Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Forum to jest przeznaczone do dyskusji na tematy związane z podróżami i szeroko rozumianą turystyką w Rosji. Tutaj zadajemy pytania o noclegi, transport itp.
toba3
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 16 sty, 2016 12:40

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: toba3 » śr 20 sty, 2016 18:03

Witam wszystkich forumowiczów.Po przeszukaniu forum w poszukiwaniu tematów które mnie interesują,postanowiłem pozwolić sobie założyć nowy wątek,ponieważ informacji na których mi zależy jest bardzo mało,lub są sprzeczne.Zostałem zaproszony przez poznanych w Batumi Ormian,do odwiedzenia Ich w Erywaniu.Postanowiłem pojechać do nich swoim autem.Początkowo planowałem jechać przez Rumunię,Turcję,ale ponieważ uwielbiam wschodnie klimaty,zakiełkowała myśl o podróży przez Ukrainę,Rosję i Gruzję.Dotychczas wielokrotnie jeździłem do Moskwy,St.Petersburga i innych miejsc w Rosji,ale na południu najdalej byłem w Biełgorodzie.Chciałbym jechać tak:Kijów,drogą M2 na Głuchów,dalej drogą E 38 w kierunku Kurska(może ktoś wie czy przejście które tam jest -Katereniwka???-jest ogólnodostępne???),później Kursk,Woroneż,Borisoglebsk,Wołgograd,Astrachań,Grozny,Władykałkaz.Chciałbym złożyć też kwiaty w szkole w Biesłanie,ale nie wiem czy jest dostępna.Ogólnie trapi mnie jedno-podstawowe pytanie.Czy trasa przez te tereny jest bezpieczna.Jadę z żoną,jesteśmy po 50-ce,rozsądni i znający ogólnie warunki i zasady zachowania w Rosji.Jednak na tych terenach-pierwszy raz.Za wszelkie porady,sugestie i informacje będę bardzo wdzięczny.Aha-jadę autem Mitsubishi Colt,w końcu sierpnia 2016,bez pośpiechu.Przejechanie 1000 km.nie sprawia mi większego problemu,więc gdyby trzeba było zrobić długi odcinek,to no problem.Pozdrawiam i liczę na przydatne informacje.


Simon
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 358
Rejestracja: pn 06 lip, 2015 19:50
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: Simon » śr 20 sty, 2016 19:22

co do granicy Ukrainy i FR: przejscie w Katerynivce jest ogolnodostepne, na google maps [maj 2013] widac po rosyjskiej stronie co najmniej 1 serbskiego tira [i pare osobowek], sa pasy odpraw dla ciezarowek, osobowek i autobusow [na pewno sa po rosyjskiej stronie, widac w street view]. Wydaje mi sie, ze z tego przejscia korzystaja glownie tiry.

A jakby byl jakis problem z przejazdem w Katerynivce, to tuz obok jest Bachivsk i - nieco dalej - Sudza [ktore na 100% jest ogolnodostepne - w polskich internetach jest kilka relacji ludzi, ktorzy tamtedy jechali w ostatnich latach, chyba nawet cos z 2015 jest]

(odnosnie Waszej trasy, to nie mysleliscie o przejezdzie przez Eliste do Vladykaukazu zamiast przez Astrachan i Grozny? Jest jakies 300 km krocej. Jakosc drogi Volgograd - Elista i Volgograd - Astrachan mozna podejrzec w Street View. Mysle, ze ta do Elisty jest mniej ruchliwa.)


toba3
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 16 sty, 2016 12:40

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: toba3 » śr 20 sty, 2016 21:04

Dzięki Simon za podpowiedź.Myślałem o przejeździe trasą którą sugerujesz,ale nam spieszyć się nie będzie,jazda autem sprawia mi przyjemność,chciałbym zobaczyć jak najwięcej i może Kadyrowa w Groznym zobaczyć :D Chcę zobaczyć Grozny,bo ponoć warto.Głownie chodzi mi o bezpieczeństwo,i czy nie ma problemu z przejazdem z RU do Gruzji.


Simon
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 358
Rejestracja: pn 06 lip, 2015 19:50
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: Simon » czw 21 sty, 2016 00:39

Alternatywnie mozecie w jedna strone przez Astrachan, w druga przez Eliste :) gdzies na tym forum byly wypisane atrakcje Kalmucji/Dagestanu.

(A przejazd FR - Gruzja: najlepiej niedlugo przed wyjazdem skontaktowac sie z ambasada/konsulatem FR)


Stasiu47
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 126
Rejestracja: czw 07 lut, 2008 18:16
Lokalizacja: Żary, Polska

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: Stasiu47 » czw 21 sty, 2016 18:50

Skoro Kursk, to wybrałbym trasę przez Białoruś. Ja wiem, że to dodatkowe wizy, ale w sumie powinno się opłacić. Ja do Rostowa jeździłem zawsze przez Ukrainę (Lwów, Równe, Kijów, Charków) ale teraz po raz pierwszy zaplanowałem trasę przez Białoruś. Po prostu boję się ukraińskich dróg. Były w opłakanym stanie, na Euro 2012 zrobili nie wiele, a teraz podejrzewam, że są w opłakanym stanie.Z opinii tych co jeżdżą na wschód wynika, że na Białorusi drogi są w porządku, jest tylko jedna odprawa na granicy, więc co najmniej 3-4 godz. mniej w kolejkach. Trasę można sobie obejrzeć na Google Earth. Większość tras w RU i BY jest sfilmowana, na UA chyba nic. W Gruzji na samym początku trasy droga międzynarodowa, to droga polna, chyba, że w ostatnim czasie coś zrobili. Z ciekawostek: wczoraj poinformowali, że trasa M-4 "DON" Moskwa-Krasnodar jest płatna.
Ponieważ ja kombinuję wyjazd do Tbilisi interesuje mnie taki wariant: Z Rostowa do Gruzji ze zwiedzaniem dokładnie tych samych miejsc, które ty zaplanowałeś (z Biesłanem) natomiast powrót przez Abchazję (w tamtą stronę nie da rady, to wiem na pewno) i zwiedzenie Soczi i okolic, drogi na Krasną Polanę itd. Kiedyś tam byłem, warto by zobaczyć co nawyprawiali tam w związku z olimpiadą. Gdybyś zrealizował swoje plany, może dowiesz się czy można wrócić przez Abchazję. Czekam na relację z podróży.
I jeszcze jedno pytanie. Dowiadywałeś się jaki jest stosunek Rosjan do Polaków w świetle ostatnich wydarzeń?
Stasiu47


Simon
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 358
Rejestracja: pn 06 lip, 2015 19:50
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: Simon » czw 21 sty, 2016 21:17

@Stasiu47 - pytania co prawda nie do mnie, ale:

1. ukrainskie drogi sa pokazane na google street view (odcinek Rivne - Kijow wyglada tak: https://www.google.pl/maps/@50.3824408, ... 312!8i6656, Kijow - Sumy tak: https://www.google.pl/maps/@50.6938313, ... 312!8i6656, a Kijow - Gluchiv: https://www.google.pl/maps/@51.2057689, ... 312!8i6656). Wiec to chyba nie jest jakis oplakany stan.

A co do Abchazji, to przejazd Gruzja -> Abchazja -> Rosja nie bedzie mile widziany w Gruzji, jak tam bedziesz chcial potem jechac. W paszporcie bedzie nieparzysta ilosc gruzinskich stempli, czyli wg gruzinskiej immigration wyjechales stamtad nielegalnie i przy wjezdzie do Gruzji moga Cie aresztowac/dac Ci zakaz wjazdu... chyba ze wymienisz wczesniej paszport. W pelni legalnie da sie tylko przez Gruzinska Droge Wojenna.


Stasiu47
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 126
Rejestracja: czw 07 lut, 2008 18:16
Lokalizacja: Żary, Polska

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: Stasiu47 » sob 30 sty, 2016 15:16

Trasa Równe-Kijów została z wielkimi problemami zmodernizowana na Euro 2012. Jest to w tej chwili pewnie najlepsza droga na Ukrainie. Z tego co widziałem zrobiono jeszcze trochę koło Lwowa. Dróg na północ od E40 czyli Lwów-Kijów-Charków nie znam, jeździłem na południe do Rostowa. Za Kijowem już kiepsko a najgorzej było na odcinku od Charkowa do granicy (dziury i koleiny, miejscami asfalt "wypchany" na pobocze w wysokości do pół koła) i na Donieck (tam dziury). Najgorsze jest to, że po kilku, kilkunastu kilometrach niezłej drogi nabieramy prędkości, a tu nagle wpadamy w jamę. W dzień pół biedy, ale w nocy, albo np. po deszczu gdy nie wiadomo co kryje kałuża taka jazda jest - jak dla mnie - zbyt stresująca.
Stasiu47


toba3
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 16 sty, 2016 12:40

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: toba3 » pn 01 lut, 2016 09:53

Witam wszystkich.Drogę M07 robili jeszcze przed Euro,nawet było tak że ją zrobili całą ale nie puszczali ruchu,bo most jakiś był niedokończony.Przetestowałem to,bo podczas powrotu z wypoczynku na Krymie.Pojechałem z drogi M05 Kijów-Odessa przez Białą Cerkiew.Fastiw do Borodzianki.Tam wjechałem na M07 i za Korosteniem policjant nakazał jazdę drogą P49 bo dalej jest robiony most.Przyznaje,że nie wpadło mi wtedy do głowy zaproponowanie jakiegoś banknociku,bo później dowiedziałem się że owszem,jest zakaz,ale da się przejechać.Ogólnie droga ta jest równa jak stół.Stasiu47 pisze również o drodze z Charkowa do granicy,ale ja tamtędy się nie wybieram,jednakże dziękuje za dobre chęci.Byłem służbowo po drugiej stronie tej granicy,czyli od strony FR w Szebiekinie,stałem tam na tamożni równo 14 dni więc mogę powiedzieć że znam każdą dziurę,ale to było w 2010 roku.Biełgorod znam jak własną kieszeń :D Po tej stronie,drogi były niezłe.Co do dróg na Białorusi,to moge potwierdzić że większość dróg jest w dobrym stanie.Mogę też stwierdzić że Białoruś miło mnie zaskoczyła(miałem przerwę 7 lat w wyjazdach do BY)i z pewnością jest to jeden z najczystszych oraz bezpiecznych krajów w Europie.Jazda przez BY jak sugeruje Stasiu47 byłaby atrakcyjna gdybym nigdy tam nie był,ale dodatkowe koszty w postaci wiz,tylko po to żeby przejechać inną drogą,mija się z celem.Mam nadzieje że na granicy z Ukrainą długo nie postoję,pojadę drogą M07,dalej do granicy bez pośpiechu,a na granicy UKR-RUS nie ma kolejek,a pograniczniki się nudzą.Dalej już pójdzie,a spieszyć się nie będę więc będzie możliwość wprowadzania korekt.Nadal niestety nie mogę dowiedzieć się niczego o bezpieczeństwie podróży w Czeczenii czy Osetii.Ogólnie mam pozytywne nastawienie i tylko jakieś konkretne złe wieści są w stanie zniechęcić mnie do tej podróży,dlatego próbuje się czegoś dowiedzieć(czego się wystrzegać,co ominąć,co wypada a co nie),ale nie ma chętnych do napisania spostrzeżeń.Pozdrawiam wszystkich i liczę na jakieś informacje lub sugestie.


iwo
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 10
Rejestracja: pt 05 lut, 2016 21:09

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: iwo » pt 05 lut, 2016 21:46

W zeszłe lato podróżowałem tam na rowerze, dokładniej z Wołgogradu przez Kałmucję do Czeczeni, potem po Dagestanie i Północnej Osetii; łącznie spędziłem w tym rejonie około miesiąca.

Zasadniczo, rosyjski Kaukaz jest obecnie bezpieczny; wprawdzie głęboko w górach, szczególnie wzdłuż granicy, zaszywa się nieco bojowników i zdarzają się akcje nawet w większych miastach, natomiast są to porachunki pomiędzy rebeliantami a FSB/armią/lokalnymi służbami bezpieczeństwa i nie są wymierzone ani w cywilów, ani w turystów (których zresztą w tutaj nie ma). Dalej od granicy, szczególnie jeśli mowa o Groznym i drodze E50 jest normalnie i bezpiecznie, ludzie są życzliwi, pomocni, gościnni i dobrze kojarzą Polaków. A wjazd w rejony przygraniczne i tak wymaga przepustki FSB, którą niekoniecznie uzyskasz, szczególnie, jeśli zrobi się gorąco.

Czeczenia jest republiką policyjną, co chwilę będziesz mijał wojskowych i policjantów. Inguszetia i Dagestan również, choć w mniejszym stopniu. Często miałem sprawdzany paszport, wypytywany, skąd i dokąd jadę - turyści, szczególnie zagraniczni, są tu rzadkością. Ale kontrole zawsze przebiegały w spokojnej atmosferze, policjanci byli uprzejmi i pomocni, nawet, gdy wypisywali mi mandat za nielegalny wjazd w strefę pograniczną (nieumyślnie, dwa razy mi się zdarzyło).

W Północnej Osetii jest już zupełnie normalnie, jedyny posterunek policji widziałem przed Władykaukazem, ale tu już opieprzyli mnie tylko za niezapięty rozporek, dokumentów nie sprawdzali.

Jeśli chcesz wiedzieć coś więcej, to pytaj śmiało.


Simon
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 358
Rejestracja: pn 06 lip, 2015 19:50
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: Simon » ndz 07 lut, 2016 18:40

iwo pisze:W zeszłe lato podróżowałem tam na rowerze, dokładniej z Wołgogradu przez Kałmucję do Czeczeni, potem po Dagestanie i Północnej Osetii; łącznie spędziłem w tym rejonie około miesiąca.

Zasadniczo, rosyjski Kaukaz jest obecnie bezpieczny; wprawdzie głęboko w górach, szczególnie wzdłuż granicy, zaszywa się nieco bojowników i zdarzają się akcje nawet w większych miastach, natomiast są to porachunki pomiędzy rebeliantami a FSB/armią/lokalnymi służbami bezpieczeństwa i nie są wymierzone ani w cywilów, ani w turystów (których zresztą w tutaj nie ma). Dalej od granicy, szczególnie jeśli mowa o Groznym i drodze E50 jest normalnie i bezpiecznie, ludzie są życzliwi, pomocni, gościnni i dobrze kojarzą Polaków. A wjazd w rejony przygraniczne i tak wymaga przepustki FSB, którą niekoniecznie uzyskasz, szczególnie, jeśli zrobi się gorąco.

Czeczenia jest republiką policyjną, co chwilę będziesz mijał wojskowych i policjantów. Inguszetia i Dagestan również, choć w mniejszym stopniu. Często miałem sprawdzany paszport, wypytywany, skąd i dokąd jadę - turyści, szczególnie zagraniczni, są tu rzadkością. Ale kontrole zawsze przebiegały w spokojnej atmosferze, policjanci byli uprzejmi i pomocni, nawet, gdy wypisywali mi mandat za nielegalny wjazd w strefę pograniczną (nieumyślnie, dwa razy mi się zdarzyło).

W Północnej Osetii jest już zupełnie normalnie, jedyny posterunek policji widziałem przed Władykaukazem, ale tu już opieprzyli mnie tylko za niezapięty rozporek, dokumentów nie sprawdzali.

Jeśli chcesz wiedzieć coś więcej, to pytaj śmiało.


Co prawda to nie do mnie, ale mam pare pytan:
1. gleboko w gorach - co to znaczy? To pojecie wzgledne ;)
2. w gorach Inguszetii tez sa jacys rebelianci? W gory Czeczenii raczej nie planuje jechac - nie po drodze ;)
3. regiony przygraniczne (do ktorych trzeba przepustke FSB): mozna prosic jakas mape? Bo chyba to nie obejmuje przejscia Rosja/Gruzja?
4. jak wyglada sprawa spania na dziko w Osetii Polnocnej, Inguszetii i Czeczenii?


iwo
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 10
Rejestracja: pt 05 lut, 2016 21:09

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: iwo » pn 08 lut, 2016 13:49

gleboko w gorach - co to znaczy? To pojecie wzgledne ;)


Głęboko w górach, czyli w wielokilometrowym oddaleniu od większych ludzkich siedzib i głównych dróg, w szczególności wzdłuż granicy.

w gorach Inguszetii tez sa jacys rebelianci?


Nie wiem.

regiony przygraniczne (do ktorych trzeba przepustke FSB): mozna prosic jakas mape? Bo chyba to nie obejmuje przejscia Rosja/Gruzja?


Mapy nie widziałem. Zasadniczo, można to znaleźć internecie (po rosyjsku). Jeśli chodzi o Inguszetię, to джейрахский район, w Czeczenii Шатой i na południe stamtąd (Итум Кале, Шарой). W Północnej Osetii teren na południe od trasy Władykaukaz-Alagir, z wyłączeniem trasy Alagir-Południowa Osetia oraz drogi na Wierchnyj Lars. Generalnie, na przejazd drogami tranzytowymi do międzynarodowych przejść granicznych przepustka nie jest potrzebna.

jak wyglada sprawa spania na dziko w Osetii Polnocnej, Inguszetii i Czeczenii?


W Osetii nie ma żadnego problemu, w Czeczenii ogólnie też, ale jak cię ktoś zauważy, to prawdopodobnie da znać na policję i rankiem będą cię sprawdzać; ale poza kontrolą dokumentów, ewentualnie powierzchownym sprawdzeniem bagażu, problemów nie robią.


Simon
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 358
Rejestracja: pn 06 lip, 2015 19:50
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: Simon » śr 10 lut, 2016 19:21

iwo pisze:(...) nawet, gdy wypisywali mi mandat za nielegalny wjazd w strefę pograniczną (nieumyślnie, dwa razy mi się zdarzyło). (...)


wyglada, ze my bedziemy jechac przez джейрахский район, czyli strefe pograniczna. Ile wynosila u Ciebie ta kara? Albo nie wiesz, jak zdobyc ta przepustke i ile to kosztuje? Tej trasy przez gory Inguszetii naprawde nie chcialbym odpuszczac...


iwo
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 10
Rejestracja: pt 05 lut, 2016 21:09

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: iwo » pt 12 lut, 2016 01:42

W Osetii 3000 rubli, ale w Inguszetii obstawiam, że będzie posterunek i po prostu nie puszczą.

Przepustki powinno wydawać miejscowe FSB, czyli siedziba w Nazraniu albo Groznym, ale nie wiem jak w praktyce wygląda jej uzyskanie. Nie zdziwiłbym się, gdyby wydania odmówili i na twoim miejscu na ten odcinek bym się zbytnio nie nastawiał. Kaukaz jest duży, nie trzeba się pchać akurat tam, gdzie są problemy ;)


calvados
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 26
Rejestracja: sob 13 lut, 2016 17:07

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: calvados » sob 13 lut, 2016 17:23

Witam
Bedziemy jechać rodzinnie[ja żona dwie nastoletnie córki] trasą KIJÓW,KURSK,WOŁGOGRAD,ELISTA,GROZNY i gdzieś się jeszcze poszwendamy po Kałkazie w pierwszych dwóch tygodniach sierpnia 2016 więc trasa podobna ,NAPEWNO NAPISZEMY CO I JAK.


calvados
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 26
Rejestracja: sob 13 lut, 2016 17:07

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: calvados » sob 13 lut, 2016 17:33

Witam
Byliśmy już w Rosji kilka razy zawsze samochodem w tym roku chcemy jechać trasą pokrywająca się z trasą autora wątku tylko troszkę wcześniej w pierwszych dwu tygodniach sierpnia .W ubiegłym roku byliśmy m in w Murmańsku i Teriberce [tą ostatnią gorąco polecam]Nie wiem jak to wyglada na Kałkazie ale zwykle można wczesniej wysłać prośbe ,formularz do FSB danego regionu i zorientować się w sytuacji [można ili niet]zwykle dosyć szybko odpowiadają .


toba3
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 16 sty, 2016 12:40

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: toba3 » pn 15 lut, 2016 19:42

Dzięki za wszelkie informacje.Calvados-będzie świetnie,gdy opiszesz swoje przygody z przyszłego wyjazdu.My jedziemy w drugiej połowie sierpnia-zapewne wyjedziemy ok 25.08.Będę czekał z niecierpliwością.Jeszcze pytanko-jakim autem podróżujesz?Pozdrawiam.


Simon
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 358
Rejestracja: pn 06 lip, 2015 19:50
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: Simon » pn 15 lut, 2016 21:33

calvados pisze:Witam
Byliśmy już w Rosji kilka razy zawsze samochodem w tym roku chcemy jechać trasą pokrywająca się z trasą autora wątku tylko troszkę wcześniej w pierwszych dwu tygodniach sierpnia .W ubiegłym roku byliśmy m in w Murmańsku i Teriberce [tą ostatnią gorąco polecam]Nie wiem jak to wyglada na Kałkazie ale zwykle można wczesniej wysłać prośbe ,formularz do FSB danego regionu i zorientować się w sytuacji [można ili niet]zwykle dosyć szybko odpowiadają .


calvados, licze na relacje w miare na zywo. My najprawdopodobniej wyjezdzamy 10 albo 12.08 trasa w zasadzie identyczna jak autor ;)


toba3
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 16 sty, 2016 12:40

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: toba3 » wt 16 lut, 2016 10:16

Simon-mam nadzieje i również liczę na Twoją relacje z podróży :wink:


Simon
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 358
Rejestracja: pn 06 lip, 2015 19:50
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: Simon » wt 16 lut, 2016 19:12

toba3 pisze:Simon-mam nadzieje i również liczę na Twoją relacje z podróży :wink:


to zalezy, czy internety wtedy podlapie! ;)


calvados
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 26
Rejestracja: sob 13 lut, 2016 17:07

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: calvados » śr 17 lut, 2016 18:05

Witam
Jadę chyba najgorszym samochodem do tego typu podróży czyli Alfą Romeo notabene kilkunastoletnią ale jeszcze nigdy mnie nie zawiodła i dzielnie przebrnęła przez wszystkie rosyjskie drogi ,gruntowki itd.. w miarę możliwości postaram się o przesyłanie bieżącego opisu podróży...chyba że nasi politycy mj nam w tym przeszkodzą..Pozdrawiam


calvados
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 26
Rejestracja: sob 13 lut, 2016 17:07

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: calvados » śr 17 lut, 2016 19:15

Nie bardzo wiem jak wstawić album ze zdjęciami więc tylko namiastka


toba3
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 16 sty, 2016 12:40

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: toba3 » czw 18 lut, 2016 08:30

Calvados-pod spodem ramki w której piszesz posty,jest pole"dodaj pliki" i tutaj możesz dodać zdjęcia.


calvados
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 26
Rejestracja: sob 13 lut, 2016 17:07

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: calvados » śr 24 lut, 2016 18:20

Obiecane kilka zdjęć z pobytu Teriberce wiem że nie w temacie ale może kogoś zainspirują. :D
Załączniki
SAM_2587.JPG
SAM_2584-001.JPG
SAM_2503-001.JPG
SAM_2402.JPG
SAM_2480.JPG
SAM_2402.JPG
SAM_2503-001.JPG


calvados
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 26
Rejestracja: sob 13 lut, 2016 17:07

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: calvados » pn 15 sie, 2016 11:07

Witam
Plan srabotał wróciłem jeśli macie jakiekolwiek pytania jestem do dyspozycji jak tylko odeśpie i ogarnę wszystko opiszę szczegóły.


toba3
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 16 sty, 2016 12:40

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: toba3 » pn 15 sie, 2016 15:33

Calvados-koniecznie coś napisz.Czekałem aż wrócisz i opiszesz podróż.Ja już nie mogę się wyjazdu doczekać.Ruszam 26.08.Pozdrawiam.


calvados
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 26
Rejestracja: sob 13 lut, 2016 17:07

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: calvados » wt 16 sie, 2016 17:33

Witam
Nasza trasa Kijów,Kursk,Wołgograd,Niznij Baskunciak,Astrachań ,Elista,Grozny,Izberbasz,Derbent,Władykałkaz ,Rostow nad Donem,Rossosz I z powrotem[ekipa Ja ,Marzena i nasze dwie nastoletnie córki].Ruszamy 26 lipca o 6 wieczorem przejście graniczne Krakowiec wszystko spoko czas oczekiwnia ok 2 godz bez problemów mijając to że ukraińcy kazali nam wyjąć wszystkie bagaże do kontroli a trochę tego było.Nocujemy przed Lwowem w motelu.Rankiem ruszamy w kierunku Kijowa gdzie docieramy ok godz 14.00 zakwaterowanie i na miasto jest co oglądać a mamy na to tylko czas do wieczora bo jutro Czernobyl.Rezerwowaliśmy wycieczke kilka miesięcy wcześniej z przewodnikiem po rosyjsku i to był strzał w 10 cała nasza grupa składała się z 3 osób ja żona i przewodnik zona atciużdienia naprawdę robi wrazenie i żadne zdjęcia nie są w stanie oddać tego co można doświadczyć tam na miejscu w związku z tym że byliśmy barrdzo małą grupą zobaczyliśmy więcej wspieliśmy się na opustoszałe bloki poszwendaliśmy sie po opuszczonych mieszkaniach jest to warte swojej ceny.cdn


calvados
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 26
Rejestracja: sob 13 lut, 2016 17:07

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: calvados » wt 16 sie, 2016 17:40

I to w sumie tyle o Ukrainie następny przystanek Kursk docieramy do granicy ok godz 15 .00 i.....przykra niespodzianka kolejka aczkolwiek niewielka praktycznie stoi w miejscu przyczynę tego stanu poznajemy gdy doczołgamy sie do pograniczników jest nią kolejna karteczka do wypełnienia której jeszcze w ubiegłym roku nie było [skan jutro]nawet rosjanie wypełniaj to po dwa razy nam też udało się za drugim ...........


OlgaNowak
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: pt 19 lut, 2016 21:28

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: OlgaNowak » wt 16 sie, 2016 20:42

My właśnie wracamy z 3- tygodniowej wyprawy camperem.Morze Azowskie, wybrzeże Morza Czarnego- Soczi, Krasna Polana, Republiki kaukazkie, wjazd kolejką pod Elbrus, Biesłan, Groznyj, Machaczkala- Dagestan, kąpiele w Morzu Kaspijskim,Elista, Astrachań, Wołgograd-Stalingrad. Teraz jedziemy do Tuły-samowary. Jechaliśmy przez Białoruś i tak też wracamy.Granica Białoruś- Rosja około 7 godzin w upale-katastrofa.


toba3
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 16 sty, 2016 12:40

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: toba3 » śr 17 sie, 2016 09:47

Witaj Calvados.Z Twojego opisu wnioskuję że granicę UA-FR przekraczałeś przez Głuchiw...???Czy tak???Ja mam zamiar jechać przez Pleteniwkę-Szebiekino .Kiedyś tam stałem ciężarówką 14 (czternaście) dni(tamożnia),ale ruch osobowy był prawie zerowy.Piszesz że jechałeś m.in.przez Astrachań,potem do Elisty i Groznego.Ja mniej więcej tez takie mam plany,ale zastanawiam się ,po Twoim wpisie o korekcie.Jak jechałeś z Elisty do Groznego?Ważne dla mnie jest info o stanie dróg Którymi jechałeś.Googluje te drogi,ale wszystkich google nie sfilmował,a na satelitarnych dokładnie nie widać.Do Navizora mam jakoś sceptyczne podejście,choć nie wiem dlaczego.Napisz też jakie podejście mają tamtejsi mieszkańcy oraz mundurowi,do turystów z Polski.No i tak ogólnie-wrażenia,ciekawostki itp.Pozdrawiam serdecznie.


calvados
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 26
Rejestracja: sob 13 lut, 2016 17:07

Podróż autem przez Kałmucję,Dagestan,Inguszetię.

Postautor: calvados » śr 17 sie, 2016 15:40

Witam
Tak jechaliśmy przez Głuchów i odpowiadajac na twoje pytania więc tak ogólnie jakość dróg jest niezła choć oczywiście trzeba się kontrolować gdyż dziury pojawiają się zupełnie nieprzewidywalnie i potrafią być głębokie nam osobiście jednak najwięcej problemów przysparzały progi zwalniejące w małych miejcowościach i wioskach często praktycznie niewidoczne a przy tym wysokie i szeroke.Ja jechałem z nawigacją garmina na rosję i zdarzyło mi się kilka razy że jechałem po szutrówce przez góry czeczenii a na mapie miałem pokazaną główną drogę,dobrze jest mieć mapę papierową i nie szukać skrutów.Dzięki temu jednak zobaczyliśmy kilka fajnych aułów i niesamowite widoki.Jeżeli będziesz w Kałmykii uważaj na tamtejszą policję nawet rosjanie nas przed nimi ostrzegali potrafią być bezczelni.Nam udało się prawie wyjechać już z Kałmycji jednak dorwali nas na ostatnim poście i za prędkość zaządali 4000 rubelków wszystko było bardzo naciągane jednak tym razem się nam spieszyło i zapłaciłem.Kilka razy na innych postach też nas zatrzymywali jednak tylko dla prawierki dokumentów.Próbę naciągnięcia na kasę zaliczyliśmy też na poście przed Władykałkazem w Osetii Północnej tym razem zakwestionowano moje prawo jazdy że niby nie międzynarodowe itd jednak nie zapłaciłem pomogło proste stwierdzenie na pytanie w jakim celu tu przyjechaliśmy odpowiedziałem policjantowi że turystycznie dla gór widoków ale przede wszystkim dlatego by doświadczyć kaukazkiej gościnności pomogło.Nie wiemj jakie masz plany co do np Groznego ale jeżeli znasz rosyjski polecam przewodnika wystarczy zadzwonić do visit chechenia nawet w ten sam dzień w którym będziecie i przyślą kogoś .My tak zrobiliśmy i byliśmy bardzo zadowoleni tylu faktów i szczegółów o mieście i czeczeńcach nie uzyskacie nigdzie indziej.Będąc w Groznym warto się też udać nad jezioro Kiezienoj am fajna kręta górska droga dojazdowa i niesamowite widoki.Co do ludzi ja dosyć dobrze mówie po rosyjsku i często na kaukazie dopiero gdy powiedziałem że jesteśmy z Polski to się ludzie orientowali jednak zawsze z sympatią i zainteresowaniem wypytywali też o nastroje wobec Rosjan u nas sytuację i tak zasadniczo jedyny przykry epizod w całej wyprawie na granicy Rosyjsko Ukraińskiej przed Charkowem gdze pani celnik z uroczym uśmiechem na ustach stwierdziła że się jej nie spodobaliśmy że kłamiemy bo kto normalny mógłby jechać na Kaukaz zwiedzać i wbiła nam tranzyt przez Ukrainę 32 godz choć pierwotnie chciała nawet 12.Jeszcze pytałeś o drogę z Elisty do Groznego jechaliśmy trasą E119,ale będąc jeszcze Eliscie przejdz się koniecznie wieczorem do centrum pod Pagode Siemi Dniej zagraj w szachy z miejscowymi seniorami lub choćby poobserwuj ich przy grze ,jakie emocje.Jeśli jakieś pytania śmiało ,jutro jeszcze cos napiszę.