WIZZAIR KIJÓW - POZNAŃ oraz KIJÓW - LUBLIN

Forum o podróżach po Ukrainie. Podobnie jak powyższe forum o Rosji przeznaczone jest ono do rozmów na tematy związane z turystyką.
tomeeek07
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 130
Rejestracja: wt 09 sie, 2011 18:58

WIZZAIR KIJÓW - POZNAŃ oraz KIJÓW - LUBLIN

Postautor: tomeeek07 » pt 21 kwie, 2017 14:24

andfed pisze:dotychczas jeździłem do samego Lwowa marszrutkami ale w końcu trzeba spróbować czegoś innego.


Może lepiej jechać bezpośrednim pociągiem z Przemyśla? Bilet jest tani, a skoro i tak chcesz się przesiadać na pociąg to myślę, że to lepsza opcja.


andfed
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 9
Rejestracja: pt 21 kwie, 2017 13:45

WIZZAIR KIJÓW - POZNAŃ oraz KIJÓW - LUBLIN

Postautor: andfed » pt 21 kwie, 2017 15:56

tomeeek07 pisze:
andfed pisze:dotychczas jeździłem do samego Lwowa marszrutkami ale w końcu trzeba spróbować czegoś innego.


Może lepiej jechać bezpośrednim pociągiem z Przemyśla? Bilet jest tani, a skoro i tak chcesz się przesiadać na pociąg to myślę, że to lepsza opcja.


z tym może być problem bo wsiadam w Malborku w pociąg po godz.20 i jestem w Przemyślu po godz. 8 rano a pociąg z Przemyśla do Lwowa odjeżdza o 14:26. nie będzie mi się chciało tyle godzin szwędać po Przemyślu jak tu już takie ciśnienie na Lwów :)


Awatar użytkownika
gorodok
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1115
Rejestracja: czw 18 cze, 2009 12:20
Lokalizacja: Lwów
Kontaktowanie:

WIZZAIR KIJÓW - POZNAŃ oraz KIJÓW - LUBLIN

Postautor: gorodok » pt 21 kwie, 2017 16:03

andfed pisze:
To się zgadza. Ale jako fan kolei ciężko mi było to znieść i po 3 godzinach w rozklekotanym busie z wyjącą klimatyzacja stwierdziłem, że basta, do Lwowa marszrutką nie jadę, podjechałęm do Mościsk i tam 3km pieszo na Mościska II gdzie dojechałem elektriczką :mrgreen: Koniec końców wyjechałęm z Lublina o 6 i na miejscu byłem o 14:30, ale przygoda była fajna i przy okazji Mościska zwiedziłęm, wieć źle nie było

na mapach Google widzę tylko Mościcska 1, podpowie ktoś jak dotrzeć z przystanku marszrutek w Mościskach na elektriczkę? i gdzie kupić bilet na elektriczkę? jest jakaś kasa czy może u konduktora? dotychczas jeździłem do samego Lwowa marszrutkami ale w końcu trzeba spróbować czegoś innego.


https://www.google.pl/maps/dir/49.79968 ... 032378!3e2

Zaznaczyłem stację Derżkordon oraz dojście do niej z przejścia - bilet kupisz w elektryczce.
LwÓw.sTreFa.pL
LwÓw.pL.Ua


Simon
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 355
Rejestracja: pn 06 lip, 2015 19:50
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

WIZZAIR KIJÓW - POZNAŃ oraz KIJÓW - LUBLIN

Postautor: Simon » pt 21 kwie, 2017 16:37

mentalist pisze: O Pendolino nie będę nic mówił, bo mimo, że robi wrażenie, to cena kategorycznie odstrasza. Na takie koszta to mogą sobie pozwolić co najwyżej Niemcy ale nie przeciętni Polacy, chcący dostać się z punktu A do punktu B. Cena, jaką trzeba zapłacić za Pendolino ukazuje tylko przepaść pomiędzy lepiej a gorzej sytuowanymi Polakami. Inaczej mają się sprawy z pasjonatami


ostatnio jechalem Pendolino (EIP) - w sumie jak sie poszuka, to cena wcale nie jest taka zla ;) najtansze bilety na Pendolino (Krakow - Wawa) bez znizki to 49 zl w jedna strone. A jak sie ma znizke... studenci 24.01, a uczniowie 30.87 zl :D Tymczasem TLK/IC na tej samej trasie to zwykle 42-43 zl - wiec roznica nie jest duza.

ale fakt, jesli sie nie upoluje tych tanich biletow - to druga w kolejnosci cena to 105 zl w jedna strone (znizki: 51.45/66.15), a to juz jest dosc duzo, w tej sytuacji jak dla mnie zwykle IC ma wiecej sensu. i nawet majac ulgowy, to i tak jest drogo /pomijam juz to, ze np. mnie sie bardziej podobalo w EIC, czyli zwyklym ekspresie/


pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2774
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA

WIZZAIR KIJÓW - POZNAŃ oraz KIJÓW - LUBLIN

Postautor: pietia » pt 21 kwie, 2017 19:51

andfed pisze:z tym może być problem bo wsiadam w Malborku w pociąg po godz.20 i jestem w Przemyślu po godz. 8 rano a pociąg z Przemyśla do Lwowa odjeżdza o 14:26. nie będzie mi się chciało tyle godzin szwędać po Przemyślu jak tu już takie ciśnienie na Lwów :)

Akurat Przemyśl wart jest poszwendania się, choćby półdniowego. To taki przedsmak Lwowa i paru innych miast zachodniej Ukrainy :)