Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Forum o podróżach po Ukrainie. Podobnie jak powyższe forum o Rosji przeznaczone jest ono do rozmów na tematy związane z turystyką.
mmgg
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 62
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2016 18:03
Kontaktowanie:

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: mmgg » śr 08 lut, 2017 19:30

Zainspirowany Waszym forum a przede wszystkim fantastycznymi relacjami Buby, sam wyruszyłem w zeszłym roku na Ukrainę - spędziliśmy tam fantastyczny tydzień w maju i od tej pory jeździmy regularnie. Ponieważ w polskiej blogosferze jak i w polskim internecie informacji jest mało, postanowiłem opisać to na blogu podróżniczym, którego jednym z głównych celów będzie przybliżenie tego jak fantastyczne są Karpaty, Bukowina i w ogóle Ukraina, zapraszam na pierwsze dwa wpisy:

http://www.stacjabalkany.pl/11-najpiekn ... rumunskie/ - najpiękniejsze zdjęcia z Karpat Ukraińsko - rumuńskich

http://www.stacjabalkany.pl/rachow-w-se ... rainskich/ - fantastyczny Rachów.

Dziękuję także za inspirację Bubie, Jej relacje zdjęcia sprawiły że nie mogłem spać po nocach marząc o wyprawie tam:)
zapraszam także na moją stronę: www.stacjabalkany.pl

Zajmę się obszernym opisaniem Ukrainy - gotowe mam relacje z Diłowego, Ług, Howerli, Kostylivki, Bukowiny, Kamieńca Podolskiego, Czerniowiec i będę je po kolei publikował. Gorąco Was zapraszam i jeszcze raz dziękuję, że dzięi Wam mogłem odkryć ten wspaniały świat w Karpatach!
www.stacjabalkany.pl


mmgg
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 62
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2016 18:03
Kontaktowanie:

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: mmgg » śr 08 lut, 2017 22:38

Dziękuję za umieszczenie tematu. Postaram się w niedługim czasie opracować poradnik jak podróżować po Ukrainie zarówno koleją jak i marszrutkami.
www.stacjabalkany.pl


Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2117
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: buba » śr 08 lut, 2017 23:15

mmgg pisze:Dziękuję także za inspirację Bubie, Jej relacje zdjęcia sprawiły że nie mogłem spać po nocach marząc o wyprawie tam:)


Milo mi ze relacje sie podobaly i ze moglam poddac pod rozwage ciekawy kierunek na wakacje :D

Turystów tutaj nie ma – nie spotkaliśmy przez cały nasz pobyt nikogo. Absolutnie nikogo.


To cos sie zmienilo.. W Rachowie zawsze bylo pelno turystow! Nie wiem czy wszyscy sie wystraszyli wojny i pojechali do Rumunii (w Rumunii w tym roku to bylo wiecej Polakow jak Rumunow ;)

A pobyt w Rachowie najmilej wspominam z roku 2004. Byly wtedy jeszcze komnaty dworcowe gdzie za miejsce bylo 2.5 zl. W pokoju mielismy tajemnicza rure ktora gwizdala. Nikt nie wiedzial do czego sluzy ani skad dokad prowadzi. Byla tylko w naszym pokoju a potem niknela w niebycie. Obsluga odradzila nam zostawianie auta przy dworcu, ze niby niebezpiecznie i zamkneli nasza ładusie w garazu zrobionym z ogromnej rury. Tzn. babka z recepcji polecila tak zrobic, przyszedl jakis gosc z wąsami wprowadzil auto w garaz, zamknal na 3 klodki i sobie poszedl. Wiezorem przyszla inna babka na dworzec. A my nawet nie wiedzielismy jak tamci sie nazywali ;) Moj tata cala noc sie bal ze juz nie odzyskamy auta... Wieczorem siedzialam sobie na parapecie okna, schowana w mroku i z kilku metrow obserwowalam przydworcowe zycie- jakies ciemne handle, zwierzenia kobiet lekkich obyczajow do kolezanek po fachu.. Tak... Rachow dobrze zapadl mi w pamiec! A rano bez slowa przyszedl gosc (inny, chyba syn tamtego) i wypuscil ładusie.

Żal nam było wracać do kraju. Zostawiliśmy tutaj kawał naszego serducha i powiem szczerze, że nawet takiego żalu nie czułem


Duzy kawalek mojego zostal na wschodzie juz 20 lat temu... ;)


A z ciut innej beczki- widze ze chyba jechales pociagiem Belgrad- Podgorica- tym przez wiadukty i tunele. Mysmy ogladali ta trase z drogi obok, bo jechalismy spory kawalek rownolegle do niej - i bardzo nas to zaciekawilo. Ile jedzie pociag? (slyszalam ze jest nocny i dzienny) Jezdzi caly rok czy tylko latem? Kontrola graniczna jest w pociagu? Jakie ogolnie klimaty? Chyba fajne te tunele! Sklad ktory widzielismy byl bardzo klimatyczny- pordzewialy i zmalowany grafitti, ale tylko z zewnatrz widzielismy. Mam plan kiedys ty pociagiem sie przejechac. Masz wiecej zdjec z tej trasy?
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/


mmgg
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 62
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2016 18:03
Kontaktowanie:

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: mmgg » czw 09 lut, 2017 11:12

Cześć! Najpierw przede wszystkim dziękuję za szybką odpowiedź. Rzeczywiście, coś się chyba zmieniło, bo turystów nie było w zasadzie w ogóle, a był to początek czerwca zeszłego roku i były pustki. Nawet te drewniane budki nad Cisą gdzie można kupić pamiątki były zamknięte a chyba rzeczywiście ta niby wojna ludzi wystraszyła, bo właściciel pensjonatu ubolewał że nie ma gości. Dla nas dobrze bo nie lubimy tłoku:)

Przechodząc do trasy Belgrad - Bar to mam mnóstwo zdjęć i ona jest mega fantastyczna! Pociąg jedzie pięknymi tunelami itp, tu mam dwa artykuły na ten temat:

http://www.stacjabalkany.pl/najwieksze- ... -chmurach/ tu jest opisana cała trasa i kilka filmików,

http://www.stacjabalkany.pl/czarnogora- ... transport/ , tu opisane jak dojechać z Polski do Czarnogóry pociągiem - nam to zajęło 37 godzin ale było mega fantastycznie:)

Ja na tym forum przeczytałem wszystkie Twoje posty z Ukrainy, i dzięki Tobie odkryłem ten piękny kraj. Będę teraz opisywał po kolei Ukrainę na blogu i widzę że też masz bloga więc mam nadzieję że mogę być stałym gościem i dodać Cię do swoich ulubionych linków? Chciałbym też odkryć w tym roku nowe miejsca na Ukrainie a także opracować poradnik o poruszaniu się pociągami po Ukrainie i marszrutkami, bo wiele osób nie wie jak sobie poradzić. Oczywiście obie rzeczy udostępnię tutaj. A myślę że bardzo coś takiego się przyda.
www.stacjabalkany.pl


Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2117
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: buba » czw 09 lut, 2017 17:45

mmgg pisze:Przechodząc do trasy Belgrad - Bar to mam mnóstwo zdjęć i ona jest mega fantastyczna! Pociąg jedzie pięknymi tunelami itp, tu mam dwa artykuły na ten temat:


to zaraz poczytam!

na Ukrainie to taka tunelowo-wiaduktowa jest trasa z Sianek do Uzhorodu przez przelecz Uzocka. Bardzo polecam! no i dla milosnika kolei fajne sa napewno tez waskotorowki!
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/


mmgg
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 62
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2016 18:03
Kontaktowanie:

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: mmgg » czw 09 lut, 2017 20:52

Tą trasę Uzhgorod-Sianki- Sambor będziemy już pokonywali 11 marca. Wtedy wybieramy się w dniach 8-12 na 4 dni na Zakarpacie :) oczywiście wszystko opiszemy :)
www.stacjabalkany.pl


mmgg
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 62
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2016 18:03
Kontaktowanie:

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: mmgg » pt 10 lut, 2017 23:50

Tutaj zamieszczam relację z podróży koleją Doliny Cisy z Kołomyi do Rachowa - fantastyczne karpackie klimaty, fantastyczny pociąg z drewnianymi ławami i super widoki i krajobrazy, zapraszam: http://www.stacjabalkany.pl/kolej-doliny-cisy/
www.stacjabalkany.pl


mmgg
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 62
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2016 18:03
Kontaktowanie:

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: mmgg » pn 13 lut, 2017 20:38

Zapraszamy na kolejną relację z Karpat Wschodnich - tym razem nadgraniczne wsie Kostylivka i Diłowe, które obeszliśmy z plecakiem i aparatem. Obie nad piękna Cisą a Rumunia już po drugiej stronie rzeki:)

Miejsca cudowne i cały czas czekające na odkrycie:

http://www.stacjabalkany.pl/karpaty-ukr ... -i-dilowe/
www.stacjabalkany.pl


mmgg
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 62
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2016 18:03
Kontaktowanie:

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: mmgg » śr 15 lut, 2017 22:42

Dziś zapraszamy na kolejną odsłonę naszej wyprawy w Karpaty Ukraińskie - tym razem opiszemy wędrówke po Karpackim Rezerwacie Biosfery UNESCO oraz wsie Ługi i Howerla:

http://www.stacjabalkany.pl/w-karpackim ... i-howerla/
www.stacjabalkany.pl


mmgg
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 62
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2016 18:03
Kontaktowanie:

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: mmgg » pn 06 mar, 2017 11:36

Zapraszamy do ostatniej części relacji z podróży po Karpatach ukraińskich, ja w czwartek jadę na Zakarpacie:)

http://www.stacjabalkany.pl/karpaty-ukr ... -jaremcze/
www.stacjabalkany.pl


DobryDuch
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 58
Rejestracja: pt 31 sty, 2014 21:00

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: DobryDuch » pt 19 maja, 2017 11:40

Zastanawiam się czy jak przyjadę do Rachowa tym pociągiem ze Lwowa 15:45-23:40, to pod dworcem zastanę:
a) babuszki oferujące nocleg
b) taksówki
Docelowo jadę do Dilove'go, skąd wychodzę na kilka dni w Marmarosze, muszę być więc w miarę wypoczęty (dlatego nie pojadę ze Słowacji-Użhorodu, bo stamtąd zostają raczej same autobusy).
Najlepiej jakby się dało gdzieś w Rachowie rozłożyć namiot"na dziko". Znacie może takie miejsce? Studiując mapy, nie znajduję nic takiego. Jeśli nie ma takiego miejsca w odl.1km od dworca, to może taksówką bym podjechał, ale muszę wiedzieć czy te taksi są (chyba je znajdę w ogóle w mieście?), może nawet zaryzykowałbym tekst do kierowcy: "niech mnie pan zawiezie w miejsce gdzie mogę przespać się pod namiotem" :P
Drugi wariant to nocleg, ale jak najtańszy, bo nie dam 100uah za jakieś 7h pobytu na kwaterze. Także jeśli są tam babuszki z ofertami kwater, to u nich za 60uah może coś będzie? Najgorsze, że nie ma już kwater na dworcu w Rachowie :x


mmgg
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 62
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2016 18:03
Kontaktowanie:

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: mmgg » wt 23 maja, 2017 00:50

Babuszek ani raczej żywego ducha o tej porze na pewno nie będzie :) na to nie licz. My czekaliśmy na pociąg do Lwowa. A nocleg znajdź na Booking com powinieneś coś znaleźć za 100 hrywien :)
www.stacjabalkany.pl


mentalist
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 206
Rejestracja: sob 18 cze, 2016 02:53
Lokalizacja: Kozi Gród

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: mentalist » wt 23 maja, 2017 16:18

mmgg pisze:Babuszek ani raczej żywego ducha o tej porze na pewno nie będzie :) na to nie licz. My czekaliśmy na pociąg do Lwowa. A nocleg znajdź na Booking com powinieneś coś znaleźć za 100 hrywien :)


Dokładnie, jeśli przyjeżdża się późną porą to nie ma co iść na żywioł, tylko lepiej sobie wcześniej zaplanować wszystko. Podróż bywa niekiedy wyczerpująca, zwłaszcza przeprawa przez granicę, jeśli podróżujemy swoim autem. Rozkładając fajans "na dziko" odbieramy sobie luksus odświeżenia się i odpoczynku...


DobryDuch
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 58
Rejestracja: pt 31 sty, 2014 21:00

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: DobryDuch » śr 24 maja, 2017 17:36

Myślałem, że jak do Rachowa przybywa jeden dziennie pociąg ze Lwowa, to lokalni oferenci kwater ruszają wtedy na łowy turystów :) Czyli Booking zamiast Babuszek, ehhh ta globalizacja :P


pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2748
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: pietia » śr 24 maja, 2017 20:18

Może prędzej przychodzą na pociąg z Kijowa, bo on do Rachowa przybywa o bardziej "ludzkiej" porze


mmgg
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 62
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2016 18:03
Kontaktowanie:

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: mmgg » śr 24 maja, 2017 23:29

Ja nawet na pociąg z Kijowa Babuszek nie widziałem...a dwa o porze przyjazdu pociągu ze Lwowa to Babuszki dawno śpią:) No i wreszcie Rachów to nie Odessa...
www.stacjabalkany.pl


DobryDuch
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 58
Rejestracja: pt 31 sty, 2014 21:00

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: DobryDuch » sob 03 cze, 2017 17:08

Zastanawiam się czy w Rachowie łatwo kupię węgierskie salami - skoro to miasto założyli Węgrzy... Potrzebuję takie mięcho, żeby w plecaku przetrwało kilka dni, a salami węgierskie jest boskie. Jak będę wiózł z Polski, to mi mogą skonfiskować na granicy...? Czy tych problemów z mięsem na granicy już nie ma, lub obowiązują tylko w drugą stronę??


stanislawow
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 26
Rejestracja: pt 19 lut, 2016 10:15

Relacja z podróży po Karpatach Ukraińskich

Postautor: stanislawow » ndz 04 cze, 2017 06:31

DobryDuch pisze:Zastanawiam się czy w Rachowie łatwo kupię węgierskie salami - skoro to miasto założyli Węgrzy... Potrzebuję takie mięcho, żeby w plecaku przetrwało kilka dni, a salami węgierskie jest boskie. Jak będę wiózł z Polski, to mi mogą skonfiskować na granicy...? Czy tych problemów z mięsem na granicy już nie ma, lub obowiązują tylko w drugą stronę??


mięso można przywozić z PL do UA ale do Polski już nie