Strona 1 z 1

Wiza

: wt 12 wrz, 2017 16:58
autor: Zulus
Hej,
Mam pytania odnosnie wjazdu na Ukraine, a niestety strona ambasady mi na nie nie odpowiada.

1) Czy jeżeli na wizie turystycznej dostane pracę to muszę wracac do Polski by wyrobić wize umożliwiająca zatrudnienie czy mój potencjalny pracodawca sie wszystkim zajmie?

2) Czy mogę wyrobić już w Polsce wize umożliwiająca pracę na Ukrainie i dopiero później szukać pracy?

3)Czy okres przebyty na wizie pracowiczej wlicza sie do okresu potencjalenej wizy turystycznej czylli 90 dni w okresie 180 dni? Powiedzmy że pracowałem 120 dni, wróciłem do kraju na tydzień i chce wrócić na Ukraine na kolejne 90 dni ale na wizie turystycznej. Moge mieć problemy?

Może ktoś miał podobne doświadczenia?

Dzięki!

Wiza

: wt 12 wrz, 2017 19:57
autor: pietia
Przede wszystkim obywatele UE nie potrzebują żadnej "wizy turystycznej" na Ukrainę, jeśli ich łączny pobyt nie przekracza 90 dni w ciągu 180. Jeśli zaś miałeś wizę pracowniczą bądź poswidkę na tymczasowe prożywannia, to 90-dniowy, bezwizowy okres liczy się od momentu wygaśnięcia tego dokumentu.
Wizę uprawniającą do pracy możesz wyrobić w Polsce, ale raczej musisz mieć do tego jakąś podkładkę, czyli zaproszenie od potencjalnego pracodawcy, a w wielu wypadkach także pozwolenie na pracę

Wiza

: wt 12 wrz, 2017 20:28
autor: Zulus
Dzieki wielkie!
Jeszcze jedno pytanie.
Czy jeżeli w ciągu tych 90 dni znajdę pracy, będę musiał wrócić do Polski by wyrobić wizę uprawniąjacą do pracy? Czy jest to coś co mogę załatwić na terenie Ukrainy?

Wiza

: śr 13 wrz, 2017 13:25
autor: gorodok
Zulus pisze:Dzieki wielkie!
Jeszcze jedno pytanie.
Czy jeżeli w ciągu tych 90 dni znajdę pracy, będę musiał wrócić do Polski by wyrobić wizę uprawniąjacą do pracy? Czy jest to coś co mogę załatwić na terenie Ukrainy?
Załatwisz wszystkie niezbędne papiery i zezwolenia na miejscu. Musisz otrzymać zezwolenie na pracę a na jej podstawię pobyt czasowy - Poswidka na tymczasowe prożywannia. Swoją drogą - ciekawe że ktoś w ogóle pyta o takie rzeczy w czasie, gdy za chwilę pół Ukrainy wyjedzie do Polski :shock: :lol:

Wiza

: śr 13 wrz, 2017 14:01
autor: Zulus
Dzieki gorodok!
Widzisz, niektórzy uciekają, a inni się tam pchają ;)

Wiza

: śr 13 wrz, 2017 21:21
autor: vincent
Zulus, masz może na imię Michał i jesteś z branży lotniczej? :)

Wiza

: czw 14 wrz, 2017 23:33
autor: Gzagal
A zatem ja się zapytam z ciekawości: czy młody Polak posiadający wyższe wykształcenie ma szansę na znalezienie bez problemu pracy na Ukrainie? Mam tutaj na myśli oczywiście pracę w zawodzie - zdaje sobie sprawę, że różnie to bywa w zależności od branży, ale jak obecnie wygląda sytuacja z rynkiem pracy na Ukrainie? Czy jedynym problemem a jednocześnie głównym są zarobki czy też wysokie bezrobocie?

Wiza

: pt 15 wrz, 2017 09:54
autor: gorodok
Gzagal pisze:A zatem ja się zapytam z ciekawości: czy młody Polak posiadający wyższe wykształcenie ma szansę na znalezienie bez problemu pracy na Ukrainie? Mam tutaj na myśli oczywiście pracę w zawodzie - zdaje sobie sprawę, że różnie to bywa w zależności od branży, ale jak obecnie wygląda sytuacja z rynkiem pracy na Ukrainie? Czy jedynym problemem a jednocześnie głównym są zarobki czy też wysokie bezrobocie?
Przeważnie problemem są zarówno i zarobki i ukryte wysokie bezrobocie. Jednocześnie wykwalifikowani specjaliści emigrują między innymi do Polski. Dlatego paradoksalnie w tej chwili jest duży popyt na różnego rodzaju pracowników ale ze względu na małe zarobki oraz brak pracowników paradoksalnie - ale ludzi nawet brakuje...

Wiza

: pt 15 wrz, 2017 11:34
autor: Zulus
vincent pisze:Zulus, masz może na imię Michał i jesteś z branży lotniczej? :)
Nie, nie Michał

Wiza

: pt 15 wrz, 2017 11:37
autor: Zulus
Gzagal pisze:A zatem ja się zapytam z ciekawości: czy młody Polak posiadający wyższe wykształcenie ma szansę na znalezienie bez problemu pracy na Ukrainie? Mam tutaj na myśli oczywiście pracę w zawodzie - zdaje sobie sprawę, że różnie to bywa w zależności od branży, ale jak obecnie wygląda sytuacja z rynkiem pracy na Ukrainie? Czy jedynym problemem a jednocześnie głównym są zarobki czy też wysokie bezrobocie?
Myślę, że jadąc na Ukraine nie jedzie się w celach zarobkowych i z tym trzeba się niestety liczyć.

Wiza

: pt 03 lis, 2017 18:01
autor: mago
Panowie, z prądem to wiecie co płynie, zdechłe ryby ;-) Teoretycznie emigracja ludności idzie w kierunku z Ukrainy do Polski, z tym zgoda, tym niemniej istnieją różnorakie sytuacje, w których może to być ruch odwrotny, nawet w wykonaniu Polaka :-) Ludzie prowadzą różne biznesy, mają też różne pomysły na swoje życie. Nie dla każdego też pieniądze są głównym celem życia. Należy to zrozumieć. Ja dla przykładu, dla zwykłej życiowej przygody i dla możliwości nauki języka, chętnie bym pomieszkał na Ukrainie przez krótki czas. A każdemu, kto wybiera kierunek przeciwny, życzę powodzenia. Ja oczywiście Ukraińców do Polski zapraszam, natomiast uważam, że ich młode pokolenie powinno się zająć ratowaniem swojego państwa, a nie troszczyć się o to, żeby móc zakupić nową parę leginsów w zarze. No, ale to też coś mówi o społeczeństwie danego państwa, i przekłada się bezpośrednio w jakimś tam stopniu na stan tego państwa. Wydaje mi się, że to odróżnia Polaków od Ukraińców, Polacy w tym swoim poważnym lub jak kto woli niepoważnym ideowym stosunku do Polski, wierzę, że nie zostawiliby Jej w chwili sprawdzianu, natomiast z Ukraincami w szczególności młodymi, niestety tak nie jest.

Wiza

: pt 03 lis, 2017 18:01
autor: mago
[proszę o usunięcie tego posta - dubel]

Wiza

: wt 07 lis, 2017 20:32
autor: zor
Dość prostacka ocena Ukraińców. Sam piszesz, ze wierzysz w Polaków, ale nie wiesz do końca jak naprawdę się zachowają. A w stosunku do Ukraińców wiesz na pewno. A oni przecież walczą. Są w Donbasie i bronią swojej granicy. Są i tacy, którzy wolą leginsy. Ludzie są wolni i sami wybierają drogę życia.

Wiza

: śr 08 lis, 2017 00:49
autor: barciur
zor pisze:Są w Donbasie i bronią swojej granicy. Są i tacy, którzy wolą leginsy.
Żeby sprawy jeszcze bardziej skomplikowac, niektórzy, co chodzą na codzień w leginsach walczą, a niektórzy uchodzący za maczo i prawdziwych mężczyzn ogólnie uciekają w te pędy przed kamaszami. To tak gwoli stereotypów ;)

Wiza

: śr 08 lis, 2017 20:37
autor: pietia
Przede wszystkim Ukraińcy (zwłaszcza młodzi) w ostatnich kilkunastu latach dwukrotnie (w 2004 i na przełomie 2013/14) próbowali zająć się "ratowaniem swojego państwa", ale efekty tego są jakie są. Dlatego nie dziwię się, że niespecjalnie chcą po raz trzeci nadstawiać karku po to, by znowu skorzystali na tym inni; wolą poszukać sobie miejsca gdzie indziej. Sam pewnie bym tak zrobił na ich miejscu. Może legginsy nie są najważniejsze, ale spokojne, stabilne i przewidywalne życie - jak najbardziej.
Co do Polaków, to sprawdź, ilu wyjechało tuż przed lub tuż po wprowadzeniu stanu wojennego (a więc jak najbardziej "w momencie sprawdzianu"). Polecam zwłaszcza film "Ostatni prom", choć fabularny, to dobrze oddaje ówczesne nastroje

Wiza

: ndz 12 lis, 2017 02:21
autor: mago
Panowie, prawdziwą wiarę odróżnia od wiary płytkiej to, że nawet po pierwszej, drugiej czy dziesiątej porażce dalej trwa się w walce. Historia prezentuje nam takie przykłady i to prosto z naszego podwórka. Stan wojenny, to z punktu widzenia historycznego rzecz zupełnie świeża jeszcze do oceny. Dla mnie nieporównywalna do zaborów czy Powstania Warszawskiego. Tutaj należałoby sięgnąć przykładem znacznie dalej, i to tez miałem na myśli. Postawa jaką obecnie prezentuje rząd ukraiński w stosunku do naszego kraju, chociażby w ostatnio gorącej kwestii ekshumacji, jest głęboko rozczarowująca, i to niestety stwierdzam przy całej sympatii dla Ukraińców. Ale politykę pozostawmy na boku, bo nic tak nie brudzi rąk jak właśnie ona.