Jak kupić samochód na Ukrainie ?

Forum o podróżach po Ukrainie. Podobnie jak powyższe forum o Rosji przeznaczone jest ono do rozmów na tematy związane z turystyką.
tumarta
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 1
Rejestracja: czw 20 mar, 2008 22:00

Jak kupię‡ samochód na Ukrainie ?

Postautor: tumarta » czw 20 mar, 2008 22:04

Witam,
przeszukując forum nie znalazłam takiego tematu, na google również nic..
mam pytanie, czy wiecie może jak na ukrainie wyglądają ceny samochodów? Chodzi mi o zakup jakiejs wolgi albo gazika. Chciałam objechać nim ile się da przez 1,5miesiąca i później sprzedać dalej. Czy ktoś z Was robił coś takiego?
pozdr,
marta
Ostatnio zmieniony sob 09 sty, 2010 19:26 przez tumarta, łącznie zmieniany 1 raz.


Meister
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 66
Rejestracja: wt 18 wrz, 2007 18:38
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Meister » pt 21 mar, 2008 12:57

Hej, nie wiem jak to wygląda na Ukrainie, ale podejrzewam że OC jest także obowiązkowe, także do ceny auta dojdzie OC + tablice rejestracyjne + przegląd, więc nie wiem czy będzie to takie opłacalne.
Chyba lepiej jednak jechać swoim, ale może się jakiś praktyk wypowie.
Pozdro


reo
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 89
Rejestracja: czw 13 lip, 2006 19:12
Lokalizacja: mazowieckie

Postautor: reo » ndz 23 mar, 2008 01:01

Chyba, że dobrze znasz sie na samochodach, gaziki i wilgi są raczej mocno wyeksploatowane. Taniej i bezpieczniej jest kupić w pl


Rafał
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 15
Rejestracja: pn 28 lis, 2005 21:37
Lokalizacja: Płock/Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Rafał » śr 26 mar, 2008 22:41

Hmmm. Nie wiem ile chcesz przeznaczyć na samochód, ale moi znajomi maja taki plan na pryszłoroczne wakacje, żeby kupić w Pl Jeepa Cherokee ok. 92-94 r., swietnie wyposażone i niezawodne samochody. Chodzą po 7-8 tys. do tego gaz, który kosztuje złotówkę około i 2 miesiące po całym byłym ZSRR.

A ze sprzedażą raczej nie powinno byc problemu, chociaż mogą być duże problemy z wyrejestrowaniem go potem w Polsce, jeśli sprzedasz nie do końca oficjalnie. Bardzo chętnie kupują milicjaniery i mechanicy (przynajmniej w Kazachstanie ;))
Ot sjesji do sjesji żiwut studjenty wjesjeła :)

A sjesja wsiewo dwa raza w god! :D


Awatar użytkownika
slawek_torun
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 91
Rejestracja: czw 07 lut, 2008 11:09
Lokalizacja: Toruń

Postautor: slawek_torun » czw 03 kwie, 2008 17:15

Rafał pisze:A ze sprzedażą raczej nie powinno byc problemu, chociaż mogą być duże problemy z wyrejestrowaniem go potem w Polsce, jeśli sprzedasz nie do końca oficjalnie.


Na Ukrainie sprzedaje się samochód wraz ze wszystkimi dokumentami i polskimi tablicami rejestracyjnymi. Spisujesz umowę kupna-sprzedaży i jeden egzemplarz zabierasz dla siebie. Pokazujesz go w Urzędzie Miasta i autko na tej podstawie zostaje wyrejestrowane.
Na Ukrainie na polskich tablicach można jeździć jeszcze miesiąc do momentu przerejestrowania na blachy UKR.


Awatar użytkownika
Zibi_UD
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 77
Rejestracja: ndz 07 paź, 2007 08:26
Lokalizacja: Polandia

Postautor: Zibi_UD » sob 05 kwie, 2008 17:08

Na Ukrainie samochody są bardzo drogie tak więc nie wiem czy to opłacalna inwestycja. Dla przykładu Łada Samara rocznik 90' kosztuje 3000$ trochę więcej bo 3500$ kosztuje Mercedes tzw. beczka.


staszek
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 90
Rejestracja: pn 07 sty, 2008 23:00
Lokalizacja: brzeg

Postautor: staszek » sob 05 kwie, 2008 19:04

Ukrainiec sprzedając samochód musi go najpierw zdjąć z ewidencji(czerw.blachy).
Obcokrajowiec kupując ma go wywieźć.Nasze przepisy nijak nie przystają do tamtejszych.
Ceny...tam kupować - czysty nonsens.Kup u nas WAZ 2108/09 za 700/800zł i tam go zostaw na części...jak cię wypuszczą z powrotem bez autka - jest zapisany na granicy wraz z tobą...chyba że "ukradziono"(dokument).
Ludkowie nie głupiejcie bo narobicie sobie problemów. :lol:


yotomeczek
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 2
Rejestracja: czw 08 maja, 2008 20:39

Postautor: yotomeczek » czw 08 maja, 2008 20:43

staszek pisze:Ukrainiec sprzedając samochód musi go najpierw zdjąć z ewidencji(czerw.blachy).
Obcokrajowiec kupując ma go wywieźć.Nasze przepisy nijak nie przystają do tamtejszych.
Ceny...tam kupować - czysty nonsens.Kup u nas WAZ 2108/09 za 700/800zł i tam go zostaw na części...jak cię wypuszczą z powrotem bez autka - jest zapisany na granicy wraz z tobą...chyba że "ukradziono"(dokument).
Ludkowie nie głupiejcie bo narobicie sobie problemów. :lol:


A jak to wygląda w druga stronę ??
Przebywam w Irlandii. Mam możliwość kupna auta zarejestrowanego na Ukrainie (albo Litwie ... jesio nie wiem dokładnie) i teraz pytanie czy takim autem mogę wjechać normalnie do Polski i je zarejestrować ? No bo jak mam je wyrejestrować na Ukrainie to nie wiem (czy tak jak w Angli pocztą) ?


reo
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 89
Rejestracja: czw 13 lip, 2006 19:12
Lokalizacja: mazowieckie

Postautor: reo » czw 08 maja, 2008 21:30

Sądzę, że na Ukrainie powinien wyrejestrować poprzedni własciciel auta, co do tego jak masz je wwieźć i zarejestrować w PL powinieneś spytać naszych służb celnych i w urzędzie komunikacji

Rafał? przy sprzedaży albo dokument z policji, że auto zostało ukradzione, albo umowa kupna-sprzedaży, ale wtedy jeśli dobrze się orientuję łupną na granicy przy wyjeździe cło wwozowe.. dodatkowy problem , że zgodnie z przepisami nie wolno wwozić w celu sprzedaży aut starszych niż 8 lat (teoretycznie) więc tu też może być problem..
a problemów na Ukrainie lepiej nie szukać; )


yotomeczek
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 2
Rejestracja: czw 08 maja, 2008 20:39

Postautor: yotomeczek » pt 09 maja, 2008 10:02

reo pisze:Sądzę, że na Ukrainie powinien wyrejestrować poprzedni własciciel auta, co do tego jak masz je wwieźć i zarejestrować w PL powinieneś spytać naszych służb celnych i w urzędzie komunikacji



Tyle, że jestem w Irlandii więc nie bardzo jest tu nasz urząd kominikacji czy służby celne ...
Potrzebuje wrócić takim autem do PL i nie wiem czy gra warta świeczki


Awatar użytkownika
slawek_torun
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 91
Rejestracja: czw 07 lut, 2008 11:09
Lokalizacja: Toruń

Postautor: slawek_torun » pt 09 maja, 2008 10:21

yotomeczek pisze:Tyle, że jestem w Irlandii więc nie bardzo jest tu nasz urząd kominikacji czy służby celne ...


Żyjemy w XXI wieku! Od czego są telefony, fax, e-mail...?! :roll:


siekier
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 2
Rejestracja: pt 09 maja, 2008 10:54
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: siekier » pt 09 maja, 2008 11:03

Witam,
W najbliższe wakacje prawdopodobnie pojadę pracować na Ukrainę, dokładniej w okolice Lwowa ok 70 km na południowy-wschód.
Chciałbym pojechać tam samochodem, na razie nie mam żadnego samochodu.
Jaki samochód najbezpieczniej i najopłacalniej kupić? Czy bezpiecznie jest tam jeździć na polskich blachach? I ile czasu można jeździć bez przerejestrowania?
Myślałem o Ładzie Samarze. Jak wygląda z cenami części i cenami napraw na Ukrainie.
Po skończeniu pobytu zamierzam samochód sprzedać. Czy są jakieś problemy na granicach, jakieś formalności, cła?


reo
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 89
Rejestracja: czw 13 lip, 2006 19:12
Lokalizacja: mazowieckie

Postautor: reo » pt 09 maja, 2008 22:50

bez przerejestrowania można jeździć 181 dni, rozumiem,że będziesz mieć wizę do pracy? - bo na turystyczną jednorazowo można przebywać na Ukrainie nie więcej niż 90 dni, w sumie 181 dni w roku... od dwóch lat jeżdże na "polskich blachach" i jak narazie nie mialam zlych doświadczeń.. jak w każdym kraju wskazana jest odrobina zdrowego rozsądku, jak zostawisz samochód w jakimś zaulku kogoś może "zainteresować" co znajdzie w bagażniku u Polaka.. Jeśli wjedziesz na Ukrainę samochodem zostanie zarejestrowany razem z Tobą, musialbyś dowiedzieć się w konsulacie ukraińskim, czy możesz sprzedać i czy nie wlepią Ci cla wwozowego jak będziesz wyjeżdzal bez samochodu


siekier
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 2
Rejestracja: pt 09 maja, 2008 10:54
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: siekier » wt 13 maja, 2008 20:44

Dziś byłem na rozmowie w sprawie pracy. I mam mieszane uczucia. Praca w sektorze rolniczym.
Umowy o prace na terenie Ukrainy nie będę miał, wizy też nie. Chcą mnie przyjąć na staż na 6 mcy. Trochę robie offtopic ale jak oceniacie płace 2,5 tys zł netto/mc. Na warunki polskie to mocno średnia płaca. Czy to wystarczy na wyżycie na Ukrainie.
Wracając do tematu. Samochód na pewno chciałbym tam mieć, czy to prawda że faktycznie można tam samochód sprzedać dużo drożej niż sie go kupiło w Polsce i czy sprzedaż jest taka łatwa?
Nie wiem jak wygląda sprawa z motocyklami, poniważ jestem fanem 2 kółek, czy to też jest takie drogie, chodzi mi o jakieś raczej starsze konstrukcje rodem z ZSRR.


Awatar użytkownika
slawek_torun
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 91
Rejestracja: czw 07 lut, 2008 11:09
Lokalizacja: Toruń

Postautor: slawek_torun » śr 14 maja, 2008 13:36

Na Ukrainie nie sprzedaż (legalnie) auta zza granicy starszego niż 2000 rok.
Jeśli chodzi o motocykl to nie pakowałbym się w to w dużych miastach:
- po pierwsze dziury i koleiny,
- po 2-gie rzadki to widok na ulicach, a co za tym idzie kierowcy nie są zwyczajni zwracać szczególnej uwagi na motocykle, np. podczas zmiany pasa ruchu, itp.


xyz
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 42
Rejestracja: pt 07 gru, 2007 20:08

Postautor: xyz » śr 14 maja, 2008 23:54

siekier pisze:Trochę robie offtopic ale jak oceniacie płace 2,5 tys zł netto/mc. Na warunki polskie to mocno średnia płaca. Czy to wystarczy na wyżycie na Ukrainie.



Na warunki warszawskie chciałeś napisać..
W Polsce to jednak większość tyle nie zarabia...

2.5 tyś zł. to w Ukrainie ponad 3 oficjalne średnie pensje BRUTTO ,
na pewno za to nie przeżyjesz.... :roll:


Vilkas
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 4
Rejestracja: śr 28 maja, 2008 21:30
Lokalizacja: Wilno

Postautor: Vilkas » śr 28 maja, 2008 21:33

Czesc,
pedzamy samochody na ukraine, sa tam drozsze niz u nas na Litwie, np 1990r Opel vectra u nas kosztuje 1000 lit, a tam zdajemy na zlom za 3000 lit, jest problem z wjazdem i wyjazdem, musimy placic lapowki za wjazd i za wyjazd, bo jak nie zaplacimy wyjezdzajac to nam wpisza ze wyjezdzamy bez auta ktorym wjechalismy, jezeli dostaniemy taki wpis to wjezdzajac drugi raz innym autem konfiskuja go nam, trudno.. jest jak jest.... jak na razie to sie i tak okupuje....


tygrys157
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 2
Rejestracja: czw 07 sty, 2010 10:19

Postautor: tygrys157 » czw 07 sty, 2010 10:27

A ja to powiem bez ogródek:chce wwozić tam(czyli na Ukrainę) stare samochody i jak mam to zrobić powiedzcie,proszę!Kupuję go w Polsce na naszych blachach lub niemieckich-oczywiście nie rejestruję go na siebie bo i po co?I co zrobic jeśli nie wbije mi przy wyjeździe wyjazdu samochodem?Ma ktoś w tym praktykę?Eryk.PS ja w ogóle nie byłem tam jeszcze!Ale kolega z Kijowa twierdzi że u nich jest tak:bez łapówki nie podchodź chyba że z długim kijem...Sam nie wiem.Poproszę o recepte na ten nr jesli nie tu to na : rosastal@wp.pl
Trochę mnie podpalił tym pomysłem ale chyba dam sobie z tym spokój-za dużo nie jasności i chwil zależnych od szczęścia i uśmiechu losu w tych planach.


Awatar użytkownika
slawek_torun
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 91
Rejestracja: czw 07 lut, 2008 11:09
Lokalizacja: Toruń

Postautor: slawek_torun » czw 07 sty, 2010 12:56

Możesz spróbować dać łapówkę. Powinno przejść, ale trzeba uważać, żeby ktoś Cię "nie obił". Jak ktoś zbyt szybko i łatwo się dorabia, to chętnych na to jest więcej osób. A wystarczy, że celnik podrzuci komuś Twoje dane...

Ja na Ukrainie jestem bardzo często i wiem jedno - to nadal jest kraj bezprawia, gdzie rządzą służby mundurowe i mafia.

Taka jest niestety smutna prawda :( i chciałbym, aby to się jak najszybciej skończyło!


tygrys157
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 2
Rejestracja: czw 07 sty, 2010 10:19

Postautor: tygrys157 » pt 08 sty, 2010 10:21

No dziękuję,ale perspektywa!Zarobię z 700 napewno 500zł na sztuce i dostanę może jeszcze za to w zęby?A co na to ten LITWIN z naszego tematu który prowadza tam maszyny,po ile na auto częściach płaca za Vektrę z 90-92 roku?Mi chce kolega dawać na 650-700 dolarów.Mało jakoś bo za tyle to u nas się kupi w średnim stanie.I jeszcze jedno: jaki sens dla celnika z tamtej strony dawać namiar mafii?Przecież sam dostaje w łapę...Dziękuję za odpowiedź Sławku i pozdrawiam!


zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 717
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: Katowice

Postautor: zeneczek » pt 08 sty, 2010 22:49

ja za dużo na temat sprowadzania nie wiem ale wrzucę parę groszy na temat przekraczania granicy:obcokrajowiec wjeżdżający na teren UA powinien być właścicielem-współwłaścicielem auta lub posiadać notarialne upoważnienie od właściciela wraz z tłumaczeniem,obowiązkowo zielona karta(kilka dni temu mi sprawdzali).A Ty chcesz przewozić auta nawet ich nie rejestrując??????,ukraińcy sprowadzają auta płacąc od razu cło na granicy(ale to obywatele UA),jakimi danymi ukraińskimi Ty się posłużysz,możesz założyć firmę w UA ale zrozumiałem że nie o to chodzi.Tak,ceny aut używanych i części są na Ukrainie sporo wyższe niż w PL dlatego Ukraińcy są na etapie tzw "składaków".Tylko o kilku wątpliwościach napisałem,rozważ je również a o szczegółach może napisze ktoś bardziej doświadczony ode mnie.Za to w promocjach można ustrzelić samochodzik dużo taniej niż w PL-tylko jeszcze cło na granicy chociaż można dla chcących znaleźć kilka innych sposobów na to,powodzenia


hendryks
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: pt 23 sty, 2009 17:37
Lokalizacja: Toruń

Postautor: hendryks » sob 09 sty, 2010 15:56

A jakie są ceny napraw samochodów w serwisach?


zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 717
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: Katowice

Postautor: zeneczek » ndz 10 sty, 2010 22:55

naprawa przebitej opony taniej jak w PL,niestety nie mogę nic napisać o kompetencjach i cenach ASO żadnej marki ponieważ?????jakoś jednak lepiej jechać przygotowanym samochodem.Salony sprzedaży międzynarodowych marek nie odbiegają standardem od tych w PL,również jest rozwinięty prywatny import nowych aut(w tym z USA) często wystawianych na otwartych placach,warunki takie sobie ale jakoś brak zaufania.


Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2165
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » pn 11 sty, 2010 16:59

hendryks pisze:A jakie są ceny napraw samochodów w serwisach?


a nie lepiej u miejscowego w warsztacie? taka naprawa z serwisu nie dosc ze cie skasuja , to zaraz sie rozleci ...i zaden klimat..a jak miejscowy naprawi to bedzie trwalsze niz bylo za nowosci :D
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/


Awatar użytkownika
slawek_torun
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 91
Rejestracja: czw 07 lut, 2008 11:09
Lokalizacja: Toruń

Postautor: slawek_torun » wt 12 sty, 2010 19:36

buba pisze:a nie lepiej u miejscowego w warsztacie? taka naprawa z serwisu nie dosc ze cie skasuja , to zaraz sie rozleci ...i zaden klimat..a jak miejscowy naprawi to bedzie trwalsze niz bylo za nowosci :D


Bajki jakieś! Ja robiłem przegląd auta w ASO Opel na Gorodockiej we Lwowie i nie dosyć, że taniej niż w Polsce, to jeszcze na dodatek bardziej fachowi - na Ukrainie w ASO zatrudniani są jeszcze mechanicy, a nie serwisanci, jak to bywa w Polsce.

Diagnoza auta (podłączenie pod komputer, sprawdzenie błędów + wydruk) to koszt ~50 zł, w Polsce ceny zaczynają się od 150 zł, w W-wie nawet i 250 zł.

Mało tego, robiąc przeglądy w autoryzowanych stacjach (w moim przypadku ASO Opel) nie tracę gwarancji producenta, a zyskuję "trochę" grosza w portfelu. ;)


Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2165
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » śr 13 sty, 2010 12:10

slawek_torun pisze:Diagnoza auta (podłączenie pod komputer, sprawdzenie błędów + wydruk) to koszt ~50 zł, w Polsce ceny zaczynają się od 150 zł, w W-wie nawet i 250 zł.


czyli jak wszedzie - za sama diagnoze juz skubia... auto ciagle nie jedzie , w tym samym stanie co bylo a ty juz o 50 zl chudszy.. ;) to ze jest taniej i lepiej niz w polsce to nie znaczy jeszcze ze jest tanio i dobrze ;)

bajki, nie bajki- ale wielu napraw serwisy sie nie podejmuja, twierdzac ze sie nie oplaca , ze trzeba sprowadzac czesci, ze cena naprawy przewyzszy cene samochodu.. a miejscowy mechanik w garazu potrafi udowodnic ze zeliwo da sie spawac, ze czesci z lady pasuja do wszystkiego, ze jak cos za dlugie to sie utnie itp.. i ze nie ma rzeczy nie do zrobienia

a tak naprawde to pewnie zalezy czego kto szuka... jak ktos przyjezdza na ukraine jakis nowym wypasnym wozem w ktorym nie zmienisz zaroweczki oswietlajacej tablice rejestracyjne bez podlaczania do komputera a pewnie nawet opony musi sie pompowac w autoryzowanych punktach by nie stracic gwarancji, a miejscowy naprawiajac moglby porysowac lakier- to pewnie ze tylko serwisy zostaja...

a jak ktos ma auto w ktorym rzadzi jeszcze mechanika a nie elektronika i chce zeby auto po prostu jezdzilo jak najlepiej i sie nie rozsypalo za szybko na wyboistych drogach- to lepiej zawierzyc miejscowej zlotej raczce i jemu zaplacic za to co zrobil i za efekt jego pracy a nie finansowac obiekty gdzie juz "za dzien dobry" i laskawa zgode wjazdu na teren serwisu trzeba placic.. chyba ze ktos tak lubi, bo sie czuje "nowoczesnie"- to mu zabronic nie mozna ;)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/


P1r4t
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 2
Rejestracja: śr 28 kwie, 2010 18:37

Postautor: P1r4t » śr 28 kwie, 2010 18:38

A czy ktos moze posiada taka umowe kupna-sprzedazy samochodu dwujezyczna polsko/ukrainska?


P1r4t
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 2
Rejestracja: śr 28 kwie, 2010 18:37

Postautor: P1r4t » śr 28 kwie, 2010 18:43

Badz mogl by przetlumaczyc taka podstawowa:

Kod: Zaznacz cały

...................................................
        (miejscowość i data)
UMOWA KUPNA - SPRZEDAŻY POJAZDU
Sprzedający:
Imię i nazwisko   
Adres zamieszkania   
Seria i numer dowodu osobistego   
Wydany przez   
PESEL   
Kupujący:
Imię i nazwisko   
Adres zamieszkania   
Seria i numer dowodu osobistego   
Wydany przez.   
PESEL   
Pkt. 1
Przedmiotem umowy jest sprzedaż pojazdu:
marka/model      
nr nadwozia
rok produkcji   
nr silnika
nr rejestracyjny   
uwagi   

Pkt. 2
Sprzedający oświadcza, że pojazd będący przedmiotem umowy stanowi jego własność, jest wolny od wad prawnych oraz praw osób trzecich, że nie stanowi on również przedmiotu zabezpieczenia.
Pkt. 3
Strony ustaliły wartość przedmiotu umowy na kwotę:    
słownie    
Pkt. 4
Sprzedający przenosi na rzecz Kupującego własność pojazdu określonego w punkcie 1 niniejszej umowy za kwotę określoną w punkcie 3 niniejszej umowy, której otrzymanie Sprzedający kwituje. Kupujący kwituje jednocześnie odbiór w/w pojazdu.
Pkt. 5
Kupujący oświadcza, że stan techniczny pojazdu jest mu znany.
Pkt. 6
Strony ustaliły, że wszelkiego rodzaju koszty transakcji wynikające z realizacji ustaleń niniejszej umowy oraz koszty opłaty skarbowej obciążają kupującego
Pkt. 7
W sprawach nie uregulowanych w niniejszej umowie zastosowanie mają obowiązujące w tym zakresie przepisy kodeksu cywilnego.
Pkt. 8
Niniejszą umowę sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron.
KUPUJĄCY                                                                                    SPRZEDAJĄCY


szaman
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 317
Rejestracja: czw 23 lip, 2009 12:53
Lokalizacja: ELBLĄG

Postautor: szaman » czw 29 kwie, 2010 09:32

(місцевість і дата)
КУПІВЕЛЬНА УГОДА - ПРОДАЖІ транспортного ЗАСОБУ
Продавець:
Ім'я і прізвище
Адреса мешкання
Серія і номер паспорта
, Виданий через
ІПН
Покупця:
Ім'я і прізвище
Адреса мешкання
Серія і номер паспорта
, Виданий через.
ІПН
Пункту. 1
Предметом угоди є продаж транспортного засобу:
марка/модель
нр кузова
рік продукції
нр двигуна
прикріпного
нр уваги

Пункт. 2
Продавець заявляє, що транспортний засіб, що є предметом ...
Пиймо друзі грай музико Нам вже все одно!


szaman
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 317
Rejestracja: czw 23 lip, 2009 12:53
Lokalizacja: ELBLĄG

Postautor: szaman » czw 29 kwie, 2010 09:35

Пункт. 2
Продавець заявляє, що транспортний засіб, що є предметом угоди, являє його власність, вільний від юридичних вад а також прав третіх осіб, що не являє він також предмету гарантії.
Пункт. 3
Сторони встановили вартість предмету угоди на квоту:
словесно
Пункт. 4
Продавець переносить на користь власності транспортного засобу Покупця, визначеного в пункті 1 цього договору за квоти, визначеної в пункті 3 цього договору, якого отримання Продавець підписується. Покупець підписується водночас прийом в/у транспортного засобу.
Пункт. 5
Покупець заявляє, що технічний стан транспортного засобу є йому відомий.
Пункт. 6
Сторони встановили, що усілякого виду кошти транзакції, виникаючі з реалізації установлень цього договору а також кошти казначейської оплати навантажують покупця
Пкт. 7
У справах не врегульованих в цьому договорі застосування мають положення цивільного кодексу, що зобов'язують в цій сфері.
Пункт. 8
Цей договір складають в двох однозвучних екземплярах, по одному для кожної із сторін.
КупуйГци
Proszę :D
Пиймо друзі грай музико Нам вже все одно!