kolejki na przejściach

Forum o podróżach po Ukrainie. Podobnie jak powyższe forum o Rosji przeznaczone jest ono do rozmów na tematy związane z turystyką.
Awatar użytkownika
pwlzeb
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 812
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008 18:12
Lokalizacja: Kraków

kolejki na przejł›ciach

Post autor: pwlzeb » śr 29 gru, 2010 13:33

na przejściu pieszym, oczekiwanie na wyjście z Polski ok. 3h, wejście 2 h. Przedświąteczne szaleństwo ogarnęło Ukrainę. Jeśli macie informacje z innych przejść, podzielcie się informacją... Za 2.5 h godziny odjazd pociągu, mam nadzieję, że we Lwowie umiarkowane korki...

stelmach33
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 195
Rejestracja: czw 03 lip, 2008 22:48
Lokalizacja: Namysłów

Post autor: stelmach33 » śr 29 gru, 2010 16:13

A to info z jakiego przejscia?
Domyslam się.... Medyka?
:)

Awatar użytkownika
jajeś
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 326
Rejestracja: pn 27 kwie, 2009 09:40
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jajeś » śr 29 gru, 2010 17:12

pwlzeb pisze:na przejściu pieszym

stelmach33 pisze:Domyslam się.... Medyka?

BRAWO odpowiedź poprawna
medyka to jedyne piesze przejście PL/UA

belgrano
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 54
Rejestracja: wt 23 sie, 2005 08:50

Post autor: belgrano » śr 29 gru, 2010 17:43

A jak Korczowa samochodem? Ma ktoś dane co tam się dzieje? Kiedy na UA zaczynają Świętować Prawosławni?

Awatar użytkownika
jajeś
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 326
Rejestracja: pn 27 kwie, 2009 09:40
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jajeś » śr 29 gru, 2010 19:18

NOWY ROK jak u nas a wigilia 6 stycznia zawsze 13 dni po naszej.
Ostatnio zmieniony czw 30 gru, 2010 10:52 przez jajeś, łącznie zmieniany 1 raz.

belgrano
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 54
Rejestracja: wt 23 sie, 2005 08:50

Post autor: belgrano » czw 30 gru, 2010 08:33

Dla zainteresowanych. Ponoć na drodze do Lwowa jest ślizgawka. Takie info mam od znajomego co właśnie pojechał.

Tykris
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 12
Rejestracja: czw 06 maja, 2010 18:34

Post autor: Tykris » pt 31 gru, 2010 14:37

Z korczowej do Lwowa katastrofa - nie widać progów zwalniających. Zero odśnieżenia a pod śniegiem warstwa lodu.

Raz nas tak podrzuciło w trakcie jazdy że auto zgasło... Prędkość maksymalna to ok 30 - 40 km. Wjazd do Lwowa w godzinach 14 - 16 katastrofa - ogromne korki, stoi się przynajmniej godzinę.

belgrano
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 54
Rejestracja: wt 23 sie, 2005 08:50

Post autor: belgrano » pn 03 sty, 2011 19:57

Potwierdzam jechaliśmy 31 i zero odśnieżania. Ślisko i dużo dziur na drodze. Do Medyki ładna droga.

Awatar użytkownika
micaj
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 383
Rejestracja: pn 10 maja, 2010 14:08
Lokalizacja: Lublin

Post autor: micaj » pn 10 sty, 2011 14:06

Szegini na piechotę 7 stycznia, nikogo. Najszybciej przekroczona granica PL - UA w moim życiu, wszystko może 10 min (posterunek ukraiński i polski). Dlatego Święta są takie fajowe...
Ostatnio zmieniony pn 10 sty, 2011 17:49 przez micaj, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
pwlzeb
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 812
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008 18:12
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pwlzeb » pn 10 sty, 2011 17:02

9 stycznia... przejscie piesze... scisk, tlok, 75 minut stania!

kunek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 510
Rejestracja: sob 26 sty, 2008 13:34

Post autor: kunek » wt 11 sty, 2011 22:34

ja stałem jakieś 50 minut... w porównaniu z niegdysiejszym kilkugodzinnym czasem to lajcik.. szczególnie, że ładna pogoda była:)

Awatar użytkownika
pocieszny
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 32
Rejestracja: ndz 31 maja, 2009 22:50
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: pocieszny » ndz 16 sty, 2011 18:57

Dzisiaj ok. 14-15 nasi pogranicznicy zrobili jakąś kompletną manianę i nie chcieli przepuszczać ludzi z biletami, ani Polaków, ani tym bardziej Ukraińców, mimo że do pociągów niektórym nie zostało wiele czasu. Po dwóch godzinach usilnych próśb z wielką łaską pozwolono przejść.

Jakieś Euro 2012? Nie wyobrażam sobie.

Czy naprawdę nie można zrobić jakiejś szybkiej ścieżki dla turystów i podróżnych na tym cholernym przejściu? :evil:
Ostatnio zmieniony ndz 16 sty, 2011 19:45 przez pocieszny, łącznie zmieniany 1 raz.
Jest dobrze, ale nie beznadziejnie.

Awatar użytkownika
roberT/TANAIS
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2953
Rejestracja: ndz 30 wrz, 2007 21:54
Lokalizacja: TANAIS -Rosja

Post autor: roberT/TANAIS » wt 22 lut, 2011 20:27

W zeszłym tygodniu Medyka / Szegini 20 minut, powrót w 30 minut. Niestety muszę dodać iż tak szybkie tempo zawdzięczamy jedynie obecności dzieciaków. Wg przepisów podróżni z dziećmi są odprawiani bez kolejki .
Nalyvajmo, brattia Kryshtalevi chashi, Shchob shabli ne braly, Shchob kuli mynaly Golivon'ky nashi!
pozdrawiam robert

SKYPE: robert.tanais

zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 717
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: Katowice

Post autor: zeneczek » czw 24 lut, 2011 17:08

drodzy forumowicze,istnieje WYŁĄCZNIE dobry zwyczaj zarówno po stronie UA jak i PL dotyczący przekraczania granicy przez dorosłe osoby z dziećmi do lat 3,proszę zatem nie powoływać się na przepisy,takowych nie ma.Sprawdzone w praktyce-to działa choć z czasem przekroczenia może być różnie,wystarczy zablokowany pas i nie mając wyjścia i tak się stoi w kolejce.

Awatar użytkownika
OLI
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 232
Rejestracja: czw 08 kwie, 2010 19:37

Post autor: OLI » sob 26 lut, 2011 17:06

A czy prawdą jest wzrost ceny za przejazd marszrutką z Szehyni do Lwowa?
Ponoć teraz coś koło 17 hrywien u kierowcy i 20 w kasie...

Awatar użytkownika
roberT/TANAIS
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2953
Rejestracja: ndz 30 wrz, 2007 21:54
Lokalizacja: TANAIS -Rosja

Post autor: roberT/TANAIS » sob 26 lut, 2011 17:09

Aktualna cena to 18 hrw. Zarówno w Szegini jak i we Lwowie za przejazd opłatę przyjmuje kierowca.
Nalyvajmo, brattia Kryshtalevi chashi, Shchob shabli ne braly, Shchob kuli mynaly Golivon'ky nashi!
pozdrawiam robert

SKYPE: robert.tanais

Awatar użytkownika
OLI
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 232
Rejestracja: czw 08 kwie, 2010 19:37

Post autor: OLI » sob 26 lut, 2011 17:19

Wiem doskonale, ze oplate za przejazd przyjmuje kierowca, jednak
bardzo czesto w Szegini zdaza sie "zapraszanie" do kasy, gdzie
tez mozna kupic bilet(ktorego nie dostaniemy u kierowcy) i na ten bilet jechac.

kosa1964
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 300
Rejestracja: sob 25 kwie, 2009 13:26

Post autor: kosa1964 » sob 26 lut, 2011 22:29

W kasie jest chyba 1,75 UAH droższy niż u kierowcy.

kant
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 5
Rejestracja: sob 08 sty, 2011 22:05

Post autor: kant » sob 26 lut, 2011 23:19

OLI pisze:A czy prawdą jest wzrost ceny za przejazd marszrutką z Szehyni do Lwowa?
Ponoć teraz coś koło 17 hrywien u kierowcy i 20 w kasie...


tydzień temu w kasie na pewno kosztował 20 hrywien, a droga powrotna 18 u kierowcy

Awatar użytkownika
pocieszny
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 32
Rejestracja: ndz 31 maja, 2009 22:50
Lokalizacja: Szczecin

bilet w kasie - wady i zalety

Post autor: pocieszny » wt 01 mar, 2011 21:08

Niewątpliwą wadą kupowania biletu w kasie jest wyższa cena.
Natomiast wielką zaletą jest fakt, że posiadając BILET ma się większe szanse na miejsce siedzące.
Kiedy ostatni raz jechałem z przyjaciółką, kupiliśmy bilety w kasie, po czym zajęliśmy sobie jakieś wolne miejsca siedzące. Pod fotel były wciśnięte jakieś klamoty. Sytuacja jak to w Szehini podczas wsiadania - tłok, ścisk, ludzie włażą i wyłażą. Po chwili przyszła jakaś zażywna żinka i domagała się w sposób mało przyjazny opuszczenia przez nas tych wolnych miejsc, bo ona je sobie jakoby zajęła. Zrobił się harmider, w obronie mnie i przyjaciółki stanęło pół marszrutki, ale decydujący głos miała pani z kasy, która z własnej inicjatywy przybiegła (!) oraz wodij:
"Będą siedzieć, bo oni mają BILETY, a wy? Wy nie macie!"
Żinka coś tam jeszcze w surżyku burczała, ale dała za wygraną i odpuściła ;-)
Jest dobrze, ale nie beznadziejnie.

dziubsa
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 26
Rejestracja: czw 25 paź, 2007 12:09

Post autor: dziubsa » śr 02 mar, 2011 12:21

27.02 niedziela godzina 7.30 rano!! stania w kolejce 2h po całonocnej podrózy z kijowa!!!!!!!!!!! nic do oclenia!!! efekt- odmrozone stopy i gorączka , celnik pan i władca do którego nie przemawiały żadne argumenty, że człowiek się spieszy,że jedzie z daleka,do domu ,na uczelnie ,nie po to żeby zrobic zkupy w medycznej biedronce. TRAGEDIA !!! najgorsze ze za 1,5 czeka mnie ,to samo jest to jedyne połaczenie któro mi "pasuje" wracając z kiowa wrrrrrrrrr -przekleta granica!!!!!!!!!

stelmach33
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 195
Rejestracja: czw 03 lip, 2008 22:48
Lokalizacja: Namysłów

kolejki na granicy

Post autor: stelmach33 » śr 02 mar, 2011 14:33

Witam.
Moze ktoś wie jak wygląda przekraczanie granicy dzisiaj? Wyjezdzam w nocy za Lwów i wczesnym ranem chce byc na granicy.To dobra pora na w miare szybkie przejscie granicy?
Gdzie bedzie lepiej(szybciej) Medyka czy Korczowa?
Dzieki.

Awatar użytkownika
Jedi
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 523
Rejestracja: pt 13 sty, 2006 00:26
Lokalizacja: Moskwa

Post autor: Jedi » pt 04 mar, 2011 16:29

dziubsa pisze:najgorsze ze za 1,5 czeka mnie ,to samo jest to jedyne połaczenie któro mi "pasuje" wracając z kiowa wrrrrrrrrr -przekleta granica!!!!!!!!!


Ja raz to przeżyłem i powiedziałem, ze nigdy więcej. Lepiej czekać trochę dłużej w autobusie Lwów-Przemyśl niż stać w nieludzkich warunkach.

Awatar użytkownika
roberT/TANAIS
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2953
Rejestracja: ndz 30 wrz, 2007 21:54
Lokalizacja: TANAIS -Rosja

Post autor: roberT/TANAIS » pt 04 mar, 2011 17:20

A tu niespodzianka. Autobusy Lwów - Przemyśl takie pewne nie są po czym przekonaliśmy się osobiście. Młode dziewczę w kasie na dworcu stryjskim z ogromną satysfakcją oświadczyło że atubusu nie ma i nie wiadomo czy wogóle przyjedzie. Pozostało więc połączenie do Szegini.
Nalyvajmo, brattia Kryshtalevi chashi, Shchob shabli ne braly, Shchob kuli mynaly Golivon'ky nashi!
pozdrawiam robert

SKYPE: robert.tanais

dziubsa
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 26
Rejestracja: czw 25 paź, 2007 12:09

Post autor: dziubsa » pt 04 mar, 2011 20:47

autobus odpada,pomijając fakt,że warunki są daleki od ludzkich-bród,smród,syf,kiła i mogiła, nie obowiązuje żaden rozkład jazdy-jak się zechce to przyjedzie jak nie to nie ma ( żeby było śmiesznie zdarzyło mi się w tamtym roku wracac w zimnie wieczorową porą jedym takiej relacji, -25 st na termometrze przed mostiskami odpadła jakas rura i kierowca uznał że dalej nie pojedzie,ciemna noc, na drodze zadnego samochodu,żeby "złapać" coś do granicy,dzieki bogu po 2h czekania i marzniecia bo autobus nieogrzewany oczywiście - przyjechał autobus ze lowa,który dowiózł mnie na miejsce) abstrahując od moich doświadczeń ŻD do stryjskiego jednak ciężko się dostać z dość sporą walizką, więc marszrutka spod stacji jest mi jak najbardziej na rękę, jedynym problemem są ludziska z pobliskich wiosek ciągnące do PL jak do ziemi obiecanej więc zostaje mi tylko narzekanie na stanie w kolejkach.

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2165
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba » pt 04 mar, 2011 23:13

Jedi pisze:
dziubsa pisze:najgorsze ze za 1,5 czeka mnie ,to samo jest to jedyne połaczenie któro mi "pasuje" wracając z kiowa wrrrrrrrrr -przekleta granica!!!!!!!!!


Ja raz to przeżyłem i powiedziałem, ze nigdy więcej. Lepiej czekać trochę dłużej w autobusie Lwów-Przemyśl niż stać w nieludzkich warunkach.


przesadzacie z tymi nieludzkimi warunkami :roll:
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

Awatar użytkownika
micaj
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 383
Rejestracja: pn 10 maja, 2010 14:08
Lokalizacja: Lublin

Post autor: micaj » pn 07 mar, 2011 16:08

Wracałem wczoraj ze Lwowa przez Rawę Ruską. 8,5h stania na granicy. :D
Dobrze, że było piwo. Fakt, mogliśmy się wciskać, ale tym razem stwierdziliśmy, że będzie kultura.

Kshyhu
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 553
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 23:12
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kshyhu » pt 11 mar, 2011 15:01

A ja troszkę z innej beczki: czy macie jakiś pomysł, żeby z Tomaszowa Lubelskiego (Hrebenne) lub Chełma (Dorohusk) dostać się na Ukrainę, nie mając samochodu, zrobić szybkie zakupy i wrócić (jak najszybciej, w ciągu kilku godzin)? :) Byłem tam dziesiątki razy, ale zawsze autokarem kursowym/wycieczkowym/samochodem.
Pozdrawiam! :)
"Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny".

Shinzon
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 157
Rejestracja: śr 23 sty, 2008 09:40
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Shinzon » pt 11 mar, 2011 17:12

Kshyhu pisze:A ja troszkę z innej beczki: czy macie jakiś pomysł, żeby z Tomaszowa Lubelskiego (Hrebenne) lub Chełma (Dorohusk) dostać się na Ukrainę, nie mając samochodu, zrobić szybkie zakupy i wrócić (jak najszybciej, w ciągu kilku godzin)? :) Byłem tam dziesiątki razy, ale zawsze autokarem kursowym/wycieczkowym/samochodem.
Pozdrawiam! :)



Wydaje mi się ze jedyne przejcie piesze z Ukraina jest w Medyce, a tam szybko tez nie idzie. Mogę się mylić

Kshyhu
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 553
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 23:12
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kshyhu » pt 11 mar, 2011 17:13

Wiem właśnie. Ale mnie interesują tylko i wyłącznie przejścia w woj. lubelskim :/

Robił ktoś tak, żeby za parę groszy dosiąść się do kogoś do samochodu tuż przed "szlabanem"? ? ;)
"Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny".

ODPOWIEDZ