Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Forum o sprawach związanych z podróżowaniem po Białorusi
bart456
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 29
Rejestracja: śr 16 gru, 2009 19:55

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: bart456 » śr 15 lip, 2015 22:04

Ponoc w PTTK-u w Bialowiezy. Po 8 zl na 3 dni sprzedaja.

martinez
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 52
Rejestracja: ndz 01 lip, 2012 20:18

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: martinez » czw 16 lip, 2015 21:16

ubezpieczenie my kupilismy w najblizym noclegu hotelu ****Żubrówka,8zł -w pozostałych hotelach tez to sprzedają,wypożyczalnie rowerów duzo w Białowieży, cene widziałem na jednej i było to 30zł/dzień,my swoje rowery mieliśmy....Mielismy stare przepustki,wtedy były inne formularze skutek taki że na 5 osob przepuscili 1...Na drugi dzień wjechałem sam,pierwsza rzecz na którą trafiłem to muzeum po lewej stronie(10min prosto za przejsciem)po prawej domek(a raczej willa)myśliwski....Muzeum coś ok 20 000BYR ,bym nie wchodził ale tam właśnie jest bimbrownia i w tej cenie jest 50gram bimbru ,pół kromki chleba z sałem i ogórem i 100gram soku ..Zwiedzałem to muzeum z grupa 12 Bialorusinów(przyjechali samochodami-2lexusy i s-klassa,trzeba placic niezła kase żeby jezdzić tam samochodem)skutek taki że musiałem wypic 250gram tego bimberku(za tych co nie pili,a oficjalnie piliśmy za Polszę i Białoruś),tu zapłaciłem złotówkami ale przelicznik troche gorszy od oficjalnego. Dodam że to był 5 lipca i wielki upał wiec potem fajnie sie jechało,pojechałem na północ po krańce parku,najpierw wyjechalem ze ścisłego rezerwatu --brama z płotem,potem były wioski i sklepy-pierwszy zamkniety bo niedziela,w kolejnej wsi do 14:00 a była 14:07 no ale trafilem na sprzedawczynie która otworzyła spragnionemu wędrowcowi--zakupiłem tu browary a że poza w/w szlabanem jedzie sie w słońcu cały czas to szybko opróżniłem zapasy,na szczeście trafilem na kolejne wsie i tu był sklep czynny do 19,zakupiłem piwka,kwas,chleb i wódke oraz fajki--pierwsze dwie pozycje opróżniłem i powoli kierowałem sie na południe,po drodze podczas zapytania o drogę zaproszono mnie na obiad,pojawił sie tez swojski bimber(ta goscinność i serdeczność jest nie do opisania--jedyny narod który lubi Polaków--bo niemcy nienawidzą np)liter poszedł na 2 osoby -z tego 100ml wypila gospodyni a reszte ja z gospodarzem,nawet nocleg proponowali -nie skorzystałem(potem żałowałem)bo myslałem że zdąże na przejście--tymczasem gospodarz mówił cos o 50km do granicy....Rzeczywiscie droga jakos sie dłuzyła,bimberek krążył,od szlabanu jechałem b.szybko na max tetnie--gdy pomiedzy lasem pojawiło sie pole zboża i 3 żubry--"chuj z granicą"pomyslałem i wjechałem w zboże i popedziłem do żuberków---jak mnie zobaczyły to zaczęły uciekać,straciłem 10min,warto było bo na przejscie spozniłem sie 1,5h,oczywiscie zamkniete i nie chciał mnie żołnierz białoruski w drodze wyjatku przepuscić(na lewo)...Ledwo żywy ruszyłem po ciemku do Kamieniuk,wszystko wyszło na żer,ze 150 dzików,łosie,sarny,WILKI,niedźwiedzie--chcialem tam na ławce przekimac ale to+chmary komarów mnie odstraszyły,Ledwo zywy dojechałem do Kamieniuk,tam tylko te oficjalne hotele są--najtaniej wychodzi nr.2 coś koło 60zł ale warunki naprawde dobre jak za ta cenę,sie wykapałem,wyspałem tam za tym hotelem jest cerkiewi sklep samoobsługowy,dobre zaopatrzenie i ceny,płaciłem wszedzie kartą(poza 1 sklepem który babka dla mnie otworzyla) -zero problemów...Kantor jakis tam jest ale mi nie był potrzebny,nawet przywiozłem 30 000BYR z reszty z tego muzeum....Na dziko nocleg w Parku Narodowym to moze byc duze rozczarowanie jak złapia,spotkalem małżeństwo (z polski oczywiscie)co spało w namiotach ale u gospodarza na posesji--za darmo,wystarczy spytać...Ja placilem podwójnie za te noc,bo nocleg też w Bialowieży (tu sa po 35-40zł w kwaterach)..Zrobilem w 1 dzien 120km i cięzko sie wyrobić...

martinez
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 52
Rejestracja: ndz 01 lip, 2012 20:18

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: martinez » czw 16 lip, 2015 21:22

DSC03397mmmzz.jpg
żubry na Białorusi

hajnowka
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 7
Rejestracja: pn 22 cze, 2015 11:39

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: hajnowka » pt 17 lip, 2015 13:51

W Kamieniukach przy muzeum jest kantor, wymienia PLN, USD, EURO - otwarty raczej codziennie z krótkimi przerwami.
Odnośnie spania na dziko to raczej nie ma takiej możliwości, skoro nie można poruszać się poza wyznaczonymi szlakami.
Pozdrawiam

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: pietia » ndz 26 lip, 2015 21:37

Czy wydrukowaną przepustkę trzeba jeszcze własnoręcznie podpisać? Pytam, bo jest tam klauzula typu: "Zaznajomiłem się z zasadami przebywania na terenie Parku, i zobowiązuje się do ich przestrzegania"

hajnowka
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 7
Rejestracja: pn 22 cze, 2015 11:39

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: hajnowka » pn 27 lip, 2015 09:22

@pietia

Nic nie podpisujesz. Oczywiście oprócz przepustki wypełniasz jeszcze na granicy karteczkę migracyjną.

bart456
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 29
Rejestracja: śr 16 gru, 2009 19:55

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: bart456 » pn 27 lip, 2015 12:39

Pare informacji sprawdzonych osobiscie (VII 2015).

Ubezpieczenie - 8zl - PTTK Bialowieza.
Rowery - mnowstwo wypozyczalni - na 3 dni po 20zl nas policzyli - wypozyczalnia obok PTTK-u. Wszystko sprawnie, rowery w porzadku, bardzo mila obsluga.

Przejscie graniczne - oczywiscie karteczke migracyjan trzeba wypelnic. Celnik nie patrzyl ani na ubezpieczenie ani na przepustki. Ale pewno lepiej miec. Podejrzewam, ze przepustki maja w systemie.

Wymiana kasy - w Bialowiezy rubli sie nie kupi. W Kamieniukach mozna wymienic kase (2 banki - jeden nieczynny we wtorek, drugi w srode). Tylko uwaga - bardzo podly kurs zlotowki, wiec brac dolary albo euro. Zlotowke skupowali po 3450 BYR (a normalny kurs byl po ok 4000BYR). USD, EUR - kurs ok.

Poza Kamieniukami, czasami sie udalo zaplacic zlotowkami ale po podobnie podlym kursie.

W Kamieniukach - wszedzie mozna karta placic.
U dziadka mroza i w bimbrowni tez, przy czym tylko za zarcie, za bilety wstepu trzeba gotowka w rublach.

W Zarkouszczynie - nigdzie karty nie dzialaja - tylko gotowka i tylko ruble.

Noclegi - standart bardzo dobry, ale dorgo.
Kamieniuki - hotel nr 2 - placilicmy 440k BYR za dwojke (sa tansze, ale juz nie bylo wolnych pokoi - po chyba 250k BYR)
Zarkuszczyna - 150k/os - najtansze.

W Kamieniukach obok hotelu nr 2 jest agroturystyka, nie wiem nic wiecej, bo zauwazylismy dopiero nastepnego dnia, wiec juz bylo za pozno.

Zarcie - tanio i smacznie.

Simon
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 358
Rejestracja: pn 06 lip, 2015 19:50
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: Simon » ndz 02 sie, 2015 20:33

A wbili bez proszenia pieczątki graniczne? Pytam, bo kolekcjonuję ;)

trochę offtop, ale 14 groszy straty... widziałem wczoraj w PL euro po kursie 3,70 (bankowy 4,16), więc... 46 groszy straty ;)

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: pietia » ndz 02 sie, 2015 21:41

Byłem, wróciłem, więc podzielę się wrażeniami:
Przekroczenie ggranicy w drodz ena Białoruś zajęło mi ponad godzinę. Wszystko przez to, że przede mną były 2 zorganizowane wycieczki rowerzystów, i kilkoro uczestników tych wycieczek miało źle wypełnione przepustki, przy pomocy przewodnika udało się to jakoś odkręcić, ale zajęło sporo czasu. Przy okazji zaapeluję więc do wszytskuch: wypełniajcie starannie wnioski o przepustki, wszytsko musi być tak, jak w paszporcie. Jeśli w paszporcie macie 2 imiona, to oba wpisujecie we wniosku. Uważajcie też na literówki, one też mogą być powodem zawrócoenia z granicy.
Przez korek na granicy nie zdążyłem na transport do Kamieniuk o 11, w podobnej sytuacji było jeszcze kilkanaście osób, więc miła pani z kiosku tuż za szlabanem załatwiła nam dodatkowy transport o 12. Ta sama miła pani (prywatnie żona jednego z pograniczników) skserowała nasze przepustki (nie wiem, w jakim celu) i rozdała foldery i informatory (po polsku). W tym kiosku jest też mały sklepik z napojami i słodyczami. Nie ma natomiast kantoru, najbliższy jest w Kameniukach (Biełagroprombank, uwaga: zamknięty w poniedziałki i wtorki). Powrotny transport był już zgodnie z rozkłaxdem, o 18. W ciągu tych 6 godzin zdążyłem zaliczyć wszystki główne atrakcje: Muzeum Przyrody, Siedzibę Dziadka Mroza oraz woliery ze zwierzetami. Te ostatnie są naprawdę ogromne, jedna woliera zajmuje podobny obszar, co cały pokazowy rezerwat zwierząt po stronie polskiej.
Przejazd z i do granicy jest bezpłatny, ceny innych usług: wycieczka objazdowa autokarem po Puszczy: 100 tys. BYR, wizyta u Dziadka Mroza (z dojazdem oraz powrotem autobusem) 85 tys., Muzeum Przyrody 25 tys., woliery 20 tys.
Starczyło mi jeszcze czasu by przejść się do samych Kamieniuk i zrobić małe zakupy w tamtejszym sklepie. Trzeba jednak uważać, by nie zapuścić się w boczne uliczki, stoją przy nich tablice oznaczające koniec strefy bezwizowej

bartosz4
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 21
Rejestracja: śr 29 wrz, 2010 12:29

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: bartosz4 » wt 19 kwie, 2016 10:57

Kartą można płacić, a czy są tam bankomaty?

Jakieś zmiany w tym roku?

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: pietia » wt 19 kwie, 2016 20:50

W kasie Parku można było w ub. r. płacić kartą, co do bankomatu pewności nie mam, bo nie korzystałem, ale zdaje się że był w którymś z hoteli

Elwood
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 137
Rejestracja: ndz 26 lis, 2006 11:16

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: Elwood » śr 20 kwie, 2016 09:48

Kartą płaciłem w sklepie w Kamieniukach i w knajpie tamże. Nie trzeba więc praktycznie waluty wymieniać.
Może się przydać:
http://i.imgur.com/t6tlrtk.jpg
http://i.imgur.com/iOjn8kK.jpg
http://i.imgur.com/iOjn8kK.jpg
Pstryknąłem mapę parku po stronie BLR. Są czytelne.

Spędziłem tam letni weekend na rowerze w zeszłym roku. Spaliśmy z kumplem pod wiatą i było z tym trochę zamieszania, ale to raczej ze względu na wizytę jakiś mega oficjeli tego dnia.
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.

bartosz4
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 21
Rejestracja: śr 29 wrz, 2010 12:29

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: bartosz4 » śr 20 kwie, 2016 16:30

Czyli jak rozumiem będąc rowerem, od razu za granicą można skręcić w prawo i prosto jak strzała po asfalcie , po płaskim terenie i potem łukiem w prawo dojedzie się po 14 km do bramy parku?
A stamtąd już tylko 1 km do Kamieniuk.
Wrócić by można skręcając w lewo w Drogę Królewską przez Muzeum Przyrody. to będzie jakieś 9 km zanim wrócimy na drogę, którą byśmy przyjechali, przy osadzie Liackija. Skąd 6 km do granicy.
Nie wygląda to na forsowną jazdę. Akurat na 1 dzień. Tak jest w rzeczywistości?

Elwood
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 137
Rejestracja: ndz 26 lis, 2006 11:16

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: Elwood » śr 20 kwie, 2016 20:19

Teren jest w zasadzie płaski. Południowa część parku spokojnie do przepedałowania z postojami w jeden dzień.

P.S.
Pietia ma rację. We wniosku internetowym wołają o jedno imię (tak było rok temu), ale jeżeli w pasku mamy dwa, trza wpisać dwa. Przez to kiblowałem na granicy 3h. Dzięki uprzejmości białoruskiej przewodniczki, wypełniłem wniosek jeszcze raz z jej smartfona (na granicy) i jakoś w końcu przeszło. W podobnej sytuacji, jak ja było jeszcze kilka osób i na granicy zrobił się korek.
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.

Elwood
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 137
Rejestracja: ndz 26 lis, 2006 11:16

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: Elwood » pt 29 kwie, 2016 09:50

Własnie próbowałem się zarejestrować i niestety trzeba wykupić obowiązkową usługę turystyczną. W przypadku moim (dwóch osób) to 700 000 rubli BLR.
Tak, że państwu Białoruś na ten moment podziękuję.
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: pietia » pt 29 kwie, 2016 17:27

Te usługi to m.in. muzeum przyrody, rezerwat pokazowy czy siedziba Dziadka Mroza. Nie są one jakoś diabelsko drogie, a płacić nie musisz od razu, a jedynie dopiero na miejscu. Ba, możesz z nich w ogóle nie skorzystać, nie przypominam sobie aby ktoś to później sprawdzał. Ale w sumie warto

Elwood
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 137
Rejestracja: ndz 26 lis, 2006 11:16

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: Elwood » wt 03 maja, 2016 17:29

Nie dostaniesz pozwolenia, jeżeli nie wykupisz wcześniej OBOWIĄZKOWEJ usługi turystycznej. Nie dostaniesz po prostu pozwolenia na maila.
W zeszłym roku było, jak piszesz i z tego skorzystałem. W tym roku taka przykra zmiana.
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: pietia » czw 05 maja, 2016 20:51

Jeśli tak, to rzeczywiście byłoby to spore utrudnienie. Ale mam nadzieję, że to tylko jakieś przejściowe nieporozumienia. W ubiegłym roku z uproszczonych reguł wjazdu skorzystało sporo Polaków (i nie tylko), więc utrudnianie tego byłoby dla Białorusinów raczej strzałem w kolano

hajnowka
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 7
Rejestracja: pn 22 cze, 2015 11:39

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: hajnowka » pt 13 maja, 2016 12:34

Rzeczywiście są zmiany:

Co należy zrobić przed przekroczeniem granicy:

1. Należy wejść na stronę http://bezvizy.npbp.by/pl wypełnić i wysłać wniosek, który w formie tzw. przepustki otrzymamy na wskazany przez nas adres email (proces nie jest automatyczny, nasz wniosek jest weryfikowany i trwa to zwykle kilka godzin)

2. Przy wypełnianiu wniosku trzeba wybrać i wykupić (płatność online) przynajmniej jedną obowiązkową usługę turystyczną jest nią bilet na szlak pieszo-rowerowy „Transgranicznym Szlakiem po Puszczy Białowieskiej” (koszt ok. 10 zł), przy okazji można też zamówić wiele innych usług np. wypożyczenie rowerów, wycieczki, bilety wstępu. Ceny podane są w rublach białoruskich – uproszczony przelicznik 10 000 rubli – 2 zł

3. Wykupić ubezpieczenie medyczne (koszt 8 zł/osobę do 3 dni pobytu). Ubezpieczyciela znajdziemy w centrum Białowieży – Hotelu Żubrówka, Biurze Turystycznym PTTK oraz w Hotelu Białowieskim.

Żródło: http://bialowieza-forest.com/praktyczne ... owieskiej/

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: pietia » pt 13 maja, 2016 20:04

Czyli obligatoryjny dodatkowy koszt to tych 10 złotych za bilet na szlak? A reszta, jak poprzednio, fakultatywna? To jescze nie tak źle

bartosz4
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 21
Rejestracja: śr 29 wrz, 2010 12:29

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: bartosz4 » śr 25 maja, 2016 09:56

Ciekawe jak to będzie z Kanałem Augustowskim. Tam można przekraczać piechotą albo rowerem?

Daliby sobie spokój i znieśli te wizy na całej granicy, przynajmniej żeby Grodno i Brześć weszły w taką strefę turystyczną.

Elwood
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 137
Rejestracja: ndz 26 lis, 2006 11:16

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: Elwood » pt 01 lip, 2016 19:49

Obligatoryjnie Pietia to jest dokładnie tyle ile napisałem. Jeżeli próbujesz się zarejestrować system przepycha ciebie przez dwie usługi - nie jedną.
Dla 10zł nie robiłbym afery.
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: pietia » sob 16 lip, 2016 20:54

Czy ktoś z Was też miał problemy z zapłatą za przepustkę do Puszczy poprzez ten system ArtPay? Ja próbowałem z 3 różnymi kartami; w przypadku kredytówki BZWBK nawet nie przekierowało mnie na stronę banku, tylko od razu wyskoczyła informacja o błędzie. Później próbowałem z walutową kartą BPH - tu otrzymałem nawet SMSkod do potwierdzenia transakcji, ale po jego wysłaniu znów informacja o odrzuceniu transakcji z powodu błędu. Dopiero płatność złotówkową debetówką Raifeissena zakończyła się sukcesem. Dodam, że dwiema wcześniejszymi kartami wielokrotnie dokonywałem zapłat on-line, nawet w białoruskich serwisach, i nigdy nie miałem problemów

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: pietia » sob 23 lip, 2016 08:44

Ponownie na białoruskiej stronie Puszczy byłem wczoraj. Tym razem nikt poza mną nie przekraczał granicy, w związku z tym zamiast autobusiku o 11 wysłano po mnie samochód osobowy. Z powrotem o 18 jechałem natomiast busikiem, razem z totalnie nawaloną wycieczką z jakiegoś nadleśnictwa. W samym Parku ludzi też mniej niż w weekendy, parkingi przed głównym wejściem zapełnione może w 1/3.
W budce przy granicy miła pani wydała mi bilet do wolier (wykupiłem go jako jedną z 2 obowiązkowych usług turystycznych), musiałem też wpisać się do specjalnego zeszytu (nie pamiętam, czy było coś takiego w ub. roku). Ceny biletów i usług podobne jak rok temu: Dziadek Mróz 8,5 nowych rubli (85000 starych), woliery 2,5 (25000), muzeum przyrody 3 ruble (30000). Tym razem darowałem sobie Dziadka Mroza, zamiast tego wybrałem pieszą trasę "Oziernoje kolco", całkiem ładna, po drodze przechodzi się przez różne drzewostany, mija kilka pomników przyrody oraz 3 leśne jeziorka. Bilet wstępu kosztuje 1 rubla/10000. Obiad jadłem w kawiarni "Lesnaja skazka" (tuż przed wolierami, nowootwarta po przebudowie), ceny znośne, co prawda na fileta z kurczaka musiałem czekać ponad pół godziny ale kelner wynagrodził nam to dodatkową, darmową szklanką soku z żurawin

pawel95
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 12
Rejestracja: ndz 14 sie, 2016 20:16

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: pawel95 » ndz 14 sie, 2016 20:21

Gdy byłem jeszcze rok temu w piszczy to się opłacało, a teraz to każdy sobie chce zrobić z tego dobry biznes. Nawet ubezpieczenie już nie kosztuje 8 zł, a obecnie w Hotelu i PTTK kosztuje 8 zł + 12 zł za pośrednictwo ;)
Stąd moje pytanie. Czy jeśli na stronie ambasady Białorusi jest napisane że honorowane jest ubezpieczenie firmy TUEuropa, to mogę sobie je kupić, tak by obejmowało 3 dni i będzie ono akceptowane na granicy?
A po drugie chciałem się zapytać w którym miejscu znajdę takie coś, że są przedstawione obwarowania graniczne? Kiedyś widziałem u kogoś na zdjęciu :)

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: pietia » pn 15 sie, 2016 20:23

W lipcu kupowałem ubezpieczenie w białowieskim PTTK i płaciłem 8 złotych. I było to ubezpieczenie TUEuropa, więc jeśli je wyrobisz na własną rękę, to powinno na granicy być uznane

pawel95
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 12
Rejestracja: ndz 14 sie, 2016 20:16

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: pawel95 » pt 09 wrz, 2016 12:01

Byłem nie dawno w Puszczy i mogę coś tam napisać...
Obecne ceny ubezpieczenia:
PTTK 12 zł
Hotel Białowieski 20 zł (!!)
Przy wjeździe nie było Pani w tej budce, zatem musieliśmy wymieniać bilety w kasach koło bramy wjazdowej do parku, było trochę z tym zamieszania, dzwonili, podawali numery naszych przepustek... jakoś się udało. 1 USD - 1,97 BYR - Pani w banku nie wymieniła mi wszystkich banknotów bo "ten jest zagnieciony, a ten ma plamkę. U dziadka mroza nie dostaje się już czekolad, tylko biszkoptowego grzyba ;D Wszędzie można już płacić kartą, zarówno w budce za granicą, jak i u dziadka mroza za pamiątki. Przy powrocie okazało sie że nie mamy pieczątek na naszych propuskach, ale na szczęście była ta Pani w budce już i przybiła pieczątki "opłacono" i tak nas wpuścili do Polszy :)

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: pietia » sob 10 wrz, 2016 07:58

Pieczątki na przepustce? Moich nigdy nie stemplowano, jedynie owa pani w kiosku je kserowała, a za drugim razem wpisywała jej numer do specjalnego zeszytu.
Dla ciekawości - o której godzinie przekraczaliście granicę, że kiosk był zamknięty?

pawel95
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 12
Rejestracja: ndz 14 sie, 2016 20:16

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: pawel95 » sob 10 wrz, 2016 17:05

09:30 czasu polskiego
A tak z ciekawości, można normalnie jechać do Wiskuli żeby zobaczyć ten "pałac"?

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Rowerem po Puszczy Bialowieskiej bez wizy

Post autor: pietia » sob 10 wrz, 2016 19:43

Jakieś wycieczki tam ponoć jeżdżą,a czy indywidualnie też się da - tego nie wiem

ODPOWIEDZ