Samochodem na Białoruś-pytania

Forum o sprawach związanych z podróżowaniem po Białorusi
Pozi
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 31 gru, 2005 12:14

Samochodem na Białoruś›-pytania

Post autor: Pozi » ndz 19 paź, 2008 20:06

Witam, mam zamiar jechac w listopadzie na Białoruś samochodem i w zwiazku z tym posiadam kilka pytan, na które mam nadzieje otrzymam odpowiedzi:
- Które przejscie graniczne jest najbardziej przystępne? (chodzi mi o upierdliwość celników)
- Czy muszę mieć Autocasco?
-Czy muszę miec tzw. zielona kartę z ubezpieczyciela (np. z PZU)
- Policja- często zatrzymuje i w jakich celach ewentualnie (zapewne w podobnych jakie napotkałem w Ukrainie, Litwie, Łotwie)

Dzięki za ewentualne podpowiedzi

Awatar użytkownika
ARTURINGA
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2594
Rejestracja: wt 31 sty, 2006 21:17

Post autor: ARTURINGA » wt 18 lis, 2008 15:21

WITAM

Upierdliwość granicy dokuczliwa na wszystkich przejściach podobnie.
Kontrola POLICJI... jesteś dla nich po prostu Złota Kurą z Zachodu... łapówy!!!

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » wt 03 lut, 2009 14:19

Pozi bylo o tym wiele pisane.
przeryj forum, moich postów poszukaj, ja wielokrotnie w roku przekraczam autem granice w Terespol/ Brest lub Slawatycze / Domaczeva oraz Krasnaya Gorka (RUS)
zupelnie lekko i bez korkow jest na granicach.
ubezpieczenie medyczne musisz miec (bez tego w Białej Podlasce nie przyjmuja wniosków) i zielona karte na auto. wiecej nic specjalnego. Zielony kanal jesli nic do oclenia i jazda.
Na granicy z godnie ze znakami, i czekasz na pogranicznikow, bez nerwow i stresu, bez wzbudzania podejrzen, i jedziesz spokojnie.

Awatar użytkownika
homeless
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 17
Rejestracja: sob 07 mar, 2009 22:33

Post autor: homeless » pn 09 mar, 2009 14:02

a czy wie ktoś może co musi wchodzić w skład apteczki w aucie, którym wybieram się na Białoruś????
There is no time. War is upon us.

Katiush
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 396
Rejestracja: pt 21 lis, 2008 19:18
Lokalizacja: Rosja

Post autor: Katiush » pn 09 mar, 2009 15:24

To co w apteczce być powinno + 1 gumka.
Россия.

Awatar użytkownika
homeless
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 17
Rejestracja: sob 07 mar, 2009 22:33

Post autor: homeless » pn 09 mar, 2009 15:27

no tak, ale co dokładniej? apteczka odpowiadająca normom UE czy jeszcze jakieś specjalne wymagania dla BY? coś gdzieś widziałam tu o aspirynie i jakichś lekach....
There is no time. War is upon us.

Katiush
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 396
Rejestracja: pt 21 lis, 2008 19:18
Lokalizacja: Rosja

Post autor: Katiush » wt 10 mar, 2009 10:10

:: Konsul Białorusi: nterwencję ws. prezerwatyw
PAP, 2007-05-29
Konsul Białorusi w Białej Podlaskiej - Aleksander Koncki zapowiada interwencję w sprawie wymagania przez białoruskie służby graniczne prezerwatyw od kierowców przekraczających granicę.


- - -

Uzależnił jednak swoją reakcję od tego, czy opisywane przez media przypadki żądania okazania prezerwatyw na granicy potwierdzą się.

Ambasada Białorusi w Warszawie oświadczyła, że informacje o zmianie przepisów dotyczących wyposażenia apteczek samochodowych są nieprawdziwe.

Obowiązek posiadania rosyjskiej apteczki z prezerwatywami obowiązuje podróżnych wjeżdżających do Obwodu Kalinigradzkiego, ale według rzecznika Izby Celnej w Olsztynie Ryszarda Chudego, tamtejsze służby graniczne i celne nie przeprowadzają szczegółowych kontroli na granicy.

Podkreślił on, że z rozmów z przekraczającymi polsko-rosyjską granicę wynika, iż czasem milicja rosyjska sprawdza już na terytorium Obwodu, czy kierowcy mają apteczki w autach. Za jej brak kierowcy karani są mandatem.

Białoruskie służby graniczne na przejściu w Terespolu (Lubelskie) wymagają od podróżnych wjeżdżających na teren Białorusi posiadania prezerwatyw w samochodowej apteczce.

Konsul zapewniał, że prawo białoruskie nie wymaga posiadania prezerwatyw przy wjeździe na teren tego kraju. - Nic nie wiem o takich wymaganiach, to chyba jakaś plotka. Jeśli zdarzyły się takie wypadki, to podejmę w tej sprawie interwencję - zapowiedział.

Również ambasada Białorusi w Polsce oświadczyła, że "informacje o rzekomym zaostrzeniu białoruskich przepisów dotyczących zawartości zestawów ratunkowych w samochodach wjeżdżających na Białoruś, są nieprawdziwe".

Zdaniem rzecznika MSZ Roberta Szaniawskiego, sprawa może być wynikiem nadinterpretacji przepisów przez urzędników niskiego szczebla lub samych pograniczników.

O dziwnych wymaganiach białoruskich służb granicznych napisał we wtorek "Dziennik". Przytoczył przykład kleryka, który skarżył się, że czuł się skrępowany, gdy ubrany w koloratkę, musiał kupować na stacji benzynowej przy granicy "jakieś dureksy".

Rzeczniczka Izby Celnej w Białej Podlaskiej - Marzena Siemieniuk potwierdziła we wtorek w rozmowie z dziennikarzem PAP, że zdarzyły się przypadki zawracania przez Białorusinów samochodów, w których podróżni nie mieli w apteczce prezerwatyw. Podróżni opowiadali o tym polskim celnikom.

- To były sporadyczne przypadki w ubiegłym tygodniu. Zdarzyły się tylko na przejściu w Terespolu. Wiem od kolegów z Białegostoku, że na przejściach na ich terenie Białorusini nie mają takich wymagań - powiedziała Siemieniuk. Dodała, że to na pewno uciążliwość, ale niektórzy podróżni reagowali też z rozbawieniem.


* U nas jak wjeżdżali na przejściu to było wymagane.
Россия.

Katiush
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 396
Rejestracja: pt 21 lis, 2008 19:18
Lokalizacja: Rosja

Post autor: Katiush » wt 10 mar, 2009 10:12

Apteczka samochodowa
Według norm europejskich apteczka samochodowa nie powinna być wyposażana w żadne leki. Apteczkę samochodową przechowujemy w samochodzie przez cały rok. (w temp. od -20 do +60 st. C., wilgotności od 10 do 100%.). Żaden lek nie wytrzyma takich warunków przechowywania. Zaleca się, aby w apteczce samochodowej były umieszczane tylko środki pierwszej pomocy, w razie wypadku drogowego, najlepiej spełniające standard ustanowiony przez niemiecką normę DIN 13164 powszechnie stosowanej w krajach UE.

Na wyposażenie takiej apteczki składają się:
1 szt. opatrunek indywidualny G
1 opak. plastry 10x6 cm (8 szt.)
1 szt. plaster 500x2,5 cm
2 szt. opaska elastyczna 6 cm
3 szt. opaska elastyczna 8 cm
2 szt. chusta opatrunkowa 40x60 cm
1 szt. chusta opatrunkowa 60x80 cm
3 szt. kompres 10x10 cm
3 szt. opatrunek indywidualny M
2 szt. chusta trójkątna
1 szt. nożyczki 14,5 cm
4 szt. rękawice lateksowe
1 szt. koc ratunkowy 160x210 cm
Używanie koca ratunkowego
_ srebrną stroną do środka utrzymanie ciepłoty ciała poszkodowanego
_ srebrną stroną na zewnątrz ochrona przed wpływem ciepła z zewnątrz

Warto mieć w samochodzie
- Latarkę z zapasowymi bateriami
- Koc termoizolacyjny (folia NRC)
- Kamizelka ostrzegawcza (odblaskowa)
- Młotek do wybijania szyb
- Chusteczki higieniczne lub papier toaletowy
- Środek do mycia rąk bez użycia wody lub chusteczki oczyszczające

Dodatkowo warto zadbać o sprawną gaśnicę samochodową nie mniejszą niż 4 kg proszku gaśniczego i trójkąt ostrzegawczy.

Nie wkładać do apteczki samochodowej:
o waty (jej przypadkowe użycie do zaopatrzenia rany przyprawi poszkodowanego i medyków o katusze podczas jej oczyszczania);
o leków wydawanych z przepisu lekarza
o ostrych narzędzi;
o leków.
Россия.

Katiush
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 396
Rejestracja: pt 21 lis, 2008 19:18
Lokalizacja: Rosja

Post autor: Katiush » wt 10 mar, 2009 10:15

Z prezerwatywą na Wschód
05.06.2007


Wybierasz się do Rosji albo na Białoruś? Weź ze sobą prezerwatywę. Bez niej możesz nie przejechać przez granicę. Oficjalnie tak restrykcyjne przepisy nie istnieją, ale niektórzy milicjanci i celnicy mają własne, dodatkowe wymagania.

Okazuje się, że to nie głupi żart. Polacy wyjeżdżający na Białoruś muszą liczyć się z ryzykiem, że nie przejadą przez granicę bez... prezerwatywy. Wiedzą o tym polscy celnicy - nieoficjalnie. Oficjalnie nikt nic nie wie, nawet konsul Białorusi.

- Z nieoficjalnych informacji od podróżnych wiemy, że zdarzają się przypadki cofnięcia podróżnego z granicy. Powodem jest niekompletnie wyposażona apteczka, w której brakuje prezerwatywy - potwierdza nasze informacje Marzena Siemieniuk z Izby Celnej w Białej Podlaskiej.

Nie ma zmiłuj - jak mówią Polacy, utrzymujący się z handlu. To głównie od nich milicja białoruska i celnicy żądają posiadania... prezerwatywy!

- Jak się nie dostosujemy, to po prostu nie wjedziemy do kraju. Nie wiem, kto wydał takie zarządzenie, ale niestety celnicy go przestrzegają - mówi Leszek Włos, mieszkaniec Białej Podlaskiej.

Zdarza się, że prezerwatyw żąda się także... od kobiet! Jak nie masz - nie wjeżdżasz na Białoruś. Albo płacisz. Przeważnie około 5 dolarów.

- Po stronie Białoruskiej nie ma przepisów, które nakazują, by w apteczce obowiązkowo były prezerwatywy - zapewnia Aleksandr Koncki, konsul Republiki Białoruś w Białej Podlaskiej.

Niektórzy milicjanci i celnicy na Białorusi prowadzą jednak własną politykę finansową i wymyślają własne przepisy. Oczywiście przepisy, które oficjalnie nie istnieją.

- Na granicy białoruskiej trzeba mieć w apteczce prezerwatywy. Inaczej mogą człowieka cofnąć chyba, że wręczy się łapówkę - twierdzi Jacek Bielecki, pracownik jednej ze stacji paliw.

Niektórzy Polacy kupują więc prezerwatywy na wszelki wypadek, by uniknąć kłopotów z milicją i wymuszania łapówek. Inni jednak "ryzykują" i jadą bez... zabezpieczenia. Obywatele innych państw Unii Europejskiej oraz Białorusi prezerwatyw nie muszą mieć.

W Rosji, w obwodzie Kaliningradzkim, wymogi nieformalne wobec niektórych naszych turystów są jeszcze większe niż na Białorusi. Milicjanci żądają bowiem prezerwatywy ale... rosyjskiej.

- Nasi pracownicy przepytali podróżnych i rzeczywiście usłyszeli, że strona rosyjska wymaga rosyjskich prezerwatyw w apteczkach - przyznaje Ryszard Chudy z Izby Celnej w Olsztynie. *

* skrót materiału
Россия.

Katiush
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 396
Rejestracja: pt 21 lis, 2008 19:18
Lokalizacja: Rosja

Post autor: Katiush » wt 10 mar, 2009 10:17

To,że przepisy są takie czy inne nie ma znaczenia,bo jak celnik nie zechce to nie przepuści na granicy.
Россия.

tuliusz1971
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 308
Rejestracja: sob 10 sty, 2009 00:08
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: tuliusz1971 » wt 10 mar, 2009 11:29

No wiesz tak na marginesie to nijak nie chce mi sie pomieścić w głowie,że można prezerwatywę kwalifikować jako środek paramedyczny (fakt mozna znaleźć wiele zastosowań odbiegających od tego co wytwórca miał na myśli).No cóż,jeszcze jedno kuriozum,a może sie mylę i jakiś tam problem jest z tego typu asortymentem :D ?

Katiush
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 396
Rejestracja: pt 21 lis, 2008 19:18
Lokalizacja: Rosja

Post autor: Katiush » wt 10 mar, 2009 12:01

Mojej koleżanki kolega kiedyś tłumaczył się na granicy,ze ma stałą dziewczynę i nie potrzebuje.Ale jak mus to mus. :lol:
Россия.

Awatar użytkownika
homeless
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 17
Rejestracja: sob 07 mar, 2009 22:33

Post autor: homeless » śr 11 mar, 2009 16:29

dziękuję bardzo za odpowiedzi, szczerze mówiąc myślałam że z tymi gumami to już przeszłość... :)

mam jeszcze jedno ważne pytanie:
przy przekraczaniu granicy polsko-białoruskiej autem osobowym
podobno trzeba płacić jakiś podatek (nie wiem jak to nazwać dokładnie),
po to, że nie sprzedasz tego auta na Białorusi.

czy faktycznie jest coś takiego i ile może to kosztować???

bardzo proszę o odpowiedzi, kto się już z tym spotkał?
There is no time. War is upon us.

Katiush
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 396
Rejestracja: pt 21 lis, 2008 19:18
Lokalizacja: Rosja

Post autor: Katiush » śr 11 mar, 2009 17:16

Ja nie słyszałam nigdy o czymś takim.Tyle osób jeździ i nikt nic nie mówił.
Россия.

Awatar użytkownika
homeless
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 17
Rejestracja: sob 07 mar, 2009 22:33

Post autor: homeless » śr 11 mar, 2009 17:18

nie chcę mieć nieprzyjemnych niespodzianek na granicy,
lepiej się do wszystkiego przygotować :(
mam nadzieję że jeszcze ktoś tu odpowie

dzięki Katiush
There is no time. War is upon us.

Katiush
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 396
Rejestracja: pt 21 lis, 2008 19:18
Lokalizacja: Rosja

Post autor: Katiush » śr 11 mar, 2009 17:37

Po pytam się jeszcze kolegów.
Россия.

Awatar użytkownika
pocieszny
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 32
Rejestracja: ndz 31 maja, 2009 22:50
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: pocieszny » ndz 09 sty, 2011 05:51

Sorry że odgrzewam stary temat, ale potrzebuję informacji od doświadczonych podróżników.
Jak tam jest ze stanem białoruskich dróg, przynajmniej tych międzynarodowych / krajowych / "wojewódzkich"? Nawierzchnia równie dziurawa jak na trasie Szehini - Lwów, czy może jest lepiej?

Posiadam fabrycznie usportowioną wersję samochodu i nie wiem, czy byłby sens wybierać się takim pojazdem w odwiedziny do Baćki. Nie rozwalę tam sobie felgi w jakiejś dziurze-gigancie albo nie zawisnę podwoziem na jakimś garbie?

Będę wdzięczny za info :)
Jest dobrze, ale nie beznadziejnie.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » ndz 09 sty, 2011 08:51

Jeśli chodzi o drogi międzynarodowe, a zwłaszcza tzw. olimpijkę (Brześć-Orsza i dalej do Moskwy) to są one w całkiem dobrym stanie, ,na pewno lepszym niż drogi ukraińskie, a pewnie też i wiele polskich. Dobrze jedzie się też po trasach Mińsk-Lida-Grodno, Mińsk-Oszmiany-Wilno. Bocznych dróg poza miastami za bardzo nie znam, w Mińsku na niektórych drugo- i trzeciorzędnych ulicach dziur bywa sporo, zwłaszcza po zimie, w innych większych miastach podobnie.
Trzeba też wiedzieć, iż przejazd olimpijką jest płatny. Aktualnych stawek nie znam, ktoś tu wspominał, że chyba płacił 2 euro

politolog16
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 61
Rejestracja: czw 08 mar, 2007 09:29

Post autor: politolog16 » ndz 09 sty, 2011 17:09

Wjeżdżałem autem pod koniec grudnia. Nie płaciłem żadnego podatku. Trzeba jedynie pamiętać, by wjechać na czerwony, a nie zielony kanał i zgłosić samochód w deklaracji. Na tej podstawie dostajemy tzw. vremennyj vvoz. Wracając znów czerwony kanał i tym razem deklarujemy wywóz samochodu. Jest to czasochłonne, ale nic skomplikowanego przy odrobinie cierpliwości :D Postaram się to w najbliższych dniach spisać w formie poradnika. Dla innych i dla siebie, żeby pamiętać o wszystkim na kolejny raz:)

Drogi dobre. Również boczne. Zimą problemem jest zalegający śnieg, który (mimo częstego odśnieżania) zalega w dużych ilościach - razem z piaskiem. Ale dziur i kolein na moje wyczucie jest mniej niż w Polsce. W każdym razie na zachodzie Białorusi.

Za autostradę Brześć-Mińsk płaciłem 2 euro zaraz za Brześciem i zjechałem w Kobryniu. Nie wiem czy dalej są kolejne punkty poboru. Ważne, żeby mieć euro, bo od obcokrajowców nie chcą brać miejscowej waluty :D

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » pn 10 sty, 2011 17:55

politolog16 pisze: Ważne, żeby mieć euro, bo od obcokrajowców nie chcą brać miejscowej waluty :D
zawsze płacę ROSYJSKIMI rublami bo tak mi najwygodniej..

chęć przyjęcia euro może wynika z lepszego kursu wymiany i pracownik budeczki dziennie parę rubli sobie dorabia w ten sposób.
Na paragonie masz wbite, ze płacisz euro czy tylko ruble białoruskie ?

Awatar użytkownika
pocieszny
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 32
Rejestracja: ndz 31 maja, 2009 22:50
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: pocieszny » pn 10 sty, 2011 22:40

pietia, politolog16 - dzięki za wyjaśnienia! Teraz już mam jako takie wyobrażenie na ten temat :)
Jest dobrze, ale nie beznadziejnie.

guber
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 234
Rejestracja: wt 25 sie, 2009 11:46
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: guber » wt 11 sty, 2011 09:01

Co do opłat za autostradę Brześć-Moskwa to dorzucę kilka informacji. Otóż obcokrajowcy nie mogą za nią płacić białoruskimi rublami - bardzo to interesujące ale tak niestety jest. Możesz zapłacić dolarami, euro lub rublami rosyjskimi. Więc trzeba się zaopatrzyć w jakieś drobne ale nie za drobne bo centów też nie przyjmują. Oczywiście da sie na szczęście zapłacić kartą więc jak masz jakąś Visę to też jest ok. Przy wyjeździe z Brzścia płacisz 3 dolary albo 2 euro albo ilieś tam ruskich rubli niestety nie pamiętam ile. Więc taniej wyjdzie jak zapłacisz 2 Euro ;) - na paragonie masz napisane jaką walutą i ile zapłaciłeś więc pan w budce nic sobie na kursach nie dorobi. Potem w okolicach Mińska jest druga bramka - chyba już za Mińskiem więc jak jedziesz do niego to nie płacisz. Ale na niej opłata jest 1 dolar albo 1 euro więc taniej wyjdzie zapłacić dolarka. I jest jeszcze 3 bramka podobno do rosyjskiej granicy ale ja już tam nie jeździłem. Więc albo bierzesz karte i płacisz kartą abo 2 Euro a jeżeli jedziesz dalej to jeszcze 1 dolara ;)

adi_dca
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 52
Rejestracja: sob 16 sty, 2010 13:20
Lokalizacja: Dębica

Post autor: adi_dca » pt 11 lut, 2011 20:36

Witam czy ktoś z podkarpacia lub okolic wybiera się w najbliższym czasie na Białoruś ?

guber
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 234
Rejestracja: wt 25 sie, 2009 11:46
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: guber » pt 11 lut, 2011 21:22

Ja prawdopodobnie będę jechał początkiem marca na Brześć-Mińsk-Borysov. Jak by co to pisz na priv.

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » czw 17 lut, 2011 19:12

guber pisze: Ale na niej opłata jest 1 dolar albo 1 euro więc taniej wyjdzie zapłacić dolarka. I jest jeszcze 3 bramka podobno do rosyjskiej granicy ale ja już tam nie jeździłem. Więc albo bierzesz karte i płacisz kartą abo 2 Euro a jeżeli jedziesz dalej to jeszcze 1 dolara ;)
na całej długości są 4 bramki opłat.
Kilka dni temu stawka dla auta osobowego na numerach rejestracyjnych europejskich 3x80 RUR + 1x40 RUR (rubli rosyjskich)
Na 3 paragonach miałem wydrukowane że wpłaciłem RUR i w przeliczaniu na białoruskie tyle i tyle, natomiast jedne że dałem jednego $ choć tak naprawdę ruble rosyjskie, więc piszą jak im wygodnie.

Nikiel
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 1
Rejestracja: pt 10 cze, 2011 23:19

Post autor: Nikiel » pt 10 cze, 2011 23:31

politolog16 pisze:Trzeba jedynie pamiętać, by wjechać na czerwony, a nie zielony kanał i zgłosić samochód w deklaracji. Na tej podstawie dostajemy tzw. vremennyj vvoz. Wracając znów czerwony kanał i tym razem deklarujemy wywóz samochodu.
Powyższy post ze stycznia 2011. Tymczasem na stronie naszego MSZ-tu napisano:

"Zniesiona została procedura rejestrowania czasowego wwozu środków transportu przez osoby fizyczne. Procedura ta nadal obowiązuje w odniesieniu do samochodów ciężarowych i autokarów (powyżej 5 ton)".

Jak zatem wygląda to na dzień dzisiejszy? Należy zadeklarować "wriemiennyj wwoz" osobówki czy nie?

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » śr 15 cze, 2011 10:51

Nikiel pisze:
politolog16 pisze:Trzeba jedynie pamiętać, by wjechać na czerwony, a nie zielony kanał i zgłosić samochód w deklaracji. Na tej podstawie dostajemy tzw. vremennyj vvoz. Wracając znów czerwony kanał i tym razem deklarujemy wywóz samochodu.
Powyższy post ze stycznia 2011. Tymczasem na stronie naszego MSZ-tu napisano:

"Zniesiona została procedura rejestrowania czasowego wwozu środków transportu przez osoby fizyczne. Procedura ta nadal obowiązuje w odniesieniu do samochodów ciężarowych i autokarów (powyżej 5 ton)".

Jak zatem wygląda to na dzień dzisiejszy? Należy zadeklarować "wriemiennyj wwoz" osobówki czy nie?
przy wjeździe do Białorusi tak, przy wjeździe do Rosji już dawno nie , praktycznie nie ma tam granicy dla osobowych aut (ale trzeba stosować się do znaków stop, celnych i poleceń pograniczników)

gp2005
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 2
Rejestracja: sob 13 sie, 2011 21:53

Post autor: gp2005 » sob 13 sie, 2011 22:07

Witam, za 2 tygodnie wybieramy się autem na mecz Spartak Moskwa vs LEgia w Moskwie, w związku z tym pojawiło się kilka pytań i watpliwości, a że trafiłem na te forum to mam nadzieję że życzliwi ludzie pomogą :)
1. Przejazd przez Białoruś
Mam samochód na współwłasność z ojcem, czy na granicy białoruskiej lub rosyjskiej będą z tym problemy a jesli tak, jakie dokumenty są w tym wypadku potrzebne?
Wiza tranzytowa przez Białoruś-czy jest mozliwość wykupu tej wizy na granicy z Białorusią czy załatwiać to przez ambasadę?
Jak w końcu na granicy z Białorusią: jechać na pas bez oclenia(zielony) czy czerwony z ocleniem?
Proszę też o ogólne porady/uwagi dotyczące takiego wyjazdu, moze byc na priv.
Z góry wielkie dzięki.

pekar1
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 91
Rejestracja: ndz 18 lip, 2010 20:30
Lokalizacja: Biała Rawska

autem

Post autor: pekar1 » ndz 14 sie, 2011 01:38

na auto notarialnie sporządzona zgoda ojca na wyjazd , przetłumaczona na rosyjski
wiza tranzytowa - dwukrotna[na powrót ] -tylko w ambasadzie lub konsulacie białoruskim
wjeżdzając i wyjezdzajac do i z Białorusi- wyłącznie pas czerwony, unia celna zmieniła na gorsze warunki wjazdu autem-musisz wpisać w delaracje celna auto

Piotr

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Re: autem

Post autor: BARTixR » śr 17 sie, 2011 20:10

pekar1 pisze:na auto notarialnie sporządzona zgoda ojca na wyjazd , przetłumaczona na rosyjski
wiza tranzytowa - dwukrotna[na powrót ] -tylko w ambasadzie lub konsulacie białoruskim
wjeżdzając i wyjezdzajac do i z Białorusi- wyłącznie pas czerwony, unia celna zmieniła na gorsze warunki wjazdu autem-musisz wpisać w delaracje celna auto

Piotr
a jeszcze lepiej pojedzcie pociągiem lub samolotem.
Oczywiście musicie mieć rosyjska wizę na podstawie które robicie tranzytową białoruską a czasu coraz mniej.

Może wnioskuję nieprawidłowo, ale po przeczytaniu, że chcecie kupić wizy na granicy czuję, ze dużo przygód będziecie mieli z rosyjską i białoruską milicją/ policją.. i dacie się nieźle "wypompować" z szeleszczących papierków.
Jednak jeśłi zależy wam na przygodzie i opowieściach "po" jak to źle kierują rosjanie, jak policja bierze .. itd. to jest to dobry wybór. :mrgreen:

ODPOWIEDZ