Samochodem na Białoruś-pytania

Forum o sprawach związanych z podróżowaniem po Białorusi
raffmo
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 10
Rejestracja: pn 16 sty, 2012 22:40

Post autor: raffmo » pt 20 kwie, 2012 11:04

jedyne udogodnienie to zrobić wremeinnyj wwoz na wielokrotne przekraczanie granicy

Czy formalności są takie same jak przy wremiennym wwozie na jednokrotne przekraczanie ? Ile kosztuje ? (na jednokrotny chyba 8 tys. rubli).

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » sob 21 kwie, 2012 09:02

raffmo pisze:jedyne udogodnienie to zrobić wremeinnyj wwoz na wielokrotne przekraczanie granicy

Czy formalności są takie same jak przy wremiennym wwozie na jednokrotne przekraczanie ? Ile kosztuje ? (na jednokrotny chyba 8 tys. rubli).
A za co Ty płacisz 8.000 rubli ( 3 złote) za karteczkę z deklaracja ?

Jeszce na początku 2011 roku nic nie kosztował WW auta, bo ręcznie się wypełniało deklarację pasażerską w 2 egzemplarzach, teraz zmuszają do drukowanej wersji i kilka złotych z każdego - nazbiera się za miesiąc komuś zapłata.

Wielokrotny w zasadzie to samo tylko bodajze jakąs karte dają na wjeżdzanei i wyjezdanie gdzie iczatki stawiaja. Niegdy powaznie siętmn nie interesowałem , obok "benzowozy" robili, ale nie wnikałem co i jak..
W zasadzie procedura jest bezpłatna i nie dajcie z siebie wypompować ani złotówki.

Bezpośrednio u celników (czarni) poinformuj, że tak chcesz i tak samo u "agentki" co na klawiaturze wypisuje zgłoszenie.

Vitalik
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 202
Rejestracja: wt 17 sty, 2012 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Vitalik » czw 10 maja, 2012 22:38

Ostatnio byłem na Białorusi jako kierowca samochodu na polskich blachach.

Na przejściu jadę na czerwony kanał, wypełniam deklarację(jeden świstek) na "Vremennyj vvoz" i po kontroli paszportowej, przed kontrolą celną mówię celniczce/celnikowi białoruskiemu, że chcę samochód na "Vremennyj vvoz". Załatwiamy razem formalności w tak zwanej "Transportnoj", dostaje świstek na samochód.

W drugą stronę wypełniam deklarację na "Obratnyj Vyvoz" i także załatwiam formalności z służbą celną. Na każdym przejściu może to wyglądać trochę inaczej w szczegółach, ale ogół jest bez zmian.

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » czw 10 maja, 2012 22:45

mówię celniczce/celnikowi białoruskiemu, że chcę samochód na "Vremennyj vvoz". Załatwiamy razem formalności w tak zwanej "Transportnoj", dostaje świstek na samochód.
bzdura.. transportnaya inspekcja ma za zadanie jedynie sprawdzić ubezpieczenie pojazdu.
od "oformlenia" deklaracji na pojazd są celnicy i ewentualnie deklarant celny, który wypisuje zgłoszenie celne.

nie pisz takich, rzeczy , że "mówię celnikowi" i "razem załatwiamy" bo faktycznie , ktoś pomyśli , że tak się robi i pojedzie za pierwszym razem na granicę i BARDZO się zdziwi, ze jest inaczej.


Dobrze, że starasz się coś wnieść na forum, ale narazie więcej głupot piszesz, niz przydatnych informacji.

Vitalik
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 202
Rejestracja: wt 17 sty, 2012 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Vitalik » czw 10 maja, 2012 22:57

BARTixR pisze:
mówię celniczce/celnikowi białoruskiemu, że chcę samochód na "Vremennyj vvoz". Załatwiamy razem formalności w tak zwanej "Transportnoj", dostaje świstek na samochód.
bzdura.. transportnaya inspekcja ma za zadanie jedynie sprawdzić ubezpieczenie pojazdu.
od "oformlenia" deklaracji na pojazd są celnicy i ewentualnie deklarant celny, który wypisuje zgłoszenie celne.

.


Czy Ty byłeś ze mną wtedy? Ja Ci opowiadam jak ja przekraczałem granicę. Czy ja mówię, że w transportnoj robiłem coś z deklaracją?

BARTixR pisze:nie pisz takich, rzeczy , że "mówię celnikowi" i "razem załatwiamy" bo faktycznie , ktoś pomyśli , że tak się robi i pojedzie za pierwszym razem na granicę i BARDZO się zdziwi, ze jest inaczej.


Piszę takie rzeczy, bo tak właśnie to wyglądała. Pani celnik pomogła mi przy wszystkich formalnościach z samochodem, razem to załatwiliśmy. Poza tym, skąd ona ma wiedzieć, że chcę "Vremennyj vvoz", jeśli jej tego nie powiem?

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » czw 10 maja, 2012 23:07

Vitalik pisze:
BARTixR pisze:
mówię celniczce/celnikowi białoruskiemu, że chcę samochód na "Vremennyj vvoz". Załatwiamy razem formalności w tak zwanej "Transportnoj", dostaje świstek na samochód.
bzdura.. transportnaya inspekcja ma za zadanie jedynie sprawdzić ubezpieczenie pojazdu.
od "oformlenia" deklaracji na pojazd są celnicy i ewentualnie deklarant celny, który wypisuje zgłoszenie celne.

.

Vitalik pisze: Czy Ty byłeś ze mną wtedy? Ja Ci opowiadam jak ja przekraczałem granicę. Czy ja mówię, że w transportnoj robiłem coś z deklaracją?

.

Napisałeś chłopaku:
"..przed kontrolą celną mówię celniczce/celnikowi białoruskiemu, że chcę samochód na "Vremennyj vvoz". Załatwiamy razem formalności w tak zwanej "Transportnoj", dostaje świstek na samochód. "

Z sensu logicznego zdania, w języku polskim wynika, że: poszedłeś z celnikiem załatwiać formalności do "transportnej".

:roll:


BARTixR pisze:nie pisz takich, rzeczy , że "mówię celnikowi" i "razem załatwiamy" bo faktycznie , ktoś pomyśli , że tak się robi i pojedzie za pierwszym razem na granicę i BARDZO się zdziwi, ze jest inaczej.
Vitalik pisze: Piszę takie rzeczy, bo tak właśnie to wyglądała. Pani celnik pomogła mi przy wszystkich formalnościach z samochodem, razem to załatwiliśmy. Poza tym, skąd ona ma wiedzieć, że chcę "Vremennyj vvoz", jeśli jej tego nie powiem?
[/quote]


Nie musi się dowiadywać, ona/on to wie - to ich praca ... a jak Ty nie wiesz to się dowiesz, że musisz przejść procedurę "tymczasowego wwozu"

Celniczka widzi dowód rej. BA!! nawet wystarczy, ze zerknie na europejski numery rej. i juz wie, że ma w cholerę roboty, bo jakiś polaczek (lub rezydent Polski) znowu przyjechał na wycieczkę. (koszmar celnika jeśli rezydent Białorusi lub Rosji wówczas "tamożennoie obespieczenie" trzeba wnosić)

Nie daj bóg Świeżak, który nie wie co i jak, gdzie, i trzeba z nim chodzić za rączkę.

Vitalik
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 202
Rejestracja: wt 17 sty, 2012 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Vitalik » czw 10 maja, 2012 23:12

BARTixR pisze:

Nie musi się dowiadywać, ona/on to wie - to ich praca ... a jak Ty nie wiesz to się dowiesz, że musisz przejść procedurę "tymczasowego wwozu"

Celniczka widzi dowód rej. BA!! nawet wystarczy, ze zerknie na europejski numery rej. i juz wie, że ma w cholerę roboty, bo jakiś polaczek znowu przyjechał na wycieczkę.
Nie daj bóg Świeżak, który nie wie co i jak, gdzie, i trzeba z nim chodzić za rączkę.
Raczej to chodzenie za rączkę panią uradowało, ale może to dlatego, że nie musiała obsługiwać polaczka?

Nie wiem, czy pani musi się dowiadywać, ale mnie zapytała na początek o v. vvoz.

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » czw 10 maja, 2012 23:24

Vitalik pisze:
BARTixR pisze:

Nie musi się dowiadywać, ona/on to wie - to ich praca ... a jak Ty nie wiesz to się dowiesz, że musisz przejść procedurę "tymczasowego wwozu"

Celniczka widzi dowód rej. BA!! nawet wystarczy, ze zerknie na europejski numery rej. i juz wie, że ma w cholerę roboty, bo jakiś polaczek znowu przyjechał na wycieczkę.
Nie daj bóg Świeżak, który nie wie co i jak, gdzie, i trzeba z nim chodzić za rączkę.
Raczej to chodzenie za rączkę panią uradowało, ale może to dlatego, że nie musiała obsługiwać polaczka?

Nie wiem, czy pani musi się dowiadywać, ale mnie zapytała na początek o v. vvoz.
a widzisz chłopaku.
teraz okazuje się, że to pani zapytała a ty jej grzecznie odpowiedziałeś.
A nie jak piszesz :
Na przejściu jadę na czerwony kanał, wypełniam deklarację(jeden świstek) na "Vremennyj vvoz" i po kontroli paszportowej, przed kontrolą celną mówię celniczce/celnikowi białoruskiemu, że chcę samochód na "Vremennyj vvoz".

pewnie mówisz po białorusku lub rosyjsku bo jesteś obywatelem "ZBiRu", który jest na "konsulskim uchiote" w Polsce lub inny wariant, czego się spodziewałem (stąd napisałem rezydent) Dlatego tez nik Vitalik.. od Twojego imienia prawdopodobnie.

Działaj, pisz , udzielaj się na forum, ale pisz dokładnie, żeby użytkonicy nie pomyśleli, że każdemu się tak trafią na granicy..

Witalik, nie zapominaj, że większość bardzo słabo lub wcale nie mówi po rosyjsku/ białorusku.
Nie zrażaj się proszę, miałem trochę zły humor i nie lubię upierdliwych delikwentów. Tym bardziej jak on mnie oskarża o coś czego nie psiałem lub nie mówiłem. ( w wątku wizowym, o walutach i bankomatach)
Nie lubię też jak ktoś głupoty pisze.

Udzielaj się na forum.
Życzę Ci powodzenia i to aby celniczki i celnicy zawsze pomagali Ci załatwić formalności.

Awatar użytkownika
fijalkowski
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1321
Rejestracja: śr 08 sie, 2007 17:16
Lokalizacja: Manchester (United Kingdom)

Post autor: fijalkowski » ndz 27 maja, 2012 08:58

BARTixR pisze:"konsulskim uchiote"
co to?

Vitalik
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 202
Rejestracja: wt 17 sty, 2012 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Vitalik » ndz 27 maja, 2012 09:39

fijalkowski pisze:
BARTixR pisze:"konsulskim uchiote"
co to?
Cholera wie. Chyba białorusini, przebywający na stałe w Polsce muszą u konsula dostać jakiś stempelek w paszporcie. Dokładnie nie wiem, jak i po co to komu, też nie wiem.

Pozi
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 31 gru, 2005 12:14

Post autor: Pozi » pn 16 lip, 2012 22:24

Będę jechał z Mińska samochodem na Ukrainę, gdzie najlepiej przekraczać granice? I czy przejście w Terespolu obecnie jest znosne?

Pozi
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 31 gru, 2005 12:14

Post autor: Pozi » pn 30 lip, 2012 19:25

Wróciłem z Białorusi, samochodem.
Podróż mogę opisać tylko w samych superlatywach!!! Drogi porządne, miasta, miasteczka, wsie- bardzo czyste. Ceny odpowiednie na polski portfel, np. litr ON ok. 3.10 PLN.
I co najważniejsze_ przemili i bardzo pomocni ludzie- na każdym kroku !!!
ps. przejście graniczne z UKR szybko i sprawnie, około 30 min. Przejście w Terespolu na wjazd do BLR - 4.5 h !!!

Gordon Gekko
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 7
Rejestracja: pt 20 lip, 2012 20:08
Lokalizacja: Polska, UK

Post autor: Gordon Gekko » śr 01 sie, 2012 14:12

POZI a napisz cos wiecej jakie ceny w knajpacj itd.

stefek143
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 28
Rejestracja: ndz 11 kwie, 2010 09:53

Post autor: stefek143 » śr 01 sie, 2012 16:02

a ja mam przy okazji pytanie, czy naklejka PL jest obligatoryjna pomimo tego jak się ma nowa tablice rej. i na niej jest PL ?

Pozi
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 31 gru, 2005 12:14

Post autor: Pozi » śr 01 sie, 2012 20:10

Gordon Gekko pisze:POZI a napisz cos wiecej jakie ceny w knajpacj itd.
McDonald :) jak w Polsce, knajpy raczej też, zalezy jakie, w centrum wiadomo podobnie, na obrzeżach taniej. W marketach jak Real, Tesco również podobnie. Jak wspomniałem wyżej, paliwko i ON sa po super cenie, stąd te kolejki na granicach :) Acha hotele, dobrej klasy 40$ w Mińsku- U Fontana, 25$ w Grodnie-Omega postkomunistyczny, ale z klimacikiem :)

Pozi
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 31 gru, 2005 12:14

Post autor: Pozi » śr 01 sie, 2012 20:11

stefek143 pisze:a ja mam przy okazji pytanie, czy naklejka PL jest obligatoryjna pomimo tego jak się ma nowa tablice rej. i na niej jest PL ?
Zero przyczepiania się Policji, naklejka? Jaka naklejka? :)

stefek143
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 28
Rejestracja: ndz 11 kwie, 2010 09:53

Post autor: stefek143 » śr 24 paź, 2012 12:25

RadoslawMaciej pisze:
m0ke pisze:Mam pytanko, co do wjazdu na Białoruś samochodem. Kolega jest współwłaścicielem auta razem z ojcem. Wyczytałem, że aby nim wjechać musi zostać sporządzona zgoda ojca na wyjazd. Rozumiem, że ma być przetłumaczona na język rosyjski. I tutaj pojawia się pytanie. Najpierw udać się do notariusza i uzyskać zgodę ojca, a potem udać się do tłumacza polsko-rosyjskiego ?
Gdzie tak wyczytałeś?

Ja w czasie wakacji miałem podobny problem. Dzwoniłem w tej sprawi na polską celnie w Kuźnicy. Pan nie potrafił mi odpowiedzieć. Zadzwonił do Białorusinów. Powiedzieli, że w takiej sytuacji nie ma problemu. Wystarczy, aby samochodem jechał przynajmniej jeden ze współwłaścicieli. Nie potrzeba żadnych dodatkowych dokumentów, oświadczeń. Kilka dni później sprawdziłem to w praktyce(lipiec 2011). Nikt nie miał zastrzeżeń, choć zarówno dowód rejestracyjny jak i zielona karta były oglądane przez białoruskich celników. Ponadto w zielonej karcie miałem wpisane tylko jednego współwłaściciela- i to nie byłem ja.
W praktyce: byłem 2 miesiące temu, granica berestavica, jestem współwłaścicielem samochodu i... Pani mi sie pytała gdzie jest właściciel auta (na szczeście siedział też ze mna w samochodzie) dodatkowo w deklaracji trzeba zaznaczyć że samochód tez ma 2 właściciela. Także radze zaopatrzyć się w jakiś papier na to, bo może być problem.

changemind
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 5
Rejestracja: pn 08 lip, 2013 14:38

Post autor: changemind » pn 08 lip, 2013 15:07

Zacząłem nowy wątek, ale w tym chyba będzie lepiej (tamten do usunięcia).
W lipcu wybieram się na Białoruś samochodem i w związku z tym pytanie o aktualne informacje/zmiany, m.in.:
- czy trzeba mieć międzynarodowe prawo jazdy, czy wystarczy polskie (informacje w necie są rozbieżne)?
- jak wygląda sprawa z BelTollem? lepiej rejestrować się przez stronę, czy na przejściu granicznym? Planuję wjazd przez Bobrowniki, albo Kuźnicę.
- ubezpieczenie i zielona karta, powinienem o czymś jeszcze pamiętać?

Z góry dziękuję za odpowiedź!
Pozdrawiam!

BettaR
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 16
Rejestracja: śr 22 cze, 2011 09:24

Post autor: BettaR » sob 20 lip, 2013 12:12

Witam,
za dwa tygodnie będę przekraczał autem granicę, prawdopodobnie w Sławatyczach. Mogę prosić o najnowsze informacje odnośnie formalności na granicy? Czy limit 50kg na osobe jest bardzo pilnowany? Jak dokładnie wygląda nowy sposób opłaty za drogi? Czy można zapłacić kartą? Czy tak jak napisane - tylko ruble Białoruskie?

pozdrawiam
Marek

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » sob 20 lip, 2013 12:58

Słąwatyczne , najlepiej być po polskiej stronie około 5.00 rano (zazwyczaj bez kolejki).

limit 50kg nie jest restrykcyjny, barziej chodzi o rodzaje towarów i jak masz jakeiśduże rzeczy AGD, to będzie ważenie.
Na auto Vremienniy VVoz bedziesz wypisywał.
Nie zapomnij zielonej karty i ebezp. medycznego (na terminalu w Słąwatycach nie ma kiosku, jest za szlabanem i nie bardzo chce sie pogranicznikowi z Toba iśc kupować)

opłąta za autostradę karta albo walutą.. ewentualnie BielToll zamontujesz do auta.

BettaR
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 16
Rejestracja: śr 22 cze, 2011 09:24

Post autor: BettaR » sob 20 lip, 2013 21:48

Wielki dzięki za odpowiedź. Widzę, że dobrze Pan zna to przejście. Na granicy bede 22-24 , czy dam rade o tej porze kupić tam paliwo? Jakaś całodobowa stacja jest po drodze? A ubezpieczenie medyczne -to to co do wizy potrzebne? jeśli tak to firma pośrednicząca załatwia.

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » ndz 21 lip, 2013 07:27

po białoruskiej stronie kilka km od granicy jest stacja państwowa, po lewej stronie "w lesie", ale oświetlona i dobrze ją widać.
medyczne do wizy niezbędne.

wieczorem mogą być kolejki na granicy, wracają z wakacji wschodni obywatele białorusi z zakupów, zachód jedzie na wycieczki na wschód itd.

changemind
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 5
Rejestracja: pn 08 lip, 2013 14:38

BelToll

Post autor: changemind » pn 05 sie, 2013 16:00

Masakra jakas z tym BelToll'em :(
Przyjechalem do Minska w lipcu,chcialem dzis nabyc urzadzenie, ale okazuje sie, ze dla zwyklego czlowieka, to kolejka chyba z 10h aktualnie. Jedno miejsce na cala stolice! Dobrze, ze chociaz rejestracje wprowadzili calodobowa :/

I wlasnie rozwazam jeszcze objazd platnego odcinka M6 - moze ktos zna okolice i doradzi.
Moje typy:

Opcja Polnoc

albo

Opcja Poludnie

Napotkani bialoruscy kierowcy doradzili opcje poludnie, ale polnoc wydaje sie prostsza i szybsza.

Ktos jest w temacie?
Pozdrawiam!

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » pn 05 sie, 2013 20:04

przecież mozna się nawet przez internet zarejstrowac, lub przez operatorów kart flotowych (jeślii jedziesz zestawem).
szczegóły na stronie bieltola, jest opcja po POLSKU!
białoruski system opłaty za przejazd bieltoll viatoll

rejestracja w systemie

changemind
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 5
Rejestracja: pn 08 lip, 2013 14:38

BelToll

Post autor: changemind » wt 06 sie, 2013 11:00

Dzieki :/
A sam rejestrowales sie przez internet?
Napisalem "dla zwyklego czlowieka", tzn. nie jade "zestawem", a rejestracja przez internet konczy sie podpisaniem umowy gdzie? W jedynym punkcie w Minsku.
Nie wspominam juz o tym, ze obowiazkowo trzeba wybrac rodzaj pojazdu, ktorym jedziesz. A jakie mialem do wyboru: autobus, albo gruzowik. Samochodu osobowego zabraklo ;)

Rejestracja przez internet w BY troche sie rozni od tego, co wczesniej rozumialem pod tym pojeciem :(

To, co niby ma oszczedzac czas, najpierw zabiera go wielokrotnie wiecej. Dla mnie porazka, choc dla tirow pewnie ulatwienie ;)

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » wt 06 sie, 2013 11:34

odpowiedzi na swoje pytania masz na stronie internetowej.
Rosyjskojęzyczna wersja jest lepiej zrobiona, polskiej nie testowałem.

Umowa zawrzeć możesz w punktach dystrybucyjnych i w punktach kontaktowych. Jest ich wystarczająco dużo.
Owszem narazie są w nich kolejki, bo to poczatek systemu, każdy sie rejestruje. Na mapie strony bieltoll pokazane są kolejki, prawie wszędzie minimum 20 osób.

changemind
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 5
Rejestracja: pn 08 lip, 2013 14:38

Post autor: changemind » czw 08 sie, 2013 10:28

BARTixR, napisałem jak się ma ŻYCIE do strony internetowej BelToll, a pytałem o objazd płatnego odcinka M6 (na www BelToll raczej nie znajdziesz).

Tutaj można zobaczyć jak wyglądała kolejka i opinie do rejestracji 05.08.2013

A dla zainteresowanych, objazdem płatnego odcinka M6, to sprawdziłem trasę na Słuck:
Z Mińska P23, dalej P91 na Nieswiż, i P11 aż do M6. Z centrum Mińska do granicy w Bruzgach wyszło około 400km, przejechane w 6 godzin.
Generalnie, droga rewelacyjna - TUTAJ krótkie wideo z trasy

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » czw 08 sie, 2013 17:35

dziwisz sie ?
setki kierowców rzuciło się do punktów aby zarejestrować urządzenia...
jakby nie można było tego robic juz wcześniej, informacja o beltoll była podana do informacji wystarczająco wcześniej.
Sami kierowcy winni takiej sytuacji.
Pozytyw taki, że za kilak tygodni kolejki znikną.

stefek143
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 28
Rejestracja: ndz 11 kwie, 2010 09:53

Post autor: stefek143 » śr 28 sie, 2013 10:18

Czy mógłby ktoś potwierdzić czy ta "kartinka" jest aktualna?
Obrazek

Tzn. zaznaczone odcinki płatne a reszta nie?

Powyżej widziałem, że kolega @changemind w "opcji południe" ominął kawałek trasy M6 przy granicy i jechał przez Grodno, pomimo że ten kawałek trasy M6 na mapce nie jest płatny dlatego chciałbym się upewnić.

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » śr 28 sie, 2013 10:28

stefek143, leniu jeden :o , widziałeś stronę beltolla? jest wersja po polsku i tam pełny wykaz tras płatnych !

ODPOWIEDZ