Wiza - niekończąca się opowieść

Forum o sprawach związanych z podróżowaniem po Białorusi
BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » wt 09 lip, 2013 22:11

pietia pisze:
normango85 pisze:1 dla Holendrów chyba 60 EUR; w przypadku składania dokumentów w konsulacie w NL zadbaj o to, by nie zaśpiewali ci "holenderskiej" ceny
znaczenie ma paszport jaki okazujesz do wizy, a nie miejsce rozpatrywania wniosku.
Dadzą mu stawkę dla obywatela Polski.
Co nie oznacza, że nie trzeba o tym pamiętać , faktor ludzki może zadziałać i "zapomną"

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » śr 10 lip, 2013 08:42

Właśnie o to mi chodziło. Kiedyś znajomy (Polak) załatwiał wizę białoruską w Sztokholmie, i musiał dość długo wyjaśniać panience z okienka, ze opłata dla posiadaczy polskich paszportów jest niższa, niż dla szwedzkich. Panienka dopiero po sprawdzeniu w jakichś dokumentach, przyznała mu rację

wilek
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 46
Rejestracja: ndz 19 paź, 2008 23:25

Post autor: wilek » pt 12 lip, 2013 10:58

mam pytanie apropo wizy prywatnej
zamierzamy w około 10 osób pojechać na weekend na Białoruś
czy może być problem z tym, że te 10 osób złoży wniosek o wizę na podstawie danych jednej osoby z Białorusi?
czy lepiej rozbić grupę i poprośić dwóch róznych Białorusinów?
czy zdarza się, że prócz skanu paszportu z danymi i zameldowaniem konsul prosi o jakieś dodatkowe rzeczy związane z tą osobą?

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » pt 12 lip, 2013 11:34

osoby składające wnioski miedzy sobą są rodzinę ? wtedy nie było by to nic dziwnego że razem jadą do jednej osoby.

jeśli zupełnie nie związane ze sobą osoby to lepiej do różnych osób w gości.

Oczywiście obywatel Białorusi musi wiedzieć, kto do niego jedzie, bo może dostać tel. z ambasady w celu potwierdzenia faktu.

wilek
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 46
Rejestracja: ndz 19 paź, 2008 23:25

Post autor: wilek » pt 12 lip, 2013 12:34

ci Białorusini to nasi znajomi ale żadna rodzina
oczywiście są świadomi i wiedzą, że przyjeżdzamy na ich "dane"

ale czy te osobu muszą być w czasie naszego przyjazdu na Białorusi? bo z tym może być gorzej...

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » pt 12 lip, 2013 12:52

o widzisz i tu zaczynasz myśleć.
konsul (lub jego pracownicy), może zechcieć sprawdzić was i zadzwonić do osoby do której jedziecie, czyli co, nalezy podać telefon najlepeij domowy, żeby było widać, że dzwonią dołdnie do tego miasta, do tego obywatela.

tym bardziej, jeśli bedzie kilak osoby jechało do jednej osoby to może zechcieć sprawdzić was.

a odnośnie rodziny to przeczytaj jeszcze raz mój poprzedni wpis i dojdziesz do wniosku, że pytałem o Polaków czy sa rodziną miedzy soba np. o ty msamym nazwisku, co by nie dziwiło że jadą w jedno miejsce.

wilek
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 46
Rejestracja: ndz 19 paź, 2008 23:25

Post autor: wilek » pt 12 lip, 2013 13:07

fakt, źle to przeczytałem

my też nie jesteśmy w żaden sposób spokrewnieni

ale rozumiem, lepiej mieć osobę, która tam na miejscu będzie a w naszym przyadku lepiej dwie osoby
dzięki

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » pt 12 lip, 2013 20:52

wilek pisze:ale rozumiem, lepiej mieć osobę, która tam na miejscu będzie a w naszym przyadku lepiej dwie osoby
dzięki
Dokładnie tak. Przyjazd 10 niespokrewnionych ze sobą osób pod jeden adres, wjednym czasie, może wywołać pewne podejrzenia. Oczywiście można to zawsze wyjaśnić, że np. jesteście wszyscy kumplami tego znajomego Białorusina, i on zaprosił was wszystkich w gości, ale niemal na pewno będzie on w tej sprawie nagabywany przez konsula. Oczywiście w czasie waszego pobytu powinien on być na Białorusi, a najlepiej w miejscu zamieszkania

Awatar użytkownika
OLI
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 232
Rejestracja: czw 08 kwie, 2010 19:37

Post autor: OLI » sob 20 lip, 2013 11:12

Ostatnio stojąc po wizę spędziłem ponad godzinę w kolejce przed ambasadą w Wawie.
Sam w pierwszej chwili dziwiłem się po co tyle ludzi chce jechać na Białoruś,ale zaraz zobaczyłem, że 80% kolejki się doskonale zna i bywa tam b.często-to po prostu pośrednicy, którzy mieli od 2 do nawet kilkunastu paszportów w ręku.

Awatar użytkownika
nrb
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 213
Rejestracja: ndz 26 lut, 2012 20:46
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk/Lublin

Post autor: nrb » pt 31 sty, 2014 10:32

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/ ... h-wizowych


Bardzo jestem ciekawy, na czym te ułatwienia mają polegać, ale cieszy samo to, że jakieś negocjacje się pojawiły :)

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » pt 31 sty, 2014 19:40

Pewnie chodzi bardziej o ułatwienia dla Białorusinów, udaących się do UE, m.in. obniżenie ceny do 35 EUR (wspomniano o tym w artykule). Zresztą nie ukrywajmy, obywatelom krajów UE (zwłaszcza sąsiadujących z Białorusią) jest i tak łatwiej uzyskać wizę białoruską, niż Białorusinowi-wizę Schengen

kunek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 510
Rejestracja: sob 26 sty, 2008 13:34

Post autor: kunek » czw 20 lut, 2014 00:08

czy ma ktoś namiary na jakiś rozsądny hotel w Grodnie lub Homlu żeby rezerwację (jako załącznik do wizy) zrobic bez zbędnego nadwyrężania budżetu?
pozdr Wojtek

kunek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 510
Rejestracja: sob 26 sty, 2008 13:34

Post autor: kunek » pt 21 lut, 2014 13:51

sam sobie odpowiem: już znalazłem i przepraszam za zaśmiecanie forum :)

kunek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 510
Rejestracja: sob 26 sty, 2008 13:34

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: kunek » ndz 06 kwie, 2014 10:55

witam
czy zmienił się czas na registrancje pobytu? dalej jest 5 dni roboczych? a jeśli we wniosku wizowym wpisałem jedno miejsce pobytu (hotel), to jeśli pojadę do innego miasta inny hotel moze mi to załatwić? czy bilety na nocne pociagi sa wystaczającym dowodem dla słuzb granicznych, że nie byłem nigdzie dłuzej niż dzeiń - dwa?
pozdrawiam

van666
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 1
Rejestracja: ndz 06 kwie, 2014 15:06

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: van666 » ndz 06 kwie, 2014 15:08

Witam,
może ktoś pomóc co wpisać w podpunkcie wniosku wizowego:
"Szczegółowe wyjaśnienie celu wizyty"?
Kiedyś było tam po prostu "Cel pobytu" i wystarczyło wpisać "Prywatny". Jadę właśnie w celu prywatnym, czyli stroną zapraszającą nie jest biuro podróży, tylko osoba prywatna.
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Awatar użytkownika
nrb
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 213
Rejestracja: ndz 26 lut, 2012 20:46
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk/Lublin

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: nrb » ndz 06 kwie, 2014 15:42

Wystarczy napisać coś w stylu "Odwiedziny znajomych", "Wizyta u znajomego/znajomej" etc. Robiłem 2 tyg temu wizę i wpisałem "wizyta u dziewczyny" i już, bo co tam więcej pisać :D Myślę, że o to im chodziło, by nie pisać prywatny, tylko mniej więcej nakreślić dokładny cel.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: pietia » ndz 06 kwie, 2014 19:42

kunek pisze:czy zmienił się czas na registrancje pobytu? dalej jest 5 dni roboczych?
Nadal jest to 5 dni
kunek pisze:a jeśli we wniosku wizowym wpisałem jedno miejsce pobytu (hotel), to jeśli pojadę do innego miasta inny hotel moze mi to załatwić?
raczej nie powinno być problemów, hotel nie będzie widział twojej ankiety wizowej, a jedynie kartę migracyjną (tam też wpisuje się dane strony zapraszającej). Trzeba jednak pamiętać, że zapewne nie wszytskie hotele mają uprawnienia do dokonywania registracji
kunek pisze:czy bilety na nocne pociagi sa wystaczającym dowodem dla słuzb granicznych, że nie byłem nigdzie dłuzej niż dzeiń - dwa?
jak najbardziej powinnno tak być, tak więc zachowuj wszytskie bilety

kunek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 510
Rejestracja: sob 26 sty, 2008 13:34

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: kunek » czw 10 kwie, 2014 08:50

dzięki Pietia

Vitalik
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 202
Rejestracja: wt 17 sty, 2012 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: Vitalik » sob 19 lip, 2014 17:24

Cześć, mam kilka wątpliwości związanych z pobytem na Białorusi.

Jeżeli mam wizę jednokrotną prywatną, to czy mogę też na tej wizie pojeździć trochę po Białorusi, być w różnych częściach kraju, spać w namiocie lub w hotelu?

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: pietia » ndz 20 lip, 2014 09:09

Oczywiście że możesz, oczywiście bylebyś nie przekroczył terminu jej ważności

Vitalik
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 202
Rejestracja: wt 17 sty, 2012 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: Vitalik » ndz 20 lip, 2014 19:13

Dzięki,

A czy mogę wjechać na zwykłej wizie jednorazowej do Białorusi z Polski, a wyjechać z Białorusi na Litwę lub Łotwę?

Awatar użytkownika
nrb
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 213
Rejestracja: ndz 26 lut, 2012 20:46
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk/Lublin

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: nrb » ndz 20 lip, 2014 19:38

Pamiętaj jeszcze, jeśli zamierzasz przebywać więcej niż 5 dni roboczych, żeby się zarejestrować. Skoro masz prywatną wizę, to w urzędzie dla cudzoziemców, właściwym dla miejsca gdzie teoretycznie przebywasz. A potem już hulaj dusza :D

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: pietia » ndz 20 lip, 2014 20:26

Vitalik pisze:Dzięki,

A czy mogę wjechać na zwykłej wizie jednorazowej do Białorusi z Polski, a wyjechać z Białorusi na Litwę lub Łotwę?
Jak najbardziej. W ogóle w białoruskich wizach (przynajmniej tych, które ja miałem) nie figurują żadne miasta, do ktorych się udajesz, ani przejścia graniczne. Zresztą zdecydowna większość Polaków odwiedzających Białoruś robi to na wizach prywatnych, ewentualnie tranzytowych, gdyż wyrabianie turystycznej jest bardziej czaso- i pieniędzochłonne

kasiaszau
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: ndz 20 lip, 2014 23:16

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: kasiaszau » ndz 20 lip, 2014 23:37

cześć,

po raz pierwszy chcę samodzielnie wyrobić wizę i będę wdzięczna za pomoc, co powinnam wpisać w niektóre pola...

miejsce pracy - jestem studentką, czy to pole powinnam zostawić puste, czy uzupełnić wykonywany zawód student, wpisując dane uczelni w miejsce adresu?

informacja o poprzednim pobycie na Białorusi - w 2009 będąc uczestnikiem wycieczki do Rosji otrzymałam wizę tranzytową. czy podając datę "pobytu" na Białorusi powinnam uwzględnić czas na jaki otrzymałam wizę, czy raczej daty pieczęci wjazdu i wyjazdu? czy jako miejsce pobytu wystarczy - tranzyt, a cel - Smoleńsk?

i na koniec środek transportu, łatwe - autobus, a trasa? Warszawa - Mińsk - Warszawa wystarczy? czy powinnam rozszerzyć o dojazd z Mińska do znajomego w tej wyliczance?

z góry dziękuję za pomoc!

Awatar użytkownika
nrb
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 213
Rejestracja: ndz 26 lut, 2012 20:46
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk/Lublin

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: nrb » ndz 20 lip, 2014 23:51

kasiaszau pisze:miejsce pracy - jestem studentką, czy to pole powinnam zostawić puste, czy uzupełnić wykonywany zawód student, wpisując dane uczelni w miejsce adresu?
Wpisz zawód student i wpisz dane uczelni :)
kasiaszau pisze:informacja o poprzednim pobycie na Białorusi - w 2009 będąc uczestnikiem wycieczki do Rosji otrzymałam wizę tranzytową. czy podając datę "pobytu" na Białorusi powinnam uwzględnić czas na jaki otrzymałam wizę, czy raczej daty pieczęci wjazdu i wyjazdu? czy jako miejsce pobytu wystarczy - tranzyt, a cel - Smoleńsk?
Ja wpisuję dane z pieczątek, a że ja zawsze docelowo BY to z tranzytem niestety nie podpowiem. Osobiście i w miejsce "gdzie" i w "cel pobytu" wpisałbym tranzyt :)
kasiaszau pisze:i na koniec środek transportu, łatwe - autobus, a trasa? Warszawa - Mińsk - Warszawa wystarczy? czy powinnam rozszerzyć o dojazd z Mińska do znajomego w tej wyliczance?
Jeżeli z Mińska dojeżdżasz jeszcze do innej miejscowości, to myślę, że napisać nie zaszkodzi :D

kasiaszau
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: ndz 20 lip, 2014 23:16

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: kasiaszau » czw 24 lip, 2014 00:36

dziękuję najpiękniej!!

często zdarzają się przypadki odrzucenia podania o wizę, czy raczej nie ma się czym martwić?

Awatar użytkownika
nrb
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 213
Rejestracja: ndz 26 lut, 2012 20:46
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk/Lublin

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: nrb » czw 24 lip, 2014 01:52

Raczej nie ma się czym martwić :) Dobrze wypełniony wniosek, ubezpieczenie z firmy uznawanej przez konsulat, zdjęcie wg. ich wytycznych i nie ma powodu by wizy nie wydali zwłaszcza prywatnej jednokrotnej :) Jeśli chodzi o Warszawę, atmosfera podczas wyrabiania wizy jest raczej miła, a kobiety, które przyjmują dokumenty jak coś jest źle to raczej powiedzą, niż przyjmą celowo wniosek, wiedząc, że będzie odrzucony. :)

kasiaszau
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: ndz 20 lip, 2014 23:16

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: kasiaszau » sob 16 sie, 2014 14:51

Mam jeszcze kilka pytań...
jakie dokumenty poza paszportem powinnam zabrać ze sobą na Białoruś? A także czy jakieś dokumenty muszę wypełniać na granicy? po zakupie biletu na autokar okazało się, że jadę przez Litwę, więc przejście przez granicę zaczęło mnie bardziej stresować, niż gdybym robiła to bezpośrednio z Polski...

dziękuję za pomoc

Awatar użytkownika
OLI
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 232
Rejestracja: czw 08 kwie, 2010 19:37

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: OLI » sob 16 sie, 2014 16:18

Na granicy wypelniasz karteczke migracyjna w dwoch egzemplarzach, z czego jeden zostaje u nich, a drugi zabierasz ze soba i oddajesz przy wyjezdzie(nie mozesz go zgubic-jesli zamierzasz sie rejestrowac zabierasz go ze soba do urzedu i na nim dostajesz odpowiednie pieczatki).No i oprocz paszportu oczywiscie ubezpieczenie jest wymagane.
Nie ma sie czym stresowac, ze jedziesz przez Litwe-sam jechalem niedawno przez Ukraine i nie bylo problemow(poza lekkim zdziwieniem celnikow, ze ktos z Polski zdecydowal sie na taki wariant).

Vitalik
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 202
Rejestracja: wt 17 sty, 2012 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: Vitalik » śr 20 sie, 2014 14:28

Proszę jeszcze o podpowiedź: czy jadąc na Białoruś na wizie prywatnej jednorazowej, wjeżdżając np 14.09, wyjeżdżając 21.09 muszę meldować się?

ODPOWIEDZ