Wiza - niekończąca się opowieść

Forum o sprawach związanych z podróżowaniem po Białorusi
Dracid
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 406
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: Dracid » ndz 18 gru, 2016 04:07

Szczerze mówiąc, zapłaciłbym i tysiaka, gdyby wielokrotne wizy turystyczne ważne rok były dostępne w przypadku Białorusi. A tak nawet do biznesowej potrzeba dużo więcej dokumentów niż w przypadku np. takiej Rosji, gdzie biuro podróży załatwia wszystko.

Dracid
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 406
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: Dracid » ndz 18 gru, 2016 04:07

Szczerze mówiąc, zapłaciłbym i tysiaka, gdyby wielokrotne wizy turystyczne ważne rok były dostępne w przypadku Białorusi. A tak nawet do biznesowej potrzeba dużo więcej dokumentów niż w przypadku np. takiej Rosji, gdzie biuro podróży załatwia wszystko.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2825
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: pietia » czw 22 gru, 2016 20:35

Ważna informacja dla załatwiających wizy w konsulacie w Warszawie. Budka z ubezpieczeniami obok ambasady jest nieczynna, teraz ta firma ma biuro w centrum miasta, na Żurawiej. Ubezpieczenia można jednak załatwić kilka budynków dalej, na Wiertniczej 54, na piętrze willi. Można tam także dostać formularze wizowe

stelmach33
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 195
Rejestracja: czw 03 lip, 2008 22:48
Lokalizacja: Namysłów

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: stelmach33 » pn 09 sty, 2017 16:25


pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2825
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: pietia » pn 09 sty, 2017 21:02

Gdyby pojawiły się jeszcze jakieś tanie loty do Mińska...

Shinzon
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 157
Rejestracja: śr 23 sty, 2008 09:40
Lokalizacja: Katowice

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: Shinzon » pt 17 lut, 2017 14:23

Witajcie.

Przejrzałem ten temat od początku. Nie znalazłem odpowiedzi na moje pytania lub nie jest ona wyczerpująca.

1. Wiza jest do odbioru po 5 dniach. Kiedy max mogę ją odebrać? Czy np. po 2 tygodniach? Bo jechać do Warszawy, Białegostku czy Białej Podlaskiej dwa razy, to mi się nie uśmiecha. Chciałbym odebrać wizę w drodze na Białoruś.
2. Ubezpieczenie. Wszyscy tu piszą o ubezpieczeniu zdrowotnym. W pewnym banku można kupować ubezpieczenia z konta. Ubezpieczającym jest wtedy AXA. Ale jest to ubezpieczenie turystyczne. Czy to jest to samo? Ono jest ważne na wszystkie kraje europejskie + jakieś tam z basenu morza Śródziemnego.
3. Opłata za wydanie wizy jest tylko w tym Banku na tej ulicy w Warszawie? Czy można zrobić przelew? Jak to wygląda w innych miastach? Gdzie się robi takie opłaty?
4. Wiza. Potrzebuję wizy tranzytowej. Tylko niestety nie będę mieć wizy docelowej kraju do którego jadę, ponieważ na Ukrainę nie jest potrzebna. Nie będę miał również biletów kolejowych. Można je zakupić przez neta ale z tego co się udało mi przeczytać na stronie kolei białoruskich. Po zakupie biletu otrzymuje się 14 cyfrowy kod na podstawie którego otrzymujemy bilet w kasie. Jak wtedy udowodnić że jadę tranzytem?? Trasa Terespol-Brześć-Mahilioŭ-Kiszniów.
Absentem laedit, qui cum ebrio litigat

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2825
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: pietia » pt 17 lut, 2017 20:32

Shinzon pisze:3. Opłata za wydanie wizy jest tylko w tym Banku na tej ulicy w Warszawie? Czy można zrobić przelew? Jak to wygląda w innych miastach? Gdzie się robi takie opłaty?
Wpłacić możesz w dowolny sposób, byle należność za wizę wpłynęła na konto ambasady w tym samym dniu, w którym złożyłeś dokumenty. W Warszawie sami rekomendują ten oddział Milenium na Wiertniczej, w innych miastach też pewnie mają "swoje" oddziały
Shinzon pisze:4. Wiza. Potrzebuję wizy tranzytowej. Tylko niestety nie będę mieć wizy docelowej kraju do którego jadę, ponieważ na Ukrainę nie jest potrzebna. Nie będę miał również biletów kolejowych. Można je zakupić przez neta ale z tego co się udało mi przeczytać na stronie kolei białoruskich. Po zakupie biletu otrzymuje się 14 cyfrowy kod na podstawie którego otrzymujemy bilet w kasie. Jak wtedy udowodnić że jadę tranzytem?? Trasa Terespol-Brześć-Mahilioŭ-Kiszniów.
Nie jestem pewien, czy w ogóle będą chcieli dać Wam wizę tranzytową, jeśli Waszym celem jest Ukraina czyli Mołdawia. Mogą argumentować, że przecież możecie tam jechać bezpośrednio z Polski. Na wszelki wypadek zrobiłbym rezerwację tych biletów kolejowych, i wydruki ich potwerdzeń przedstawił w okienku, może zadziała

barciur
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 281
Rejestracja: pn 16 mar, 2015 21:45

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: barciur » pn 06 mar, 2017 01:03

Będę startował po wizę prywatną do Białorusi. Przeczytałem ten dział i wszystkie wątki i chciałbym, żeby tylko ktoś potwierdził, że dobrze wszystko rozumiem.

Wizę planuje na 8-9 dni. Czy jedyne, czego potrzebuję, to ksero paszportu osoby zapraszającej? Czy potrzebuje też jednak zaproszenie na tym oficjalnym druku?

Jeśli ksero, to trzeba coś jeszcze czy tylko strony z danymi?

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2825
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: pietia » pn 06 mar, 2017 20:20

ksero lub skan. Strona z danymi osobowymi, oraz ta, na której jest propiska
Oczywiście te właśnie dane wpisujesz w formularzu wizowym,w odpowiednich rubrykach

HubWis
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: ndz 23 kwie, 2017 23:16

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: HubWis » ndz 23 kwie, 2017 23:22

Witam,

wie ktoś może czy jest możliwość uzyskania wizy tranzytowej jednokrotnej ale na przejazd z Ukrainy na Litwę?

Niby można jechać przez Polskę ale chciałbym przy okazji wschodniego tripu zobaczyć trochę Białorusi zwłaszcza że chciałbym jechać drogą P2 wzdłuż M1.

Pozdrawiam

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2825
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: pietia » pn 24 kwie, 2017 20:17

Dokładnie nie wiem, ale parę lat temu spotkałem w mińskim hostelu pewnego Szweda, który odbywał podróż motocyklem na (wtedy jeszcze ukraiński) Krym, przez Łotwę, Litwę i właśnie Białoruś. Miał raczej na pewno wizę tranzytową, bo dosyć się spieszył, by wyrobić się w przepisowych 2 dniach

HubWis
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: ndz 23 kwie, 2017 23:16

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: HubWis » pt 05 maja, 2017 20:26

Dzwonili ostatnio. Odmowa absolutna gdyż można przejechać przez Polskę i zaproponowali zwrot pieniędzy na co przystałem.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2825
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: pietia » sob 06 maja, 2017 22:24

Jakich pieniędzy?

HubWis
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: ndz 23 kwie, 2017 23:16

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: HubWis » ndz 07 maja, 2017 16:12

Niezbyt konkretnie napisałem. Ambasada zaproponowała, w związku z nie przyznaniem wizy zwrot 10Eur wcześniej wpłaconych na cel rozpatrzenia dokumentów czy jak to się tam zwie.

sszyme
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: sob 22 paź, 2016 19:46

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: sszyme » ndz 07 maja, 2017 19:33

Mam pytanie, czy jeśli jestem pełnoletnim uczniem technikum, to we wniosku wizowym w rubryce: miejsce pracy - mam wpisać swoją szkołę?
Czy do wizy tranzytowej rubryki Nazwa, Adres instytucji zapraszającej lub imię i nazwisko osoby zapraszającej oraz adres pobytu na Białorusi mogę pozostawić puste? Tak samo czy puste mogę zostawić rubryki dotyczące męża/żony? Czy w szczegółowym wyjaśnieniu celu wizyty wystarczy po prostu wpisać: tranzyt z Polski do Rosji, czy trzeba tam podawać jakąś trasę szczegółową?

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2825
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: pietia » ndz 07 maja, 2017 21:39

Tak, wpisujesz tranzyt, i przybliżoną trasę. Formularze wizowe są jednakowe dla wszystkich wiz. W rubrykach dot. współmałozonki, dzieci itp. nic nie wpisujesz, choć ponoć lepiej jest postawić tam kreskę niż zostawić całkiem pustą rubrykę

sszyme
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: sob 22 paź, 2016 19:46

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: sszyme » pn 08 maja, 2017 21:12

A czy jeśli dostanę wizę tranzytową, podając we wniosku tranzyt z PL do RUS (mam wizę rosyjską, więc Białoruś wyda tranzytówkę), a w rzeczywistości przejadę na tej wizie z PL do UA to będę miał jakiś problem, czy ta wiza jest określona konkretnie na państwa, czy jest ogólnie tranzytowa przez dowolne przejścia graniczne w okresie jej ważności?

Dracid
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 406
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: Dracid » wt 09 maja, 2017 07:55

Nie jest ważna na państwa. Mając wizę rosyjską i tranzytówkę białoruską możesz przejechać np. z Ukrainy na Litwę (sam tak robiłem przy wielokrotnej tranzytówce).

Awatar użytkownika
Yakin
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 305
Rejestracja: pn 02 kwie, 2012 22:37

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: Yakin » pn 15 maja, 2017 18:28

Zetknąłem się ostatnio z informacją, że lecąc samolotem do Mińska wizę na 5 dni można dostać na lotnisku. Pod warunkiem, że powrót jest również samolotem. Ktoś to spraktykował?

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2825
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: pietia » pn 15 maja, 2017 20:13

Wjeżdżając i wyjeżdżając z Białorusi przez lotnisko w Mińsku można przebywać 5 dni na Białorusi bez wizy

Awatar użytkownika
Yakin
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 305
Rejestracja: pn 02 kwie, 2012 22:37

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: Yakin » wt 16 maja, 2017 20:21

pietia pisze:Wjeżdżając i wyjeżdżając z Białorusi przez lotnisko w Mińsku można przebywać 5 dni na Białorusi bez wizy
Dzięki :D. Jakoś nigdy wcześniej tego nigdzie nie wyczytałem. Żeby tylko jeszcze jakieś tanie linie tam latały :D

sszyme
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: sob 22 paź, 2016 19:46

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: sszyme » czw 29 cze, 2017 15:16

Postanowiłem na wakacjach odwiedzić Mińsk, potem Kijów, a na końcu Kiszyniów. O ile w kwestii Ukrainy i Mołdawii wjazd nie stanowi problemu o tyle w przypadku wyjazdu na Białoruś chyba zrezygnuję. Problemem jest wiza, gdyż ciężej jest ją uzyskać na Białoruś niż do USA. Czy ktoś może pomóc w jej uzyskaniu? Chodzi o to że z rezerwacją hotelową to za mały czas pobytu, poza tym żaden hotel nie chce mi dać potwierdzenia rezerwacji. Chciałbym mieć wizę dwukrotną ważną 30 dni, a niestety nie znam żadnego Białorusina, żeby mieć jego dane. Pośrednictwo wizowe chciało 300zł za 14 dniową 1-krotną więc podziękowałem. Na couchsurfingu nikt nie chce użyczyć mi ksera swojego paszportu do wizy. Jest ktoś na forum kto może pomóc?

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2825
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: pietia » czw 29 cze, 2017 20:40

A dlaczego chcesz dwukrotną wizę?

sszyme
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: sob 22 paź, 2016 19:46

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: sszyme » czw 29 cze, 2017 23:08

Chciałbym dwukrotnie być na Białorusi. Na początku wakacji i pod koniec. Najpierw chce odwiedzić Mińsk i być ok 4-5 dni na Białorusi potem UA i MD a następnie powrót przez UA na BY i trochę objazdowki po kraju. Około 10 dni. Nocleg w samochodzie ewentualnie 1 noc w hotelu w celu uzyskania meldunku.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2825
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: pietia » pt 30 cze, 2017 20:50

To jednak najlepszą opcją byłaby wiza prywatna (2-krotna). Turystyczne nawet nie wiem, czy dają 2-krotne
Słyszałem, że niektóre osoby z Couch Surfingu wysyłały swoje dane, potrzebne do wizy, chyba nawet na tym forum ktoś z tego korzystał, więc może poszukaj

sszyme
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: sob 22 paź, 2016 19:46

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: sszyme » pn 03 lip, 2017 14:21

Nikt z couchsufingu nie chce mi dać swoich danych do wizy, wszystkie - dosłownie wszystkie - pośrednictwa wizowe mówią że nie pośredniczą w takich sytuacjach (dziwne że ich pośrednictwo polega jedynie na tym żeby zanieść dokumenty do konsulatu i odebrać, a to jest bez sensu. przecież jakbym miał wszystkie dokumenty to sam bym wysłał pocztą do konsulatu i zaoszczędził :lol: ). Nawet gdybym chciał wizę jednokrotną to każą płacić za voucher z hotelu 150 zł :evil: :evil: i jeszcze za pośrednictwo 100 zł, a ja nie dam za wizę pięciokrotności jej ceny. W tej sytuacji lot samolotem w obie strony wynosi tyle co koszt samych formalności wizowych :shock: - dla mnie to nienormalne że samolotem nie potrzebuje żadnych dokumentów ale już lądem płać i płacz. Chyba nie wybiorę się tam nigdy. Nie wiem po co są te wizy, Białoruś traci mnóstwo pieniędzy na turystyce; gdyby był ruch bezwizowy to wyglądałoby to tak jak na Ukrainie - przygraniczne miasta rozkwitły by turystycznie, a i pieniądze by turyści zostawiali....

sszyme
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: sob 22 paź, 2016 19:46

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: sszyme » pn 03 lip, 2017 14:21

Nikt z couchsufingu nie chce mi dać swoich danych do wizy, wszystkie - dosłownie wszystkie - pośrednictwa wizowe mówią że nie pośredniczą w takich sytuacjach (dziwne że ich pośrednictwo polega jedynie na tym żeby zanieść dokumenty do konsulatu i odebrać, a to jest bez sensu. przecież jakbym miał wszystkie dokumenty to sam bym wysłał pocztą do konsulatu i zaoszczędził :lol: ). Nawet gdybym chciał wizę jednokrotną to każą płacić za voucher z hotelu 150 zł :evil: :evil: i jeszcze za pośrednictwo 100 zł, a ja nie dam za wizę pięciokrotności jej ceny. W tej sytuacji lot samolotem w obie strony wynosi tyle co koszt samych formalności wizowych :shock: - dla mnie to nienormalne że samolotem nie potrzebuje żadnych dokumentów ale już lądem płać i płacz. Chyba nie wybiorę się tam nigdy. Nie wiem po co są te wizy, Białoruś traci mnóstwo pieniędzy na turystyce; gdyby był ruch bezwizowy to wyglądałoby to tak jak na Ukrainie - przygraniczne miasta rozkwitły by turystycznie, a i pieniądze by turyści zostawiali....

sszyme
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: sob 22 paź, 2016 19:46

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: sszyme » pn 03 lip, 2017 14:21

Nikt z couchsufingu nie chce mi dać swoich danych do wizy, wszystkie - dosłownie wszystkie - pośrednictwa wizowe mówią że nie pośredniczą w takich sytuacjach (dziwne że ich pośrednictwo polega jedynie na tym żeby zanieść dokumenty do konsulatu i odebrać, a to jest bez sensu. przecież jakbym miał wszystkie dokumenty to sam bym wysłał pocztą do konsulatu i zaoszczędził :lol: ). Nawet gdybym chciał wizę jednokrotną to każą płacić za voucher z hotelu 150 zł :evil: :evil: i jeszcze za pośrednictwo 100 zł, a ja nie dam za wizę pięciokrotności jej ceny. W tej sytuacji lot samolotem w obie strony wynosi tyle co koszt samych formalności wizowych :shock: - dla mnie to nienormalne że samolotem nie potrzebuje żadnych dokumentów ale już lądem płać i płacz. Chyba nie wybiorę się tam nigdy. Nie wiem po co są te wizy, Białoruś traci mnóstwo pieniędzy na turystyce; gdyby był ruch bezwizowy to wyglądałoby to tak jak na Ukrainie - przygraniczne miasta rozkwitły by turystycznie, a i pieniądze by turyści zostawiali....

sszyme
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: sob 22 paź, 2016 19:46

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: sszyme » pn 03 lip, 2017 14:21

Nikt z couchsufingu nie chce mi dać swoich danych do wizy, wszystkie - dosłownie wszystkie - pośrednictwa wizowe mówią że nie pośredniczą w takich sytuacjach (dziwne że ich pośrednictwo polega jedynie na tym żeby zanieść dokumenty do konsulatu i odebrać, a to jest bez sensu. przecież jakbym miał wszystkie dokumenty to sam bym wysłał pocztą do konsulatu i zaoszczędził :lol: ). Nawet gdybym chciał wizę jednokrotną to każą płacić za voucher z hotelu 150 zł :evil: :evil: i jeszcze za pośrednictwo 100 zł, a ja nie dam za wizę pięciokrotności jej ceny. W tej sytuacji lot samolotem w obie strony wynosi tyle co koszt samych formalności wizowych :shock: - dla mnie to nienormalne że samolotem nie potrzebuje żadnych dokumentów ale już lądem płać i płacz. Chyba nie wybiorę się tam nigdy. Nie wiem po co są te wizy, Białoruś traci mnóstwo pieniędzy na turystyce; gdyby był ruch bezwizowy to wyglądałoby to tak jak na Ukrainie - przygraniczne miasta rozkwitły by turystycznie, a i pieniądze by turyści zostawiali....

sszyme
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: sob 22 paź, 2016 19:46

Wiza - niekończąca się opowieść

Post autor: sszyme » pn 03 lip, 2017 14:21

Nikt z couchsufingu nie chce mi dać swoich danych do wizy, wszystkie - dosłownie wszystkie - pośrednictwa wizowe mówią że nie pośredniczą w takich sytuacjach (dziwne że ich pośrednictwo polega jedynie na tym żeby zanieść dokumenty do konsulatu i odebrać, a to jest bez sensu. przecież jakbym miał wszystkie dokumenty to sam bym wysłał pocztą do konsulatu i zaoszczędził :lol: ). Nawet gdybym chciał wizę jednokrotną to każą płacić za voucher z hotelu 150 zł :evil: :evil: i jeszcze za pośrednictwo 100 zł, a ja nie dam za wizę pięciokrotności jej ceny. W tej sytuacji lot samolotem w obie strony wynosi tyle co koszt samych formalności wizowych :shock: - dla mnie to nienormalne że samolotem nie potrzebuje żadnych dokumentów ale już lądem płać i płacz. Chyba nie wybiorę się tam nigdy. Nie wiem po co są te wizy, Białoruś traci mnóstwo pieniędzy na turystyce; gdyby był ruch bezwizowy to wyglądałoby to tak jak na Ukrainie - przygraniczne miasta rozkwitły by turystycznie, a i pieniądze by turyści zostawiali....

ODPOWIEDZ