Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Podróże po Mołdawii i Republice Naddniestrzańskiej
Szulik
Administrator
Posty: 1853
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: Szulik » śr 16 kwie, 2014 16:53

Popełniłem i opublikowałem mini artykuł o kilku ciekawych winnicach w Mołdawii (i nie tylko). Zachęcam do przeczytania i komentowania.
Mołdawskie Winnice

Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: Kwiatkowski11 » śr 16 kwie, 2014 17:20

Szulik pisze:Popełniłem i opublikowałem mini artykuł o kilku ciekawych winnicach w Mołdawii (i nie tylko). Zachęcam do przeczytania i komentowania.
Mołdawskie Winnice
Fajne, aczkolwiek "zniuansowalbym" okreslenia: winnica i winiarnia. :wink:
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...

Szulik
Administrator
Posty: 1853
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: Szulik » śr 16 kwie, 2014 17:26

Dzięki za komentarz. Masz na myśli powtórzenia słowa "winnica"?
Winiarnia kojarzy mi się raczej z knajpą, ew. sklepem gdzie podają wino, a takich tam nie opisuję (poza winoteką)

Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: Kwiatkowski11 » śr 16 kwie, 2014 17:33

Szulik pisze:Dzięki za komentarz. Masz na myśli powtórzenia słowa "winnica"?
Winiarnia kojarzy mi się raczej z knajpą, ew. sklepem gdzie podają wino, a takich tam nie opisuję (poza winoteką)
Mnie winnica kojarzy sie z polami gdzie uprawia sie winorosl ewentualnia wlasny wyrob wina a winiarnia to taki duzy "browar winny". :wink:
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...

Szulik
Administrator
Posty: 1853
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: Szulik » śr 16 kwie, 2014 17:51

Masz rację. Słownik PWN rozwiał wątpliwości. Skorygowałem w kilku miejscach tekst.

Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: Kwiatkowski11 » śr 16 kwie, 2014 18:28

Wie ktos-kiedy w Moldovie bedzie Swieto Wina 2014 (final winobrania) ?
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...

Szulik
Administrator
Posty: 1853
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: Szulik » śr 16 kwie, 2014 18:47

Kwiatkowski11 pisze:Wie ktos-kiedy w Moldovie bedzie Swieto Wina 2014 (final winobrania) ?
W 2014 będzie ono 12 października.

Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: Kwiatkowski11 » śr 16 kwie, 2014 18:52

:mrgreen:
Szulik pisze:
Kwiatkowski11 pisze:Wie ktos-kiedy w Moldovie bedzie Swieto Wina 2014 (final winobrania) ?
W 2014 będzie ono 12 października.
No i moze ok. wtedy mozna by sie ta zjechac?
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...

Szulik
Administrator
Posty: 1853
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: Szulik » śr 16 kwie, 2014 19:00

Przeszła mi ta myśl przez głowę. Nie mam jeszcze tak odległych planów, choć mogę mieć problem z urlopem bo wypstrykam się w pierwszej połowie roku.

Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: Kwiatkowski11 » śr 16 kwie, 2014 19:10

Jesli Ty i ja to bedzie nas 3ch(bo ja bede z kims). Kto jeszcze mysli tak? (Napisz post i zlicz osoby.)
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2825
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: pietia » śr 16 kwie, 2014 20:34

na razie nie rozplanowałem jeszcze letnich miesięcy, tym bardziej trudno mi planować październik. Ale nie mówię "nie", mimo iż jestem raczej piwoszem, a nie winomaniakiem

Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: Kwiatkowski11 » śr 16 kwie, 2014 21:06

pietia pisze:na razie nie rozplanowałem jeszcze letnich miesięcy, tym bardziej trudno mi planować październik. Ale nie mówię "nie", mimo iż jestem raczej piwoszem, a nie winomaniakiem
Czyli jest juz 4ch? Kto nastepny?
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2825
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: pietia » czw 17 kwie, 2014 08:38

No, ja to póki co jestem, co najwyżej, "trzecim i pół" :wink:

krymka
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 162
Rejestracja: sob 23 maja, 2009 10:39
Lokalizacja: Opole

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: krymka » wt 01 lip, 2014 18:57

Widzę tu całkiem męskie towarzystwo, jednak gdyby udało mi się przywdziać kalesony, to miałabym szansę? Poza tym: 12 października to sprawdzona informacja? Dwa lata temu po przeprowadzonym na forum wywiadzie też wybrałam się na to święto w drugi weekend tego miesiąca, ale o tydzień się sóźniłam. Ogłoszono na ten czas swięto miasta, więc tylko jedna winnica wystawiała swoje produkty na Stefan cel Mare

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2165
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: buba » śr 02 lip, 2014 10:42

A na ile myslicie jechac? do jakiej miejscowosci? jakim transportem? taka impreza i taka ekipa- naprawde warto by sie wybrac.. ale nie wiem czy z jednym dniem urlopu (gora dwoma plus weeeknd) jest to do ugryzienia.. :(
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

krymka
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 162
Rejestracja: sob 23 maja, 2009 10:39
Lokalizacja: Opole

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: krymka » czw 03 lip, 2014 01:39

Nie, no buba, to Cię chyba poniosło. Przejechać szmat drogi po to tylko, żeby się wina napić, chociażby i najlepszego - w tym można dopatrywac się pewnej fantazji, ale raczej dla nielicznych. W 4 dni to technicznie trudne. Sensowniej byłoby dwa weekendy z tygodniem pośrodku. Moim zdaniem grzechem by było nie zahaczyć o coś więcej. Teraz - zachęcona przez kogoś z tego forum - kierowałabym się na południe od Kiszyniowa. W ubiegłym roku znalazła się ekipa, ktora na taki czas jechała z Krakowa do Mołdawii busem w 10 osób. Koszt przewidziano na 1000 zł, w tym zrzutka na transport wraz z jego ubezpieczeniem 400 z od osobył. Nie wstrzeliłam się z urlopem w termin, więc nie skorzystałam, ale moim zdaniem to całkiem dobra opcja. Żałowałam potem, bo włóczęga w pojedynkę nie była dla mnie wielką przyjemnością. Nie dlatego, żebym się bała, ale jako, że jestem zwierzęciem towarzyskim brakowało mi chociaby jednej osoby, do której mogłabym otworzyć gębę

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2165
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: buba » czw 03 lip, 2014 20:33

krymka pisze:Nie, no buba, to Cię chyba poniosło. Przejechać szmat drogi po to tylko, żeby się wina napić, chociażby i najlepszego - w tym można dopatrywac się pewnej fantazji, ale raczej dla nielicznych.
Poki co to raz udalo sie na weekend do Lwowa skoczyc (spod Wroclawia) i to poki co byl rekord "fantacji" i glupich pomyslow ;)
krymka pisze:Sensowniej byłoby dwa weekendy z tygodniem pośrodku.
No pewnie ze masz racje.. Ale jak sie chce w jednym roku odwiedzic Litwe, Łotwe, Gruzje i Armenie to juz niestety na Mołdawie urlopu ni ma :( :( :( :(
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

krymka
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 162
Rejestracja: sob 23 maja, 2009 10:39
Lokalizacja: Opole

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: krymka » czw 03 lip, 2014 22:08

No to pech! Lwów na weekend to sie często zdarza, ale do Kiszyniowa ciut ciut dalsze.

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2165
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: buba » czw 03 lip, 2014 23:10

krymka pisze:No to pech! Lwów na weekend to sie często zdarza, ale do Kiszyniowa ciut ciut dalsze.
Moze tam z Wroclawia samoloty lataja? :wink: Wtedy mogloby dac rade z wami na jedno wino skoczyc... Od dawna marzyl mi sie forumowy zlot, moze to jest szansa? :P
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Alberto
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 203
Rejestracja: wt 12 lis, 2013 13:51
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: Alberto » sob 05 lip, 2014 01:23

Smakosze wina (z Bubą na czele)!

Jedno z nielicznych miejsc w Kiszyniowie gdzie na poważnie śmierdzi komunizmem (miejscowi się szczerze dziwili, że coś takiego jest w stolicy) i leją za 80gr 200ml doskonałego wina w absolutnie archiwalnym stylu 47.010273, 28.860945

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/114 ... 4e5f1.html

krymka
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 162
Rejestracja: sob 23 maja, 2009 10:39
Lokalizacja: Opole

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: krymka » wt 26 sie, 2014 17:17

Alberto: zdjęcie niczego sobie. A gdzież to odkryłeś ten przybytek? Chyba w jakimś zakamarku?

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2165
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: buba » śr 27 sie, 2014 14:46

Taka winiarnia to mi sie podoba! :mrgreen: A myslalam ze do Kiszyniowa nie ma co sie pchac... a tu prosze..

Bo te w Cricovej to juz po bramie widzialam ze to nie to czego mi trzeba! :P
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Alberto
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 203
Rejestracja: wt 12 lis, 2013 13:51
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: Alberto » pn 01 wrz, 2014 20:15

krymka pisze:Alberto: zdjęcie niczego sobie. A gdzież to odkryłeś ten przybytek? Chyba w jakimś zakamarku?
Podałem dokładne koordynaty gps. W gruncie rzeczy nie jest trudno tam dojść.Jeśli wyjdziemy przez główne wejście z głównego budynku dworca kolejowego w Kiszyniowie, podążając lewą stroną placu na wprost dochodzi się po ok 100m do drogi nadrzędnej. Nią w lewo około 3 minuty i wypatrywać po lewej stronie w bocznej uliczce. Max 20m od skraju drogi.

Fantastyczne miejsce. W sam raz na szybki kubeczek przed/po podróży. W sumie zawsze idealnie jest tam napić się winka.

EDIT: W sumie, jak się przyjrzałem temu do pokazuje gps dochodzę do wniosku, że miejsce nie jest wskazane dokładnie. Nie mniej należy podążać według ww wskazówek. Vin Bar będzie doskonale widoczny z Muncesti Hwy / Soseaua Muncesti

kubanek
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 193
Rejestracja: sob 30 sie, 2014 01:01

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: kubanek » czw 04 wrz, 2014 17:49

Artykuł ciekawy, choć ja bym jeszcze dodał coś o mołdawsko-rumuńskiej (dla mnie te kraje to jak NRD i RFN)kulturze kulinarnej. Nie byłem w Mołdowie póki co, ale odwiedziłem Bukowinę, Siedmiogród, Wołoszczyznę, patrząc właśnie na kwestie kulinarne. Wina nie pijam, więc się nie wypowiem, ale zdarzyło mi się parę razy wypić tanie, lekkie winko, nazwy nawet nie pamiętam. Podawane bezpośrednio w karczmie, lane z jakiegoś większego zbiornika. I dobre, mi smakowało. Tanie, może trochę droższe niż te lane z Kiszyniowa, ale za litr wychodzi 6-8 złotych, więc jest podobnie. Można sobie wziąść, podobnie jak na Węgrzech, w litrowy lub parolitrowy karnister, na drogę. Wychodzi wówczas gdzieś 3-5 złotych za litr, mówie o cenach rumuńskich.
Generalnie, od strony kulinarnej to Rumunia/Mołdawia mi się bardzo podobają, w ogóle.
Mołdawia zawsze znana była z wołów, wina i mamałygi. Ciekaw jestem jak tam teraz wygląda sprawa z mięsem, jaki typ mięsa dominuje, czy jest to wołowina czy też może coś innego. Mają potencjał, mają tradycję, wołowina jest dobra i zdrowa, tyle, że w naszych polskich realiach restauracyjnych, za droga.
Polecam będąc w Mołdawii, jechać od razu do Rumunii, jak komuś nie chce się za bardzo jeździć to chociażby do Bukowiny, to dla tych co lubią klimaty zachodniej Ukrainy.

Awatar użytkownika
Alberto
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 203
Rejestracja: wt 12 lis, 2013 13:51
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: Alberto » pt 05 wrz, 2014 00:02

W samej Mołdawii zdarzyło mi się kupić litr za 1,8zł :D może nie było to najsmaczniejsze wino jakie piłem w życiu, ale cóż zrobić gdy, na końcu świata, po negatywnej odpowiedzi sprzedawczyni ze sklepu, na końcu świata na pytanie "macie domowe wino" odzywa się babcia z kolejki:

"ja mam w domu, o tu na przeciwko mieszkam" Zniknęła na 60 sekund. Chciała 7 LEI, daliśmy 10 ;)

Co do Rumunii (Maramuresz) zajechaliśmy popołudniu do Iedu, pod lokalny sklep. Jako, że żadne znane mi języki nie działały, zrobiłem zakupy po polsku, "...o i jeszcze piwa, pi-wa, tak, tak, i ciastka, cias-tka. A coś mocniejszego pani ma? (tu gest ręką udający mały kubeczek)..." Pani wyciąga spod lady butelkę, nalewa 20 gram. Wypijamy na smak, i bierzemy 2 litry. Za 60zł. Na nasze oko 60%. Studenci z Shighisoary nas pochwalili, że lepiej nie mogliśmy trafić.

O tu.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6ed ... cd706.html

kubanek
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 193
Rejestracja: sob 30 sie, 2014 01:01

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: kubanek » pt 05 wrz, 2014 09:25

Tutaj to raczej piwa pijecie na zdjęciu niż jakieś mocne coś. 30 złotych za litr to już dobrej klasy trunek można tam kupić, ale to pewnie była samoróba, bo wódki, nalewki, rakije i tym podobne to w tamtej części Europy, podstawa, tak jak u nas bimber. I nie ma tam tak, jak u nas, że senepid się przypiepsza do wszystkiego, można robić, wytwarzać, sprzedawać, jak komu pasuje.
Co do języka, to ja w takich krajach używamo polo-obco-mixu, czyli podobnie mix polskiego, mix tego języka którym się mówi (o ile da się skojarzyć wyrazy z innych języków, mi w Rumunii, pomogła znajomość francuskiego, ale i tak niewiele)i oczywiście ręce. Czasami można się przejechać, bo różne słowa oznaczają różne rzeczy, w Serbii, można takie błędy zrobić, bo serbski jest jak mix polskiego, czeskiego, rosyjskiego i ukraińskiego. Węgry to zupełnie inne temat, tam tylko migi, no chyba że rozmówaca zna angielski lub niemiecki.
W Mołdowie jest o tyle łatwo, ze tam większość zna rosyjski.

Awatar użytkownika
Alberto
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 203
Rejestracja: wt 12 lis, 2013 13:51
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Nowy artykuł: Mołdawskie Winnice

Post autor: Alberto » ndz 07 wrz, 2014 02:19

Docelowo zdjęcie miało zdradzać familiarną atmosferę przedsklepowej ławeczki. Sami zresztą tam ją przenieśliśmy i nikt nie miał żadnych animozji. Czy mogło być inaczej przed sklepem, który spod lady sprzedaje domowy bimber? :D Zresztą Rumuni to bardzo przyzwoity naród. W MD, bardziej popularny jest język rosyjski, no i koniaczki znad Dniestru :D

ODPOWIEDZ