Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Wszystko co związane z podróżami po Kaukazie
meter30
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 10
Rejestracja: śr 15 lut, 2017 08:59

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: meter30 » śr 15 lut, 2017 11:33

Witam wszystkich. Po powitaniu w odpowiednim dziale chciałbym co nieco dowiedzieć się lub spytać o kilka porad doświadczonych użytkowników którzy znają przedmiotowe rejony. Czytałem co nieco na forum przed rejestracją, ale znalazłem mało informacji lub były na tyle stare, że zapewne już nieaktualne.
Planuję podróż samochodem do Gruzji i Armenii w lipcu tego roku (łącznie 24 dni z dojazdem) i mam niemały dylemat. Przekalkulowałem wszelkie koszty oraz za i przeciw odnośnie sposobu dojazdu i pomimo konieczności zakupu rosyjskiej wizy, podróż w 2 osoby wychodzi lepiej przez Ukrainę.
Wyjeżdżając z Kielc i Stawiając za cel Stepancmindę (przez Rosję) jest około 2500km, gdzie paliwo jest tanie, noclegi również, brak opłat dodatkowych na trasie. Przy 2 osobach na pokładzie, poświęcając 3 dni na dojazd wychodzi koszt 1800zł w 2 strony (licząc tylko od granicy Gruzińskiej i z powrotem, bez jazdy po kraju). Do wyliczeń przyjęto spalanie 5l ON/100km, ceny paliwa 2,2-2,7zł, 2 noclegi w jedną stronę.
Problemem na tej trasie jest oczywiście sytuacja w Donbasie (który chciałbym ominąć) Wg 'mapy oblężenia' z dn. 3 lutego po ataku na Awdiejewkę, tereny na północ od Ługańska są pod kontrolą Ukraińców. Przejścia UA-RU w Krasnej Talivce i Miłowe ponoć są przejezdne.
http://kresy24.pl/wp-content/uploads/20 ... pa-ATO.jpg
Pytanie moje jakie się nasuwa - czy te przejścia faktycznie są bezpieczne? Czy są tam duże kolejki dla samochodów osobowych? Co może mnie czekać po rosyjskiej stronie kierując się na południe w "bliskiej" okolicy granicy Granicy Ukraińskiej
Kolejnym minusem jest to, że wszyscy odradzają jazdę po zmroku na tych terenach, życzliwość Ukraińców może być różna w stosunku do auta na polskich blachach, no i również kolejki na przejściu w Dorohusku.

Z kolei przejazd przez Turcję jest bezpieczniejszy, jednak droższy i bardziej męczący. Licząc paliwo po 4,7zł, a w Turcji po 6zł, dodając 2 noclegi w jedną stronę, opłaty za autostradę w Serbii, winietę w Bułgarii, HGS w Turcji, wizę turecką (nie liczyłem opłat na Węgrzech i Słowacji) to w 2 strony wychodzi około 2400zł za sam transport do Sarpi/Batumi. Plusy z tego płynące to większe bezpieczeństwo i w zasadzie tyle.

Jeśli miałbym więcej osób na pokładzie i zmiennego dobrego kierowcę to wybrałbym wariant przez Turcję, ale w takiej konfiguracji ja będę kierował około 80% trasy.

Prosiłbym o podzielenie się informacjami jak mogłaby wyglądać podróż przez Ukrainę o ile w ogóle jest możliwa, wszelkie spostrzeżenia w szczególności te krytyczne są mile widziane, może ktoś porusza się w tamtych rejonach. W zamian za to będę mógł się odwdzięczyć relacją po powrocie bo tak czy siak do Gruzji autem pojadę.


Dracid
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 384
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: Dracid » śr 15 lut, 2017 17:29

Lepiej sprawdź, czy te przejścia nie są dwustronne. Na pewno międzynarodowe jest to między Charkowem i Biełgorodem. Autobusy z Kijowa do Wołgogradu np. jezdzą właśnie przez nie. Charków jest spokojny.


Stasiu47
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 124
Rejestracja: czw 07 lut, 2008 18:16
Lokalizacja: Żary, Polska

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: Stasiu47 » śr 15 lut, 2017 17:32

Ponieważ planuję wyjazd do Gruzji więc od jakiegoś czasu przeglądam wszystko co można znaleźć na ten temat. Moim zdaniem do Kazbegi wyjdzie więcej niż 2500 km. Z Ukrainy do Rosji nie pchałbym się na Charków (chociaż znam te tereny) lecz raczej z Kijowa na Głuchów i dalej E391 lub E38 (gorsza droga). Dalej na Woroneż, Rostów n/Donem, Władykaukaz. Kilometrów wyjdzie więcej niż planowałeś. Moim zdanie wyjdzie też drożej bo jednak średnia ceny paliw jest wyższa, noclegi też nie zawsze tańsze, jedzenie raczej droższe niż u nas. Pokonanie tej trasy w ciągu 3 dni jest możliwe dla kierowcy bardzo odpornego na zmęczenie, należy pamiętać o granicach, na których można stracić klika godzin na każdej. Poza tym jazda w nocy jest tak stresująca, że zmęczenie przychodzi b. szybko (przynajmniej w moim przypadku - wiek).
Może do lata zrobią most na granicy Gruzja- Abchazja wówczas powrót przez Abchazję do Soczi i dalej do Rostowa.
Stasiu47


kielecki
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 97
Rejestracja: pt 12 paź, 2012 15:51
Lokalizacja: Nizhnevartovsk

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: kielecki » śr 15 lut, 2017 18:31

Jest prostszy wariant. Jedziesz do Odessy i promem do Batumi.Tanio nie jest ale za to fajnie :-)


kielecki
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 97
Rejestracja: pt 12 paź, 2012 15:51
Lokalizacja: Nizhnevartovsk

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: kielecki » śr 15 lut, 2017 18:31

Jest prostszy wariant. Jedziesz do Odessy i promem do Batumi.Tanio nie jest ale za to fajnie :-)


meter30
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 10
Rejestracja: śr 15 lut, 2017 08:59

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: meter30 » śr 15 lut, 2017 20:36

Prom odpada. Ponoć nie przypływa i nie odpływa punktualnie, czytałem kiedyś relację, że spóźnił się o dobę, poza tym 3 dni na morzu to nie dla mnie.
Kolego Stasiu bardzo zainteresował mnie Twój wpis. Kiedy planujesz się wybrać do Gruzji i czy przez Ukrainę? Dla mnie długa jazda nie jest problemem, rocznie osobówką przejeżdżam 50-60 tys km. Jadąc przez Turcję, trzeba liczyć 12 godzin jazdy dziennie plus zmiany czasu, postoje, granice- trzeba poświęcić 15-17 godzin chcąc zmieścić się w 3 dni.
Przez Ukrainę chcąc jechać od Kijowa na Głuchów to kilometrowo wyjdzie podobnie jak przez Turcję, czasowo pewnie dłużej ze względu na korki na granicach. Najprostsza droga byłaby prze Donieck, ale odpada z wiadomych względów. Coraz bardziej przekonuję się do przeprawy przez Turcję, choć mentalnie jestem bliższy krajom ZSRR. W którym miejscu ma powstać most w Abchazji o którym piszesz?


Awatar użytkownika
Yakin
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 305
Rejestracja: pn 02 kwie, 2012 22:37

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: Yakin » śr 15 lut, 2017 21:26

Most ma powstać tam, gdzie teraz pływają promy. Czyli przez Cieśninę Kerczeńską z Anapy do Kerczu :).


Dracid
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 384
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: Dracid » czw 16 lut, 2017 05:06

Coś chyba nie tak z mostem. Koledzy pisali - wydaje mi się - o moście nad rzeką Inguri, a ten do Kerczu to most na Krym.


toba3
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 16 sty, 2016 12:40

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: toba3 » czw 16 lut, 2017 10:48

Witaj.Jechałem w ubiegłym roku z Pruszkowa do Tatev w Armenii,przez Ukrainę,Rosję i Gruzję.Jechałem autem Mitsubishi Colt,więc nie terenowym i było spoko.W tamtą stronę jechałem przez Kijów,Sumy,Border crossing automobile checkpoint "Yunakovka",Sudża(już FR)przejście małe,spokojne bezproblemowe,prócz wypisywania dwóch kart A 4 do "wremiennego wwozu" :oops:W tamtą strone jechałem tak:)https://www.google.pl/maps/dir/Pruszków/39.4362593,46.2232697/@41.5542358,42.8342245,7.54z/data=!4m69!4m68!1m65!1m1!1s0x4719358e99d00f77:0xb98b49a2cab7cfaf!2m2!1d20.8118862!2d52.1704725!3m4!1m2!1d21.27975!2d51.8464184!3s0x4718dc4482c82e17:0x642ba5e7a4f01cf1!3m4!1m2!1d21.9383895!2d51.4126991!3s0x4722793957ab1c01:0x36f6db74627d0e56!3m4!1m2!1d22.3115733!2d51.3603282!3s0x4722670eb672d55d:0x760e497101cfaf5!3m4!1m2!1d36.1590017!2d51.6933749!3s0x412f0351b1c243d3:0xf325143ea30b74f7!3m4!1m2!1d43.1627091!2d50.0645407!3s0x41174293439b3101:0x83789794c9c2f72c!3m4!1m2!1d46.7929023!2d48.2219836!3s0x410f52afbc263d9d:0x39708f2d4f15b45a!3m4!1m2!1d46.2256075!2d48.2756285!3s0x4105f5c8761447ab:0xb6ed7cebb9dc9577!3m4!1m2!1d47.6337091!2d45.980323!3s0x41a9602bfa3c6341:0x36164705b842419e!3m4!1m2!1d45.6844567!2d43.3128507!3s0x4051d3eea8eb2841:0x4ce788b09ccd60d6!3m4!1m2!1d44.5452325!2d43.200842!3s0x40507a3e7f96f2f5:0x248aabc5ca29eb5c!3m4!1m2!1d44.6238369!2d40.9250527!3s0x4041a1be92f1d389:0x74f648ba433ec50c!3m4!1m2!1d44.3639946!2d40.5661114!3s0x4041d17e0bdfcd1d:0x7db9f85c64ca3854!1m0!3e0?hl=pl Do kosztów musisz dodać ok.50 EUR(45EUR opłata manipulacyjna i 5 Eur deklarantowi za wypisanie druku) opłaty za wremiennyj wwoz.W Rosji jest darmowy,a w Armenii płatny.Koniecznie pilnuj żeby przy wyjeździe z FR w Wierchnym Larsie do Gruzji,celnik zamknął Ci wremiennyj wwoz.Mnie nie zamknął,pomimo że dałem dokument(chyba zapomniał,oddał mi kwit bez zamknięcia),i miałem duże problemy z wjazdem powrotnym do Rosji.W drodze powrotnej,tez płacisz na granicy ormianom ok.25 EUR za zamkniecie wremiennego wwozu.Na granicy ormiańskiej musisz wykupić też strachowkę.I radzę kupić,ponieważ mnie jak policja za szybkość zatrzymała,to nie miałem ich strachowki i całość kosztowała mnie 50 EUR wziątki.Potem ze znajomym Ormianinem u którego byliśmy,straciłem pół dnia na znalezienie towarzystwa które ubezpieczenie chciało wystawić.Wracałem tak:https://www.google.pl/maps/dir/39.4362593,46.2232697/Pruszk%C3%B3w/@46.27064,39.5194539,7z/data=!4m29!4m28!1m20!3m4!1m2!1d44.6076089!2d40.2870186!3s0x406a9f773f21d12f:0xd7a687a60e1952f2!3m4!1m2!1d44.5787913!2d42.4202568!3s0x404526e00c53c857:0x5839126f9e0acbc2!3m4!1m2!1d43.1265916!2d43.9894302!3s0x405770d2fb0bd759:0x7f5962db21db9373!3m4!1m2!1d40.3022074!2d50.2656966!3s0x41225f95c83b91e9:0xf101d895d39206ea!1m5!1m1!1s0x4719358e99d00f77:0xb98b49a2cab7cfaf!2m2!1d20.8118862!2d52.1704725!3e0?hl=pl.Musisz skopiować link i wkleić w mapy google.Nie umiem tego zrobić inaczej.Jeśli miałbys jakieś pytania-proszę pytaj.Wolę odpowiadac na pytania niz coś opisywać.Nie mam talent :D Ale ze swej strony,polecam taka wycieczkę.Ja na pewno pojade jeszcze raz.Pozdrawiam.


Stasiu47
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 124
Rejestracja: czw 07 lut, 2008 18:16
Lokalizacja: Żary, Polska

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: Stasiu47 » czw 16 lut, 2017 15:14

Wspomniany most na drodze do Suchumi(Abchazja) oczywiście jest na rzece Inguri. Fizycznie istnieje ale w takim stanie, że korzystają z niego pieszochody i konne powozy. Czytałem na jakimś forum, że polskie małżeństwo z dziecięcym wózkiem ledwo zdołali przejść przez te dziury, ale most już jest remontowany. Ja raczej nie wybieram się do Armenii, chociaż nie wykluczam. Za trasą przez Rosję w moim przypadku przemawia znajomość języka, chęć odwiedzenia Groznego i przejechania gruzińską drogą wojenną, pojeżdżenie trochę po Gruzji, a następnie wypad do Soczi, które chciałby odwiedzić po prawie 30-tu latach. Dlatego też najbardziej pasuje mi wjazd do Gruzji przez Wierchij Lars i powrót przez Abchazję do Soczi. Dalej do Rostowa gdzie mam znajomych. Wjazd od strony Turcji trochę te plany komplikuje, chociaż kusi przejazd, bo jak widać na Street View drogi są wspaniałe. Zastanawiam się jeszcze czy jechać w maju (trochę niższe temperatury) czy na jesieni (owoce, młode wino, ciepła woda w morzu).
Stasiu47


Dracid
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 384
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: Dracid » czw 16 lut, 2017 17:17

Nie da się przejechać samochodem do Abchazji z Gruzji. Ktoś już o tym pisał w jednym z wątków. Most jest dla ruchu pieszego i jakichś specjalnych pojazdów jak ONZ czy coś. Dokładnie nie pamiętam.


meter30
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 10
Rejestracja: śr 15 lut, 2017 08:59

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: meter30 » czw 16 lut, 2017 17:23

Mitsubishi Colt... A ja będę jechał Skoda Fabia 2 combi czyli auto podobnego segmentu:) patrząc na Twoją trasę to zapewne zwiedzałeś co nieco po drodze. Co do Armenii- czytałem, że jest potrzebna wiza wykupywana na granicy- czy to jest to samo co wriemiennyj wwoz? Strachiwka to chyba rodzaj ubezpieczenia? Ile ona kosztuje? Czytałem również, że w Armenii potrzebne jest międzynarodowe prawo jazdy- czy to prawda?


meter30
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 10
Rejestracja: śr 15 lut, 2017 08:59

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: meter30 » czw 16 lut, 2017 17:40

I jeszcze kolejne pytanie- czy możecie polecić jakąś nawigację offline na androida która obejmowałaby te tereny?

A przeprawa Kerczeńska jest już gotowa, poniżej nagranie pierwszych ludzi którzy z niej skorzystali przy podróży na Krym
http://kresy24.pl/przeprawa-kerczenska- ... zec-wideo/


toba3
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 16 sty, 2016 12:40

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: toba3 » czw 16 lut, 2017 18:20

Wizy do Armenii nie trzeba.Wjeżdżasz na paszport-tak jak do Gruzji czy Ukrainy.Wremiennyj wwoz to dokument zabezpieczający FR czy w tym wypadku Armenię,przed sprzedażą przez Ciebie auta na terenie danego kraju.Wypisują dane Twoje i auta,przystawiają pieczęcie,wpisują do komputera i przy wyjeździe z danego kraju,robią wpis że auto opuszcza kraj.Strachowka-ubezpieczenie auta,tak jak zielona karta,ale w Armenii nie honorują.Międzynarodowe prawo jazdy potrzebne jest w Rosji,natomiast w Armenii nie wiem bo miałem międzynarodowe i zawsze podczas wszelkich kontroli właśnie te pokazywałem.Nigdy nie pokazywałem polskiego plastiku.Takie prawko wyrabiasz w 1 dzień za 30 PLN.Jakby co-pytaj,chetnie odpowiem.


dżeferson
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 19
Rejestracja: wt 14 lut, 2017 15:38

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: dżeferson » czw 16 lut, 2017 22:58

@toba rozumiem, ze miales wize dwukrotna turystyczna na Rosje? Jesli tak to napisz prosze jak wyglada papierologia na granicach z FR. Bede mial taka wize wlasnie i nie chce czegos spipszyc przy wypelnianiu. Jakie daty powinny byc deklarowane na pierwszym wjezdzie do Rosji (data wyjazdu) ? Czy taka data ktora wpisze jest wiarzaca jesli chodzi o opuszczenie terenu Rosji? Na granicy z Gruzja zabieraja ta deklaracje, a jak opuszcza sie Gruzje na wjezdzie do FR kazuja nowa wypelniac? Wybieram sie na okolo miesiac na Kaukaz, ale nie wiem kiedy dokladnie wjade do Gruzji bo chcialem sie poszwedac tez po Dagestanie i Czeczeni Jak ten temat ogarnaac zeby bylo dobrze?


toba3
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 16 sty, 2016 12:40

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: toba3 » pt 17 lut, 2017 12:08

Witam.Tak,miałem dwukrotną wizę turystyczną.Chciałem po drodze przez FR pozwiedzać,dlatego nie brałem tranzytowej.Na granicy papierologicznie jest tak:granica UA-FR po opuszczeniu Ukr.wypisujesz deklaracje Wremiennego wwozu(dwie kartki a4).Mnie zapytał celnik czy mówię po rosyjsku i gdy potwierdziłem że tak,ale nie biegle,dał mi te deklaracje w jęz.rosyjskim.Domyślam się że mają też w ang.ale w polskim już nie,bo by mi dał.Troszkę postękałem że aż tak nie znam języka,zapytałem czy jest jakiś broker który to za opłatą wypisze.Odpowiedział że nie ma,bo to małe przejście i gdy poprosiłem go o pomoc i że zapłacę,sam wypełnił mi te formularze.Gdy przyszedł na rewizje,próbowałem dać dyskretnie 20 EUR,odmówił :shock: Zostawią Ci jeden papier którego musisz pilnować jak oka w głowie.Potrzebny Ci będzie na granicy,opuszczając FR.Gdy będziesz wjeżdżał do Gruzji,rosyjskiemu celnikowi musisz ten papier przedstawić i on MUSI Ci zamknąć tą deklaracje.Jako że pojazd którym wjechałeś,opuszcza terytorium FR.Ja,pomimo że znam te procedury,nie dopilnowałem i miałem problemy.Piszę o tym wyżej.Ale nie jest to powód do paniki ani zdenerwowania.Po prostu moje nie dopilnowanie.Wszystko odbywa się bez problemowo.Najlepiej zapytać celnika-Wremiennyj wwoz zakryty?Formularz Ci prawdopodobnie zostawiają(mnie oddał,ale nie zamknął-nie wiem dlaczego-niedopatrzenie?roztargnienie?pomyłka?)po dokonaniu formalności i wpisaniu do komputera.Gdy będziesz wracał z Gruzji,wypełniasz nową deklaracje,dlatego ja miałem te moje wjazdowe skopiowane,żebym wiedział co pisać :D Co do wizy-ja wyrabiałem przez biuro turystyczne Warmos i tam,gdy składałem deklarację,pan spytał kiedy,jak i na ile chce jechać.Doradził mi wizę dwukrotną turystyczną.Wpisałem datę wjazdu 28.08.16 i wyjazdu 20.09.16.W tym czasie wjechałem do FR.przejechałem przez kilka dni zwiedzając co nieco,wyjechałem z FR.przez Wierchnij Lars do Gruzji i Armenii,wróciłem do FR.i wyjechałem na Ukrainę.Daty które będziesz miał w wizie są wiążące i to bardzo.Radzę się tego pilnować.Jeśli będziesz chciał wjechać po dacie,to po prostu Cię nie wpuszczą z Gruzji.Wrócisz samolotem z Tbilisi czy Kutaisi,ale gdy bedziesz chciał opuścić FR.po dacie,wiąże się to z dużymi problemami.Nie wiem dokładnie jakimi,bo nigdy mi przez myśl nie przeszło żeby do takiej sytuacji dopuścić,ale słyszałem że to poważne sprawy.Reasumując-gdy będziesz składał deklarację wizową,wpisz daty w jakich spodziewasz się przebywać w FR.


dżeferson
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 19
Rejestracja: wt 14 lut, 2017 15:38

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: dżeferson » pt 17 lut, 2017 15:11

Dzieki @toba za ta wyczerpujaca odpowiedz. Ja bym deklarowal na maksymalny okres wize z tym, ze ciezko mi okreslic poszczegolne terminy wjazdow/wyjazdow z Rosji. Wiem tylko kiedy z domu wyjade i do kiedy musze opuscic FR na podst. wizy . :) Tylko te deklaracje hmm... jesli zadeklaruje pierwsze opuszczenie granicy FR na 20 maja, a w rzeczywistosci zrobie to dzien pozniej moga byc klopoty na granicy?


Dracid
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 384
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: Dracid » pt 17 lut, 2017 15:31

A w jakim kontekście pada słowo "deklaracja? Deklaracje celne na środek transportu ważne są z reguły pół roku. Termin wriemiennego wwozu nie ma nic wspólnego z ważnością wizy. Jest robiony na auto, nie na człowieka. Co prawda nikt inny nie może autem jeździć, ale z doświadczenia wiem, że można w połowie lutego wjechać na Białoruś autem z wizą ważną do końca lutego i i tak dostać wwoz na pół roku.


Stasiu47
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 124
Rejestracja: czw 07 lut, 2008 18:16
Lokalizacja: Żary, Polska

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: Stasiu47 » pt 17 lut, 2017 16:59

dżeferson napisał: Tylko te deklaracje hmm... jesli zadeklaruje pierwsze opuszczenie granicy FR na 20 maja, a w rzeczywistosci zrobie to dzien pozniej moga byc klopoty na granicy?

Wizę masz na określony termin od-do. W tym czasie w dowolnych dniach powinieneś wjechać do FR, możesz FR opuścić, wjechać ponownie i przed zakończeniem terminu wizy z Rosji wyjechać. Termin pierwszego opuszczenia FR i powrotu nie jest określony.
Stasiu47


toba3
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 16 sty, 2016 12:40

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: toba3 » pt 17 lut, 2017 19:26

Stasiu47 ma zupełną rację.Masz termin np.01.01.2018-01.02.2018.W tym czasie możesz raz wjechać,następnie wyjechać,potem wjechać i ponownie wyjechać z FR.Najważniejsze abyś pierwszego wjazdu dokonał w dniu (lub po) określonym w wizie,i drugiego wyjazdu dokonał przed lub w dniu upłynięcia terminu w wizie.Pozdro.


Stasiu47
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 124
Rejestracja: czw 07 lut, 2008 18:16
Lokalizacja: Żary, Polska

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: Stasiu47 » sob 18 lut, 2017 12:56

toba3 pisze:Międzynarodowe prawo jazdy potrzebne jest w Rosji

Kilkakrotnie w Rosji, w różnych latach, byłem kontrolowany przez GAI i nigdy nieżądali międzynarodowego prawa jazdy, którego zresztą nie miałem.
Stasiu47


toba3
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 16 sty, 2016 12:40

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: toba3 » ndz 19 lut, 2017 12:11

Stasiu47-Pisałem już o tym w innym wątku.Jestem zawodowym kierowcą.Jeździłem do Rosji ciężarówką przez wiele lat.Od 5 lat już nie jeżdżę międzynarodowo.Historia z międzynarodowym prawkiem ma się tak:nie potrafię podać lat,ale najpierw nie było potrzebne,potem wprowadzili obowiązek(pogranicznicy wymuszali łapówki za brak-sam to przerabiałem),później znów odpuścili(nie żądali podczas kontroli-czy zmienili przepisy-nie wiem),a któregoś roku (2009-2012 w tych latach) jechałem w nocy w okolicach Moskwy.Miałem włączone górne światła dalekosiężne i wyjeżdżając zza pagórka,zobaczyłem osobówkę.Wyłączyłem halogeny.Po chwili ten samochód mnie dogonił,zrównał się ze mną i włączył policyjnego koguta.Okazał się być oznakowanym policyjnym radiowozem.Bardzo miły policjant poinformował mnie że na terenie FR.nie można używać "far".Nie wiedziałem o co chodzi i wytłumaczył mi że o górne światła dalekosiężne.Poprosił o dokumenty.Dałem mu m.in.prawo jazdy (z reguły daje międzynarodowe,nigdy polskie,ale w zamieszaniu dałem polski plastik).Zażądał międzynarodowego.Powiedział że jest obowiązek.Na udowodnienie,pokazał mi kodeks,gdzie był artykuł o obowiązku i wzory stron naszego prawka międzynarodowego.Mógłbym pomyśleć że się coś zmieniło przez ostatnie lata,ale podczas zeszłorocznej podróży do Armenii,podczas wielokrotnych kontroli policyjnych,m.in.na "granicach" republik,pokazywałem tylko międzynarodowe prawko.Nigdy nie żądali polskiego plastiku.Być może oba są ważne.Wydaje mi się nawet że lepiej z praktycznej strony,pokazywać międzynarodowe,bo bukwy tam są i dla mało rozgarniętego policmajstra to ułatwienie.Pozdro.


dżeferson
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 19
Rejestracja: wt 14 lut, 2017 15:38

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: dżeferson » pn 20 lut, 2017 10:16

Nie wiem dokladnie jak to z tym miedzynarodowym prawkiem jest (czytajac relacje z podrozy wiele osob jezdzi w tamte strony tylko na plastiku). Jedno jest pewne, w razie "Wu" gdyby juz chcieli zabrac prawko z jakiegos tam powodu, warto miec to miedzynarodowe :)


toba3
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 40
Rejestracja: sob 16 sty, 2016 12:40

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: toba3 » pn 20 lut, 2017 11:26

Właśnie m.in.o to chodzi.Jeśli się o coś przyczepią-słusznie,czy nie,pal to licho-i będą chcieli zatrzymać prawko,wydając zastępczy druk,jedziesz do Polski i nie ma problemu z jazdą.Mnie podczas ostatniej podróży nie spotkało nic przykrego ze strony policji,a nawet odwrotnie-pozytyw.Zacząłem wyprzedzać ciężarówkę,która mi nawet zjechała,ale manewr zakończyłem na linii ciągłej.W oddali stali GAI-e i mnie zadzierżyli.Poinformował mnie że może mi dać sztraf do 5000 rubli oraz zatrzymać prawo na 3 m-ce.Gdyby był złośliwy,mógłby narobić mi kłopotów.Po miłej rozmowie,puścił mnie bez mandatu.Ale gdyby???Tak samo jest ze znakiem STOP.Niektórzy wmawiają że się nie zatrzymałeś.No i jak nie masz kamerki,a będzie uparty to albo dajesz wziątke i jedziesz,albo zabiera prawko.Oczywiście są to skrajne przypadki,ale się zdarzają.Dlatego daje zawsze prawko papierowe!!!!Międzynarodowe kosztuje ok.30 zł,czekasz jeden dzień lub jak poprosisz a trafisz na dobry humor Pani urzędniczki,to odbiór po kilku godzinach.Nie bardzo rozumiem skąd taki wstręt do tego prawka??? :shock: Ja w nim widzę same plusy-no,oprócz rozmiaru,ale można to przeżyć.


Simon
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 353
Rejestracja: pn 06 lip, 2015 19:50
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: Simon » pn 20 lut, 2017 22:01

zreszta pytali sie nas o miedzynarodowe prawo jazdy, jak bylismy w konsulacie wyrabiac wize... poza tym, co to za problem isc do starostwa, zlozyc wniosek i zaplacic 35,50 zl?


Stasiu47
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 124
Rejestracja: czw 07 lut, 2008 18:16
Lokalizacja: Żary, Polska

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: Stasiu47 » wt 21 lut, 2017 16:09

Nigdy nie myślałem o międzynarodowym prawku w tym kontekście. Jakoś nie przyszło mi do głowy, że mogą je zabrać, ale wasze argumenty nie do zbicia. Robię sobie ten dokument.
Stasiu47


Rycerz_Ni
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 4
Rejestracja: pn 21 mar, 2016 22:28

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: Rycerz_Ni » czw 23 lut, 2017 11:49

No to może ja się wypowiem. Byłem w Gruzji samochodem 2 razy. Pierwszy raz w lipcu 2016, przez Ukrainę, tzn Odessę i potem promem do Batumi. Powrót przez Turcję. Drugi raz miesiąc temu czyli w styczniu 2017 przez Turcję w obie strony. Jeżeli zależy ci na większej "przygodzie" to polecam Odessę i prom. Z samego tego będziesz mógł napisać fajną relację. Ja tak zrobiłem i nie żałuję. Pobawiłem się w Odessie parę dni po czym wsiadłem na prom. Taka wyprawa jest dobra ale tylko na jeden raz, więcej już tak nie zrobię. Z niepunktualnością promów to prawda. Samo zaokrętowanie się trwało u mnie ok. 18 godz. więc jeden cały dzień zmarnowany. Potem okazało się że jednak musimy płynąć do Konstancy w Rumunii celem zatankowania i rejs wydłużył się do 4 dni. Ogólnie na promie straszna nuda. Gdyby nie obcokrajowcy, turyści to nie byłoby z kim pogadać bo tak to sami kierowcy tirów. Jedzenie bardzo dobre. Co do drogi przez Turcję to jak widać jechałem tą już trasą już trzy razy więc chyba mogę być już "ekspertem":) Z Warszawy do Gruzji jest ok. 3500 km. Ja tę trasę robiłem w zależności od warunków w 2,5 do 3 dni (2 noclegi na trasie). Kierowałem sam. Koszty są oczywiście większe ale komfort jest bez porównania lepszy. Do samej Gruzji z Polski biegnie albo autostrada albo droga ekspresowa. W każdym bądź razie poza ok. 30 km w Serbii masz zawsze 4 pasy ruchu. Najprzyjemniej mi się jechało w Turcji gdzie są fajne dobrej jakości drogi i piękne widoki po drodze. Pokrótce powiem ci gdzie mogą być problemy. Pierwszy duży problem to granica unijna węgiersko serbska. Piszesz że chcesz jechać w lipcu a jest to czas wakacji w Niemczech i tysiące Turków przemieszczają się tam i spowrotem między Niemcami a Turcją tworzą gigantyczne niekiedy korki na przejściach. Poza sezonem jest spokój. W styczniu tę granicę przejechałem w 15 minut. Następnym uciążliwością jest zwężenie drogi w Serbii do normalnej drogi. Tu problemem jest spowolnienie jazdy ale za to wynagrodzi ci to piękną trasą w dolinie i tunelami w skałach. Granica serbsko bułgarska generalnie bez problemów. Natomiast granica turecko bułgarska w sezonie wygląda jak na Węgrzech. W lipcu zeszłego roku w drodze powrotnej stałem ok. 4-5 godzin. Potem masz prawie z górki bo "tylko" Istambuł:) Miasto, w którym korki są nawet w nocy:) Ale w 2-3 godz powinieneś go pokonać. Za Istambułem wjeżdżasz w interior i już jest bajka. Po drodze przez góry dojeżdżasz do miasta Samsun za którym masz śliczną ekspresówkę co prawda przez miasta ale pięknie położoną bo z jednej strony masz Morze Czarne a z drugiej góry. I tak do samej Gruzji. Na co warto zwrócić uwagę to na to, że w Turcji praktycznie nikt nie mówi w żadnym obcym języku. Za to Turcy są bardzo mili i pomocni. Jedzenie super. Wszędzie możliwa płatność kartą. Acha i trzeba uważać na fotoradary w Turcji (zapłaciłem tam mandat 200 Lir). Z policją tak jak i z innymi rozmowa tylko na migi ew. Kali jeść Kali spać ale moja rada jak będziesz w okolicach Trabzonu to mówić Policji nazwisko Szymkowiak:) Gra tam jeden taki nasz kopacz a oni tam wszyscy kibice i to uratowało mnie przed drugim mandatem bo nogę mam dość ciężką. Do kosztów doliczyć należy też wizę turecką, która kosztuje 20$ od osoby i można ją kupić bez problemu przez internet. Ważna bodajże 9 miesięcy.To wszystko co tak na szybko mi przychodzi do głowy. Jak byś miał jakieś pytania to pisz śmiało. Pozdrawiam i życzę szerokiej drogi.


meter30
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 10
Rejestracja: śr 15 lut, 2017 08:59

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: meter30 » czw 23 lut, 2017 19:32

Rycerz, zaciekawiła mnie Twoja wypowiedź. Już zdecydowałem się na trasie przez Turcję. Co do korków na granicy węgiersko serbskiej to jechałem tam w lipcu 2015r do Albanii. Pod Segedynem w Horgosz-Roszke faktycznie czytałem o korkach, ale w obydwie strony przejeżdzałem przejściem które jest jest jakieś 20km na zachód w miejscowości Tompa. Przede mną było z 10 samochodów w godzinach 16-17, trwało to max 20-30 minut. Prom w moim przypadku odpada. Na wyprawę mam 24 dni z czego 6 odejdzie na podróż, 2-3 nad morzem, 4 na Armenię i 10-11 na Gruzję. To dość mało, na trasie trzeba będzie zapierd... a nie tracić czas na promie. Czy wizę turecką można kupić na granicy? Czy na trasie w Turcji są jakieś opłaty? HGS? Na mapie widziałem trasę która północą okrąża Stambuł- teraz piszę z telefonu i nie mam jej jak wstawić. Prowadzi ona drogą O-6 i Bosfor przecina przy samym morzu Czarnym. Na google maps niby most jest nieskończony, ale google prowadzi tą trasą- czy możesz coś o tym powiedzieć? Czy pokonanie tej trasy w 2,5- 3 dni w jednego kierowcę jest bardzo męcząca?


Rycerz_Ni
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 4
Rejestracja: pn 21 mar, 2016 22:28

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: Rycerz_Ni » pn 27 lut, 2017 09:43

No to po kolei. Wizę turecką kup w Polsce z tej strony: https://www.evisa.gov.tr/pl/ To jest oficjalna strona zalecana przez Turcję na której takie rzeczy się robi. Na granicy nie kupowałem wizy i raczej bym nie próbował ponieważ tak jak mówiłem znajomość języków obcych przez Turków (także na granicy) jest znikoma. Co do opłat za drogi. Zaraz za granicą zaczyna się płatny odcinek drogi aż do samego Istambułu. Za Istambułem także jest odcinek płatnej autostrady. Potem jest już za free. Żeby opłacić musisz po prostu przejechać bramki z napisem HGS. To jest system który zczytuje ci tablice rejestracyjne i pobiera opłatę z twojego konta. Konta zakłada się na najbliższej stacji benzynowej (podobny system jak na Węgrzech) a polega na tym że sprzedawca wbije twoje dane w system, wyda ci kartę magnetyczną i zapłacisz parę lir za zasilenie konta. Niestety, ile kosztuje dany odcinek drogi się nie dowiedziałem bo na więcej nie pozwalały znajomości obcych języków u Turków, więc z tą opłata to trzeba się słuchać ich. Ile powiedzą tyle zapłać:) Nie są to duże kwoty. Co do trasy północnej O-6 się nie wypowiem bo nie jechałem i nie wiem czy działa ale bym nią nie jechał bo to jednak za duży krąg. Szybciej chyba jednak będzie przez miasto. Następna sprawa..zmęczenie. Jest męcząca, czasami nawet bardzo jak masz stać bez sensu w jakiś korkach. Mój styl jazdy tam był taki że wstawałem koło 7-8, jadłem śniadanie i jechałem aż się zmęczyłem (z jakąś tam przerwą na obiad i siusiu) ale nie dłużej niż do 23-24 bo nie lubię jechać w nocy. Średnia prędkość na trasie z jaką jechałem to tak ok. 140 km/h, czasami szybciej jak się dało a czasami trochę wolniej np. w Turcji przy fotoradarach. Jechałem dość dobrym samochodem więc nie było z tym problemu, piszesz że chcesz jechać Fabią a w tym przypadku nie wiem czy jest na takie prędkości wytrzymała. Nie zapominajmy też o zmianie czasu. Jadąc na wschód stracisz w lato 2 godziny (teraz w zimie rożnica jest 3 godziny między Polską a Gruzją), za to spowrotem będziesz zyskiwał.


aldona_ch12
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 1
Rejestracja: czw 18 maja, 2017 15:20

Samochodem do Gruzji przez Ukrainę

Postautor: aldona_ch12 » czw 18 maja, 2017 15:23

Witam, również wybieramy się w podróż do Gruzji przez Turcję, żeby było ciekawiej to jedziemy całą rodziną (ja z mężem i trójka naszych dzieci) Polonezem. Zastanawia mnie jeden fakt o którym piszecie, dlaczego jeździcie przez Serbie?