Łotwa

Podróże po krajach bałtyckich
Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2168
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

łotwa

Post autor: buba » śr 31 paź, 2012 00:14

Macie moze do polecenia jakies ciekawe miejsca na Łotwie? bo planujemy na wiosne sie wybrac. Jakies miejsca gdzie mozna poczuc lokalny klimat, jakies zapomniane wsie gdzie prowadza pyliste drogi, jakies malownicze miejsca na biwak, młyny, kosciolki, ruiny , poradzieckie pozostalosci, miejsca ladne przyrodniczo czy po prostu cos co nie jest rozdeptane przez stada turystow i ma jakis urok

Poki co jedyne informacje mam od kumpla ktory byl tam dwa lata temu, zapewne cos z tej listy odwiedzimy na naszym wyjezdzie (zapewne Liepaja, Irbene, Jurmala, Zeltini).
Znacie cos moze fajnego w okolicy tych miejscowosci?
http://www.opuszczone.com/lista_woj.php?woj=woj_lv

Bede tez wdzieczna za wszelakie porady dotyczace podrozowania po tym kraju - jak z biwakowaniem na dziko, z dogadywaniem sie po rosyjsku itp (autem bysmy jechali)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

sprat
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 340
Rejestracja: czw 17 mar, 2011 14:41
Lokalizacja: Lublin

Post autor: sprat » śr 31 paź, 2012 11:44

Za dużo po Łotwie nie jeździłem (tylko Ryga i okolice), ale z dogadaniem się po rosyjsku myślę, że nie będzie problemu. Przynajmniej ja nie miałem. ;) Nie wiem, niestety, jaki jest stosunek do rosyjskiego na prowincji.

Wszystko pioruńsko drogie, niestety. Lepiej jeszcze na Litwie zatankowac do pełna, przed wjazdem na Łotwę.

poludniowiec
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 186
Rejestracja: wt 25 gru, 2007 11:51

Post autor: poludniowiec » śr 31 paź, 2012 14:31

a najlepiej w Polsce, bo Litwa taniego paliwa też nie ma

Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

dojazd na lotwe

Post autor: Kwiatkowski11 » śr 31 paź, 2012 16:06

Ta linia zawiezie Was za grosze jesli zalapiesz sie na promocje, mozna tez dalej do Estoni i blizej do Wilna:
http://www.simpleexpress.eu/lang/pl/node/51795
:wink:
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » śr 31 paź, 2012 18:24

W samej Rydze jest dużo klimatycznych miejsc i rejonów, już choćby te hale targowe koło dworca autobusowego (o ile nadal znajduje się on na Pragas iela) to chyba najbardziej "wschodnie" miejsce w całej Pribałtyce. W Rydze są też fajne secesyjne kamienice, i sporo klimatycznych zaułków. Co do prowincji, to mogę polecić Siguldę (dlina rzeki Gauji, z kolejką linową) oraz zamek w Jelgavie (dawniej zwanej Mitawą). Postindustrialne klimaty (takie poradzieckie właśnie) można ponoć znaleźć w Daugavpils i okolicach, choć tam akurat nie byłem. W rejonie tym są natomiast skupiska mniejszości polskiej. Można też wybrać się do Jelgavy, miasta z jedną linią tramwajową bez numeru, oraz do Ventspils, to też taki przemysłowy ośrodek.
A jeśli będziecie mieć więcej czasu, to polecam za jednym zamachem zaliczyć i Estonię, tam poradzieckie klimaty przede wszystkim na wschodzie, w Narvie i Siliamae oraz Kohla-Jarve z kopalniami łupków bitumicznych. Zapominae wioski też się znajdą i w ogóle dziekiej przyrody tam sporo, na 100-kilometrowej rasie między Piarnu a Tallinem są może tylko ze 2-3 wiochy, a tak to lasy, łąki, nieużytki. No i warto wybrać się na wyspy: Hiumaa, Saaremaa albo na maleńką wysepkę Ruhu, gdzie jedyny kontakt ze siatem to samolocik z Parnu
W sumie przytaczam dane sprzed kilku lat, gdyż wtedy po raz ostatni byłem w tamtych krajach. Ale mam nadzieję, że nie tak wiele się tam zmieniło (w sensie-na gorsze) :wink:

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2168
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba » śr 31 paź, 2012 23:59

pietia pisze:to mogę polecić Siguldę (dlina rzeki Gauji, z kolejką linową)
a ta kolejka to taka dla turystow czy sluzaca jako transport lokalny miejscowej ludnosci?
pietia pisze:Postindustrialne klimaty (takie poradzieckie właśnie) można ponoć znaleźć w Daugavpils i okolicach, choć tam akurat nie byłem.
a wiesz moze jakiego rodzaju obiektow tam szukac? czy fabryki czy raczej jakies dawne bazy wojskowe?
poludniowiec pisze:a najlepiej w Polsce, bo Litwa taniego paliwa też nie ma
eeeeee, niedobrze... zawsze wychodzilam z zalozenia ze paliwo w Polsce jest drogie :roll:

a drozsze niz w Polsce tzn o ile? :roll: jaka gdzies cena za litr?
pietia pisze:A jeśli będziecie mieć więcej czasu, to polecam za jednym zamachem zaliczyć i Estonię, tam poradzieckie klimaty przede wszystkim na wschodzie, w Narvie i Siliamae oraz Kohla-Jarve z kopalniami łupków bitumicznych. Zapominae wioski też się znajdą i w ogóle dziekiej przyrody tam sporo, na 100-kilometrowej rasie między Piarnu a Tallinem są może tylko ze 2-3 wiochy, a tak to lasy, łąki, nieużytki. No i warto wybrać się na wyspy: Hiumaa, Saaremaa albo na maleńką wysepkę Ruhu, gdzie jedyny kontakt ze siatem to samolocik z Parnu
Bedziemy miec okolo 7-9 dni wiec moze sie okazac ciut malo jeszcze na Estonie.. Moze Estonia nastepnym razem?
W Estonii to najbardziej mnie zaintrygowala 'podwojna wyspa'- chyba na Saaremie ona jest tzn ze jest wyspa na morzu, na owej wyspie jest jezioro a na tym jeziorze wyspa! jakos mi sie to bardzo spodobalo!!!
Za dużo po Łotwie nie jeździłem (tylko Ryga i okolice), ale z dogadaniem się po rosyjsku myślę, że nie będzie problemu. Przynajmniej ja nie miałem. ;) Nie wiem, niestety, jaki jest stosunek do rosyjskiego na prowincji.
my chyba wlasnie glownie na prowincji sie skupimy...
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » czw 01 lis, 2012 18:20

buba pisze: a ta kolejka to taka dla turystow czy sluzaca jako transport lokalny miejscowej ludnosci?
Dla turystów, choć może jacyś miejscowi też się nieraz trafią :wink:
buba pisze: a wiesz moze jakiego rodzaju obiektow tam szukac? czy fabryki czy raczej jakies dawne bazy wojskowe?

W czasach ZSRR były tam spore zakłady chemiczne, wokól nich wybudowano osiedla mieszkaniowe. Dziś to miasto się wyludnia, (wszyscy, zwłaszcza młodzi, uciekają do Rygi lub na Zachód) i ponoć bardziej przypomina białoruską czy ukraińską prowincję, niż Rygę czy Wilno
buba pisze: Cytat:
Za dużo po Łotwie nie jeździłem (tylko Ryga i okolice), ale z dogadaniem się po rosyjsku myślę, że nie będzie problemu. Przynajmniej ja nie miałem. Nie wiem, niestety, jaki jest stosunek do rosyjskiego na prowincji.


my chyba wlasnie glownie na prowincji sie skupimy...
Prowincja prowincji nierówna. We wspomnianej przeze mnie Łatgalii, czyli okolicach Daugavpils (Dyneburga) mieszka dużo Rosjan (w tym niektórzy jeszcze z czasów przedradzieckich, potomkowie staroobrzędowców), Białorusinów czy Polaków, więc łatwiej się tam pewnie dogadacie po rosyjsku niż po łotewsku

mklimek
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 36
Rejestracja: pt 28 maja, 2010 22:10
Lokalizacja: Łódź

Post autor: mklimek » pt 02 lis, 2012 10:58

Łatgalia (okolice Dyneburga) to taka inna Łotwa zdecydowanie bardziej słowiańska - na ulicach Dyneburga łatwiej usłyszec polski (taki kresowy) czy rosyjski niz łotewski - w okolicy sporo klimatycznych miasteczek i wsi np Kraslawa z ruinami pałacu Platerów.
Okolice Siguldy to chyba najbardziej turystyczna czesc Łotwy (poza Rygą i Jurmalą) sa tam zamki w Siguldzie, krimuldzie i Turajdzie - wszystko to w pagorkowatym terenie nad rzeka Gauja - kolejka stricte dla turystow. Ciekawe jest pobliskie Cesis - male miasteczko z rozleglymi ruinami zamku - ale klimat bardziej hanzeatycki niz wschodni. Jest jeszcze Kurlandia z pałacami w Jelgavie i Pils Rundale (prawdziwe giganty - Pils Rundale niedawno odnowiony). Klimaty malomiasteczkowe w Kurlandii to np Kuldiga - obok sa wodospady Ventas Rumba - aleraczej niewielkie. Klimaty inustrialne to np Ventspils (Windawa) i Liepaja (Lipawa). W Lipawie calkiem spory port wojkowy za sojuza był.
Generalnie przyrodniczo wg mnie ciekawsza przyrodniiczo jest Estonia (tu juz przyroda bardziej polnocna - fantastyczne klimaty bagienne w Soomaa czy ciekawe wybrzeza w Lahemaa czy okolicach Paldiski
Maciek

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2168
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba » pt 02 lis, 2012 11:15

dzieki za odpowiedzi i ciekawe porady!!!

A moze ktos sie orientuje czy na łotewskim wybrzezu mozna gdzies znalezc opuszczone wraki statkow?
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

Paweł Z.
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 87
Rejestracja: ndz 07 mar, 2010 18:36
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Paweł Z. » wt 27 lis, 2012 10:30

Ciekawe opuszczone miejsce jest w Estonii w Paldiski,na zachód od Tallina a konkretnie poradziecka baza szkoleniowa atomowych okrętów podwodnych. Przebywało tam kilkanaście tysięcy ludzi,więc jest co oglądać (ghost town):
http://www.simonconnell.com/2001/Tallin ... b_Base.htm
http://www.thiberg.com/thiberg_photo_Paldiski.php
Są też filmiki w sieci:

Nie wiem jak z dostępem (na filmiku wygląda na teren jakiejś firmy).Może ktoś był tam?

Paweł Z.
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 87
Rejestracja: ndz 07 mar, 2010 18:36
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Paweł Z. » pn 03 gru, 2012 17:30

"Militarny Szlak Turystyczny" (Łotwa):
http://www.latvia.travel/en/article/military-heritage
Pod tekstem link z mapą (pdf) (kilkadziesiąt obiektów).

esculenta
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 105
Rejestracja: czw 18 cze, 2009 07:40
Lokalizacja: sieraków

Post autor: esculenta » czw 20 gru, 2012 10:25

Rok temu też szukałam info o Łotwie i też miałam problem - poza najbardziej obleganymi przez turystów miejscami w zasadzie nikt nic nie polecił i ostatecznie skupiłam się na Estonii ;)

Na Łotwie spędziliśmy chyba ok. tygodnia i skupiliśmy się na Łataglii. Są tam super tereny na rowerek, pieszo bywa trochę ciężko, bo teren raczej płaski. Fajne utwardzone drogi obsadzone drzewami i asfaltowane jedynie w obrębie wsi, krajobraz przyjaźniejszy niż na Litwie - więcej lasu. We wsiach czasem info o jakiś ruinach, które trudno zlokalizować ;)
Ciekawe wąwozy i wychodnie skalne w okolicy Siguldy wzdłuż rzeki Gauji, obok miejsc bardzo komercyjnych można znaleźć też mniej uczęszczane ścieżki, niesamowite są też okolice rzeki Amaty. W samej Siguldzie chyba największe wrażenie zrobił na mnie cmentarz miejski wyglądający jak japoński ogród ;)
Dziwne wrażenie robią częściowo poodbudowywane zamki, niekoniecznie z uwzględnieniem dawnej bryły budowli ;)
Kolejka linowa w Siguldzie łączy brzegi doliny Gauji - taka atrakcja dla turystów, którym ciężko wdrapać się na skarpę doliny, ewentualnie dla miłosników skoków na bungee.
Z biwakowaniem nie było problemu, choć oczywiście nie afiszowaliśmy się z tym specjalnie. Wzdłuż Amaty i Gauji są też przygotowane pola namiotowe (paleniska, ławeczki) - darmowe i raczej wielkiego ruchu na nich nie było. Przeznaczone są przede wszystkim dla kajakarzy, ale część z nich jest dostępna z brzegu samochodem.

Polecam też olbrzymi skansen pod Rygą - fajnie opisany, eksponaty z całej Łotwy pogrupowane regionami - jeśli ktoś lubi takie klimaty, to dzień z głowy!

Co do paliwa, to wydaje mi się, że ceny były porównywalne do polskich.
Za to żarcie drogie, chociaż przy wyjeździe samochodowym nie stanowi to wielkiego problemu.

Po rosyjsku dogadywaliśmy się wszędzie bez problemu, czasem jakiś młodzik nie znał lub udawał, że nie zna tego języka, ale to przy kasie do jakiegoś muzeum czy galerii :D

Łotwa jest chyba bardzo ciekawa dla kajakarzy - mój ojciec bardzo chwalił sobie spływ Gaują w tym roku, jest też jakaś niesamowita rzeczka w Kurlandii - zapomniałam nazwę, która zresztą zmienia się trzykrotnie z biegiem rzeki ;)

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2168
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba » czw 20 gru, 2012 20:55

esculenta pisze: Na Łotwie spędziliśmy chyba ok. tygodnia
my tez tydzien planujemy
esculenta pisze: Po rosyjsku dogadywaliśmy się wszędzie bez problemu, czasem jakiś młodzik nie znał lub udawał, że nie zna tego języka, ale to przy kasie do jakiegoś muzeum czy galerii :D
to bardzo dobra wiadomosc!
esculenta pisze:Są tam super tereny na rowerek, pieszo bywa trochę ciężko, bo teren raczej płaski. Fajne utwardzone drogi obsadzone drzewami i asfaltowane jedynie w obrębie wsi, krajobraz przyjaźniejszy niż na Litwie - więcej lasu.
my raczej planujemy skodusiowo wiec gdzie rower nie ryje sie w piasku i blocie to i my chyba damy rade :lol:
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2168
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba » wt 15 sty, 2013 22:41

czy ktos moze jechal tą waskotorowka??
http://www.banitis.lv/rus/index.htm
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

gucio1955
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 71
Rejestracja: śr 09 maja, 2012 16:54

Re: dojazd na lotwe

Post autor: gucio1955 » pn 17 cze, 2013 21:42

Kwiatkowski11 pisze:Ta linia zawiezie Was za grosze jesli zalapiesz sie na promocje, mozna tez dalej do Estoni i blizej do Wilna:
http://www.simpleexpress.eu/lang/pl/node/51795
:wink:
Warszawa-Ryga 110,-
Ryga -Warszawa 110,-
Razem 220,- jak to są grosze no to ja odpadam.

Awatar użytkownika
Yakin
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 305
Rejestracja: pn 02 kwie, 2012 22:37

Post autor: Yakin » czw 20 cze, 2013 05:31

A za ile ty byś chciał przejechać 660 km? Samolotem jest dwukrotnie drożej, a PolskiBus jeszcze długo tam nie będzie jeździł. Ryga nie jest tak oblężonym kierunkiem jak Berlin, czy Praga, że autobusy jeżdżą wypełnione do ostatniego miejsca i opłaca im się mieć bilety od 30 zł.

gucio1955
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 71
Rejestracja: śr 09 maja, 2012 16:54

Post autor: gucio1955 » czw 20 cze, 2013 09:16

Yakin pisze:A za ile ty byś chciał przejechać 660 km? Samolotem jest dwukrotnie drożej, a PolskiBus jeszcze długo tam nie będzie jeździł. Ryga nie jest tak oblężonym kierunkiem jak Berlin, czy Praga, że autobusy jeżdżą wypełnione do ostatniego miejsca i opłaca im się mieć bilety od 30 zł.
Chyba trochę źle zrozumiałeś co napisałem.220,- to dla jednego grosze a dla mnie trochę dużo.Myśle że pojadę za mniejsze pieniądze i czynię już przygotowania.Moje auto na trasie spala około 6 litrów na 100 km. W dwie strony wyjdzie jakieś 80 litrów czyli licząc paliwo 5,40 to około 432,-. Zakładam że 5 osób to może być trochę ciasno więc dzielimy to na 4 osoby. Już trochę taniej ale można wytrzymać. Wiem że na pewno ktoś znajdzie jeszcze inne opcje nawet może nie za grosze a za darmo ale po co rozwijać ten temat.

Awatar użytkownika
Yakin
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 305
Rejestracja: pn 02 kwie, 2012 22:37

Post autor: Yakin » pt 21 cze, 2013 10:48

Wiadomo, że przy czterech osobach autem wyjdzie taniej. Ale też chyba nie do końca doczytałeś to co napisał Kwiatkowski, który zaznaczył: "jeśli załapiesz się na promocję" - 5 biletów na każdy kurs w cenie 12 zł. Sęk w tym, że biletów w tej cenie nie ma już na żaden możliwy do rezerwacji termin.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » pt 21 cze, 2013 19:00

Jeśli Simple wydaje się drogi, to można jeszcze spróbować Ecolines, nieraz są tańsi. W sierpniu ub, roku jechałem z nimi Wilno-Warszawa za 35 PLN (kupując bilet na 10 dni przed podróżą, Simple za ten sam termin chciało wtedy jakoś ponad 60 zł). Do tego Ecolines miewa zniżki, jeśli kupujesz u nich od razu tam i powrót

Paweł Z.
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 87
Rejestracja: ndz 07 mar, 2010 18:36
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Paweł Z. » pt 21 cze, 2013 19:40

Yakin pisze:Wiadomo, że przy czterech osobach autem wyjdzie taniej. Ale też chyba nie do końca doczytałeś to co napisał Kwiatkowski, który zaznaczył: "jeśli załapiesz się na promocję" - 5 biletów na każdy kurs w cenie 12 zł. Sęk w tym, że biletów w tej cenie nie ma już na żaden możliwy do rezerwacji termin.
W miesiącach wakacyjnych szanse kupna po 12 zł -zerowe praktycznie. Takie promocje wyłapuje się odpowiednio wcześnie. W styczniu czy w lutym letnie terminy były "do wyboru ,do koloru".
Teraz może da radę coś uskładać, ale na listopad-grudzień...

gucio1955
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 71
Rejestracja: śr 09 maja, 2012 16:54

Post autor: gucio1955 » pt 21 cze, 2013 20:07

Może ja nie na tych stronach szukam ale biorę już różne daty tak dla przykładu aby zobaczyć czy z Warszawy do Rygi są jakieś tańsze niż 100,-. Najbardziej odlegla data jaka wchodzi to na grudzień i bilet po 106,-.
Jak ktoś znajdzie tańsze nawet na przyszły rok to proszę o linka.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » sob 22 cze, 2013 18:52

W Ecolines podstawowa cena w opcji tam i powrót to 189 PLN, czyli w jedną stronę wychodzi < 100 PLN (jak wspomniałem wcześniej, przy zakupie biletu powrotnego jest 20 % zniżki)
www.ecolines.pl

Profesor
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 35
Rejestracja: pn 16 lis, 2009 20:15

Post autor: Profesor » sob 21 wrz, 2013 18:21

Na jakiej ulicy jest most zakochanych w Rydze?

witek99
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 70
Rejestracja: ndz 28 sie, 2011 12:16

Post autor: witek99 » sob 21 wrz, 2013 21:19

Zigfrīda Annas Meierovica bulvāris 1

http://www.panoramio.com/photo/10519061

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2168
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Re: Łotwa

Post autor: buba » pt 21 mar, 2014 13:56

Pewnie niebawem wrocimy na Łotwe, tym razem raczej wschodnia czesc kraju. Czy ktos moze namierzyl albo uslyszal o jakis opuszczonych bazach wojskowych, bunkrach, wyludnionych miastach we wschodniej czesci kraju? Moze jakies poradzieckie lotniska, porzucone wraki samolotow, stare pomniki albo mozaiki?
Choc sadze ze Skrunda-2 to nam bardzo wysoko postawila poprzeczke ;) Bede wdzieczna za wszelkie sugestie.
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Re: Łotwa

Post autor: pietia » pt 21 mar, 2014 19:27

Nie byłem osobiście, ale czytałem, ze południowo-wschodnia Łotwa to generalnie najbiedniejsza część kraju, i wiele ludzi stamtąd ucieka do Rygi, albo i na Zachód. Nawet największe tam miasto-Daugavpils-powoli się wyludnia. Do tego jest to chyba najbardziej zrusyfikowany region kraju, więc klimatów a'la ZSRR powinno być tam sporo.

Szulik
Administrator
Posty: 1853
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Re: Łotwa

Post autor: Szulik » pt 21 mar, 2014 20:48

Byłem kilka razy w Daugavpilsie, to w południowo-wschodniej części kraju. Samo miasto nieciekawe ale klimatów ex-ZSRR sporo. pamiętam jakieś rozpieprzone bocznice kolejowe itp. jest tam zrujnowana twierdza carska ale chyba nie o takie klimaty ci chodzi...

Pamiętam, że przyroda wokół miasta była fajna...

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2168
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Re: Łotwa

Post autor: buba » ndz 23 mar, 2014 14:31

Szulik pisze:jest tam zrujnowana twierdza carska ale chyba nie o takie klimaty ci chodzi...
zruinowana twierdza brzmi dobrze- mozesz cos wiecej o niej napisac?
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

Szulik
Administrator
Posty: 1853
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Re: Łotwa

Post autor: Szulik » ndz 23 mar, 2014 16:44

Mi to miejsce jakoś nie przypadło do gustu - pewnie dlatego mam tylko jedno, niezbyt ciekawe zdjęcie - poniżej.

Pamiętam, że w środku są jakieś komunistyczne bloczki. Chyba lepiej to zobaczysz dzięki wujkowi G:

https://www.google.pl/search?q=%D0%BA%D ... 80&bih=880
Załączniki
daugavpils.jpg
Daugavpils

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2168
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Re: Łotwa

Post autor: buba » ndz 23 mar, 2014 18:04

Dzieki za info!!! Dwa ponizsze zdjecia zachecaja jednak zeby tego poszukac :D

Obrazek

Obrazek
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

ODPOWIEDZ