autem przez Litwe i Łotwe

Podróże po krajach bałtyckich
Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2165
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

autem przez Litwe i łotwe

Post autor: buba » śr 10 kwie, 2013 22:11

Jakos wczesniej nie przyszlo mi do glowy to pytanie- czy w wymienionych krajach trzeba miec moze jakies specjalne papiery dla autka? jakas zielona karta, inne ubezpieczenia? 2 apteczki, 3 gasnice? sa jakies nietypowe zasady, zwyczaje ktore warto znac? czy po prostu wsiadasz i jedziesz bo schengen i te sprawy i wszystko jak u nas? bo np. przeczytalam gdzies ze jest obowiazek jazdy na zimowych oponach do konca kwietnia - prawda to?
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

Dracid
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 406
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Post autor: Dracid » czw 11 kwie, 2013 06:31

Wejdziesz tu i możesz wybrać sobie dowolny kraj, nie tylko Litwę.

http://podroze.auto-swiat.pl/litwa/

Tam są opisane przepisy i wymagania.

Od siebie dodam tylko tyle, że nie trzeba Zielonej Karty.

Awatar użytkownika
MorgothV8
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 967
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 08:13
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: MorgothV8 » czw 11 kwie, 2013 16:44

jak jechalem to prostu z mostu bez zadnych dodatkow do Rygi.
Były Polarnik na Polskiej Stacji Polarnej "Hornsund"
Teraz programista na swoim
Fuji GSW, Pentax 67, Nikon F4, FM2, D3, D3200 FS + cała szklarnia

laczek
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 27
Rejestracja: pn 10 gru, 2012 22:40

Post autor: laczek » wt 16 kwie, 2013 12:31

Jechałem w marcu przez Litwę i Łotwę , drogi na Litwie ok ale na Łotwie tragedia ,co do Twoich pytań , nie słyszałem o takich przepisach .

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2165
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba » wt 14 maja, 2013 19:16

laczek pisze:drogi na Litwie ok ale na Łotwie tragedia
a ta tragedia na Łotwie to w ktorym miejscu? bo mi zostaly w pamieci drogi szerokie, puste i rowne. Nawet te gruntowe- zwirowe byly rowniejsze niz polski asfalt na autostradzie :lol:
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » czw 16 maja, 2013 17:38

buba pisze:
laczek pisze:drogi na Litwie ok ale na Łotwie tragedia
a ta tragedia na Łotwie to w ktorym miejscu?
tez mam podobne uczucia co to wpisu laczek

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » czw 16 maja, 2013 17:40

buba, normalnie jedziesz, na Łotwie jest przyjemnie, taka Rosja tylko jakby europejska. W zasadzie
wszędzie po rosyjsku się porozumiesz.. nawet z młodzieżą w MC Donalds ! :).

laczek
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 27
Rejestracja: pn 10 gru, 2012 22:40

Post autor: laczek » czw 16 maja, 2013 18:59

Pisze o drogach na Litwie i Łotwie w kierunku Rezekne czyli do granicy z Rosją .

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » czw 16 maja, 2013 19:04

normalna droga, że poklejona trochę, ale za to bez większych jam.

niedawno 4 razy w miesiącu jeździłem po niej ( przez Trehova/Buraczki), jak autobus Polska - Moskwa.
Gorzej jest po rosyjskiej stronie magistrala M9.

Ty przyjacielu złych dróg nie widziałeś jeszcze :)

laczek
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 27
Rejestracja: pn 10 gru, 2012 22:40

Post autor: laczek » czw 16 maja, 2013 19:23

Jechałem M9 w marcu koszmar , pogadamy w sobotę hehe

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2165
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba » czw 30 maja, 2013 19:07

BARTixR pisze: Ty przyjacielu złych dróg nie widziałeś jeszcze :)
zla droga to tak wyglada :lol:

Obrazek
(zdjecie znalezione w necie, ponoc to gdzies w Odessie)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » czw 30 maja, 2013 19:42

buba, foto Ci się nie załaczyło.

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2165
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba » ndz 09 cze, 2013 20:23

BARTixR pisze:buba, foto Ci się nie załaczyło.
dziwne- u siebie je widze!
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1852
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » pn 10 cze, 2013 01:07

dziwne , ja wciaz nie widzę
moze chodzi o przeglądarkę, ja mam FF.

ps. jechałem kilak dni temu od M9 - przez Łotwe .. drogi jakie były takie sda, no moze trochę wiecej dziur.

Podobnie i po polsce, 19-ka, porażka, pełzniesz szlaczkiem 70 km/h. Wstyd.

Awatar użytkownika
MorgothV8
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 967
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 08:13
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: MorgothV8 » pn 10 cze, 2013 10:01

Jade teraz na weekend czwartek-niedziela do Liepaji - napiszę co i jak z drogami jak wrócę.
Były Polarnik na Polskiej Stacji Polarnej "Hornsund"
Teraz programista na swoim
Fuji GSW, Pentax 67, Nikon F4, FM2, D3, D3200 FS + cała szklarnia

Awatar użytkownika
MorgothV8
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 967
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 08:13
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: MorgothV8 » sob 15 cze, 2013 19:59

Pisze z Łotwy. Jak widac w hotelu jest wifi. Drogi na Litwie nawet boczne, bo skrotem jechalismy, to Bajka pusto i rowno. Na Łotwie Klaipeda Liepaja gorzej z nawierzchnia ale lepiej niz w PL no i brak milionow tirow. Ogolnie jak tylko wyjechalem za Polske to jazda bajka a w pl horror tir na tirze i kkrki Suwalki to jeden wielki mlyn. Sory za bledy pisze ze smartphona.
EDIT:
Wróciłem, tak jak pisałem po Łotwie i Litwie jedzie się bardzo fajnie, w Polsce znowy były korki i tir na tirze
Parę zdjęć:
https://plus.google.com/photos/10609602 ... banner=pwa
Były Polarnik na Polskiej Stacji Polarnej "Hornsund"
Teraz programista na swoim
Fuji GSW, Pentax 67, Nikon F4, FM2, D3, D3200 FS + cała szklarnia

aurelija
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 6
Rejestracja: śr 09 lip, 2014 19:33
Lokalizacja: Polska

Re: autem przez Litwe i Łotwe

Post autor: aurelija » ndz 20 lip, 2014 23:05

Skoro nikt w tym wątku dawno nie pisał, to może ja zabiorę głos. Byłam samochodem w podróży przez Litwę, Łotwę i Estonię pod koniec maja tego roku. Muszę przyznać, że drogi mają bardzo dobre szczególnie w Estonii i na Łotwie, na Litwie miejscami jest gorzej, bywają koleiny, które szczególnie utrudniają jazdę w deszczu (my akurat mieliśmy przyjemność jechać z Kowna do Rygi w okropnej ulewie i tiry znad przeciwka notorycznie zachlapywały nam szybę tak, że wycieraczki nie nadążały zbierać wody). Generalnie jak wyjedzie się z Polski to można odetchnąć - drogi puste, mały ruch, raj po prostu. W ciągu dnia na Litwie zdarzają się patrole policyjne, jednakże nami nikt się nie interesował. Należy uważać na fotoradary (Litwa). Z moich obserwacji wynika, że Litwini, Łotysze i Estończycy jeżdżą bardzo kulturalnie, trzymają się przepisów, uważają na pieszych i zatrzymują się przed przejściami. Jednym słowem poziom europejski. Co do Litwy - w ciągu dnia, jak wspomniałam Litwini jeżdżą przepisowo, jedynymi, którym się spieszyło to samochody kurierów, tiry, jakieś dostawczaki, etc. Natomiast nocą wychodzą z nich drogowe bestie i każdy pędzi ile fabryka dała, zaczyna się wyprzedzanie, czasami dość niebezpieczne manewry. W miastach litewskich czasem ciężko się połapać, pasy są słabo widoczne. W Estonii jest pod tym względem zdecydowanie najlepiej. Takie są moje, subiektywne obserwacje.

Awatar użytkownika
Alberto
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 203
Rejestracja: wt 12 lis, 2013 13:51
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: autem przez Litwe i Łotwe

Post autor: Alberto » sob 02 sie, 2014 21:37

buba pisze: 2 apteczki, 3 gasnice? sa jakies nietypowe zasady, zwyczaje ktore warto znac? czy po prostu wsiadasz i jedziesz bo schengen i te sprawy i wszystko jak u nas? bo np. przeczytalam gdzies ze jest obowiazek jazdy na zimowych oponach do konca kwietnia - prawda to?
Temat już gdzieś przewinąłem, ale jako stary wyjadacz europejskiego transportu samochodów osobowych wspomnę jeszcze raz ku objętości waszych portfeli:

Polska jest sygnotariuszem konwencji wiedeńskiej o ruchu drogowym
którą podpisały także: https://treaties.un.org/pages/ViewDetai ... tle=Status

Oznacza to w skrócie: Jeżeli jesteś w ww. państwie i Twój samochód spełnia warunki do legalnego poruszania się po drogach kraju rejestracji (w naszym przypadku PL), służby państw sygnotariuszy nie mogą karać za brak wyposażenia wymaganego kraju odwiedzanym. Czyli Czesi nie mogą od was wymagać kompletu bezpieczników, żarówek, Niemcy nie mogą apteczki zgodnej ze standardem EN...XXX. Musicie mieć to co w Polsce macie nakazane. Szerokiej drogi

http://pl.wikipedia.org/wiki/Konwencja_ ... u_drogowym

Awatar użytkownika
MorgothV8
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 967
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 08:13
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

autem przez Litwe i Łotwe

Post autor: MorgothV8 » wt 03 sty, 2017 12:43

Jechałem Cabrio w zimie, na letnich oponach, bez żadnego dodatkowego ekwipunku:
Polska - Litwa - Łotwa - Estonia - Finlandia - Norwegia i z powrotem.
Finowie mi przetrzepali auto nawet na rentgenie, ale do niczego się nie czepiali.
Były Polarnik na Polskiej Stacji Polarnej "Hornsund"
Teraz programista na swoim
Fuji GSW, Pentax 67, Nikon F4, FM2, D3, D3200 FS + cała szklarnia

ODPOWIEDZ