Dyskryminacja w Polsce

Dyskutujemy tutaj o sprawach związnych z życiem politycznym, gospodarczym, a takze o historii Rosji, Ukrainy i krajów b. ZSRR.
Nana95
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 1
Rejestracja: czw 09 lis, 2017 15:06

Dyskryminacja w Polsce

Post autor: Nana95 » czw 09 lis, 2017 15:09

Dzień dobry! Nie wiem czy ktoś to przeczyta, ale bardzo mi to boli i musiałam tym się podzielić... Jestem z Ukrainy, już ponad 3 lata mieszkam w Polsce. Mam stały pobyt. Skończyłam tu liceum, zdałam maturę. Rok pracowałam w sklepie spożywczym, później z przyczyn osobistych chciałam zmienić pracę. Poszłam do Faktory na Ursusie. Prawie każdy sklep szukał pracowników i w jednym z nich zaczełam pracować, ale narazie bez podpisania umowy. Dzisiaj mi powiedzieli o tym, że nie mogę u nich pracować tylko dlatego, że nie mam karty Polaka!!! Powiedzieć że byłam zszokowana, znaczy nie powiedzieć nic. Naprawdę nie mogłam w to uwierzyć! Przeczytałam sobie Ustawę o Karcie Polaka i nie znalazłam żadnego punktu o pracy, oprucz tego że posiadacz Karty Polaka może pracować bez zezwolenia na pracę. Ale ja, ktora ma pobyt stały w Polsce mam stale zezwolenie na prace. Po-drugie, posiadacz Karty Polaka może nawet słabo mówić po polsku. Po-trzecie, Kartę Polaka nie może otrzymać ten, kto ma stały pobyt albo obywatelstwo polskie. I teraz prorzę mi powiedzieć: Czy własnie nie to nazywa się dyskryminacją? że mnie nie wzięli do pracy tylko dlatego że nie mam dowodu polskiego pochodzenia? Mam pobyt stały, co oznacza że nie muszę cały czas załatwiać sobie pozwolenie na legalną pracę (co znacznie ułatwia życie pracodawcy); Bardzo dobrze mówię po polsku (maturę napisałam lepiej od niektórych kolegów-polaków); Jestem bardzo pracowita i tam gdzie wczesniej pracowałam nie chcieli mnie wypuszczać, nie chcieli tracić takiego pracownika. I co? Oni lepiej przyjmą do pracy tego, kto musi cały czas załatwiać sobie wizę i słabo mówi po polsku, bo JEST POLAKIEM (który nie mowie po polsku, super...)
Boli mi to, naprawdę... Do dzisiaj nie mogłam nawet pomysleć, że Polska jest tak opętana na punkcie swojej narodowości...

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2826
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Dyskryminacja w Polsce

Post autor: pietia » czw 09 lis, 2017 20:13

A próbowałaś w innych sklepach? Być może kierownictwo tego sklepu to jakieś nie do końca rozgarnięte osoby, myślące, że Karta polaka to to samo co obywatelstwo

Bebej
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 89
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 23:42
Lokalizacja: Aberdeen UK

Dyskryminacja w Polsce

Post autor: Bebej » czw 09 lis, 2017 21:49

Osoba prowadząca działalność gospodarczą, każdego dnia zderza się z ogromem uregulowań prawnych. Moim skromnym zdaniem, przepisy są tak skonstruowane, by ich nie zrozumieć. Prawnik/doradca podatkowy czy ktoś o podobnej specjalności, jest niekiedy niezbędny. Nie wspominam o księgowej, bo to się wie samo. Niekiedy dmucha się na zimne ( gdy zabraknie głosu doradczego) by uniknąć kłopotów. Nana95! Może sklepikarze świadomie chcieli uniknąć problemu. Nie ogarniali w całości ( kto ogarnie?) zawiłości prawnych i poprzez zwolnienie "problematycznego" pracownika, uciekli od przypuszcxzalnych problemów.
To jedna kwestia.
Jest druga - coś mi mówi, że ta historia jest zmyślona. Ot, ktoś próbuje włożyć kij w mrowisko, lub szprychy. Bo przecież Nie ma cwaniaka, nad WarszawiakaI ktoś taki nie ogarnąłby tematu zatrudniania ludzi?
Trzecia jest taka, że wolałbym by nie było ostatniego zdania w opowieści Nany. Może to niechcący uruchomić lawinę. . A tego bym nie chciał. Tu jest fajnie i niech tak zostanie.

mazeno
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 141
Rejestracja: wt 13 maja, 2014 21:39

Dyskryminacja w Polsce

Post autor: mazeno » pt 10 lis, 2017 08:22

a ja mysle, ze to jakas podpucha - pierwszy post i od razu tak z grubej rury.
olac.
pzdr -
mazeno
megaprzygoda.pl

Bebej
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 89
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 23:42
Lokalizacja: Aberdeen UK

Dyskryminacja w Polsce

Post autor: Bebej » pt 10 lis, 2017 22:48

Też tak myślę. A moderacji sugeruję - usunąć wpis, by śladu po nim nie zostało. Włącznie z wpisami poniższymi.

ODPOWIEDZ