W 2003 r. Rosja weszła w cykl wyborczy. Na grudzień zaplanowane zostały wybory do Dumy Państwowej, zaś wiosną następnego roku miała się odbyć elekcja prezydenta. W przeciwieństwie do poprzednich wyborów, te nie wywoływały już takich emocji. Można śmiało powiedzieć, ze wynik i tak był przesądzony, a niewiadomą pozostawały tylko rozmiary faworyzowanej "Jednej Rosji". Wprawdzie nie wiadomo było, czy partii władzy uda się uzyskać bezwzględną większość w izbie niższej parlamentu, jednak wszyscy analitycy przewidywali, że Kreml i tak będzie posiadał wystarczająco silne poparcie w Dumie. Do samego końca nie było też pewne, czy dwóm partiom z obozu demokratycznego oraz liberalnego, tj. Sojuszowi Sił Prawicowych i "Jabłoku" uda się przekroczyć próg wyborczy.

Wprawdzie w czasie trwania poprzedniej kadencji parlamentu w kwestiach ekonomicznych partie te, a w szczególności Sojusz Sił Prawicowych aktywnie wspierał prokremlowską większość w parlamencie, to jednak krytyka poczynań politycznych, dotyczących zwłaszcza ataku Kremla na wpływowych oligarchów, sprawiła, że partie te zaczęto ignorować, przez co zmniejszyło się poparcie  dla tych ugrupowań ze strony społeczeństwa.     

Przed wyborami nie doszło do istotnych zmian na scenie politycznej. Do najważniejszych można zaliczyć powołanie latem 2003 r., bloku "Ojczyzna". Powstał on w oparciu o 17 mniejszych partii i bloków politycznych. "Ojczyzna" głosiła idee lewicowo-narodowe, przez co mogła liczyć na poparcie stosunkowo szerokiego kręgu wyborców. W programie partii, domagającej się m.in. równego podziału środków uzyskiwanych z wydobycia surowców mineralnych, można było znaleźć wiele elementów populistycznych. We władzach partii zasiadali: były minister w rządzie Gajdara Siergiej Głaziew, umiarkowany nacjonalista mający poparcie Kremla Dymitr Rogozin oraz generał w stanie spoczynku, deputowany z ramienia KPRF Balentin Wariennikow. Pomimo różniącego "Ojczyznę" od "Jednej Rosji" programu, wiadomo było, że partie te będą ściśle współpracowały w przyszłym parlamencie.

Pozostałe partie posiadające realne szanse przekroczenia progu wyborczego były bardzo dobrze znane wyborcom. Władze faworyzowanej "Jednej Rosji", która była spadkobierczynią "Jedności" i "Ojczyzny - Całej Rosji" Łużkowa, doszły nawet do wniosku, że ich założenia programowe są na tyle znane, że potrzebne jest ich ponowne ogłaszanie. Co więcej, przedstawiciele "Jednej Rosji" nie wzięli udziału w debatach telewizyjnych, co zdaniem obserwatorów potwierdza fakt braku programu. Natomiast hasłami wyborczym partii władzy były zamierzenia podwojenia PKB do 2010 r., dorównania poziomu życia w Rosji do europejskich standardów w 2008 r. oraz rozwiązania problemu czeczeńskiego.  W swoich publicznych wypowiedziach liderzy partii twierdzili, że ich działania będą podporządkowane potrzebom prezydenta Putina. Zresztą sam prezydent wykorzystał swoją niegasnącą popularność i w wypowiedział wspierał "Jedną Rosję".  

Ostatecznie w wyborach do Dumy Państwowej, które odbyły się w dniu 7 grudnia 2003 r. do urn poszło ponad 55% uprawnionych do głosowania Rosjan. Podobnie jak osiem lat wcześniej tylko czterem ugrupowaniom politycznym udało się przekroczyć próg wyborczy w  wyborach z list partyjnych. Zgonie z przewidywaniami "Jedna Rosja" obsadziła niemalże 50% stanowisk w parlamencie, a mając na uwadze przychylnych jej z reguły kandydatów niezależnych i członków "Ojczyzny" sprawia, że to właśnie partia kremlowska uzyskała bezwzględną większość. Dzięki temu możliwe stało się przeforsowanie praktycznie każdej ustawy w Dumie. Co więcej, "Jedna Rosja" może sobie pozwolić nawet na poprawki do konstytucji, gdyż uzyskanie 2/3 głosów nie stanowi dla niej większych problemów. Ostatecznie okazało się także, że ani Sojusz Sił Prawicowych, ani "Jabłoko" nie przekroczyło progu wyborczego i ugrupowania te posiadają swoich przedstawicieli wyłącznie dzięki zwycięstwom kilku ich reprezentantów w jednomandatowych okręgach wyborczych. Mimo dobrego wyniku LDPR, partii Żyrynowskiego jak zwykle nie udało się wprowadzić do parlamentu ani jednego deputowanego wyłonionego z jednomandatowych list. Największymi przegranymi wyborów z grudnia 2003, oprócz partii demokratycznych i liberalnych, byli komuniści. Ich wynik był najsłabszy w historii KPRF. Szczegółowe wyniki przedstawione zostały tabeli poniżej.

 

 

Ugrupowanie wyborcze

 

Poparcie list w %

Liczba uzyskanych mandatów

z list

w okręgach

w sumie

Jedna Rosja

37,57

120

102

222

KPRF

12,61

40

12

52

LDPR

11,45

36

0

36

Ojczyzna

9,02

29

8

37

Jabłoko

4,30

-

4

4

Sojusz Sił Prawicowych

3,97

-

3

3

pozostałe partie

 

-

25

12

kandydaci niezależni

 

 

68

68

 

Po ogłoszeniu wyników najwięcej zastrzeżeń do przebiegu wyborów mieli komuniści. Co więcej przeprowadzili oni po raz kolejny alternatywne liczenie głosów. Według wyników uzyskanych podczas tego liczenia komuniści o dziwo uzyskali podobną liczbę głosów, natomiast "Ojczyzna" miała rzekomo dostać aż o 2 % głosów więcej. Co ciekawe zarówno "Jabłoko", jak i Sojusz Sił Prawicowych według tych rezultatów powinny przekroczyć próg wyborczy. Warto zaznaczyć, że w 3 podmiotach federacji nie wyłoniono zwycięzców z list jednomandatowych. Zdarzyło się tak na wskutek nie uzyskania przez żadnego z kandydatów liczby głosów przewyższającej sumę głosów oddanych przeciwko wszystkim kandydatom. W związku z tym wybory w tych regionach, m.in. w Petersburgu, przeprowadzono jeszcze raz, wraz z pierwszą turą prezydenckiej elekcji - wiosną 2004 r.

Ciekawa rzecz zdarzyła się także w związku ze zmianą przynależności partyjnej. Zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów. w okresie pomiędzy 19 grudnia 2003 r, kiedy to opublikowano ostateczne wyniki, a 29 grudnia 2003 r., czyli datą pierwszego posiedzenia parlamentu, aż 78 niezrzeszonych deputowanych weszło w skład "Jednej Rosji". Dzięki temu ogólna liczebność prokremlowskiej partii wzrosła do 300 członków i w następnych miesiącach jeszcze minimalnie się zwiększyła.

 


UWAGA! Kopiowanie tego tekstu w całości lub w fragmentach bez zgody autora jest kategorycznie zabronione. Powyższe działanie narusza ustawę o prawie autorskim i podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Ponadto przepisywanie tekstu do swoich prac jest nie tylko nieuczciwe, ale także łatwo wykrywalne (systemy typu plagiat). Nie akceptujemy oszustów. W uzasadnionych przypadkach może zostać wyrażona zgoda na przedruk niniejszego tekstu. W tym celu proszę zwracać się do autora.

Aby ograniczyć nieuczciwe wykorzystywanie tego tekstu wszelkie przypisy zostały celowo usunięte.

Jeśli chcesz się powołać w swojej pracy na poniższy tekst - pamiętaj by umieścić odpowiednie przypisy.

 
 

 

Chcesz dowiedzieć się więcej? - Zapraszamy na FORUM!!! 
Tam zadasz pytanie, na które na pewno ktoś odpowie!

Pomóż nam ulepszyć stronę!

  • Widzisz nieaktualne dane na stronie?
  • Możesz uzupełnić treść artykułów?
  • Chcesz opublikować własny artykuł?

 

Skontaktuj się z nami!

mapa rosja, ukraina

 
Copyright © 2001 - 2016 RosjaPL.info
 
Wszystkie prawa zastrzeżone!