Liczebność, rozmieszczenie, struktura społeczno-zawodowa, organizacje

Wśród prac poruszających zagadnienie liczebności Ukraińców widoczne są rozbieżności. Wynika to z tego, iż jedyne źródła, które są wykorzystywane przy jej podawaniu obarczone są błędem. Źródłami tymi są dla dwudziestolecia międzywojennego spisy ludności z 1921 i 1931 r. Według spisu z 1921 r. w obrębie państwa polskiego zamieszkiwały następujące narodowości:

 

 

Tabela 1. Skład narodowy ludności państwa polskiego według spisu z 1921 roku

Narodowość Ogółem %

Polska

18 814 239

69,2

Ukraińska

3 898 431

14,3

Żydowska

2 110 448

7,8

Białoruska

1 060 237

3,9

Niemiecka

1 059 194

3,9

Litewska

68 667

0,3

Rosyjska

56 239

0,2

Czeska

49 628

0,1

Inne

78 634

0,4

 

Źródło: M. Papierzyńska-Turek, Sprawa Ukraińska w Drugiej Rzeczypospolitej 1922-1926, Kraków 1979, s. 19.

 

Z powyższych danych wynikałoby, że Ukraińcy stanowili 14,3% ludności Polski liczbą 3 898 431 obywateli. Wartość ta była poddawana krytyce przez znawców problemu.

Leon Wasilewski po dokonaniu odpowiednich przeliczeń danych uważał, że w dniu spisu, tj. 30 września 1921 r. najwyższa do przyjęcia liczba Ukraińców mogła wynosić 4 552 035 osób. Do wyższej jeszcze wartości dochodzi uwzględniając dane wyznaniowe, szacuje ją wówczas na 4 686 0001 .

Alfons Krysiński opierający się również na spisie ludności z 1921 r. doszedł w obliczeniach do liczby 4 318 970 Ukraińców mieszkających w Polsce. Dokonał przy tym rozróżnienia na obszar „przeważnie ukraiński” z 3 942 092 obywatelami i obszar nieukraiński (stanowić miał on jednak cel aspiracji ukraińskich) z 342 299 obywatelami.

Powyższe szacunki A.Kryńskiego i L.Wsilewskiego zostały poddane analizie przez Zbigniewa Landaua i Jerzego Tomaszewskiego, którzy uważali, że ten drugi podając liczbę 4,5 mln był bliższy prawdzie2 . Z.Landau i J.Tomaszewski dokonali analizy spisu z 1931 r. Według Janusza Żarnowskiego, Jerzy Tomaszewski i Zbigniew Landau przy opracowywaniu wyników spisu z 1931 r. nie wzięli pod uwagę argumentu, iż pewna część zapisanych jako prawosławni i grekokatolicy mogła należeć do osób o narodowości polskiej. J.Żarnowski miał tu na uwadze głównie ludność Chełmszczyzny, Podlasia i powiatów nadsańskich. Po drugie wymienia, że: „nie możemy odrzucić wszystkich osób o języku polskim, zaliczonych do wyznania mojżeszowego”3 . J.Żarnowski dokonał swojego szacunku przyjmując kryterium językowe, uzyskane wyniki przedstawia poniższa tabela:

 

Tabela 2. Szacunek podziału ludności na grupy językowe w 1931 roku

Ludność o języku ojczystym.

Razem mln i %

Polskim mln i %

Ukraińskim mln i %

Białoruskim mln i %

Tutejszym mln i %

Niemieckim mln i %

Żydowskim mln i %

Innym mln i %

31,916

21,067

4,884

1,365

0,707

0,821

2,763

0,311

100,0

66,0

15,3

4,3

2,2

2,6

8,6

1,0

Źródło: J. Żarnowski, Społeczeństwo drugiej Rzeczypospolitej, Warszawa 1973, s. 376.

W pracy A.Krysińskiego ważnym elementem była część, w której dokonał obliczenia liczby Ukraińców na dzień 1 stycznia 1928 r. Uzyskał ją przez uwzględnienie przyrostu naturalnego od 30 września 1921 r. do 1 stycznia 1928 roku emigracji i reemigracji. W ten sposób doszedł do liczby 4 865 0004 .

Ryszard Torzecki uważał, że do wartości powyższej należałoby dodać około 200 tys. osób na Podlasiu i w Chełmszczyźnie oraz około 20 tys. na Polesiu, a także bliżej nieznaną ilość Ukraińców wyznania rzymsko-katolickiego. R.Torzecki zaznaczył, że w końcu 1929 r. było w Polsce około 5,1-5,2 mln Ukraińców, zaś w sierpniu 1939 r. 5,5-6,0 mln5 . Największym skupiskiem ludności ukraińskiej była Galicja Wschodnia, składał się na nią obszar obejmujący terytorium wpływów dawnego Sądu Krajowego we Lwowie. Określenie to swym zasięgiem było mniejsze od terenu Małopolska Wschodnia o osiem powiatów: Kolbuszowa, Krosno, Łańcut, Nisko, Rzeszów, Przeworsk, Strzyżów, Tarnobrzeg6 . Galicja Wschodnia składała się z trzech województw: lwowskiego, tarnopolskiego i stanisławowskiego, ich łączna powierzchnia wynosiła 55 328 km(bez ośmiu powiatów)7 .

Kolejnym obszarem zamieszkałym przez Ukraińców była Łemkowszczyzna, której powierzchnię A.Krysiński oszacował na 2 100 km2. Jeżeli chodzi o Chełmszczyznę i Podole zostały zaliczone tu następujące powiaty: konstantynowski, bialski, radzyński, włodawski, chełmski, zamojski, hrubieszowski, biłgorajski i tomaszowski, łączna ich powierzchnia wynosiła

15 024 km2. Powierzchnia powiatu bielskiego traktowanego oddzielnie równała się 4 775 km2. Wołyń, czyli województwo wołyńskie i powiaty Kamień Koszyrski i Sarny posiadał powierzchnię 38 953 km2. Jako ostatni z obszarów zamieszkałych przez Ukraińców A.Krysiński wymienił Polesie z wyłączeniem wyżej wymienionych powiatów Kamień Koszyrski i Sarny, obszar jego wynosił 33 601 km2. Łączna powierzchnia kresów południowo-wschodnich równa była 149 781 km2. To olbrzymie terytorium stanowiło blisko czwartą część drugiej Rzeczypospolitej8 . Dokonanie analizy składu narodowościowego w poszczególnych województwach na podstawie spisu z 1931 r. nie było zadaniem prostym, gdyż był on obarczony sporym błędem. Posłużę się w tym celu danymi uzyskanymi przez J.Tomaszewskiego, co przedstawia poniższa tabela:

 

Tabela 3. Polacy i Ukraińcy w województwach południowo-wschodnich

Województwo

Ludność ogółem w tys.

Polacy w tys.

Ukraińcy w tys.

Stanisławowskie

1 480,3

241

1079

Tarnopolskie

1 600,4

590

872

Lwowskie

3 127,4

1458

1305

W tym Lwów

312,2

158

50

Wołyńskie

2 085,6

326

1445

Poleskie

1 131,9

127

219

Lubelskie

2 464,9

2006

123

Krakowskie

2 297,8

2053

59

Źródło: J. Tomaszewski, Rzeczpospolita wielu narodów, Warszawa 1973, s. 78.

Z powyższych danych wynikało, że największym skupiskiem ludności ukraińskiej było województwo wołyńskie a następnie kolejno: lwowskie, stanisławowskie i tarnopolskie. Po zsumowaniu liczby Ukraińców uzyskaliśmy wartość 5 152 000, były to dane dotyczące roku 1931.

Z powyżej wymienionych zestawień wynika, iż dokładnej liczby Ukraińców w II Rzeczypospolitej nie jesteśmy w stanie podać. W tym celu posługujemy się pewnymi przedziałami lub wartościami przybliżonymi. Wojciech Roszkowski przyjął jako wartość prawdopodobną dla 1921 r. liczbę 4,5 mln9 . Czesław Partacz zaś przedział 4,8-5,0 mln Ukraińców, co stanowiło 15-16% ludności według spisu z 1931 roku10 . Nieco inną wartość dotyczącą liczby Ukraińców w oparciu o spis z 1931 r., odbiegającą od wyżej przedstawionych, podał w swej pracy Piotr Eberhardt. Z jego obliczeń wynikało, że najwyższa do przyjęcia liczba Ukraińców w 1931 r. wynosiła 4,35 mln osób11 .

Społeczność ukraińska w znacznej mierze posiadała charakter rolniczy, tylko nieliczna grupa obywateli mieszkała w miastach. Na terenach województw wschodnich ludność miejska stanowiła zaledwie 11% ogółu mieszkańców. W Galicji Wschodniej w 1921 r. 93,5% Ukraińców było mieszkańcami wsi oraz osad miejskich liczących do 2 tys. mieszkańców, a na Wołyniu aż 95,3%. Rolnictwo, leśnictwo, hodowla, ogrodnictwo i rybołówstwo było źródłem utrzymania od 79% do 88,7% z pośród wszystkich zatrudnionych. Jeżeli uwzględnimy czynnik wyznaniowy wówczas ogólny odsetek osób zatrudnionych w rolnictwie będzie jeszcze większy, na Wołyniu ludności prawosławnej zatrudnionej w rolnictwie było 86%, w województwie lwowskim grekokatolików 51,9%, w województwie stanisławowskim 90,1% tarnopolskim 68,4%12 .

Wśród gospodarstw rolnych dominowały małe poniżej 2 ha, w województwie lwowskim i tarnopolskim było takich około 45-46%, w województwie stanisławowskim powyżej 64%. W województwie wołyńskim 46% gospodarstw rolnych miało powierzchnię od 2 do 5 ha, 29-30% mieściło się w przedziale 5-10 ha13 . Większe majątki ziemskie były przeważnie własnością Polaków, co powodowało pewne antagonizmy zważywszy na prowadzoną przez państwo politykę osadnictwa wojskowego i cywilnego na kresach wschodnich. Tendencją było tempo przyrostu liczby gospodarstw, bardzo nikle występował przyrost gruntów. Sprzyjało to rozdrobnieniu gospodarstw, co w połączeniu z niskim poziomem kultury rolnej nie mogło pozostać bez wpływu na sytuację ludności. Większość domów Ukraińców była drewniana na wsiach 91%, w mieście 84%. Na Wołyniu i Polesiu nadal używano drewnianego radła i sochy, na siewniki i żniwiarki mogły pozwolić sobie tylko nieliczne gospodarstwa14 .

Chłopi ukraińscy chcąc być nie tylko samowystarczalni, ale produkować także na zbyt, musieli sami poszukiwać rynków dla sprzedaży swoich towarów. Należy przy tym zaznaczyć, że znaczna część towarów przeznaczonych na zbyt była uzyskiwana kosztem ograniczenia konsumpcji własnej. Dla sprawnego przeprowadzania zaopatrzenia i zbytu Ukraińcy rozwijali ruch spółdzielczy, starali się eliminować kapitał polski i żydowski, równocześnie kształcono i doskonalono własną administrację15 . Prekursorem spółdzielczości ukraińskiej był Wasyl Nahirny, który już w 1880 r. dążył do utworzenia we Lwowie ośrodka spółdzielczego. W 1883 r., z jego inicjatywy, powstała we Lwowie „Narodna Torhowla’’, która początkowo skupiała 130 sklepów niepracujących jednak na zasadach kooperatywnych. Dopiero po pewnym czasie rozpoczęto tworzyć spółdzielcze składy sklepowe. W okresie powojennym „Narodna Torhowla” zmieniła swój statut, od 1923 r. stała się centralą miejskiej spółdzielczości spożywczej16 .

Jedną z największych ról na gruncie intensyfikacji i rozwoju rolnictwa ukraińskiego odegrał „Silśkyj Hospodar’’. Działalnością swoją obejmował wyłącznie województwa południowo-wschodniej Polski. Nie oznacza to, że nie podjęto prób rozszerzenia działalności. Podjęto takie na Wołyniu i Lubelszczyźnie w latach 1927-1928, ale zakończyły się niepowodzeniem. Politycznie „Silśkyj Hospodar’’ był uzależniony od UNDO (Ukraińskie Narodowo-Demokratyczne Zjednoczenie), chociaż działacze USRP (Ukraińska Socjalistyczno-Radykalna Partia) również z nim współpracowali. Głównymi zadaniami towarzystwa była: „obrona interesów wsi ukraińskiej i włościaństwa ukraińskiego’’, organizowanie tychże włościan w ramach własnej organizacji rolniczej oraz działanie w celu przygotowania rolników do prowadzenia racjonalnej gospodarki rolnej17  .

Członkami „Silśkyjego Hospodara’’ oprócz pojedynczych ludzi zostawały spółdzielnie wiejskie, mleczarnie. Wszyscy płacili składki, dodatkowe fundusze uzyskiwano np. poprzez handel nasionami, nawozami sztucznymi i maszynami rolniczymi. Dzięki takiej działalności możliwe było bezpośrednie wpływanie na rolników ukraińskich. Odbywało się to najczęściej poprzez agronomów wywodzących się z szeregów towarzyskich oraz drukowanie broszur i periodyków. „Silśkyj Hospodar” dawał Ukraińcom możliwość uzyskania dobrej posady, przykładem byli zatrudniani w Galicji Wschodniej absolwenci Akademii Gospodarczej w Podiebradach (Czechosłowacja). W końcu 1929 r. organizacja składała się z 85 filii i 1150 kółek wiejskich, skupiając ok. 30 tys. członków.

Organizacją starszą od „Silśkyjego Hospodara” był „Masłosojuz”. Związek ten istniał już przed I wojną światową skupiając wówczas 100 spółdzielni jednak w latach 1914-1918 uległy one w większości zniszczeniu. W okresie powojennym w roku 1929 udało się podwoić stan przedwojenny liczbą 200 placówek. „Masłosojuz” jak sugerowała nazwa zajmował się produkcją masła. W 1929 r. wyprodukował 2 mln kilogramów tego produktu18 .

Centrobank był bankiem spółdzielczym, którego głównym celem stało się dążenie do przejęcia gospodarki finansowej ukraińskiej spółdzielczości. W 1928 r. obracał sumą 19 mln zł. z czego 1 mln 150 tys. zł. było przeznaczone na kredyty. Spółdzielnie kredytowe otrzymały 60% tej sumy, handlowo-spożywcze 18%, mleczarskie 10%, przemysłowe 5%. Małe zyski banku były spowodowane nastawieniem na obsługę spółdzielczości19 .

Następnym bankiem, który odgrywał bardzo ważną rolę pod względem gospodarczym dla Ukraińców Galicji Wschodniej był Zemelnyj Bank Hipotecznyj. Zyski netto banku były niewielkie sięgając do 3%, z pieniędzy tych wspomagano działalność religijną, kulturalną i oświatową społeczności ukraińskiej. W okresie kryzysu bank przeistoczył się w instytucję, która udzielała krótko terminowych kredytów głównie na rzecz „Masłosojuza” i „Centrosojuza”20 .

Wśród organizacji gospodarczych reprezentujących Ukraińców i ich wspomagających istniały takie, w których strona polska widziała niebezpieczeństwo i zagrożenie. Miało to związek z finansowaniem grup nacjonalistów. Dużą aktywność w kierunku tym wykazywał Bank Spółdzielczy dla członków Towarzystwa „Dniestr”, które było instytucją asekuracyjną. Posiadało ono w 1929 r. 1200 agencji i ok. 95 tys. polis ubezpieczeniowych. Ukraińcy zarzucali Polakom, że ogranicza się działalność towarzystwa. Generalnie było to następstwem dwóch umów zawartych w 1925 i 1927 r. z Państwowymi Zakładami Ubezpieczeń Wzajemnych, które ograniczały zasięg „Dniestru” do trzech województw południowo-wschodnich. „Dniestr” był wspomagany przez kapitał niemiecki odbywało się to na zasadzie reasekuracji, a kwoty udzielane w tym celu były transportowane drogą kurierską. Ministerstwo Skarbu pozostawało w takiej sytuacji bezsilne wiedząc, że kwoty sum reasekuracyjnych wypłacano na cele polityczne i działalność oświatową. Ukraińcy zatajali rachunki strat i zysków, współpracowali z niemieckimi i austriackimi towarzystwami reasekuracyjnymi takimi jak: Kölnische Versicherungs Gesellschaft, Münchener Versicherungs Gesellschaft i Wechselseitige Versicherungs-Gesellschaft21 .

Ukraińskie spółdzielnie i towarzystwa były zrzeszone w Rewizyjnym Sojuzie Ukrajinśkych Kooperatyw (RSUK), który pełnił funkcję ideową i techniczno-instruktorską. Podlegały mu następujące centrale: „Centrosojuz”, „Narodna Torhowla”, „Masłosojuz” i „Centrobank”, zostały one powyżej scharakteryzowane. Istniały również inne spółdzielnie ukraińskie niezrzeszone w RSUK, które na dzień 1 stycznia 1928 r. stanowiły 23,7% całej spółdzielczości ukraińskiej. Charakterystyczne było, że na ziemiach byłego zaboru rosyjskiego tylko nieliczne spółdzielnie należały do RSUK. Próbowano je do tego zachęcić w 1927 roku przez stworzenie specjalnego inspektoratu w Łucku. Generalnie należy stwierdzić, że ruch spółdzielczy w województwie wołyńskim izolował się od ośrodka lwowskiego22  . Na dzień 1 stycznia 1928 r. było tu 64,8 % spółdzielni ukraińskich niezrzeszonych . Jeszcze większa była ta wartość w województwie poleskim, gdzie wynosiła 80%23 . W tym czasie szacowano ogólną liczbę spółdzielni ukraińskich w Galicji Wschodniej na 2 415 placówek, a na ziemiach byłego zaboru rosyjskiego na 226. Spółdzielnie ukraińskie były mało liczne, o ile dla całego obszaru Polski średnia ilość członków w spółdzielniach związkowych wynosiła 272 osoby to dla spółdzielczości ukraińskiej tylko 126. Podobnie wyglądało porównanie bilansów spółdzielni. Dla całego obszaru państwa średnia suma jaką spółdzielnie zamykały swoje bilansy wynosiła 67 tys. ,zaś dla spółdzielni ukraińskich 8 tys. Wyraźną tendencją był szybki rozwój spółdzielni, członków RSUK. Porównując stan z 1 stycznia 1927 r. do tego z 1 stycznia 1928 r. uwidacznia się, że średni przyrost liczby spółdzielni ukraińskich wyniósł 33,4%. Największy odnotowano w grupie mleczarsko-spożywczej 52,3%, następnie miejskiej spożywczej 48,3%, gospodarczo-spożywczej 32,9%, kredytowej 7,5%, ponadto w tzw. innych 43,7%24 . Wśród indywidualnych członków spółdzielni zrzeszonych w RSUK w dniu 1 stycznia 1928 r. 84,7% stanowili rolnicy, 6,0% urzędnicy, 2,6% rzemieślnicy, 2,1% robotnicy, 4,6% członków wykonywało inne zawody. Z powyższych informacji wynika, że spółdzielczość ukraińska rozwijała się głównie w Galicji Wschodniej. Dane Ministerstwa Spraw Zagranicznych wskazywały, że w Polsce na 10 tys. mieszkańców przypadało 3,6 spółdzielni, gdy w trzech województwach południowo-wschodnich 7,3. Świadczyło to o rozbudowanej sieci spółdzielni ukraińskich, ale należy zaznaczyć, że były one w przeciwieństwie do polskich: „organizacyjnie nie okrzepłe, kapitałowo słabe, posiadały mniej członków”. Ich słabość gospodarcza spowodowana była w części tym, że często rzeczywista działalność odbiegała od faktycznie zakładanej statutowo. To znaczy pod przykrywką celów gospodarczych i spółdzielczych kryła się działalność kulturalna, oświatowa i polityczna. Główną cechą spółdzielczości ukraińskiej było oparcie się na zbycie i zaopatrzeniu w rolnictwie. Oprócz szeroko rozbudowanej struktury organizacji spółdzielczych Ukraińcy stworzyli dobrze działającą sieć instytucji kulturalno-społecznych. Wśród nich olbrzymią rolę odgrywało Towarzystwo Kulturalno-Oświatowe „Proświta” powstałe w 1868 r. Pierwszym przewodniczącym Towarzystwa był Natal Wachnianyj. Działalność organizacji zgodnie ze statutem miała polegać na wspomaganiu oświaty w zakresie moralnym, materialnym i politycznym. W ten sposób chciano pogłębić świadomość narodową mas jako podstawy narodu. Władze „Proświty”, aby zabezpieczyć się przed przenikaniem w struktury organizacji rusofilów ustaliły początkowo wysokie wpisowe. Czynnik ten znacznie ograniczył grono osób wstępujących w szeregi „Proświty”. Organizacja w 1870 r. zyskała charakter wyłącznie kulturalno-oświatowy z prawem wydawania książek i broszur, jej szeregi zaczęły stopniowo rosnąć w 1877 r., kiedy to obniżono wysokość wpisowego. Towarzystwo jednak nadal posiadało charakter awangardowo-narodowy. Znaczący rozwój działalności „Proświty”, znajdujący odbicie w przyroście liczby czytelni, który nastąpił w 1912 r. Organizacja w 1914 r. posiadała 77 filii, 2944 czytelni, ok. 2700 bibliotek i 504 własne budynki25 . Wielka wojna w swoim dziele niszczenia dosięgła również „Proświtę”, która w tym czasie upadła. W latach 1920-1921 dawni działacze podjęli działania mające za zadanie odbudowę towarzystwa. Pierwszym krokiem był odbywający się w listopadzie 1921 r. zjazd organizacyjny, zaś uwieńczeniem całości starań stało się uchwalenie nowego statutu organizacji 5 marca 1924 r. Powojenny rozwój towarzystwa następował bardzo szybko, od 1921 r. składano podania z prośbami o wyrażenie zgody na otworzenie nowych czytelni26  .Władze administracyjne stwarzały jednak olbrzymie przeszkody. Niechętnie wydawano pozwolenia na założenie czytelni a wręcz przeciwnie zamykano już istniejące. „Proświta” organizując ukraińskie życie kulturalne opierała się na filiach w terenie, czytelniach i bibliotekach. Bardzo istotnym elementem działalności były kursy dla analfabetów. Towarzystwo dbając o ducha patriotyzmu czynnie brało udział i organizowało obchody świąt i uroczystości narodowych, które były uświetniane występami jego kółek teatralnych, chórów i orkiestr. Ponadto prowadzono własne szkoły: gospodarstwa domowego w Myłowaniu, żeńską szkołę gospodarstwa domowego w Ugorcach Winiarskich i szkołę handlową we Lwowie. Organem prasowym był wychodzący we Lwowie ilustrowany dwutygodnik „Pyśmo Proswity”, który w 1922 r. zmienił nazwę na „Narodnia Proswita”27 . „Proświta” rozwijając się w szybkim tempie przekroczyła swój stan przedwojenny w 1928 r. Na dzień 1 stycznia 1929 r. posiadała ona na terenie Galicji Wschodniej 84 filie i 2916 czytelni. Należy zaznaczyć, że na Wołyniu Towarzystwo posiadało odmienną strukturę organizacyjną. Istniejące tam filie działały samodzielnie, jako organizacje z oddzielnie zatwierdzonymi statutami bez formalnego związku z centralą lwowską. Pod względem politycznym na terenie Wołynia o wpływy w „Proświcie” rywalizowały UNDO, USRP i Sel-Rob Jedność. Na terenie Galicji Wschodniej Towarzystwo zostało opanowane przez członków UNDO28 . W okresie od 1923 do 1931 r. na jego czele stał senator dr Mychajło Hałuszczynśkyj. Na Polesiu działalność „Proświty” została zapoczątkowana przez miłośników ukraińskiej muzyki i sztuki dramatycznej, którzy w marcu 1923 r. założyli: Ukrajinśke Towaristwo „Proświta” w Brześciu nad Bugiem. W 1925 r. objęło ono całe województwo, nie uzyskało jednak prawa zakładania filii29 . Czynnikiem, który przyczynił się do powołania niektórych ukraińskich instytucji kulturalno-oświatowych była walka o uniwersytet ukraiński. Ukraińców nie satysfakcjonowało powstanie na Uniwersytecie Lwowskim w 1849 r. katedry języka i literatury ukraińskiej oraz w 1862 r. na wydziale prawa dwóch katedr z ukraińskim językiem wykładowym. Od 1868 r. zgodnie z uchwałą Sejmu język polski został wprowadzony jako wykładowy a ukraińskim miano posługiwać się tam, gdzie był do tej pory używany, docenci mieli sami wybierać język wykładów. Uniwersytet zyskał w ten sposób charakter polski co wywołało reakcje ze strony ukraińskiej. W 1907 r. doszło do zaognienia walki, a w 1910 r. walka o uniwersytet ukraiński była prowadzona przez parlamentarzystów w Wiedniu. Owocem była zgoda rządu austriackiego na utworzenie uniwersytetu. Wojna jednak stała się przeszkodą w realizacji planów Ukraińców. W II Rzeczypospolitej zostały zlikwidowane katedry ukraińskie na Uniwersytecie Lwowskim, w znacznej mierze było to następstwem wojny polsko-ukraińskiej. Rektorat uczelni 14 sierpnia 1919 r. podjął decyzję o przyjmowaniu na studia tylko osób, które wykażą się obywatelstwem polskim oraz służbą w wojsku polskim lub obywatelstwem państw sprzymierzonych z Polską30 . W takich oto okolicznościach społeczność ukraińska została zmuszona do poszukiwania możliwości kształcenia na poziomie uczelni wyższej. Jeszcze przed wielką wojną, dokładnie w 1873 r., powstało Naukowe Towarzystwo im. Tarasa Szewczenki,. Posiadało ono własną bibliotekę liczącą blisko 300 tys. tomów, wydawało książki, pisma i periodyki. Najważniejszym z nich były „Zapiski Naukowego Towarzystwa im. Tarasa Szewczenki”. W odrodzonej Polsce zorganizowało ono, prowadzone bez zgody władz, uniwersytet i politechnikę31 . Uczelnie te zyskały miano tajnych mimo, że wszyscy łącznie z Sejmem wiedzieli o ich istnieniu. Jesienią 1920 r. zorganizowano trzy wydziały: filozoficzny, prawny i medyczny, a w następnym roku zorganizowano uniwersytet. Na pierwszego rektora uczelni został wybrany, przewodniczący Naukowego Towarzystwa im. T. Szewczenki, Wasyl Szczurat. W roku akademickim 1921/1922 liczba studiujących na 54 katedrach wynosiła 1260 studentów. W tym samym roku rozpoczęła działalność Ukraińska Szkoła Politechniczna. Początkowo prowadzono w niej wykłady wyłącznie z przedmiotów ogólnoteoretycznych, spowodowane było to brakiem kadry. Dopiero w następnym roku akademickim stworzono trzy odrębne wydziały: maszynowy, leśny i ogólny. Praca uczelni nie trwała długo, w uchwalonej 26 września 1922 r. ustawie o autonomii wojewódzkiej przewidywano założenie w ciągu dwóch lat uniwersytetu ukraińskiego. Stała się ona podstawą do unicestwienia tajnego uniwersytetu i politechniki. W 1925 r. po aresztowaniach wśród kadry przestały one istnieć32 . Młodzież ukraińska zainteresowana zdobyciem wykształcenia mogła je zdobywać na uczelni utworzonej w 1927 r., którą była Grekokatolicka Duchowna Akademia we Lwowie. Została ona stworzona w oparciu o tzw. Duchowny Fakultet przy Seminarium Duchownym. Statut uczelni ostatecznie zatwierdził metropolita Andrzej Szeptycki w lutym 1928 r., zaś oficjalne otwarcie nastąpiło 6 października 1929 r. W akademii liczba studiujących wynosiła około 200 osób, jednak słuchaczami mogli być tylko duchowni33 . Kolejną organizacją odgrywającą znaczną rolę w życiu społeczności ukraińskiej było założone w 1881 r. Ukraińskie Towarzystwo Pedagogiczne „Ridna Szkoła”. Jego zadanie, według pierwszego statutu, miało polegać na zakładaniu szkół, prowadzeniu działalności związanej z wychowaniem publicznym i domowym w oparciu o język oraz udzielaniu pomocy materialnej członkom. W Polsce odrodzonej gwałtowny rozwój organizacji nastąpił po ogłoszeniu decyzji Rady Ambasadorów z dnia 15 marca 1923 r. dotyczącej Galicji Wschodniej. Koła nacjonalistów ukraińskich dążyły do połączenia sił narodowych. „Ridna Szkoła” rozrosła się pod względem terytorialnym i liczebnym. W 1923 r. liczyła 12 867 członków, a w 1931 już 31 756. Towarzystwo zakładało i prowadziło ukraińskie szkoły prywatne. W roku szkolnym 1920/1921 znajdowały się pod jego zarządem wszystkie szkoły tego typu. Działalność ta była niewygodna dla państwa i dlatego w roku szkolnym 1924/1925 zamknięto 19 szkół podstawowych „Ridnej Szkoły”. Swoją opieką obejmowała ona również szkoły państwowe, wysuwano żądania zniesienia szkół utrakwistycznych, wprowadzenia podręczników zaaprobowanych przez komisje ukraińskie, powierzenia szkolnictwa ukraińskiego w ręce autonomicznej władzy, utworzenia uniwersytetu ukraińskiego we Lwowie. Widoczną cechą było wychowywanie młodych ludzi „w kulcie ZURL (Zachodniej Ukraińskiej Republiki Ludowej)”. Prowadzona działalność pozaszkolna znajdowała wyraz w działaniu burs, kółek młodzieżowych i ogródków dziecięcych. Organizowano kursy dla analfabetów oraz prace sezonowe. W 1927 r. powstał organ prasowy towarzystwa: „Ridna Szkoła”, wydawano podręczniki i broszury34 . Znaczną część środków finansowych czerpano z ofiarności społeczeństwa, a zwłaszcza od emigracji ukraińskiej w Ameryce35 .

W południowych powiatach województwa lubelskiego, chełmskiego i podlaskiego działało założone w 1919 r. stowarzyszenie kulturalno oświatowe „Ridna Chata”. Po dwóch latach działalności w 1921 r., zostało ono zamknięte przez władze. Wznowienie legalnej działalności nastąpiło w końcu 1922 r. Tym razem „Ridna Chata” miała istnieć jako Towarzystwo Dobroczynności i Oświaty. W nowym statucie przewidywano, że do organizacji mogą należeć wyłącznie pełnoletni obywatele polscy narodowości „ruskiej”, nie odsiadujący w więzieniach wyroków sądowych i nie odbywający służby wojskowej. Działalność „Ridnej Chaty” skupiała się na prowadzeniu bibliotek, czytelni, kółek rolniczych, ochronek dla dzieci, burs szkolnych itp. Na dzień 1 stycznia 1930 r. towarzystwo liczyło 120 filii i około 2800 członków. Był to znaczący wynik zważywszy na brak zaplecza finansowego. Towarzystwo nie działało jednak długo, gdyż 9 października 1930 r. uległo likwidacji. Nastąpiło to po zdobyciu przewagi w jego władzach centralnych przez sympatyków bądź członków Sel-Robu. Wcześniej kierowali organizacją tacy ludzie jak socjalista Antoni Wasylczuk, czy socjalfederalista Iwan Pasternak. Administracja państwowa w obawie przed radykalizmem Sel-Robu zmuszona została do zdelegalizowania „Ridnej Chaty”36 . Oprócz instytucji o charakterze kulturalno-oświatowym funkcjonowało wiele organizacji ukraińskich kładących nacisk na inne dziedziny życia, a zarazem nie rezygnujących z wyżej wymienionych. W czasach jeszcze monarchii habsburskiej znacznie rozpowszechniony był ruch sokoli. Na gruncie ukraińskim rozwijał się on pod patronatem UNTP Ukraińskiej Ludowej Partii Pracy. Zadanie ruchu sokolego polegało na propagowaniu sportu i gimnastyki zgodnie z hasłem „W zdrowym ciele zdrowy duch”. Członkowie „Sokiła” przybywali z pomocą ludziom w przypadkach klęsk żywiołowych. Organizacja, zgodnie ze statutem, winna być apolityczna w rzeczywistości była silnie powiązana z ruchem narodowym. „Sokił” utrzymywał w sprawności spore rzesze ludzi, tak aby w każdej chwili można było stworzyć z nich formacje wojskowe. Towarzystwo oprócz imprez sportowych organizowało wycieczki, uświetniało swoją obecnością uroczystości religijne, przygotowywało różnego rodzaju kursy oraz imprezy kulturalno-oświatowe. W 1914 r. istniało 886 gniazd „Sokiłów” i „Siczy Sokilich”. W II Rzeczypospolitej towarzystwo było skrępowane ponieważ podlegało nadzorowi Państwowego Urzędu Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego. W 1928 r. istniało w Galicji Wschodniej 421 gniazd, zaś 1stycznia 1930 r. ich liczba wyniosła 508 i była to największa wielkość w dwudziestoleciu międzywojennym37 . Towarzystwo gimnastyczno-przeciwpożarnicze „Łuh” powstało po wojnie w miejsce istniejącej przed nią „Siczy”. Członkowie jego pozostawali w znacznej mierze pod wpływem USRP. Zważywszy na wyszkolenie paramilitarne członków towarzystwa, rozpatrywano możliwość ich wykorzystania pod wodzą petlurowskich dowódców, w ewentualnej walce z ZSRR, nie przysparzało im to sympatii ze strony socjalistów. W początkach 1929 r. funkcjonowało około 700 kół „Łuhów” głównie na wsi38 . Sporą aktywność przejawiała ukraińska organizacja harcerska „Płast”. Wywodziła się ona z grup skautów, które powstały w carskiej Rosji i na Ukrainie oraz w Galicji Wschodniej w 1910 r. Jako oficjalna data założenia „Płasta” został przyjęty rok 1917, po wojnie organizacja przez jakiś czas działała nielegalnie. W 1921 r. w miastach Galicji Wschodniej i Wołynia pojawiły się pierwsze koła „Płasta” w szkołach, do których przyjmowano dziewczęta i chłopców w wieku 12-18 lat. Później w 1925 r. powstał „Układ Starszych Płastuniw” rekrutujący swój skład głównie pośród studentów–harcerzy w wieku 18-25 lat. Następnie utworzono jeszcze „Układ Płastuniw Nowakiw” (była to organizacja zuchów) oraz dla osób powyżej 25 lat „Układ Płastuniw Senioriw”. Celem organizacji było krzewienie braterstwa, zamiłowania do poznawania kraju, miłości do ojczyzny , którą miała być zjednoczona niepodległa Ukraina. Członkowie składali przysięgę na posłuszeństwo kierownictwu organizacji. Władze II Rzeczpospolitej dostrzegły pewne niebezpieczeństwo dla integralności państwa ze strony „Płasta”. Były one uzasadnione, ponadto należy zwrócić uwagę na kontakty organizacji z UWO ( Ukraińska Organizacja Wojskowa ) , oraz niemiecką Pfadfinderschaft. W tej sytuacji robiono wszystko, aby nie dopuścić do centralizacji „Płasta”, który w 1930 r. liczył 6 tys. osób skupionych w 93 kureniach. Wypadki z 30 lipca 1930 r. stały się czynnikiem , który zadecydował o podjęciu decyzji nakazującej rozwiązanie organizacji. Tego dnia członkowie „Płasta” współuczestniczyli w napadzie na wóz pocztowy pod Bóbrką. Pod koniec roku władze nakazały rozwiązać organizację , od tej pory działała tylko w podziemiu39 . Wśród szeregu organizacji ukraińskich istniały również takie, które w swych szeregach skupiały wyłącznie kobiety. Do takich właśnie należał Związek Ukrainek (Sojuz Ukrajinok) powstały w Galicji Wschodniej, którego celem naczelnym było zwiększanie aktywności kobiet w życiu społecznym, podnoszenie kwalifikacji zawodowych oraz szeroko rozumianą edukację. Korzenie związku wywodziły się z „Żinoczoji Hromady”, 1917 r. przyjmuje się jako datę jego powstania. Na początku lat trzydziestych posiadał 58 filii powiatowych, skupiał ponad 300 kół wiejskich i około 15 tys. członkiń, centrala mieściła się we Lwowie. Przez długi czas na czele związku stała Milena Rudnicka, posłanka w latach 1928-193540 . Od 1927 r. na Wołyniu i w południowo-zachodniej części Polesia działał odrębny Związek Ukrainek Wołynia (Sojuz Ukrajinok Wołyni). Zdobywał on wpływy na wsi poprzez czytelnie „Proświty”, które później przejmował. Następowało to po wydaniu zarządzenia o likwidacji „Proświty” na Wołyniu. „Sojuz Ukrajinok Wołyni” utrzymywał kontakty ze związkiem w Galicji Wschodniej, swoją centralę, której podlegało 8 filii, posiadał w Równem41 . Oprócz wyżej przedstawionych organizacji ukraińskich istniały również inne. Skupiłem się tylko na tych największych, odgrywających najistotniejszą rolę w życiu społeczności ukraińskiej. Należy zaznaczyć, że każda z wymienionych organizacji podlegała wpływom, którejś opcji politycznej. Największą rolę pod tym kątem wywierał obóz nacjonalistyczny (narodowy). Charakterystyczne było, że znaczna część posłów ukraińskich należała do jednej bądź kilku organizacji.

 
 

 

Chcesz dowiedzieć się więcej? - Zapraszamy na FORUM!!! 
Tam zadasz pytanie, na które na pewno ktoś odpowie!

 
Copyright © 2001 - 2016 RosjaPL.info
 
Wszystkie prawa zastrzeżone!