Sektor mieszkalnictwa jest w Rosji jednym z najważniejszych segmentów gospodarki. Przed reformą wydatki budżetu federalnego na utrzymanie mieszkań wynosiły 8% sumy rozchodów. Jest to kwota porównywalna z tą, jaka ponoszona jest na obronę narodową, zaś przewyższająca ogólne wydatki na struktury ochrony prawa. Nie dziwi więc chęć władz do gruntownej reformy tego sektora, zwłaszcza, że stan rosyjskiej infrastruktury mieszkaniowej z roku na rok ulegał pogorszeniu. Wiele budynków, budowanych za czasów Związku Radzieckiego z niskiej jakości materiałów zaczęło popadać w ruinę i koniecznością stały się generalne remonty. Problem polegał w Rosji na tym, iż to w dużej mierze państwo pokrywało koszty eksploatacji mieszkań. Nic więc dziwnego, że brakowało pieniędzy na najbardziej pilne prace remontowe. W dodatku organizacja systemu opłat komunalnych w Rosji pochodziła z czasów radzieckich.

Mieszkańcy płacili jedynie 40% realnej wartości wykorzystywanych mediów. Sytuacja ta doprowadziła do ostrego kryzysu w dostawach zarówno elektryczności, gazu, czy centralnego ogrzewania. Przedsiębiorstwa zaopatrujące mieszkańców w powyższe usługi nie mogły dłużej finansować z własnej kieszeni  dostaw, a na rekompensatę ze strony państwa nie miały co liczyć, zwłaszcza, że istniał spór o to, jaki szczebel władzy państwowej powinien spłacać te zobowiązania. Dlatego też na porządku dziennym zdarzały się przerwy w dostawie energii elektrycznej, czy cieplnej, co w warunkach klimatycznych Rosji stawało się nieznośne. Jedynym wyjściem z tej sytuacji było przeprowadzenie reformy, która miała sprawić, iż  to mieszkańcy będą opłacać 100% kosztów związanych z utrzymaniem ich mieszkań. Jeśli zaś chodzi o koszty energii oraz ciepła reforma musiała zostać powiązana z liberalizacją rynku energetycznego.

Projekty reformy mieszkalnictwa były przygotowywane od samego początku istnienia nowej Rosji. Celem tych projektów było stopniowe ograniczanie subsydiowania przez państwo opłat komunalnych. Jednak w sytuacji poważnego kryzysu gospodarczego i zubożenia większości Rosjan nakładanie większych obciążeń finansowych na użytkowników mieszkań było zadaniem karkołomnym i groziło wybuchem niezadowolenia społecznego. Dlatego też, projekty te niewiele zmieniały w kwestii poprawy infrastruktury mieszkalnictwa. Ważnym momentem w historii tej reformy było opracowanie w 1997 r. projektu reformy o nazwie: Koncepcija rieformy zhilishno-komunnalnovo hozjajstva w Rossijskoj Fiedieracii. Jego główne założenia dotyczyły powstania do 2003 r. wspólnot mieszkaniowych, które miały odpowiadać za eksploatację budynków. Utworzone powinny zostać także przedsiębiorstwa, które zajmowałyby się dostawa usług komunalnych na rynkowych zasadach. Tym samym od 2003 r. mieszkańcy ponosiliby całkowity koszt utrzymania budynków i ich remontów. Na podstawie tej koncepcji opracowane zostały akty prawne, które miały rozpocząć realizację reformy. Jednak szyki reformatorom pomieszały dwa wydarzenia. Po pierwsze w mediach rozpętała się akcja propagandowa, która przekonywała społeczeństwo, że jedynym celem reformy jest podwyżka cen, a nie restrukturyzacja całego sektora mieszkaniowo-komunalnego. Natomiast ostateczny cios reformie zadał kryzys 1998 r., który doprowadził do kolejnego zubożenia Rosjan i tym samym zablokował możliwość przeniesienia ciężaru utrzymania mieszkań na obywateli. Po załamaniu finansowym reforma została oficjalnie wstrzymana.

Ponowne prace nad zmianami w mieszkalnictwie rozpoczęły się w 2001 r. Wówczas prezydent i rząd posiadali dostatecznie silne poparcie społeczne by przeforsować tę niepopularną reformę. W dodatku polepszeniu uległa sytuacja materialna społeczeństwa i zwiększenie obciążenia finansowego obywateli nie groziło destabilizacją polityczną. Krytycy działań reformatorów twierdzili, że prace dotyczyły tylko korekty dotychczasowych programów, i że nie w noszą niczego nowego. Już w marcu 2001 r. przyjęty został program federalny Zhilishche, który miał zostać zrealizowany w okresie 2002 - 2010. Zakładał on stworzenie całego systemu prywatnych przedsiębiorstw i spółdzielni, zajmujących się obsługą budynków i ponoszących koszty ich utrzymania. Przedsiębiorstwa te mają być finansowanie nie z budżetu państwa, jak do tej pory, a z opłat uiszczanych przez lokatorów. Aby zrealizować ten projekt potrzebne było jeszcze wprowadzenie odpowiedniej ustawy federalnej, regulującej wysokość udziału państwa w finansowaniu mieszkalnictwa w okresie przejściowym, oraz zasady subsydiowania najuboższych. Mimo, wydawałoby się sprzyjającego okresu, nie udało się natychmiast rozpocząć reformy. Deputowani mając na uwadze zbliżające się wybory parlamentarne bali się narażać wyborcom i za wszelką cenę próbowali odłożyć w czasie podejmowanie ostatecznych decyzji. Jako oficjalny powód opóźnienia reformy podano konieczność przeprowadzenia inwentaryzacji całego sektora mieszkalnictwa. Aby zachować pozory dano wolną rękę władzom regionalnym, by te ewentualnie szybciej wprowadziły nowe zasady rozliczeń. Jednak tylko władze Moskwy zdecydowały się na pilotażowy program. Polegał on na wysyłaniu mieszkańcom jednocześnie dwóch książeczek czynszowych: starej i nowej. W starej opłaty komunalne były obliczane na dotychczasowych zasadach, zaś w nowej koszty komunalne opiewały na nawet dwukrotnie wyższe sumy, gdyż kształtowały je rynkowe zasady. Rezultat tego eksperymentu był negatywny, gdyż w wielomilionowej Moskwie tylko jednostki zdecydowały się na dobrowolne podwyższenie swoich wydatków.  
Przełom nastąpił na wiosnę 2003 r., kiedy to Duma Państwowa, a następnie Rada Federacji przyjęły poprawki do ustawy Ob osnovach fiedieralnoj zhilishnoj politiki. Dyskusja na temat tych regulacji była jedną z najbardziej ostrych w historii ówczesnej kadencji parlamentu. Świadczyć o tym może fakt, iż poprawki zostały przyjęte przewagą tylko jednego głosu. Wielu polityków podczas debaty urządziło sobie istną kampanię wyborczą sprzeciwiając się likwidacji pewnych ulg. Ostatecznie nie zdecydowano się na przeniesienie w najbliższym czasie 100% opłat komunalnych na lokatorów, zachowano również szereg ulg, które finansować mają władze regionalne ze środków z budżetu federalnego. Innowacją było za to wprowadzenie prawnej możliwości eksmisji osób uchylających się od płacenia czynszu. Ten ostatni punkt wywołał najwięcej kontrowersji.

Ustalono, że okres przejściowy powinien trwać do początku 2005 r, kiedy to wejść w życie miał nowy kodeks mieszkalnictwa. Do tego czasu władze regionalne miały samodzielnie ustalić zasady przyznawania ulg. W czasie przejściowym budżet federalny w pełni pokrywał koszty subsydiów, natomiast od marca 2005 r. będzie on już tylko pomagał regionom w finansowaniu zniżek. Docelowo ulgi mają zostać zastąpione przez bezpośrednie dotacje dla najbiedniejszych warstw społeczeństwa. W założeniu ma to być bardziej efektywne wykorzystanie pieniędzy budżetowych. Dzięki reformie corocznie ustalane maja być koszty utrzymania lokali. Zdaniem ekspertów rok 2004 nie przyczynił się do wzrostu tempa reformy. Nie udało się przyjąć kolejnych aktów prawnych, koniecznych do dalszej realizacji reformy. Tymczasem ceny za utrzymanie lokali gwałtownie wzrosły. Średnia rosyjska podwyżka w 2004 r. wyniosła aż 87%. Największą podwyżkę zanotowano w regionie Komi, gdzie ceny zdrożały dwukrotnie, zaś najmniej skutki reformy odczuli mieszkańcy okręgu nienieckiego, gdzie wzrost wyniósł około 50%. Początek 2005 r. przyniósł kolejne podwyżki - tylko w styczniu osiągnął on poziom niemal 25%. W związku z przeprowadzaną reformą aż 13% gospodarstw domowych w Rosji otrzymało dofinansowanie.

Reforma, która była przeprowadzana pod hasłem polepszania jakości warunków mieszkaniowych do tej pory nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Nawet sami politycy przyznają, że póki co zmiany objęły przede wszystkim wysokość opłat komunalnych i zmianę struktury dofinansowania. Wbrew oczekiwaniom nie uatrakcyjniono rynku mieszkalnictwa, przez co trudno jest mówić o przyciągnięciu nowych inwestorów, którzy mogliby znacząco poprawić jakość infrastruktury i świadczonych usług. Cenę za reformę ponoszą przede wszystkim obywatele, którzy  muszą płacić wyższe kwoty za użytkowanie swoich mieszkań. Póki co, te zwiększone nakłady nie przynoszą im żadnych korzyści. Z drugiej jednak strony, należy stwierdzić,  że chociaż reforma jest przeprowadzana nieudolnie to stanowi podstawę dla dalszego rozwoju tego sektora i dostosowania go do standardów europejskich.            

 


UWAGA! Kopiowanie tego tekstu w całości lub w fragmentach bez zgody autora jest kategorycznie zabronione. Powyższe działanie narusza ustawę o prawie autorskim i podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Ponadto przepisywanie tekstu do swoich prac jest nie tylko nieuczciwe, ale także łatwo wykrywalne (systemy typu plagiat). Nie akceptujemy oszustów. W uzasadnionych przypadkach może zostać wyrażona zgoda na przedruk niniejszego tekstu. W tym celu proszę zwracać się do autora.

Aby ograniczyć nieuczciwe wykorzystywanie tego tekstu wszelkie przypisy zostały celowo usunięte.

Jeśli chcesz się powołać w swojej pracy na poniższy tekst - pamiętaj by umieścić odpowiednie przypisy.

 
 

 

Chcesz dowiedzieć się więcej? - Zapraszamy na FORUM!!! 
Tam zadasz pytanie, na które na pewno ktoś odpowie!

Pomóż nam ulepszyć stronę!

  • Widzisz nieaktualne dane na stronie?
  • Możesz uzupełnić treść artykułów?
  • Chcesz opublikować własny artykuł?

 

Skontaktuj się z nami!

mapa rosja, ukraina

 
Copyright © 2001 - 2016 RosjaPL.info
 
Wszystkie prawa zastrzeżone!