Kiszyniów
Kiszyniów (po mołd. Chisinau) jest stolicą Mołdawii. Miasto leży nad rzeką Byk (w dorzeczu Dniestru). Kiszyniów liczy ponad 650 tys. mieszkańców (wg. danych z 1989). Kiszyniów został założony w XV w., zaś od początku XVI w. wraz z Mołdawią znalazł się we władaniu Turcji. Od roku 1812 wraz z większą częścią Besarabii miasto zostało przyłączone do Imperium Rosyjskiego. Kiszyniów był świadkiem wielu wydarzeń historycznych, własnie tutaj działał jeden z ośrodków ruchu dekabrystów, natomiast od końca XIX w. w Kiszyniowie działały ruchy rewolucyjne. Na początku XX w. doszło tutaj do pogromu Żydów i Ormian. W okresie międzywojennym Kiszyniów należał do Rumunii. W 1940 r. na krótko został przyłączony do ZSRR, lecz po wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej miasto zostało zajęte przez sprzymiorzynych z Hitlerem Rumunów. Od 1945 do 1991 roku Kiszyniów był stolicą Mołdawskiej SRR w składzie Związku Radzieckiego. Po rozpadzie ZSRR, Mołdawia proklamowała niepodległość, a Kiszyniów stał się stolicą niepodległego państwa.
Autor: Łukasz Szul
Źródła: informacje własne, encyklopedia PWN
Informacje dla turysty
Język. Kiszyniów, podobnie jak prawie cała Mołdawia (z wyjątkiem Naddniestrza) jest miastem dwujęzycznym. Większość napisów jest w języku rumuńskim, który czasem nazywany jest tu mołdawskim, jednak te najbardziej potrzebne turystom (takie, jak rozkłady jazdy) są również pisane po rosyjsku. Mieszkańcy Kiszyniowa w większości biegle posługują się zarówno językiem rumuńskim, jak i rosyjskim. Dosyć często można spotkać napisy po rosyjsku pisane alfabetem łacińskim.
Wizy i inne formalności. Choć od wiosny 2004 roku nie ma obowiązku wizowego dla obywateli Polski to jednak większość policjantów nie ma o tym pojęcia i trzeba się tłumaczyć. Należy pamiętać, że w Mołdawii istnieje obowiązek meldunkowy. Wynajmując w Mołdawii pokój hotelowy należy koniecznie poprosić o meldunek (mały świstek papieru). Wiosną 2005 roku podczas krótkiego pobytu w Kiszyniowe zostałem wielokrotnie wylegitymowany. Pod tym względem Kiszyniów wygląda na bardziej policyjne miasto niż Moskwa. Co ciekawe w roku 2000 będąc w Mołdawii bez wymaganej wizy i meldunku nie napotkałem na żadne trudności.Uwaga! W Mołdawii nie wolno fotografować budynków administracji publicznej typu ratusz czy parlament...
Nocleg. Z tanich hoteli znam tylko jeden - Meridian. Choć w ostatnich czasach ceny poszły w górę to wciąż nocleg nie kosztuje tam zbyt wiele. Wszelkie informacje wraz z cenami można znaleźć na stronie www.hotel.md. Hotel ten znajduje się w centrum miasta, obok dworca autobusowego.
Dojazd. Wszelkie informacje na temat dojazdu do Kiszyniowa zawarte zostały na stronie poświęconej dojazdowi do Mołdawii. Szczegółowe rozkłady jazdy znaleźć można na tej stronie.
Dworce. Dworzec autobusowy znajduje się samym centrum miasta, obok hotelu i bazaru. Natomiast dworzec kolejowy położony jest jakieś 20 min. drogi od autobusowego. Można dojechać tam trolejbusem lub jednym z wielu busików.
Ceny. Kiszyniów, podobnie jak cała Mołdawia jeszcze w 2000 roku należał do b. tanich miejsc. Obecnie ceny żywności, usług są jakna standardy post-sowieckie dosyć wysokie. Najtańsze jest wino. W sklepie wino dobrej jakości kosztuje od 1,5$, zaś na bazarze można kupić 1,5l domowego wina za 0,6$. Bardzo tanie są także papierosy, o czym świadczy fakt, że miejscowym opłaca się nawet przewozić je na Ukrainę.
Atrakcje turystyczne
Kiszyniów, podobnie jak i cała Mołdawia nie należy do zbyt atrakcyjnych miejsc w tej części Europy. Do najciekawszych budynków należy cerkiew Narodzenia NMP (XVIII w.), sobór (1. poł. XIX w.), łuk triumfalny oraz kamienice z XIX w.
Na poniższych zdjęciach zaprezentowane są co ciekawsze obiekty, które udało mi się sfotografować podczas podróży do Kiszyniowa w kwietniu 2005 r.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Autor: Łukasz Szul










