W roku 1957 pod kodem "СССР SU 118695" na terenie Związku Radzieckiego został zarejestrowany pewien wynalazek. Jego przyszłe znaczenie dla sztuki kinematograficznej było nieocenione, lecz po dziesięcioleciach korzystania z tego wynalazku postęp techniczny i ogólna dezaktualizacja technologii na rzecz nowszych rozwiązań zepchnęły go do roli marginalnego eksponatu muzealnego. Był to syntezator muzyczny "ANS" ukończony parę lat wcześniej – pierwszy na świecie wielobrzmieniowy syntezator muzyczny.

syntetyzator ANSTwórcą instrumentu był Jewgienij Murzin1 – człowiek działający przede wszystkim w obszarze militariów, inżynier wojskowy i dźwiękowy. Jeszcze przed zbudowaniem "ANSa" zarejestrował on wynalazek z innej dziedziny jaką jest audiometria militarna – deszyfrator taśm audiometrycznych. Taśmy te służyły do określania współrzędnych stanowisk ataku wojsk lub miejsc, w których wybuchały pociski. Widoczne jest, że nieważne w jakiej dziedzinie poruszał się Murzin, w jego działalności naukowej zawsze obecny był wspólny mianownik, jakim był dźwięk i różne możliwości jego zapisywania, odczytywania i wykorzystywania.

W 1960 Murzin poznał dwudziestotrzyletniego wtedy muzyka, absolwenta moskiewskiego Konserwatorium Muzycznego – Eduarda Artemiewa. Przez znakomity zbieg okoliczności Murzin poszukiwał wtedy kompozytora, który mógłby wykorzystać jego wynalazek, a Artemiew okazał się doskonale odnajdywać w muzyce elektronicznej, do której wstępem stał się syntezator ANS.

Artemiew swój pierwszy materiał na syntezator ANS napisał w 1961 roku na potrzeby radzieckiego filmu "Мечте навстречу" ("Naprzód ku marzeniom"). Jego praca na rzecz tego filmu różniła się jednak od typowej, filmowej pracy kompozytorskiej, gdyż miał on stworzyć nie tyle stricte podkład muzyczny, lecz raczej uwarunkowaną fantastycznonaukową tematyką filmu "audioscenerię", do której ANS, jak się okazało, nadawał się doskonale. Film nie zyskał dużego rozgłosu, dlatego Eduard Artemiew po raz kolejny zajął się produkcją filmową dopiero w 1967. Jednak pierwszy jego faktyczny i duży sukces jako kompozytora filmowego miał miejsce dopiero w 1972, gdy stał się autorem ścieżki dźwiękowej do filmu Solaris, produkcji reżysera należącego do swoistej wielkiej trójki reżyserów rosyjskich2Andrieja Tarkowskiego.

 

I – Andriej Tarkowski

Według słów Artemiewa, przed poznaniem Tarkowskiego nie obejrzał on ani jednego jego filmu, kojarzył tylko skandal artystyczno-polityczny wywołany produkcją "Andriej Rublow". Znajomość z reżyserem rozpoczęła się w wyniku luźnej rozmowy ze scenografem Włodzimierzem Sieriebrowskim, który to przedstawił Artemiewa Tarkowskiemu, wspominając o zainteresowaniach muzycznych kompozytora (muz. elektroniczna) oraz planach reżysera na kolejny film (Solaris). Efektem tej rozmowy była wizyta Tarkowskiego w studiu młodego kompozytora, nie zwieńczona żadnymi konkretnymi umowami.

Jak wspominał sam Artemiew, nie miał pojęcia dlaczego reżyser-filozof zainteresował się właśnie nim. Wiadomo było, że przed powstaniem Solaris Tarkowski owocnie współpracował z kompozytorem Wiaczesławem Owczinnikowem, jednak nagle zdecydował się te współpracę przerwać. Niewiadomą jest motyw tej decyzji, a sytuacja w której znalazł się Artemiew była dla niego niekomfortowa, ponieważ znał Owczinnikowa od czasów studiów i nie chciał "wchodzić mu w drogę". Z pewnością otuchy nie dodawał mu też fakt, iż Tarkowski stwierdził, że nigdy nie znajdzie już tak dobrego kompozytora.

Artemiew jako jeden z autorów Solaris miał do wykonania bardzo nietypową pracę kompozytorską, którą określały filozoficzne i rozmyte pojęciowo polecenia Tarkowskiego, a jej efekty były pionierskie dla radzieckiego kina – korzystały z technologii i pomysłów, które nigdy wcześniej nie były realizowane na taką skalę. Poważnym ułatwieniem był ANS.

Wróćmy na chwilę do wynalazku Murzina. Jak zauważyło wielu badaczy, jeden z nurtów w muzyce rosyjskiej opierał się na połączeniu muzyki z innymi technikami wpływania na słuchacza, szerzej – na połączeniu doświadczenia wynikającego z percepcji słuchowej z innymi zmysłami. Nazwa "ANS" jest akronimem utworzonym z inicjałów ekspresjonistycznego kompozytora Aleksandra Nikołajewicza Skriabina (1872-1915). Związek między Skriabinem a syntezatorem nie jest oczywiście bezpośredni, polega wyłącznie na koncepcji połączenia zmysłu słuchu z innymi zmysłami.

Ma miejsce jednak istotna różnica – Skriabin chciał, by "łączenie zmysłów" zachodziło w czasie odbioru dzieła muzycznego, planując np. połączenie wykonania utworu z projekcjami wizualnymi, a w syntezatorze ANS produkcja dźwięku zachodziła na podstawie materiału wizualnego, co nazywane jest fotoelektryczną syntezą dźwięku – urządzenie operowało za pomocą przezroczystych dysków, na których znajdowały się rysunki pełniące rolę zapisu nutowego. Dyski te były "skanowane" przez syntezator, i na ich podstawie urządzenie generowało określone częstotliwości.

Artemiew w roku powstania Solaris był już doskonale obeznany z mechaniką instrumentu i oparł muzykę do tego filmu na awangardowej koncepcji, łączącej prawdziwą orkiestrę z elementami elektronicznymi. Oczywiście dzisiejsze standardy uczyniły z tej techniki chleb powszedni, lecz niezwykle interesujący jest sposób, w jaki ówcześnie połączyły się ze sobą dwa elementy – elektroniczny i manualny. Otóż nagrania orkiestry były dokonywane dwa razy wolniej, by potem na etapie miksowania przywrócić je do normalnej prędkości, co wcale nie dawało efektu równoważnego nagrywaniu w zwyczajnym tempie – według słów samego Artemiewa, sprawiało to, że dźwięk "płynął", a Tarkowski, który chciał, by muzyka tchnęła więcej życia w jego film, był bardzo zadowolony z efektu prac.

Współpraca Artemiewa z Tarkowskim była bardzo wymagająca – muzyka w filmach reżysera stanowi tylko i wyłącznie tło, a sam kompozytor miał świadomość tego, iż wg Tarkowskiego muzyka i efekty dźwiękowe w filmie nie są potrzebne w ogóle, jeżeli zawiera on odpowiednio silny i dojrzały ładunek emocjonalny.

Najbardziej znanym efektem współpracy Tarkowskiego i Artemiewa jest muzyka do filmu Stalker, a okoliczności jej powstania towarzyszą kolejnej koncepcji filozoficznej, która w tamtym czasie zajmowała reżysera – myśl o połączeniu Zachodu i Wschodu, zupełnie nieakceptowalna z punktu widzenia ideologii państwowej ZSRR. Według słów Artemiewa, Tarkowski był bardzo zainteresowany pewną niezaakceptowaną do obrony pracą doktorską, dotyczącą filozofii zen.

Myśl o połączeniu Zachodu i Wschodu została doskonale zrealizowana w motywie przewodnim Stalkera, czyli Medytacji. Melodią wykorzystaną w tym utworze jest czeska pieśń średniowieczna Pulcherrima Rosa. Faktura Medytacji składa się z czterech elementów: improwizacji zagranych na wschodnim instrumencie (tarze) na temat Pulcherrimy, lekkiego zespołu smyczkowego, brzmień syntezatora oraz samej melodii Pulcherrima Rosa, wykonanej na flecie przez Włodzimierza Martynowa. To zderzenie kultur i cywilizacji zachodzące w utworze jest też obecne w całym filmie.

Medytacja była punktem przełomowym w karierze kompozytora, który polegał na zaistnieniu przewagi elementów akustycznych nad elektronicznymi. Elektronika, rzecz jasna, nie zniknęła z palety środków, z jakich korzystał Artemiew, lecz została przesunięta do innej kategorii – nie instrumentalnej, lecz narzędzia obróbki dźwięku.

Pytaniem jest tylko przydatność tej techniki. Kompozytor w jednym z wywiadów z wyczuwalnym żalem stwierdził, że została ona odrzucona w USA, a jej wykorzystanie stanowi "odrębną linię" w jego życiu i twórczości, uwarunkowaną wyjątkowością postaci, jaką był Tarkowski, a wraz z zanikiem tej linii z używanych przez niego instrumentów zniknął syntezator ANS.

Artystyczny duet zrealizował filmy: Solaris, Zwierciadło oraz Stalker.

 

II – Nikita Michałkow

Na czym polega pisanie muzyki filmowej? Jak zrozumieć mechanizm jej powstawania? I jak silnie myśl czysto muzyczna uwarunkowana jest czynnikiem wizualnym filmu?

Nie każdy reżyser, nawet wybitny, posiada na tyle rozwiniętą wrażliwość muzyczną, by móc precyzyjnie wskazać kompozytorowi obszar „poszukiwań”. Sam proces powstawania muzyki czysto filmowej nierzadko po prostu nie istnieje, będąc zastępowanym przez dobór utworów z popularnej muzyki rozrywkowej bądź poważnej.

Postawy reżysera wobec muzyki filmowej bywają skrajne – nie wychodzimy tu poza krąg twórców, z którymi współpracował Artemiew – od „pasywnej” po konkretne, merytoryczne z punktu widzenia suchej nauki muzycznej tezy.

Nikita Michałkow ma wysoką świadomość muzyczną, wynikającą m.in. z doskonałego obeznania z liryką – dostępne są nagrania, na których sam wykonuje np. muzykę kozacką. Jest także pierwszym wykonawcą znanej w ZSRR piosenki „Chodząc po Moskwie” z filmu o tym samym tytule, w którym zagrał główną rolę.

We współpracy z nim Artemiew dysponuje pełną swobodą twórczą z racji złożenia większości odpowiedzialności na kompozytorskie barki. Nierzadko ze strony Michałkowa padały uwagi w stylu: „Niech to zabrzmi tak, jak u Morricone” albo „Zrób tak, jak wcześniej robiłeś”3, co wskazuje na nikłe ograniczenia w muzycznych poszukiwaniach.

Michałkow, w przeciwieństwie do Tarkowskiego, nigdy nie żądał do swoich filmów muzyki eksperymentalnej, pełnej szumów i wysoce awangardowej zawartości, jaką usłyszeć można np. w Zwierciadle.

Michałkow i Artemiew tworzą razem już 45 lat. Początek ich współpracy był reżyserską pracą dyplomową pod tytułem „Spokojny dzień pod koniec wojny”, i trwa nieprzerwanie do dziś. Reżyser w obecności kompozytora na jednym ze swoich wieczorów twórczych bardzo rozlegle opowiedział o swoim stosunku do muzyki filmowej ze swojego punktu widzenia – stwierdził przede wszystkim, iż jest to najprzyjemniejsza część pracy nad filmem, gdyż ukończony jest wtedy montaż obrazu, który w efekcie nagrań i wstawiania muzyki „obrasta” dodatkowymi, potęgującymi efekt czysto wizualny, emocjami.

Nikita Michałkow jako syn rosyjskiego literata i uczeń wybitnego reżysera Michaiła Romma4 jest naturalnie wychowankiem radzieckiej epoki, co jest zauważalne także w jego stosunku do muzyki filmowej.

Kinematografię rosyjską5 cechuje związanie treści muzycznej z akcją filmu w makrowymiarze. Oznacza to, że faktura muzyczna współtworzy narrację filmu jako całości z niewielką ingerencją w kadry czy krótkie ujęcia. Muzyka Artemiewa jest więc w produkcjach Michałkowa bardzo ważna, lecz kino to obeszłoby się bez niej – oczywiście z ogromnym uszczerbkiem dla zawartości emocjonalnej oraz samego odbioru. W tym miejscu da się spostrzec różnicę między kinematografią europejską a amerykańską, gdyż w tej drugiej muzyka jest silnie podporządkowana akcji, kadrowi, wymiarowi mikro – gdyby usunąć ją z filmu, ten de facto przestałby istnieć. Narracyjny i rozległy charakter muzyki Artemiewa w filmach Michałkowa wynika zarówno ze szkoły kompozytorskiej, jak i wymogów kina6 - radykalniejsze stanowisko zajmował np. Tarkowski, starając się czasami minimalizować wręcz rolę muzyki w swoich filmach, a w swoich dwóch ostatnich produkcjach zrezygnował z niej w ogóle.

Najbardziej znane efekty współpracy Artemiewa i Michałkowa to przede wszystkim Pieśń o okręcie z filmu Swój wśród obcych, obcy wśród swoich (1974) oraz ogół muzyki do filmu Spaleni słońcem (1994). W tej drugiej produkcji część motywów opiera się na tangu Jerzego Petersburskiego To ostatnia niedziela.

Artemiew uważa za swoje największe osiągnięcie we współpracy z Michałkowem wspomnianą Pieśń o okręcie, która stała się niezmiernie popularna zarówno w okresie radzieckim, jak i po rozwiązaniu ZSRR. Zasługi należą nie tylko do kompozytora, ale też wspaniałego wykonawcy pieśni – znanego wokalisty Aleksandra Gradzkiego.

Artystyczny duet zrealizował filmy (wybór):Swój wśród obcych, obcy wśród swoich, Spaleni słońcem, Niedokończony utwór na pianolę (1977) oraz12 (2007).

 

III – Andriej Konczałowski

Muzyk zawsze lepiej porozumie się z innym muzykiem, niż z człowiekiem nieposiadającym wykształcenia artystycznego7. Z tego powodu łatwiej będzie powiedzieć parę słów o muzyce pisanej przez Eduarda Artemiewa, która trafiła do filmów ostatniego z wielkiej trójki reżyserów rosyjskich – Andrieja Konczałowskiego.

Pełne nazwisko tego reżysera brzmi „Michałkow-Konczałowski” i jest on starszym bratem Nikity Michałkowa. Człon „Konczałowski” pochodzi od nazwiska panieńskiego ich matki.

Rodzina Michałkowów jest wysoce umuzykalniona, o czym była już mowa powyżej. Warto mieć na uwadze, iż Andriej Konczałowski otrzymywał pełnoprawne wykształcenie muzyczne, szykując się w młodości do pianistycznej kariery (studiował w drugiej połowie lat pięćdziesiątych w Konserwatorium Moskiewskim u słynnego radzieckiego pianisty Lwa Oborina).

Studiów tych nie ukończył, co było przyczyną pełnego sukcesów zwrotu ku kinematografii8.

Mając już krótki rys postaci reżysera, można w pełni zrozumieć stanowisko Artemiewa na temat współpracy z nim, które zawiera się w jednym poglądzie: była ona najtrudniejszą ze wszystkich w jego karierze.

Powyżej była mowa na temat łatwości wzajemnego zrozumienia dwóch muzyków. Sprzeczność tej tezy z powyższym fragmentem jest tylko pozorna, gdyż trudność współpracy tego reżysera z kompozytorem nie zachodziła na poziomie wydawania poleceń i interpretowania ich przez Artemiewa, lecz na samym etapie komponowania. Głównym problemem jest fakt, iż każdy muzyk posiada odrębną świadomość muzyczną, co nierzadko było przyczyną sytuacji, w których Artemiew pisząc muzykę do filmu Konczałowskiego robił to de facto „wbrew sobie”. Nie mowa, oczywiście, o samym akcie tworzenia, lecz o fakcie, iż przyporządkowane do określonych fragmentów filmu nastroje i emocje określone przez reżysera nie zgadzały się z postrzeganiem akcji i przebiegu filmu przez Artemiewa. Dochodzono jednak do konsensusu, prowadzono twórczą dyskusję, a jej efekt możemy zauważyć oglądając Syberiadę (1979) czy Dom wariatów – ponownie, widoczna jest jedność obrazu z warstwą dźwiękową i niekwestionowany profesjonalizm Artemiewa.

syberiadaNajbardziej znanym utworem kompozytora, który powstał na potrzeby filmu Konczałowskiego jest jeden z utworów do wspomnianej już Syberiady - Śmierć bohatera9. Syberiada to radziecka superprodukcja, która otrzymała Grand Prix na festiwalu filmowym w Cannes.

Muzyka napisana do tego filmu stanowiła swoisty powrót Artemiewa do pełnoprawnej muzyki elektronicznej, co było uwarunkowane wymaganiami reżysera. Konczałowski dał Artemiewowi do przesłuchania płytę z muzyką Vangelisa i stwierdził, że chce, by muzyka do jego filmu brzmiała podobnie.

Artemiew osiągnął w tym samym roku ogromny sukces w postaci wydania płyty z muzyką do Syberiady we Francji nakładem wydawnictwa Le Chant du Monde. Wydanie przez indywidualnego radzieckiego twórcę płyty za granicą, w dodatku w państwie kapitalistycznym, było zjawiskiem wręcz niesłychanym.

Syberiada jest filmem niezwykłym, wielkim, o niezwykłej głębi scenariusza, gry aktorskiej oraz oprawy muzycznej. Stanowi również splot twórczości Nikity Michałkowa, Andrieja Konczałowskiego i Eduarda Artemiewa – wkład dwóch ostatnich jest nam znany, Michałkow zaś zagrał w drugiej części filmu jedną z głównych ról. Wszystkie aspekty tego filmu zasługują na miano wielkich, przy czym nie tylko w metaforycznym, ale i dosłownym znaczeniu tego słowa, gdyż czas akcji produkcji obejmuje ponad pół wieku historii Rosji, a sam film trwa 4,5 godziny. Muzyka Artemiewa potęguje wydźwięk emocjonalny i monumentalność filmu, łącząc go z głęboką zadumą i rozterkami przedstawicieli dwóch rodzin ukazanych w filmie.

Twórczy duet E. Artemiewa i Konczałowskiego zrealizował razem filmy (wybór): Syberiada, Wewnętrzny krąg, Białe noce listonosza Aleksieja Trapicyna.

 

IV

Opisana powyżej współpraca Artemiewa z wielką trójką jest pełna niezwykle interesujących wydarzeń, problemów i sytuacji, których nie sposób przytoczyć i opisać w ramach jednego artykułu. Warto szukać źródeł, interesować się współdziałaniem artystycznym tych wielkich twórców, by zrozumieć znaczenie jednych z najważniejszych wydarzeń w historii rosyjskiego kina. Warto zaznaczyć również, iż jakiekolwiek uwikłania polityczne z byłą bądź współczesną władzą rosyjską zostały w niniejszym tekście całkowicie i celowo pominięte, by uniknąć tak powszechnej, nadmiernej polityzacji sztuki.

Twórczość Eduarda Artemiewa nie ogranicza się tylko do nurtu filmowego. Pamiętajmy o tym, iż artysta ten skończył kierunek kompozytorski w Konserwatorium Moskiewskim, co dało mu narzędzia do tworzenia nieużytkowej muzyki poważnej, czym zajmuje się po dziś dzień. Mimo jesieni życia pozostaje bardzo aktywny artystycznie nawet poza dziedziną filmu, nierzadko wracając do elektronicznych form muzyki.

 

Przypisy:

 

1 Litery "r" i "z" czytane oddzielnie.

2 Sprowadzenie obecnych w tekście trzech reżyserów radzieckich/rosyjskich do określenia "wielka trójka" jest subiektywnym poglądem autora.

3 Mowa tu oczywiście o momentach zaawansowanej współpracy N.M. i E.A. - chodzi o odwołanie do wcześniejszych filmów nad którymi pracowali w czasie pracy nad konkretną pozycją.

4 Wybitny reżyser filmów obyczajowych, wojennych, publicystycznych i propagandowych, wśród uczniów którego znajdował się także Tarkowski.

5 Jak uważa Michałkow, również europejską w ogólnym rozumieniu.

6 Przedstawione powyżej tezy wynikają z poglądów Nikity Michałkowa na sztukę kinematograficzną. Nie należy traktować ich definicyjnie ani dosłownie, gdyż są oczywistymi uogólnieniami, a żadne uogólnienie nie jest w stanie opisać wszystkich przypadków i zdarzeń.

7 Jest to kolejne, subiektywne uogólnienie, przy którym w dyskusji z przedstawicielem poglądu przeciwnego nie upierałbym się ogromnie – jedynie znacznie, gdyż dysponuję wieloma przykładami go broniącymi.

8 Artemiew opowiada, iż Konczałowski zrezygnował ze studiów pianistycznych z powodu rywalizacji ze słynnym pianistą Władimirem Aszkenazym.

9 Znany także pod tytułem „Pochód”.

 

Źródła:

https://esquire.ru/wil/artemiev

http://www.electroshock.ru/edward/

http://www.colta.ru/articles/music_modern/5966

http://www.solaris-room.org/index.html

http://www.theremin.ru/archive/murzin0.htm

https://crab.wordpress.com/tag/yevgeny-murzin/

http://gadzetomania.pl/4936,metafizyka-syntezatorow

http://kinoart.ru/archive/2007/04/n4-article3

http://tass.ru/kultura/2302792

https://www.youtube.com/watch?v=iFTNRAtNfCA

http://www.akonchalovsky.ru/living/behind-the-scenes/friends/friends_20.html

http://fakty.ua/169911-eduard-artemev-v-amerike-slishkom-dorogaya-zhizn-na-kvartiru-mashinu-strahovku-uhodili-vse-moi-gonorary

 
 

 

Chcesz dowiedzieć się więcej? - Zapraszamy na FORUM!!! 
Tam zadasz pytanie, na które na pewno ktoś odpowie!

Pomóż nam ulepszyć stronę!

  • Widzisz nieaktualne dane na stronie?
  • Możesz uzupełnić treść artykułów?
  • Chcesz opublikować własny artykuł?

 

Skontaktuj się z nami!

mapa rosja, ukraina

 
Copyright © 2001 - 2016 RosjaPL.info
 
Wszystkie prawa zastrzeżone!