Tadżykistan

Wyjazd do Tadżykistanu to nie tylko pokonanie kilku tysięcy kilometrów i kilku stref czasowych, ale to przede wszystkim przeskok do zupełnie innej kultury, czy wręcz rzeczywistości. Decydując się na podróż do Tadżykistanu o paru istotnych rzeczach należy pamiętać. Absolutnie nie czuję się ekspertem w dziedzinie Tadżykistanu, jednak postanowiłem spisać zdobytą wiedzę i doświadczenia z wyjazdu w 2014 roku. Mam nadzieję, ze komuś przydadzą się te informacje przy planowaniu wyjazdu w tamte regiony.

Zachęcam także do przeczytania obszernej relacji z podróży do Tadżykistanu.

 

Przelot do Tadżykistanu

tajik airIlość rejsów do Tadżykistanu jest mocno ograniczona. W zasadzie wszystkie połączenia do i z Tadżykistanu służą przewozowi Tadżyckich robotników, głównie do Rosji i sąsiednich państw.

W całym kraju, w praktyce jako międzynarodowe lotniska funkcjonują tylko dwa porty: w Duszanbe (DYU) i w Chodżencie (LBD) na północy Tadżykistanu. Lotnisko w Duszanbe w 2014 było w trakcie gruntownej przebudowy, jest więc szansa, że niedługo przekształci się z prowincjonalnego postradzieckiego portu w nowoczesne lotnisko godne stolicy kraju. Obecny ruch na lotnisku Duszanbe to zaledwie 1,2mln pasażerów rocznie, co można porównać z prowincjonalnym Czelabińskiem, czy Surgutem w Rosji. Lotnisko w Duszanbe wyróżnia się jeszcze tym, że jest jedynym miejscem w Tadżykistanie gdzie podczas przekraczania granicy można uzyskać wizę.

W 2014 roku siatka połączeń między Europejskimi lotniskami a Duszanbe było dość skromna, w dodatku część rejsów do krajów byłego ZSRR obsługiwana jest przez lokalne linie lotnicze Tajik Air lub Somon Air, o których panuje nienajlepsza opinia (gdzieś czytałem relację gościa, który mając wykupiony lot jedną z tych linii w obie strony, w drogę powrotną pojechał drogą lądową z obawy o własne życie...). Z "normalnych" linii lotniczych do Dusznabe latają:

- Turkish Airlines ze Stambułu. Dzięki temu można dość wygodnie dolecieć z Warszawy, Berlina czy np. Wiednia. Rejsy ze Stambułu do Duszanbe niestety nie odbywają się codziennie. W lutym 2015 bilety z Pragi do Duszanbe można było kupić za 400 euro w obie strony

- Aeroflot (obsługiwane przez Rossiya Airlines) - co ciekawe rejsy wyłącznie z Petersburga 

- UTair (przyzwoita rosyjska linia lotnicza) - rejsy z Moskwy Wnukowa, co dla większości połączeń z Europy wymaga rosyjskiej wizy bo ciężko znaleźć lot do Moskwy Wnukowa (jednym z wyjątków jest Wizzair, który lata z Budapesztu do Wnukowa)

- Ukraine International Airlines - rejsy do Kijowa. W wielu wypadkach będzie to najtańsze połączenie z Polski, gdyż UIA lata także z Kijowa do Warszawy. Pomimo kuszących cen na bilety w 2014 lepiej było jednak ich nie kupować. Otóż w maju 2014 linia ta skasowała połączenie (chyba nie odbył się ani jeden lot). Biorąc pod uwagę niepewną przyszłość tej linii, lepiej planować podróż z pewniejszym przewoźnikiem. Dodane 02'2015

Poza wyżej wymienionymi połączeniami, do Duszanbe lata jeszcze trochę bardziej lub mniej znanych rosyjskich i lokalnych linii lotniczych. W większości wypadków ciężko jest znaleźć dogodne połączenie, np. przez Dubai, Astanę, Kabul czy Czelabińsk.

Siatka połączeń do Chodżentu jest jeszcze uboższa. Latają tam wprawdzie także samoloty Aerofłotu/Rossiya z Petersburga to jednak na tym w zasadzie kończy się lista portów lotniczych z wygodnymi przesiadkami z Europy. 


 

Dojazd drogą lądową do Tadżykistanu 

tadzykistan dojazdWybierając się do Tadżykistanu drogą lądową należy wziąć pod uwagę kilka istotnych faktów:

  • Większość powierzchni kraju stanowią potężne góry, których przejechanie zajmuje sporo czasu, a czasem jest po prostu niemożliwe. 
  • Nie wszystkie przejścia graniczne są czynne. Tadżykistan ma raczej trudne relacje ze sąsiadami co regularnie powoduje konflikty dyplomatyczne. W 2014 zamknięte było np. przejście graniczne z Uzbekistanem między tadżyckim Pendżykentem i uzbecką Samarkandą.
  • Przekraczając granicę Tadżykistanu drogą lądową należy posiadać w paszporcie wizę, gdyż na żadnym lądowym przejściu granicznym wizy nie są wydawane. W przypadku wjazdu popularną wśród turystów trasą "Pamir Highway" należy posiadać oprócz wizy również zezwolenie na pobyt w GBAO. 

 

Podróżowanie po Tadżykistanie

tadzykistan drogiPrzemieszczanie się po Tadżykistanie to w zdecydowanej większości przypadków traumatyczne przeżycie. Kraj jest wybitnie górzysty (ok 93% powierzchni stanowią góry), a drogi są w kiepskim stanie. Jednym z wyjątków jest droga wiodąca z Duszanbe na północ do Chodżentu. Za wyjątkiem koszmarnego tunelu Anzob nawierzchnia jest w miarę równa i można podróżować w cywilizowany sposób. Ba, fragmenty drogi oznaczone są jako autostrada i pobierane są nawet opłaty!

Pozostałe drogi, nawet te z pozoru główne, jak przykładowo trasa Pendżykent - Ayni są w opłakanym stanie. Średnia prędkość podroży na 90km odcinku to zaledwie 30km/h, co daje pełne 3 godziny jazdy! Trzeba jednak zaznaczyć, że widać rozpoczynające się remonty dróg. W wielu miejscach Chińczycy (bo to oni głównie zajmują się budową dróg w Centralnej Azji) pracują przy drogach. Tym samym, jest szansa, że za jakiś czas drogi Tadżykistanu dorównają standardem choćby tym kirgiskim. 

Specyfiką podróżowania po Tadżykistanie jest niemal absolutny brak komunikacji międzymiastowej. O ile w miastach i niekiedy w okolicach miast kursują busiki i samochody osobowe udające busy, to za komunikację dalekobieżną odpowiedzialne są wyłącznie prywatne samochody. System jest dość prosty. W każdym mieście i miasteczku ustalone jest miejsce gdzie kierowcy czekają na swych pasażerów. I tak, aby pojechać z Duszanbe na północ trzeba udać się na dworzec autobusowy koło cementowni. Tam na placu czekają auta gotowe ruszyć do Chodżentu, czy Pendżykentu. Oczywiście samochody te nie mają jakiegokolwiek rozkładu jazdy i ruszają w drogę wyłącznie po zapełnieniu wszystkich miejsc siedzących i bagażnika. Wiele samochodów jest 7-8 osobowa, dlatego będąc w mniejszej grupie należy wybierać te mniejsze auta. Największy wybór samochodów jest w godzinach porannych, gdyż kierowcy tego samego dnia chcą jeszcze wrócić do domu.

Wybierając krótszą trasę od tej po której kursuje kierowca należy się liczyć z opłatą jak za przejechanie całości marszruty. I nie jest to kolejny sposób naciągania przez taksiarzy tylko po prostu na krótszych odcinkach taksówkarz nie znajdzie pasażerów. My jadąc z Pendzykentu do Sarwody, czyli poruszając się po trasie Pendżykent-Duszanbe ale wysiadając ok 100km przed stolicą również płaciliśmy jak za cały odcinek. Kierowca po wysadzeniu nas pognał przez tunel do Duszanbe by znaleźć pasażerów na kurs powrotny dopiero w Duszanbe. Oczywiście od tej reguły mogą trafić się wyjątki. 

Ceny za przejazdy na trasach są dość wysokie (w porównaniu do ogólnie panujących cen w kraju). Wynika to z dwóch czynników: Po pierwsze, samochód nadal traktowany jest w Tadżykistanie jako dobro luksusowe, dlatego za przejazd płaci się więcej, a konkurencja również jest niewielka. Po drugie, na koszt przejazdu wpływa również fatalna jakość dróg. Skoro przejazd 100 km po płaskiej, głównej drodze zajmuje ponad 3 godziny to stawka jest znacznie wyższa niż np. w Kirgistanie. Górskie odcinki mają jeszcze inne stawki, gdyż często samochody terenowe mają problem by pokonać niektóre fragmenty. 

Przykładowe ceny AD 2014:

  • Dowolny kurs po Duszanbe za 5-cio osobowego Opla Astrę: od 20 (cena trudna do uzyskania dla obcokrajowców) do 50 somoni. Tj. $4-$10
  • Trasa Pendżykent - Duszanbe: 80 somoni od osoby (tj. po $16) - jest to raczej dobra cena, często nieosiągalna dla obcokrajowców. 
  • Górska droga z Sarwody do bazy Vertikal: $60-$70 za 4 osoby

 

Próba załatwiania transportu przez Internet z Duszanbe np. do jeziora Iskanderkul, czy bazy Vertikal jest raczej pozbawiona sensu. Oficjalne cenniki na stronie bazy, organizacji ZTDA, czy tez ceny uzyskiwane przez kontakt mailowy z kierowcami są kilkukrotnie zawyżone. Za przejazd Duszanbe-Iskanderkul proponowano mi przez Internet przejazd w cenie $250-$500 za 4 osoby. Tę samą trasę da się pokonać za mniej niż $100.

 

Opcją do rozważenia podczas podróżowania po kraju jest transport lotniczy. Co ciekawe, więcej połączeń krajowych jest w zimie niż w lecie, a to ze względu na nieprzejezdność niektórych dróg. Jeśli ktoś ma ograniczony czas, a potrzebuje dojechać do Pamiru to może skrócić męczarnie o jeden dzień lecąc na trasie Duszanbe-Khorog. Problemem takiej opcji jest wątpliwe bezpieczeństwo zapewniane przez lokalne linie lotnicze. 

Kolej w Tadżykistanie ma znaczenie marginalne. Ze względu na górzysty teren, jedyna linia kolejowa odchodząca z Duszanbe wiedzie w stronę Rosji poprzez Uzbekistan i Kazachstan. Pociągi służą wyłącznie do dalekich podróży do Rosji. A ze względu na konieczność posiadania wizy do wszystkich krajów tranzytowych pociąg nie jest dobrą opcją dla turystów z Polski.


 

Wizy do Tadżykistanu i pozwolenie na Pamir


 

Noclegi

tadzykistan noclegBaza noclegowa w Tadżykistanie jest skromna ale jest. Wybierając się w góry Fan i ich okolice polecam zapoznanie się z katalogiem ZTDA, czyli organizacji skupiającej lokalne gospodarstwa agroturystyczne. Nie ma konieczności rezerwowania tych noclegów przez centralę ZTDA (moje próby kontaktu z centralą ZTDA były nieudane, gdy w końcu ktoś mi odpisał to odpowiedź była w stylu: po co jedziecie do tego miejsca - lepiej jedźcie tu i tam). Posiadając wiedzę, w której miejscowości znajduje się Homestay znacznie łatwiej planować jest podróż. 

Niewątpliwą zaletą mieszkania u ludzi jest możliwość poznania ichniejszej kultury. Są to doświadczenia, które zapamiętuje się na całe życie.

Standardowy koszt noclegu w Homestay-u to $10 od osoby, obiad to dodatkowe $5. W Duszanbe ceny są znacznie wyższe, od osoby trzeba zapłacić minimum $15-$20. Zresztą w Duszanbe są również komfortowe hotele z cenami ponad $100 od pokoju.

Niesamowity komfort podroży daje posiadanie własnego namiotu i choć nam nie przydał się zbyt często to do pewnych miejsc bez namiotu pewnie byśmy nie poszli w ciemno. 


 

Zaopatrzenie

tadzykistan sklepW sklepach w Duszanbe kupić można w zasadzie wszystko, znacznie gorzej pod tym względem jest na prowincji. W sklepikach w wioskach (kiszlakach) sprzedawane są wyłącznie podstawowe produkty, typu cukier, mąka, makaron, ryba w puszce, jajka, mydło itp. Nie ma co liczyć na nabiał, czy coś do chleba. Zresztą chleb w sklepach wiejskich również jest rzadkością, gdyż każdy piecze w domu swój. 

Warzywa i owoce można dostać wyłącznie na bazarkach, w sklepach nie ma co nawet o nie pytać. W prowincjonalnych sklepach można kupić wodę gazowaną, zaś o piwie w gorący dzień można tylko pomarzyć.

Z rzeczy przydatnych turystom warto wspomnieć o gazie do kuchenek turystycznych. Nam udało się kupić kartusze z gazem w bazie Vertikal (po wcześniejszym sprawdzeniu telefonicznym), widzieliśmy też w Bazie Artucz odpowiednią pozycję w cenniku lecz nie pytaliśmy o dostępność. Prawdopodobnie w Duszanbe da się kupić kartusze, choć będąc w ogromnym sklepie sportowym przy ul. Rudaki widzieliśmy wyłącznie rękawice bokserskie i tandetne pamiątki.

W całym Tadżykistanie nie znaleźliśmy chusteczek do nosa, nawet w aptekach. Były wyłącznie mokre chusteczki dla niemowląt i serwetki. 

Co warto przywieźć z Tadżykistanu? Zdecydowanie polecam ichniejsze rodzynki, mają one niewiele wspólnego z tym co sprzedawane jest w polskich sklepach. tadżyckie rodzynki to tak naprawdę wysuszone winogrona (wraz z ogonkami). Ciekawe są tez rożne rodzaje i formy cukru (o kolorze karmelu w ogromnych kryształach, z mąką itp), czy przyprawy.


 

Ceny i Pieniądze

tadzykistan pieniadzeGeneralnie Tadżykistan jest dość tanim krajem, według oficjalnych statystyk jest trochę drożej niż w Kirgistanie ale taniej niż w Polsce. Należy mieć jednak na uwadze to, że brak wszelakiej infrastruktury podnosi ceny dóbr i usług rzadkich. Tak jest np. z transportem o czym pisałem wcześniej. Niemal wszystkie produkty w jakikolwiek sposób przetworzone są importowane, większość z Rosji, lecz można także natknąć się na polskie, czy zachodnioeuropejskie towary. Ceny takich importowanych produktów są jednak wyższe niż w Polsce czy Rosji.

Najtańsza w Tadżykistanie jest praca człowieka. Ręcznie wykonane bransoletki składające się z tysięcy koralików kosztują po $2, zaś kierowcy opłaca się czekać na pasażerów dwa dni byle nie robić dwóch pustych kursów po 30km każdy. 

Wynajęcie osła z poganiaczem to koszt od $10 za dzień do $18 w centrach turystycznych jak baza Vertikal. 

Walutą w Tadżykistanie jest Somoni. W 2014 roku za 100 dolarów dostawało się równo 500 somoni. Kantory znajdują się tylko w większych miastach, natomiast nie stanowi najmniejszego problemu wyjazd na prowincję bez lokalnej waluty. Niemalże wszędzie można płacić dolarami i euro. W wiejskich sklepikach, w których nie ma prawie nic do kupienia przyjmowana jest twarda waluta wg normalnych przeliczników (reszta wydawana jest w Somoni). Często za noclegi i przejazdy cena ustalana jest w dolarach i płaci się również w dolarach. W kwestii dolar vs. Euro: tak jak w innych krajach Centralnej Azji dolar jest bardziej popularny, ale z wymianą Euro nie ma najmniejszego problemu.

Widzieliśmy mnóstwo bankomatów w Duszanbe i na jego przedmieściach. Oczywiście na prowincji brak takich udogodnień.

Aby dać wyobrażenie o cenach i kosztach pobytu w Tadżykistanie zdradzę, że na dwie osoby na pełne 14 dni wydaliśmy ok $1000. Dodam, że nie oszczędzaliśmy na niczym: gdy tylko się dało spaliśmy i jedliśmy u miejscowych i korzystaliśmy ze wszelkich dostępnych atrakcji. Spora część budżetu poszła na przejazdy, jest więc spory potencjał do oszczędności.   


 

Alkohol

W Duszanbe i większych miastach alkohol dostępny jest niemal wszędzie. Można nawet spróbować lokalnych paskudnych win i piw. Na prowincji sytuacja wygląda zupełnie inaczej, w większości wiejskich sklepików alkoholu nie ma wcale. A jeśli już to jest to puszkowe piwo Bałtika (sprowadzane z Rosji, a jakże!) po cenach europejskich (ok 5pln za puszkę).


 

Jedzenie

tadzykistan jedzenieOdniosłem wrażenie, ze kuchnia tadżycka jest bogatsza od Kirgiskiej, gdzie królował wyłącznie baran. Otóż w Tadżykistanie w ciągu dwóch tygodni udało mi się nie zjeść mięsa (dobrowolnie). Taki wyczyn w Kirgistanie trudno mi sobie wyobrazić. Owszem, mięso barana jest podstawowym składnikiem diety, jednak bez większych problemów można zjeść dania jarskie: coś w rodzaju lecza, pyszne danie składające się z kaszy gryczanej i ziemniaków, czy jajko pod każdą postacią za wyjątkiem jajecznicy.

Dla osób jedzących mięso wybór nie ogranicza się do baraniny (raz lepiej, raz gorzej przyrządzonej). Często podawany jest drób i wołowina. Z wieprzowiną się nie spotkałem (co w sumie nie dziwi).  

W Tadżykistanie koniecznie trzeba spróbować lokalnych owoców, potężnych arbuzów, czy melonów. Pamiętajcie jednak by je dokładnie wymyć!


 

Język

Język tadżycki jest wariantem języka perskiego, a co za tym idzie Tadżycy swobodnie mogą porozumieć się z Afgańczykami, czy Irańczykami. Największą różnicę stanowi pisownia. Tadżycki w przeciwieństwie do pozostałych języków perskich zapisywany jest cyrylicą. W języku tadżyckim słychać często zapożyczenia z języka rosyjskiego. 

Jeśli chodzi o znajomość języka rosyjskiego to sytuacja wygląda następująco: W Duszanbe i innych większych miastach rosyjski jest powszechnie używany. Na ulicy stolicy często słychać słowiański język. Jego nosicielami są przede wszystkim Tadżycy, gdyż Rosjan w Tadżykistanie pozostało niewielu. Znacznie gorzej sytuacja wygląda na prowincji. Tam w zasadzie tylko ze starszymi ludźmi można swobodnie porozumiewać się po rosyjsku, młodsi często rozumieją ale nie są w stanie nic powiedzieć. Podobno sytuacja wygląda zupełnie inaczej zimą, gdy do wiosek wracają gastarbeiterzy pracujący na co dzień w Rosji, czy też Duszanbe. Oni znają język rosyjski, lecz w letnie miesiące spotkać można ich prędzej w Moskwie na budowie niż w Tadżykistanie.


 

Osły

tadzykistan osly2Istotnym elementem krajobrazu Tadżykistanu są osły. O ile w Kirgistanie na każdym kroku widywaliśmy konie, to w Tadżykistanie (w okolicach gór Fan) koni praktycznie nie było, za to wszędzie natykaliśmy się na osły. Na prowincji stanowią one podstawowy środek transportu, noszą więc zbiory z pól, zakupione towary (np. worki z mąką), czy wreszcie ludzi. 

W wielu miejscach można bez problemu wynająć osła z poganiaczem do transportu plecaków. Trzeba przy tym pamiętać, że nie pod każdą górę osioł wejdzie - zbyt strome zbocza eliminują komfort niesienia plecaków przez osły...

W kwestii etycznej zatrudniania osłów do dźwigania bagaży bo z takimi komentarzami tez się spotkałem. Po rozpatrzeniu wszystkich za i przeciw doszedłem do wniosku, że te zwierzęta po to są tam hodowane by nosić wszelakie bagaże. Obciążenie osła dwoma plecakami o łącznej wadze 20-30kg to jak na tamtejsze warunki wręcz relaks dla zwierzęcia. Normalnie pod górę targają do 70kg, a po płaskim nawet 120kg!


 

Święta

Oprócz kilku świeckich międzynarodowych świąt, typu Nowy Rok, 8 marca (przy czym jest to święto matki, a nie kobiet), 1 i 9 maja, w Tadżykistanie obchodzone są również lokalne święta. Jednym z nich jest Novruz, czyli święto astronomicznego Nowego Roku u narodów Irańskich. Przypada ono na okres 21-24 marca i jest jednym najważniejszych w roku. Innym ważnym świętem jest Uraza-bajram, czyli święto przypadające na koniec Ramadanu.

Sam post w trakcie Ramadanu jest dość powszechnie przestrzegany w Tadżykistanie. Z tym, że zdecydowanie więcej osób dotrzymuje postu na prowincji. W miastach życie w czasie Ramadanu toczy się w miarę normalnie. Oficjalne statystyki mówią, że post jest przestrzegany przez 60% społeczeństwa. My z powodu Ramadanu przesunęliśmy nasz wyjazd by uniknąć ewentualnych kłopotów  - ciężko ocenić czy słusznie.

Poza wyżej wymienionymi świętami, w Tadżykistanie obchodzone są również:

  • Dzień Jedności Narodowej - 27 czerwca,
  • Dzień Niezależności - 9 września,
  • Dzień Języka Państwowego - 5 października,
  • Dzień Konstytucji - 6 października,
  • Dzień Flagi - 24 listopada 

 

Przewodniki

Ilość i jakość przewodników po Tadżykistanie nie zachwyca. Dwa główne wydawnictwa na rynku to:

  • Lonely Planet, gdzie Tadżykistanowi poświęcono wyłącznie jeden rozdział,  
  • Bradt w całości poświęcony Tadżykistanowi. 

Oba przewodniki nie są zbyt obszerne. Zastrzeżenia można mieć przede wszystkim do Bradta, w którym na 170 stron niemal połowa to informacje ogólne, łącznie z dwustronicowym opisem jak dobrać odpowiedni aparat fotograficzny.  

Aby dobrze zaplanować podróż najlepiej byłoby przeczytać oba przewodniki i dodatkowo przegrzebać Internet w poszukiwaniu przydatnych informacji. 


Mapy 

W dalszym ciągu najlepszymi mapami topograficznymi po Tadżykistanie są stare radzieckie sztabówki oraz mapy wykonane na ich bazie. Jadąc w góry Fan nie posiadałem żadnej papierowej mapy a jedynie wgrane do smartfona sztabówki oraz fajną mapę ze strony http://slazav.mccme.ru/ 

Z szczegółowymi mapami Zachodniej części Tadżykistanu (wraz z górami Fan) można zapoznać się tutaj!

Podczas podroży miałem w rękach mapy wydane przez (lub przy współudziale) ZTDA. Jedna obejmowała obszar Gór Fan, a druga region doliny Jagnob. Mapy robiły niezłe wrażenie. Tutaj próbka mapy z doliną Jagnob (po powiększeniu można kliknąć w prawym górnym rogu by zobaczyć w pełnym rozmiarze):

W przypadku sztabówek jedynym problemem jest brak niektórych zmian jakie zaszły w terenie. Brakuje np. znakomitego tunelu Anzob (w zamian jest naniesiona nieprzejezdna dla osobówek droga przez przełęcz Anzob). Dzięki sztabówkom można także gołym okiem obserwować efekty globalnego ocieplenia: część lodowców istniejących na mapach zniknęła, inne się mocno skurczyły.


 

Informacje MSZ

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych na swoich stronach publikuje podstawowe informacje o podróżowaniu po kraju. jest tam mnóstwo wszelkich ostrzeżeń - mimo wszystko warto się zapoznać z tymi informacjami. Należy mieć na uwadze, że w Tadżykistanie nie ma polskiej placówki dyplomatycznej, a kraj obsługiwany jest przez jednostkę w Taszkiencie.


 

Zdrowie

Przed wyjazdem do Tadżykistanu dobrze być zaszczepionym na kilka chorób, zwłaszcza żółtaczkę (A i B), tężec oraz błonicę. W kontekście Tadżykistanu często pojawia się temat malarii. Choroba ta występuje w lecie na południe od Duszanbe i jadąc w tamte tereny pewnie warto zawczasu pomyśleć o środkach zapobiegawczych. W samym Duszanbe nie widzieliśmy by ludzie jakoś szczególnie przejmowali się komarami, czy malarią. Pod koniec czerwca nie widzieliśmy w upalne noce samych komarów, możliwe, że w mieście są one tępione jak za czasów ZSRR, gdy malarię w Duszanbe niemalże wyeliminowano.  

Inną przypadłością Europejczyków w Tadżykistanie jest rozstrój żołądka zwany zemstą faraona lub brązowym deszczem. Z tego powodu zalecam szczególną uwagę przy wybieraniu jedzenia, a zwłaszcza owoców. Konieczne jest także zachowanie szczególnej higieny. Z dumą mogę stwierdzić, że przez dwa tygodnie nie mieliśmy większych problemów z żołądkiem a jedliśmy również owoce i jedzenie niewiadomego pochodzenia. W górach wodę filtrowaliśmy i gotowaliśmy, gdyż wody bali się nawet miejscowi. 

 

W razie wątpliwości lub pytań zachęcam do odwiedzenia naszego forum gdzie możecie uzyskać więcej praktycznych informacji

 

 
 

 

Chcesz dowiedzieć się więcej? - Zapraszamy na FORUM!!! 
Tam zadasz pytanie, na które na pewno ktoś odpowie!

Pomóż nam ulepszyć stronę!

  • Widzisz nieaktualne dane na stronie?
  • Możesz uzupełnić treść artykułów?
  • Chcesz opublikować własny artykuł?

 

Skontaktuj się z nami!

mapa rosja, ukraina

 
Copyright © 2001 - 2016 RosjaPL.info
 
Wszystkie prawa zastrzeżone!