Bezpieczeństwo w Rosji - Milicja

Foto: Flickr, Oleg Kozlovsky

Na temat bezpieczeństwa w Rosji panuje więcej opinii niż ludzi na ziemi :). W tym artykule postaram się poruszyć problem bezpieczeństwa w Rosji z punktu widzenia przeciętnego turysty. Zacznijmy od wymownej statystyki: Otóż w Rosji popełnianych jest prawie 3 mln przestępstw rocznie. Jest to 2,5 raza więcej niż w Polsce. Z kolei w Rosji żyje prawie 4 razy więcej ludzi niż w Polsce...

 

Narodziny stereotypu "niebezpiecznej Rosji"

Wśród wielu Polaków pokutuje stereotyp, że Rosja jest państwem niebezpiecznym. Nie ma się co dziwić skoro karmieni jesteśmy filmami, w których najczęściej rola czarnego charakteru przypada Rosjaninowi, a w filmach dokumentalnych oraz w prasie o Rosji najczęściej mówi się w kontekście kryminalnych zjawisk, zamachów terrorystycznych itp.

Dzięki upadkowi ZSRR i otwarciu się granic Rosjanie zyskali możliwość swobodnego podróżowania do krajów sąsiadujących. Warunki ekonomiczne, zwłaszcza w pierwszej połowie lat 90-tych sprowadziły do Polski liczne rzesze Rosjan i innych nacji b. Związku Radzieckiego. Wraz z napływem zwykłych ludzi, którzy przyjechali do Polski "za chlebem" pojawiła się w naszym kraju (a także w państwach Zachodnich) grupka brutalnych przestępców, którzy w krótkim czasie zyskali sobie niesłychaną renomę. Doszło w końcu do sytuacji, w której wielu Polakom Rosjanie zaczęli kojarzyć się z życiem bazarowym, gangsterami, mafią itd. Obcując z nagłośnianymi informacjami tzw. "ruskiej mafii" wśród wielu Polaków narodził się stereotyp gangsterskiej i niebezpiecznej Rosji, w której rządzi się za pomocą siły, a życie ludzkie nie ma najmniejszej wartości. Pomijam w tym miejscu fakt, iż wielu przestępców mówiących ze wschodnim akcentem nie było narodowości rosyjskiej, i tak jak wszyscy przyjezdni ze Wschodu zostali jednogłośnie okrzyknięci "ruskimi".

 

Początki współczesnej eksploracji Rosji

Po upadku ZSRR dla Polaków pojawił się nowy obiekt zainteresowania - Rosja. Kraj, o którym wiemy niemal wszystko (przynajmniej tak nam się wydaje), którego namiętnie kochamy lub nienawidzimy. Ppowoli do Rosji zaczełi wyjeżdżać polscy turyści. Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że w pierwszej połowie lta 90-tych Rosję częściej odwiedzali wszelkiej maści biznesmeni, niż zwykli turyści. Prawdziwych turystów w latach 90-tych wyjeżdżało do Rosji stosunkowo niewielu. Najczęściej byli to studenci jadący na kursy językowe, osoby odwiedzające rodzinne miejsca, znajomych etc. Były też zorganizowane wyprawy na Syberię, w góry. W ofertach biur podróży Rosja stanowiła białą plamę, nieliczne wycieczki ograniczały się do Petersburga i Moskwy. Sam pamiętam jak pod koniec lat 90-tych spytałem w biurze oferującym przejazdy do Rosji o szczegóły, a pracownica z nieskrywaną radością odpowiedziała mi:"tak, mamy regularne kursy do Rosji, np. do Mińska - raz w tygodniu". Tak więc niewielu Polaków miało okazję poznać prawdziwe oblicze Rosji. Bo jak lepiej przekazać choć część prawdy o kraju, jak nie przyglądając mu się z bliska, na własne oczy?

Ci, którzy mieli jednak możliwość wyjazdu do Rosji w większości przeżywali szok. I nie mówię tutaj o urodzie Kremla, czy Newskiego Prospektu. Nagle okazało się, że są oni w całkiem normalnym, cywilizowanych kraju, gdzie nie biegają po ulicach gangsterzy, a życie nie skupia się tylko i wyłącznie wokół bazarów. Tak, owszem prowincja jest biedna, ale ludzie trawy nie gryzą, staruszkowie nie umierają z głodu, a dzieci nie żebrzą masowo na ulicy.

 

Podstawowe zasady bezpieczeństwa

Pytania o bezpieczeństwo w Rosji są dosyć częste, choć zauważyłem, że ich częstotliwość systematycznie spada. Za każdym razem powtarzam: "Rosja jest krajem dla turysty bezpiecznym!" Nie ma tam jakichś wyjątkowych zagrożeń czyhających na przybyszów. Zachowanie zdrowego rozsądkugwarantuje w 99% powodzenie i brak jakichkolwiek przeszkód w swobodnej podróży. Tak jak w każdym państwie, turysta jest narażony na kradzież, czy oszustwo. Są to na szczęście jednak zjawiska występujące nie częściej niż w innych europejskich krajach. Każdemu wybierającemu się do Rosji (i nie tylko) radzę zachować podstawowe zasady bezpiecznego podróżowania:

  • nie pokazywać w miejscach publicznych zbyt dużej gotówki, jeśli ktoś zauważy jakie posiadamy zasoby finansowe, a co więcej gdzie je przechowujemy możemy zostać okradzeni.
  • zawsze obowiązuje zasada ograniczonego zaufania do osób obcych. Jeśli np. zlecamy kupno biletu "konikowi" na dworcu wpierw żądajmy biletu, a dopiero później płaćmy.
  • zostawienie bagażu pod okiem obcej osoby nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem, lepiej zostawić rzeczy w przechowalni.
  • wymiana pieniędzy na ulicy u obcych osób jest zawsze bardziej ryzykowna niż w kantorze. Możemy np. otrzymać fałszywe banknoty, możemy zostać oszukani lub okradzeni.
  • nadmierne spożywanie alkoholu z przypadkowymi osobami może się skończyć kradzieżą lub pobiciem.

 

Bezpieczeństwo w podróży

Wiele osób pyta o bezpieczeństwo w podróży, zwłaszcza w pociągach. Moim zdaniem (i nie tylko moim) pociągi na Wschodzie są znacznie bezpieczniejsze niż w Polsce. Z reguły są one pełne, a każdy pasażer ma swoją miejscówkę. Nie ma więc sytuacji, że zmuszeni jesteśmy do jechania w pustym pociągu, co w Polsce może się skończyć rozbojem (zwłaszcza w nocy). W każdym wagonie jedzie przynajmniej jeden konduktor, który czuwa by niepowołane osoby nie przedostały się do wagonu. Bilety są imienne więc nie ma tam anonimowych osób. Pod dolnymi leżankami znajduje siępojemnik na bagaże, dzięki czemu kładąc się na swoim miejscu własnym ciężarem osłaniamy dostęp do swoich rzeczy. Nad górnymi półkami znajduje się niezamykana półka na bagaż przez co zdecydowanie zaleca sie zwiększenie uwagi. Wychodząc do toalety, wagonu restauracyjnego lub na peron podczas dłuższego postoju zaleca się zabranie ze sobą wszelkich drogocennych przedmiotów, bo po co kusić los? Ze strony współpasażerów praktycznie nie grozi nam jakiekolwiek zagrożenie, ludzie w pociągach są bardzo mili i życzliwi, rzadki wyjątek czasami stanowią podpici pasażerowie, lecz z reguły są oni skutecznie pacyfikowani przez obsługę pociągu lub milicję. Zwracam uwagę, że kultura panująca w rosyjskich pociągach jest wyższa niż w ukraińskich - w Rosji rzadziej spotyka się pijanych konduktorów i pasażerów.

Bezpieczeństwo na dworcach. Jeśli przyjdzie nam czekać na inny pociąg na jakimś dworcu w nocy to również możemy czuć sie bardziej komfortowo i bezpiecznie niż w analogicznej sytuacji w Polsce. Dworce klejowe w każdym większym mieście są odnowione, dla lokalnych władz dworzec jest wizytówką miasta przez co dokładają oni wszelkich starań by wyglądały one jak najlepiej. Na każdym większym dworcu mamy do dyspozycji strzeżoną poczekalnię (aby do niej wejść należy pokazać bilet kolejowy lub zapłacić drobną sumę), na wielu dworcach są nawet pokoje wypoczynkowe, w których można wynająć na godziny łóżko. Poczekalnie w większości przypadków są wykorzystywane wyłącznie przez turystów, nie ma tam bezdomnych i pijaków. Dworce raczej nie są zamykane na noc.

Przechowalnie bagażu. Wielokrotnie zmuszony byłem do korzystania z przechowalni bagażu tak w Rosji, jak i na Ukrainie. Muszę zaznaczyć, ze nigdy nie miałem problemu z jakąkolwiek próbą kradzieży plecaka. Nigdy też o takowej nie słyszałem. Przechowalnie są zarówno automatyczne, jak i ręczne. W przypadku automatycznych kupuje się dwa żetony, na wewnętrznej stronie drzwiczek ustala się kod, wrzuca jeden żeton i zamyka skrytkę. Aby otworzyć drzwiczki należy ustawić na zewnętrznej stronie ustalony przez nas kod i wrzucić żeton. Zawsze możemy liczyć na pomoc obsługi. Do ręcznych przechowalni zawsze mam mniejsze zaufanie jednak nigdy nic złego mnie nie spotkało. Czasami można nawet ubezpieczyć bagaż (za dodatkową opłatą).

 

Wymuszenia, łapówki, rejestracja

Chyba największym zagrożeniem dla indywidualnych turystów jest bliskie spotkanie ze służbami mundurowymi. Na szczęście z roku na rok częstotliwość problemów polskich turystów z rosyjskimi urzędnikami spada to jednak wciąż jesteśmy narażeni na zapłacenie mandatu lub łapówki. Prawda jest taka, że problemy turystów najczęściej związane są ze złamaniem przez nich jakiegoś przepisu, często drobnego. Bardzo częstym powodem żądania mandatu/łapówki jest naruszenie przepisów migracyjnych Federacji Rosyjskiej. Bowiem każdy turysta ma obowiązek zameldować się w terminie do 3 dni od dnia przyjazdu. Lepsze (czyt. droższe) hotele wbijają rejestrację do karty migracyjnej bez najmniejszych problemów, natomiast nocując w tańszych obiektach lub np. pod namiotem zmuszeni jesteśmy do osobistego wstawienia się do wydziału MSW w celu uzyskania rejestracji. Jeśli zostaniemy wylegitymowani przez milicjanta i nie posiadamy rejestracji musimy się liczyć z karą. Oficjalnie jest to ok. 170 PLN (2005 rok), natomiast łapówka jest znanie tańsza i waha się od 10 do 60 PLN. Będąc w danym mieście od niedawna zawsze dobrze jest mieć przy sobie bilet, który potwierdza datę przyjazdu. Wówczas można się wytłumaczyć, że dopiero co się przyjechało.

 

Napięte stosunki polityczne

W związku z nienajlepszą atmosferą panującą na linii Warszawa-Moskwa wiele osób obawia się o swoje bezpieczeństwo w czasie podróży do Rosji. To, że nienajlepiej jest od lat we wzajemnych stosunkach polsko-rosyjskich wie niemal każdy. Na szczęście są to tylko i wyłącznie zgrzyty polityczne. Zwykli obywatele nie tak szybko zmieniają swoje nastawienie do obcokrajowców. Nawet podczas ostrej wymiany zdań pomiędzy Polska i Rosją nie ma się co obawiać o bezpieczeństwo w Rosji. Tamtejsi ludzie zachowują dystans do wydarzeń politycznych przez co wydarzenia polityczne nie mają wpływu na podróżowanie po Rosji. Przykładem może być sytuacja z 2005 roku na Białorusi. Pomimo ostrego konfliktu dyplomatycznego polscy turyści nie napotykają na utrudnienia ze strony władz. Można normalnie przejechać przez Białoruś nie bojąc się o zatrzymanie.

 

Terroryzm w Rosji

Zamachy terrorystyczne są poważnym problemem w Rosji. Od początku wojny w Czeczenii niemal każdego roku dochodzi do kilku-kilkunastu zamachów terrorystycznych na terenie Rosji. Większość wybuchów jest na terenie Kaukazu i Przykaukazia, a nieliczne, acz najbardziej nagłośnione przeprowadzane są w Moskwie. Pozostałe obszary Rosji są raczej wolne od tego typu zagrożeń. Najwięcej przestępstw dokonywanych na ludności cywilnej dokonywanych jest na terytorium Czeczenii, Dagestanu i sąsiadujących z tymi republikami obszarów. Podróż w te regiony jest systematycznie odradzana przez MSZ. Do najczęstszych przestępstw należą porwania dla okupu, narażeni na nie są szczególnie obcokrajowcy. Nie łudźmy się, że lokalny wataszka czeczeński uwolni porwanych przez siebie Polaków tylko dlatego, ze Polska daje schronienie uciekinierom z Czeczenii i krytykuje Rosję za wojnę na Kaukazie.

Moskwa, która niemal co roku jest obiektem krwawych zamachów jest też miastem często odwiedzanym przez turystów. W ubiegłych latach dochodziło tutaj do eksplozji bloków mieszkalnych, wybuchów w metrze, zajęcia teatru, porwania samolotów itd. Pomimo tych tragicznych wydarzeń życie w stolicy Rosji toczy się dalej własnym torem. Jadąc w metrze mieszkańcy Moskwy starają się nie myśleć o możliwości zamachu. Trzeba zaznaczyć, żeprawdopodobieństwo ucierpienia w zamachu terrorystycznym jest nikłe. Moskwa to kilkunastomilionowa metropolia i są naprawdę małe szanse na to, że trafimy w niewłaściwe miejsce w niewłaściwym czasie. Warto zaznaczyć, że w czasie napiętych wydarzeń na ulicach pojawia się znacznie więcej służb mundurowych, przeprowadzane są dokładne kontrole. Musimy się liczyć z częstszym legitymowaniem obcokrajowców.

 

 
 

 

Chcesz dowiedzieć się więcej? - Zapraszamy na FORUM!!! 
Tam zadasz pytanie, na które na pewno ktoś odpowie!

Pomóż nam ulepszyć stronę!

  • Widzisz nieaktualne dane na stronie?
  • Możesz uzupełnić treść artykułów?
  • Chcesz opublikować własny artykuł?

 

Skontaktuj się z nami!

mapa rosja, ukraina

 
Copyright © 2001 - 2016 RosjaPL.info
 
Wszystkie prawa zastrzeżone!