Strona 1 z 1

Strona umiera?

: sob 15 wrz, 2012 00:05
autor: rudolviv74
Mam wrażenie, że ta strona umiera. Coraz mniej ciekawostek, niusów, relacji, komentarzy itp. Czuję się nie nieco odpowiedzialny za to (prawie nic o pobycie ostatnim się nie zająknąłem), ale przecież na Boga, parę innych osób też było na wyjeździe i mogłoby skrobnąć coś ciekawego.

: sob 15 wrz, 2012 09:12
autor: zoon
No to chłopie pisz a nie narzekaj :-) W jednym z wątków wrzuciłem film z kamery samochodowej przedstawiający prawie całą drogę z Dorohuska do Teodozji przyspieszoną do 6 minut - tego chyba wcześniej nie było?

: wt 27 lis, 2012 13:28
autor: Kwiatkowski11
Widze, ze w ostatnim 2 miesiacach ubylo nam kilku stalych bywalcow, w przeszlosci zawsze ochoczych do dyskursu lub pomocy, co wiecej nawet osoby wykazawane tutaj na forum jako moderatorzy tez juz tutaj nie bywaja. Wie ktos o co chodzi?

: wt 27 lis, 2012 21:05
autor: buba
Kwiatkowski11 pisze:Widze, ze w ostatnim 2 miesiacach ubylo nam kilku stalych bywalcow, w przeszlosci zawsze ochoczych do dyskursu lub pomocy, co wiecej nawet osoby wykazawane tutaj na forum jako moderatorzy tez juz tutaj nie bywaja. Wie ktos o co chodzi?
Moze jak przystalo na prawdziwych milosnikow wschodu wyjechali na Syberie i wlasnie poluja na niedzwiedzie zamiast tak jak my klepac w klawiature?

(to byla ta optymistyczna wersja :lol: )

Re: Strona umiera?

: czw 29 lis, 2012 20:50
autor: Wojo
rudolviv74 pisze: ale przecież na Boga, parę innych osób też było na wyjeździe i mogłoby skrobnąć coś ciekawego.
;-)

Wrzuciłem filmik z YB z mojego pobytu w Kazachstanie. Zawsze to coś - chyba ? :)

: wt 02 kwie, 2013 12:17
autor: micaj
Dzieci, żony, mężowie, praca. Wsio normalna.

: śr 03 kwie, 2013 21:00
autor: Małgorzata02
Błagam, nie piszcie, że forum umiera :( Dzięki Wam same z koleżanką wybrałśmy się na Krym dwa lata temu, a w tym jadę połazić po Huculszczyźnie. To istna kopalnia wiedzy na tematy wschodnie. Gdyby nie informacje z tego forum nigdy bym się nie wybrała w tak daleką i samodzielną podróż. Nie mogę niestety zarazić swoich znajomych i bliskich tą pasją aczkolwiek dzięki moim lekturom i notorycznemu gadaniu o wschodzie "pchnęłam" :) dziecko znajomych na studia wschodnie do W-wy. Zaszczepiła się i w wakacje jedzie do Gruzji. Hura! Ja może za rok? :) Co prawda mało pomagam (bo mało wiem :) ale przyznacie, że swój człowiek na profesjonalnym kierunku to nie mała zasługa :) I sorry za zadawanie głupich pytań jak dojechać z Lublina do Kołmyji :) Pozdrawiam cicha, mało aktywna ale gorąca fanka

: pt 05 kwie, 2013 16:20
autor: ARTURINGA
Forum upada z kilku prostych powodów:
- Dużo osób sensownych odeszło.
- Coraz więcej wszelkiej maści cwaniaków np. "Zrób wypracowanie za mnie" ;-)
- kończy się era prawdziwych podróżników...
- coraz więcej bzdur na forum też jest pisanych i traci ono wartość.
np. a bo mój kolega słyszał ze jego kolega a było to 6 lat temu w...
- Forum jest też zaniedbane technicznie...

no cóż trochę szkoda.

: pt 24 maja, 2013 15:48
autor: Parparim
Powoli idea dyskusyjnych forów internetowych upada. To taka światowa tendencja i maniera, więc i nasze forum lekko spowolniało, pomimo tego, że relatywnie i tak prężnie działa. Dlatego też zaglądam tu prawie codziennie.

Dzisiaj większość dyskusji przejmuje fejsbuk, który mnie osobiście wcale nie kręci.

: ndz 26 maja, 2013 17:45
autor: MorgothV8
A ja to gówno muszę programować (mam na myśli FB) też wogóle nie widzę sensu tego czegoś.

: pn 27 maja, 2013 18:50
autor: pietia
Ja dużo więcej czasu niż na fejsie, spędzam w kontakcie. Pewnie też dlatego, że tam moi znajomi są bardziej aktywni :wink:

: pn 27 maja, 2013 22:49
autor: buba
Powoli idea dyskusyjnych forów internetowych upada.
Ja to widze przynajmniej na 10 roznych forach, ze wkrada sie jakis marazm.. Brak czasu, brak chęci, brak pomyslow.. Wogole tez widze po wielu moich znajomych ze wyjezdzaja rzadziej niz np. 5 lat temu a za to bardziej ochoczo inwestuja swoj czas i kase w dobra typu dom, remont, nowe auto... Coraz trudniej zebrac ekipe by wyruszyc gdzies w dal..

: wt 28 maja, 2013 09:50
autor: nrb
Co prawda nie wiem jak tu było kiedyś, bo jestem tutaj stosunkowo nowym userem :) Ale moim zdaniem to forum jak na dzisiejsze czasy działa jeszcze całkiem nieźle i wydaje mi się, że śmierć mu nie grozi, bo jest po prostu mega przydatne. Prawie zawsze jak tu wchodzę jest jakiś nowy post :) Żaden fanpage na fb czy jakaś grupa tego nie zastąpi, bo tutaj jest dużo wygodniej coś znaleźć i istnieje jakiś podział na kategorie. Zauważyłem tylko że kilku użytkowników tutaj próbuję pozycjonować strony lub je reklamować w trochę śmieszny sposób :lol: Ja bym dał jakieś ostrzeżenie, no chyba że się dorzucają do tego by to forum działało to się nie wtrącam :wink:

: wt 28 maja, 2013 14:24
autor: ARTURINGA
FC też ponoć umiera... spada ilość użytkowników w Stanach, Niemczech, Anglii.
Teraz Tweeter jest na topie?

Spada też poziom użytkowników i treści wypowiedzi. Sam z przykrością zauważam, że też czasem wdaję się w bezsensowne dyskusje :-/.

Pojawiło się też wieku "Krzykaczy, Opluwaczy" jak to się nazywa fachowo?
No nic wszytko co dobre ma: Początek -> rozwój -> i koniec.
takie czasy :-)

: wt 28 maja, 2013 18:47
autor: Goroh
Pojawiło się też wieku "Krzykaczy, Opluwaczy" jak to się nazywa fachowo?
zapomniales o zlodziejach:)
chcialem tylko powiedziec ze 2gi miesiac leci a ja na pozew nie moge sie doczekac.
Szanowny Artur twierdzil ze kancelaria w Pekinie zajmuje sie sprawa, a jak mu napisalem na maila ze bede w Pekinie za 3tygodnie i moge odebrac osobiscie u nich to fochy stroi na mailu i mowi ze go mailem nekam. Czekam na pozew, tym razem za nekanie.
Sam z przykrością zauważam, że też czasem wdaję się w bezsensowne dyskusje :-/.
fajnie ze w koncu zauwazyles, ze czasem warto trzymac swoje ego krotko.
serdeczne pozdrowienia dla pana arturinga!

: śr 29 maja, 2013 21:03
autor: markula
Witam
A ja tam zamiast o złodziejach, opluwaczach czy krzykaczach ( to pojedyńcze przypadki ) wolę napisać że warto zrobić wszystko aby ta strona istniała i aby kontynuowane były wszystkie dotychczasowe wątki.
Rozwijać się będzie wtedy kiedy więcej ludzi dzielić się będzie swoją cenną wiedza i doświadczeniem. Widać ,że tych aktywnych jest trochę mniej :( ,ale czytających
na pewno mnóstwo :roll:
Sama nic nie piszę ,ale czytam wszystko od deski do deski.
Wsród moich znajomych zainteresowanie wyjazdami na wschód jest znikome podobnie też ogólną tematyką wschodnią.Wszyscy planujacy podróż znajdą tu coś dla siebie,a nie wyjezdzajacy ( brak czasu i finansów ) za zainteresowaniem czytają relację z podrózy.

: ndz 02 cze, 2013 10:50
autor: Parparim
buba pisze: ... bardziej ochoczo inwestuja swoj czas i kase w dobra typu dom, remont, nowe auto... Coraz trudniej zebrac ekipe by wyruszyc gdzies w dal..
Widocznie czują się za bardzo bezpiecznie. Nie zagraża im żadna wojna i na kataklizm też niewielkie perspektywy. Obrastają więc w przedmioty i sadło jak Polska pozawielkomiejska w ruinę.

Trudno jest zebrać ekipę? Ja mam troszku inny problem, za bardzo nie mam czym wyruszyć w tę dal. Wróciłem wczoraj z kolejowej włóczęgi po powiatowym Górnym Śląsku i była to raczej moja ostatnia taka. Od wczoraj za sprawą tamtejszego wojewody zlikwidowane zostało 60% regionalnych połączeń ...

: ndz 02 cze, 2013 16:25
autor: pietia
Parparim pisze:Ja mam troszku inny problem, za bardzo nie mam czym wyruszyć w tę dal. Wróciłem wczoraj z kolejowej włóczęgi po powiatowym Górnym Śląsku i była to raczej moja ostatnia taka. Od wczoraj za sprawą tamtejszego wojewody zlikwidowane zostało 60% regionalnych połączeń ..
To prawda. Kiedyś można było nawet wybrać się w podróż kolejową dookoła Polski, po kolejnych likwidacjach to już raczej niemożliwe. Jak na lekarstwo jest też transgranicznych połączeń choćby na Słowację czy Litwę (a często to właśnie pierwszy krok za granicę). Co gorsze, cięcie połączeń kolejowych powli zaczyna się i za naszą wschodnią granicą

: śr 12 cze, 2013 16:05
autor: buba
Parparim pisze:Ja mam troszku inny problem, za bardzo nie mam czym wyruszyć w tę dal. Wróciłem wczoraj z kolejowej włóczęgi po powiatowym Górnym Śląsku i była to raczej moja ostatnia taka. Od wczoraj za sprawą tamtejszego wojewody zlikwidowane zostało 60% regionalnych połączeń ...
To jest swieta prawda co piszesz... Totalny upadek polaczen kolejowych i autobusowych. Do wielu miejscowosci nie ma wogole zadnej komunikacji lokalnej.. A w weekendy lub wakacje to juz totalna porazka, wiekszosc PKSow opatrzona jest symbolami S i F... Ludzie w Polsce coraz mniej chetnie zabieraja na stopa (przynajmniej takich odrazajacych turystow jak ja i toperz ;) ). To samo sie tyczy tanich noclegow typu PTSMy, kempingi, chatki czy zwykle kwatery, bez cudow i dziesieciogwiazdkowych standardow.. Tez znikaja jak sen...
A tymczasem wiekszosc dziwnych ludzi sie cieszy ze niby w Polsce jest coraz fajniej bo mamy nowe chodniczki i coraz wiecej marketow....

Coz pozostaje namiot, skodusia, rower i wlasne nogi...

: czw 13 cze, 2013 12:04
autor: roberT/TANAIS
Skoro jest dyskusja na temat forum znaczy że ono nie umiera :)

: pn 17 cze, 2013 14:35
autor: Basia Z.
buba pisze:
Powoli idea dyskusyjnych forów internetowych upada.
Ja to widze przynajmniej na 10 roznych forach, ze wkrada sie jakis marazm.. Brak czasu, brak chęci, brak pomyslow.. Wogole tez widze po wielu moich znajomych ze wyjezdzaja rzadziej niz np. 5 lat temu a za to bardziej ochoczo inwestuja swoj czas i kase w dobra typu dom, remont, nowe auto... Coraz trudniej zebrac ekipe by wyruszyc gdzies w dal..
Buba, to że ludzie nie pisują o tym na forach to nie znaczy, że tego nie robią.
Ja jeżdżę cały czas a mam więcej lat niż Twoja Mama.
Tylko nie chce mi się już tego wszystkiego opisywać, skoro i tak mało kto czyta.
No i niestety niestety mam mało pieniędzy więc niestety sporo czasu muszę przeznaczyć również na ich zarabianie, pracując komercyjnie w podróżach (jako pilot, przewodnik itd.)
Ale takie jest życie.

Sprawa druga - nie mam samochodu, więc albo muszę liczyć na życzliwych znajomych albo na te nieszczęsne połączenia publiczne, które są coraz bardziej tragiczne.

: wt 18 cze, 2013 21:14
autor: buba
Basia Z. pisze: Buba, to że ludzie nie pisują o tym na forach to nie znaczy, że tego nie robią.
Ten wniosek wyciagnelam glownie nie z forow ale z obserwacji moich znajomych :(
Zapewne masz racje ze nie jest to grupa reprezentatywna dla polskiej turystyki i mam nadzieje ze inni jezdza tyle co dawniej albo jeszcze wiecej :-)
Basia Z. pisze: a mam więcej lat niż Twoja Mama.
oj nie sądze!!! przypuszczam ze moja mama jest przynajmniej z dziesiatke od ciebie starsza!
Basia Z. pisze: Tylko nie chce mi się już tego wszystkiego opisywać, skoro i tak mało kto czyta.
Ja zawsze chetnie czytam relacje a twoje to juz w szczegolnosci!

Basia Z. pisze:No i niestety niestety mam mało pieniędzy więc niestety sporo czasu muszę przeznaczyć również na ich zarabianie,

(...)

te nieszczęsne połączenia publiczne, które są coraz bardziej tragiczne.
Z tymi dwoma powaznymi problemami chyba niestety kazdy musi sie borykac..
Posiadanie auta wiele wyjazdow ułatwia ale to juz nie ten sam klimat co podroze pociagiem... Ja jakos tak mam ze wole pociag..

: pn 23 wrz, 2013 21:22
autor: Bebej
Czy forum umiera? Nie wiem, oby nie. Ale od piątku miałem problem ze stroną. Wyświetlała się poprawnie, a po kilku sekundach wysyłało mnie gdzieś w świat. Przyznam się że, trochę się zmartwiłem, bo forum jest dla mnie arcyciekawe :)
Czy mieliście jakieś przejściowe kłopoty, czy też ja?

: wt 24 wrz, 2013 08:04
autor: laczek
U mnie strona działała normalnie .

: ndz 01 gru, 2013 17:15
autor: Bilet Ś-krzyski
Strona umiera?
Nie wydaje mnie sie :)
Przykład, że tak nie jest - dział o relacjach z podróży. Jak dla mnie - kopalnia wiedzy o Transsibie.

Re: Strona umiera?

: sob 11 paź, 2014 03:10
autor: Bebej
Co się stało? przez pewien czas ( kilka dni) strona nie była dostępna w Szkocji.

Re: Strona umiera?

: sob 11 paź, 2014 09:55
autor: Szulik
Bebej pisze:Co się stało? przez pewien czas ( kilka dni) strona nie była dostępna w Szkocji.
Na początku października strona faktycznie miała kilka dłuższych przerw, natomiast forum działało normalnie.
Przerwy w działaniu strony były spowodowane prostym błędem skryptu, zaś ja byłem wtedy na urlopie bez dostępu do komputera dlatego nie miałem jak usunąć błędu.

Daj znać czy z forum też miałeś problemy?

Re: Strona umiera?

: sob 11 paź, 2014 12:22
autor: kubanek
Problemy były i ze stroną i z forum, parę dni temu. Ale teraz jest wszystko ok, to nie jest raczej kwestia lokalizacji IP.

Re: Strona umiera?

: ndz 12 paź, 2014 16:18
autor: Bebej
Problem był i z forum, jak i ze stroną. Ale, skoro to piszę :) jest po kłopocie. I dobrze. Bo lubię :)
Jestem tu częstym gościem.