Zachodniopomorskie-W krainie jezior i popegieerowskich wsi

Idealne miejsce do wszelkich rozmów na tematy nie związane z Rosją, Ukrainą i pozostałymi krajami ZSRR. Jest to tzw. "Off-topic".
Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2269
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Zachodniopomorskie-W krainie jezior i popegieerowskich wsi

Post autor: buba » wt 17 lip, 2012 17:26

Na kolejny wypad z rodzicami, tym razem prawie trzytygodniowy, wybralismy sie w zachodniopomorskie. Jako ze tam droga daleka, kręta i pelna niespodzianek zwiedzilismy rowniez spory kawałek Dolnego Slaska i lubuskiego.
Celem wyjazdu bylo jak zwykle poszukiwanie najwiekszego zadupia! :lol:
A przy okazji udalo sie powedrowac wzdłuz jezior i rzek, przez suche lasy, chaszcz i bagna, spozyc niejedna pulpe w lesnej wiacie, pozwiedzac troche palacykow, zamkow, kosciolow, klasztorow, wiez cisnien, stacyjek i ruin wszelakich, przypatrzec sie codziennemu zyciu kormoranow i ludnosci popegieerowskich wsi. Jak zwykle to u nas bywa- udalo sie zrealizowac zaledwie 1/3 planow ale i zycie jednoczesnie pisalo swoj wlasny, niezalezny scenariusz wycieczki, czesto lepszy od tego zaplanowanego nad mapa w dlugie zimowe wieczory...

Zdjecia z wyjazdu znajduja sie na picasie- wszystkie 18 albumow to ten wyjazd ;) Moze sie znajdzie jakis cierpliwy ogladacz? ;) ;-)

https://picasaweb.google.com/ffajna.ferajna
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

mi
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 554
Rejestracja: śr 21 cze, 2006 07:53
Lokalizacja: Opole

Post autor: mi » pn 30 lip, 2012 21:02

Ostrowite - Opuszczony dom chętnie bym przygarnęła, :D ale te węże... brrr

Awatar użytkownika
fijalkowski
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1323
Rejestracja: śr 08 sie, 2007 17:16
Lokalizacja: Sale, Cheshire (United Kingdom)

Post autor: fijalkowski » śr 01 sie, 2012 14:46

buba pisze:Na kolejny wypad z rodzicami, tym razem prawie trzytygodniowy, wybralismy sie w zachodniopomorskie. Jako ze tam droga daleka, kręta i pelna niespodzianek zwiedzilismy rowniez spory kawałek Dolnego Slaska i lubuskiego.
Celem wyjazdu bylo jak zwykle poszukiwanie najwiekszego zadupia!
A przy okazji udalo sie powedrowac wzdłuz jezior i rzek, przez suche lasy, chaszcz i bagna, spozyc niejedna pulpe w lesnej wiacie, pozwiedzac troche palacykow, zamkow, kosciolow, klasztorow, wiez cisnien, stacyjek i ruin wszelakich, przypatrzec sie codziennemu zyciu kormoranow i ludnosci popegieerowskich wsi. Jak zwykle to u nas bywa- udalo sie zrealizowac zaledwie 1/3 planow ale i zycie jednoczesnie pisalo swoj wlasny, niezalezny scenariusz wycieczki, czesto lepszy od tego zaplanowanego nad mapa w dlugie zimowe wieczory...

Zdjecia z wyjazdu znajduja sie na picasie- wszystkie 18 albumow to ten wyjazd Moze sie znajdzie jakis cierpliwy ogladacz?

https://picasaweb.google.com/ffajna.ferajna
buba, skad ty bierzesz takie informacje o klimatycznych miejscach w Polsce? :wink:

wyprawa i zdjecia jak zwykle swietne

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2269
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba » czw 02 sie, 2012 22:16

fijalkowski pisze: buba, skad ty bierzesz takie informacje o klimatycznych miejscach w Polsce? :wink:
Przewodniki, rzeczy znaczone na mapach, wertowanie netu w dlugie zimowe wieczory, znajomi ktorzy podsylaja rozne smaczki- to tylko gdzies 1/3..

A poza tym sprawdza sie pare metod:
- uznanie zasady "plan jest po to aby go zmieniac"
- jechac tam gdzie nic nie ma- tzn miejsc turystycznie popularnych, znanych zabytkow, itp Jezeli o jakims regionie nigdy nie slyszales to jest powod aby tam pojechac
- im gorsza droga tym ciekawsza miejscowosc na jej koncu
- plytowa droga w 99% prowadzi w ciekawe miejsce
- jak cos wyglada na opuszczone trzeba sie zatrzymac i obejrzec z bliska
- jak gdzies pisze "wstep wzbroniony" to warto wejsc bo tam bedzie cos ciekawego
- jak cos wyglada dziwnie i niestandardowo na mapie to trzeba to sprawdzic np. platanina utwardzonych drog w lesie, dziwny ksztalt drogi, nasypy, tunele, hałdy, bocznice kolejowe
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1854
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR » ndz 05 sie, 2012 14:07

buba, jestem Twoim fanem :D piękne podejście do turystyki , nie zmieniaj tego nawet po wyjściu za mąż, urodzeniu dzieci.. i coraz realniejszego zdawania sobie sprawę, cholera.. to jest zbyt niebezpieczne tam włazić!

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2269
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba » pt 17 sie, 2012 23:22

BARTixR pisze:buba, jestem Twoim fanem :D piękne podejście do turystyki , nie zmieniaj tego nawet po wyjściu za mąż, urodzeniu dzieci.. i coraz realniejszego zdawania sobie sprawę, cholera.. to jest zbyt niebezpieczne tam włazić!
jak na razie to mąż mi nie zaszkodzil a raczej jego obecnosc bardzo pomaga w wedrowkach :mrgreen: mam nadzieje ze w przyszlosci z dziecmi bedzie podobnie :lol:
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

ODPOWIEDZ