Szybki wypad do Budapesztu 20-23/10/2012

Idealne miejsce do wszelkich rozmów na tematy nie związane z Rosją, Ukrainą i pozostałymi krajami ZSRR. Jest to tzw. "Off-topic".
Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

Szybki wypad do Budapesztu 20-23/10/2012

Post autor: Kwiatkowski11 » ndz 25 lis, 2012 12:30

Pare miesiecy temu udalo mi sie kupic bilety lotnicze z Modlina do Budapesztu, pewnie kazdy by z Was z takiej okazji skorzystal bo 4 zl. tam i z powrotem za 2 osoby to zakrawa na zart. Oto krotka relacja, odwzorowana w mailach, ktore wysylalem do rodziny ze smarfona.

..Najpierw pobudka o 4, szybka toaleta, sniadanie i z buta na szynobus na Glowny a potem na Polski Bus z dworca autobusowego,jazda do Wawy w miare wygodna i bez przygod, sam na 2ch siedzeniach (tak jak wielu), w Warszawie bylem 10 min przed czasem, potem tramwaj wzdlluz Pulawskiej ( K. wsiadl po drodze bo byl w okolicy), chwila w jego mieszkaniu i dojazd na Glowny a potem Modlina na lotnisko, terminal nie duzy, malo lawek.za bezpieczenstwo dba firma ochroniarska w sposob dosc prymitywny, bagazy sie nie czepiali a na loty do panstw Unii odprawy paszportowej nie ma, do samolotu idzie aie na piechote, samolot Ok. pasazerow 70 %, nie ma napojow ani jedzenia, chyba, ze ktos sobie kupi kawe za 3 Euro, podczas godzinnego lotu caly czas zaloga probuje sprzedac: napoje, kalendarze, widokowki,zdrapki,kanapki, frytki a nikt tego nie chce, nad Budapesztem szok bo wydaje sie ze samolot zaraz bedzie ladowac bo schodzil w dol i juz wysunal podwozie ale nagle maszyna podrywa sie bo w ostatniej chwili kapitan zmienil zdanie z powodu zlej widocznosci- Mgla, krazymy na miastem kilkanascie minut a potem 2gie podejscie i ladujemy - ludzie bija brawo, na lotnisku z samolotu tez na piechote do terminalu dobre 500m, potem autobus 11 stopow. zadne kasowniki nie dzialaja wiec bilety przydaja nam sie do metra, kolejnych 9 przystankow i prawie jestesmy na miejscu choc prawie robi roznice bo wedlug wydruku z internetu dalej 10 min piechota, troche rozpytujemy na migi
i w koncu K. spotyka chlopaka ktory mowi po angielsku i ma gps w telefonie, za chwile w hotelu, warunki oszczedne bo lazienka i ubikacja na zewnatrz (tzn. na korytarzu) ale czysto, na nasza prosbe daja nam pilota od klimy a my nastawiamy 25 stopni i tej nocy bedzie cieplo.....


....po odswiezeniu sie wieczorem miasto, jest 22.00 do placu F.Liszta 5 min a tu sporo knajp, wybieramy tureckie bistro: K. wybiera falafel, salatke , kawalek pizzy,ciastko, ayran budyn czekoladowy ja gulasz z warzywami, ryz salatke warzywna z jogurtem do tego woda i oranzada, placimy 2500(100HUF=1,5 PLN)
Potem krotki spacer, jest zimno czapki z welny sie przydaja i powrot do hotelu, zasypiam na kleczaco w ubraniu przy malzenskim lozu, K. walczy z komputerem, gdy sie przebudzilem tez spal, ja tez rozbieram sie i odplywam..

....Co tu robic?:wstalem o 6 rano,internet, kapiel i toaleta poranna.przeczytany przewodnik, jesc sie chce a .......K. jeszcze spi i trzeba chodzic na paluszkach bo jak sie zbudzi bedzie zly!

...Od 11 bylismy na miescie,zjedlismy po kanapce Panini i wypilismy po herbatce., kupilismy karte miejska na przejazdy HUF 1550 za osobe, do parlamentu spoznilismy sie 3 min i trzeba bylo godzine poczekac,za to obywatele Unii zwiedzaja go za darmo, cos pieknego pelen eklektyzm laczacy style architektoniczne i zdobnicze z roznych epok, potem bylismy w katedrze Sw. Stefana i staliamy przed szkatula z relikwia jego prawej reki z 1038r.potem jezdzlismy tramwajem wzdluz Dunaju obserwujac wszystkie mosty.Zaliczylismy jarmark swiateczny, fajnie to wyglada wieczorem w swietla i muzyka.Teraz juz w hotelu jestesmy i dumamy co tu robic., K. wlazl pod koldre i lezy, chcial isc ze mna do teatru lub kina ale sie wykrecilem, ja z kolei zaproponowalem kupno piwa w sklepie na co poki co uzyskalem odpowiedz ze z sklepu nie ale w knajpie czemu nie? Tak sobie czekamy i dumamy....

Dzis tez obudzilem sie wczesnie bo ile mozna spac skoro wczoraj padlem po 20.00, za to K. wychodzll i pozno wrocil by spotkac sie z kolega . Jako ciekawostke podam ze jego podobizma jest na wielu tramwajach w Budapeszcie. Leze i obmyslam strategie dnia.Kolo 11 z pewnoscia Szechenyi Furdo tzn. slynne termy, bo kapielowki mamy...

...Nasz przedostatni dzien dobiega konca, jutro pobudka o 4.15 taxi na lotnisko i lot do Modlina o 6.45, dzisiaj bylo na bogato i niestereotypowo: o 11 pojechalismy na wczorajszym bilecie 24 godzinnym metrem do Parku Szechenyi , linia biegnie pod najelegantsza ulica Andrassy i powstala w 1896 r jako pierwsza w kontynentalnej Europie, stacje i sciany wygladaja jak za czasow cesarza Franza-Josefa, bedac na miejscu zwrocil nasza uwage cyrk stacjonarny znajdujacy sie na przeciw kapieliska Szechenyi Furdo - i co i nic tylko wyladowalismy o 14 na przedstawieniu a wokol nas tlum rozkrzyczanych i piszczacych dzieci, bite 2,5 godziny w cyrku bezcenne. O 17 weszlismy na slawne kapielisko, ktore jak wszystko co najlepsze w Budapeszcie powstalo za cesarza....

...kapielisko ma ksztalt zamknietego dziedzinca i sklada z trzech basenow termalnych:leczniczego 36 stopni, plywackiego 29 stopni i babelkowo-wirowego 34 stopni, wszystko oczywisciw pod chmurka w mgle pary i podswietleniu, otaczajace budynki w stylu neobarokowym to szatnie, sale do cwiczen i zabiegow, sauny i Bog wie jeszcze co, jest to ulubione miejsce spotkan budapesztanczykow, widzialem ludzi ktorzy siedzieli w wodzie i grali w szachy,po 2,5 h powrot metrem na glowna ulice i uczta w bisztro Octogon na zasadzie HUF 1190 i jesz ile chcesz ze szwedzkiego bufetu i grilla-placi sie tylko za drinki, do tej pory ledwo sie ruszamy a caly rachunek z napiwkiem to na nasze PLn 60.Teraz juz w hotelu, budzenie i taxi zamowiane, lezymy i dumamy, ze bylismy za krotko i pewnie jeszcze tu powrocimy bo to miasto ma w sobie cos jedynego i niepowtarzalnego wywolujacego nostalgie za tym co bylo, a jednoczesnie bedac Europa w calej rozciaglosci.Budapest kesenem! VISZONTLATASRA MAGYARORSZAG!

...4.15 pobudka i umowione taxi za 6000 Huf , teraz siedzimy na lotnisku i pijemy kawe za 800 Huf za 30 min oglosza brame dla naszego lotu o 6.45 Ryanair. :wink:

Jesli ktos bedzie sie wybierac i zechce o cos zapytac to uprzejmie sluze.
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...

Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Kwiatkowski11 » ndz 25 lis, 2012 12:34

W naglowku powstal blad bo wypad mial miejsce kilka dni temu, w listopadzie. :lol:
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...

ODPOWIEDZ