Udało się komuś wyjechać na stałe?

Forum to jest przeznaczone do dyskusji na tematy związane z podróżami i szeroko rozumianą turystyką w Rosji. Tutaj zadajemy pytania o noclegi, transport itp.
expolak

Udało się komuś wyjechać na stałe?

Post autor: expolak »

W czasie najbliższych lat, chcę wyjechać z Polski. Ogólnie mówiąc chcę opuścić UE, nie wiem jedynie jeszcze dokąd lecz wiem już że stanie się to na 100%. Nie bardzo mi tworzyć dzieci i zakładać rodzinę w tym cyrku, jakim stała się Unia. Po prostu boję się o przyszłość.
Jestem starej daty ale jeszcze na chodzie. Mam już tak dość że nie wiem co wymyśleć.
Padło na Rosję bo dzięki GoogleEarth w czasie kilku lat zwiedziłem w okręgu moskiewskim wiele miejscowości. Jak na moje oko może być, nie jest tak źle. Oceniałem jakość bbudynków nowopowstających, samochody, ubiór ludzi, skelpy i wszystko inne. Fakt, są jeszcze miejsca przypominające stare ZSRR ale ... gdy człowiek trochę pomyśli to szybko wymyśli że w okolicach Falenicy, Otwocka czy też za Legionowem pod Warszawką ludzie w dzielnicach willowych także jeszcze nie mają asfaltu, taka jest prawda.
W latach 1995-2000 byłem w obwodzie Kaliningradzkim chyba z 1000 razy (praca kierowcy). Nigdy, powiem jasno i wprost - nigdy w życiu ze strony Rosjan nie przytrafiło mi się nic złego. Myślałem ostatnio nad Ukrainą a także Rosją, czytam trochę i wierzyć mi się nie chce, że jest aż tak ciężko.
mazeno
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 235
Rejestracja: wt 13 maja, 2014 21:39

Udało się komuś wyjechać na stałe?

Post autor: mazeno »

powiem ci tak
kiedys w jakiejs knidze czytalem (sikorski? nie pamietam) o polaku co walczyl w afgu z ruskimi, jeszcze za komuny
mudzahedini go bardzo szanowali, choc chrzescijanin
ale walczyl
byl batyr
a przede wszystkim mial status obcokrajowca goscia
(nb dlatego ciezko afgancom bylo pozbyc sie arabusow bin ladena z afgu)
wiec byl jak swiety
nietykalny
oplywal we wszelkie darowane mu dostatki
wiec tak mu sie spodobalo, ze w koncu zmienil wiare
osiadl i chyba nawet sie ozenil
zostal swoj
skonczylo sie eldorado
nikt sie odtad nim nie przejmowal
biedowal
w koncu chyba nawet samobojstwo popelnil

rosjanie maja podobnie
my polacy chyba zreszta tez
jeszcze

dopoki jestes gosciem
albo w drodze
to masz mir
jak zostajesz tutejszy nikt sie toba nie przejmuje
najwyzej miejscowa milicja zblatowana z miescjowa mafia przyjdzie po haracz

co do samej ujni rowniez masz racje
syf
(a mowilem nie wchodzic, tylko zalozyc wlasna konkurencyjna unie w bylych demoludach, to bysmy drugimi chinami gospodarczo byli; to tak poboczem)
ale nie licz ze w rosji bedzie raj
ani nigdzie indziej
chcesz wpasc z deszczu pod rynne
sam piszesz ze nie dziwi cie system rozpoznawania agresji w rosji
bo to jak kazdy system inwigilacji
jak nie bandziory osiedlowe to bandziory monitorujace dobiora ci sie do dupy
uroki globalizacji hehe
zeby miec spokoj to musialbys sie chyba na gleboka syberie przeprowadzic i w tajdze zyc
ale pewnie nie potrafisz jak kazdy wspolczesny czlowiek
a juz nawet takiego dersu uzale ponad 100 lat temu dopadli
no nie idzie wyrobic
wszedzie ktos na tobie bedzie zerowal

moim ulubionym miejscem do zycia moglby byc uzbekistan
albo turcja
cieplo sucho slonecznie no bajka
ale oni tez maja swoje problemy na glowie
i nie bardzo chce mi sie uczyc od nowa jak zyc
wiec nie

a nawet jakbys jakims cudem trafil do raju (napisz jak znajdziesz hehe)
paul gaugin wywedrowal do raju na tahiti
zylo mu sie idealnie
slonce ocean piekne dziewczyny
mogl malowac do woli
no to malowal
jego obrazy chodza za ciezkie miliony i wisza w najlepszych muzeach swiata
ostatnim obrazem jaki namalowal przed smiercia byl
prowansalski pejzazyk
umarl z teksnoty za francja

wszedzie jest podobnie
albo gorzej
np. w korei pln czy ujgurze
pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3114
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Udało się komuś wyjechać na stałe?

Post autor: pietia »

Zwiedzanie z Google Earth daje raczej średnie pojęcie o życiu w danym kraju, codziennych problemach, uciążliwości przepisów, zmaganiach z biurokracją itp. Jeśli tak masz dosyć UE, to może Gruzja? Poznałem kiedyś parę Polaków, którzy kupili tam dom i otworzyli hostel i knajpę, mówili że kosztowało ich to znacznie mniej nerwów niż gdyby podobny biznes chcieli rozkręcić w Polsce. Ponadto klimat jest tam nieco łagodniejszy niż w Rosji, ludzie też przyjaźni (chociaż na Rosjan czy Ukraińców ja też osobiście nie narzekam)
expolak

Udało się komuś wyjechać na stałe?

Post autor: expolak »

Mi nie chodzi o kasę, naprawdę. Nie chodzi o chatę ani furę, chodzi o dzieci. Chciałbym mieć ich jeszcze trochę ale boję się że gdy UNJA je wychowa po swojemu czyli mocno nie po mojemu to mi synek pedał gardło za lat 20 podetnie gdy mu błogosławieństwa nie dam. To samo może być z córcią, chciałbym aby była to kobieta z fasonem, kumata, bystra i nie dająca robić sobie bębenka przed 30-stką, tymczasem ULICA wychowuje inną poprawność, wszak już kilkunastolatki są wydziarane od stóp po pusty łeb. Ja tego nie przeżyję, męczę się. Zerknijcie w telewizorownię, te wszystkie programiki na stacjach komercyjnych są tylko i wyłącznie po to, aby polskie społeczeństwo ubić. Po czymś takim a stało to wszystko się normalką - za dwie dekady próżno będzie w Polsce szukać jamochłona z ilorazem inteligencji choćby na poziomie 2 cyfr. Na dodatek ta wszędobylna agresja.
Nie jednak powyższe jest najgorsze!
Najgorsze jest to że tak średnio od lat 5,6 ludzie w internecie przestali rozumować słowa pisane. Nie rozumieją tego, co czytają. Nie rozumieją już innych. Koniec mózgowości nastał. Mózgowości, zasad, honoru, godności, bystrości i szacunku. Gdy za lat 10-15 nastanie koniec kościoła a nastanie albowiem 90% młodych kościół omija a owe 10-15lat to akurat koniec żywota roczników przed i lekko po wojennych - wtedy będzie już dzicz. Ci wydziarani i napompowani sterydami, Ci wszyscy z móżdżkami ptaków ... dojdą do władzy, dojdą na stanowiska kierownicze i wiecie co? Oni odwdzięczą się starszym za to, że im ponoć żyć dzisiaj nie dajemy, wolność odbieramy. Ludzi z roczników 60,70,80 czeka niezły hardcor za dekadę. Nich tylko przygłupy dorwą się do władzy to Bruklin w Nowym Jorku przy tym co czeka Polskę o takiej mentalności będzie rajem.
Ja mieszkałem kilka lat spokojnie na południu Europy, makrela zrobiła Multikulti i trzeba było wiać. Tambylcy (czyli rodowici) zwiali do Kanady, Japonii i innych krajów i została tylko elita ojropejska czyli Polaki, Ukraińce, Litwini, Czesi i podobni. Gdy najechała dzicz zza mórz - życie się skończyło. Praca za 800 euro śnić idzie, najem mieszkania za mniej jak 700 to drugi sen. I tak jest w całym kraju.
Ja swój wyjazd opieram na tym, co się dzieje w EU io porównuję do tego co po mału wchodzi do PL.
A tu jak widać - już 50% pracowników to Białruś i Ukraina. Tak, tak. Nie ma zakładu mechanicznego w którym choćby połowa to nie Ukraina.
To samo jest na zachodzie, nie ma już pracy w której choćby połowa to nie dzicz.
I dlatego... będąc w Polsce ... jeszcze w latach 2010-2015 zarabiałem w stolarni ponad 6000zł na rękę a teraz od pół roku szukam roboty i nei mogę znaleźć nawet za 3500zł bo... przyjezdni pracują 7-19 za 2500.
Polak Polakowi nigdy nie dał dlatego już dziś należy mocno zastanawiać się nad wyjazdem bo gdy PIS przegra wybory a przegra je z kretesem - granice zostaną otwarte. Wtedy będziemy mieli tu prawdziwą rzeź bo murzyni będący na socjalu za granicą (70 euro dniówki) zdolni są pracować za 20 euro dniówki. To samo czeka Polskę o ile w Unii pozostanie. To będzie koniec. Wyobraźcie sobie teraz swoją naiwną córeczkę która zrobi sobie bębenek z Pakistańcem bo go kocha. Ja tego nie przeżyję dlatego już dziś myślę o jakimś kraju, do którego nie dotarła ta zaraza jeszcze.
mazeno
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 235
Rejestracja: wt 13 maja, 2014 21:39

Udało się komuś wyjechać na stałe?

Post autor: mazeno »

spokojnie
masz racje co do tego co sie dzieje w 100%

ale ucieczka stad cie nie uratuje
primo
wszedzie jest tak samo
w rosji tez sa padaly
chociaz mniej ale sa
nawet w takim kazachstanie sa
w beszagaszu pod almaty nawet maja swoja nore
taki kibuc
nawet ich czasem widac na ulicach miasta
teczowo kolorowo
to teczowo kolorowo niedlugo sie skonczy
bo dawno zadnej porzadnej wojny nie bylo
i pojda w kamasze

secundo
pax americana panowal przez ostatnie 30 lat
w sensie spokoju przeplywow
handel, gospodarki kwitly
male wojenki o zrodla ropy itp nie prowadzily do globalnego konfliktu bo glowni gracze utrzymywali rownowage sil

a tera uwaga
bedzie na przykladzie
w ciagu ostatnicyh 10 lat usa wyslalo 3 misje na ksiezyc
zadna nie wyladowala
kitajce wyslali 10
4 wyladowaly z czego jedna
i tera dopiero uwaga
po CIEMNEJ stronie ksiezyca
(dla laikow - plus minus to tak jak kolumb odkrywal ameryke)
chinole przez lata kradli technoloigie studiujac na uniwerkach zachodnich
uczyli sie
adaptowali u siebie
teraz sa madrzejsi i bardziej techniczni niz ktokolwiek inny

co to oznacza
usa traca pozycje hegemona
sa slabe jak nigdy a jeszcze maja prezydenta kukielke
(nota bene to pokazalo jak "wolne" sa wybory w stanach, wcale nie lepiej niz na bialorusi czy w rosji)
oraz konczy sie rownowaga sil
usa walczy z chinami o dominacje resztka sil
a rosja w tym trio jest jak panna na wydamniu

jesli - a to sie wlasnie dzieje, bo wolodia sam jest slaby, poza tym ida tzw wybory i nie ma wyjscia - ruskie pojda na alians z kitajcami to bedzie zle
z powodu tej sytuacji w rosji
amerykance mieli szanse na wzsgledny uklad z wolodia
zmarnowali i wolodia poszedl w objecia kitajcow

i teraz wystarczy ze kitajce wjada na tajwan
a jeden pretekst juz mieli
evergreen ma glowna siedzibe na tajwanie wlasnie
wtedy wolodia wejdzie do europy
az po atlantyk
bo mu jaknesi nie beda tutaj przeszkadzac
bedac zajetymi na pacyfiku
nie sa w stanuie prowadzic dwoch dyuzych wojen
chiny juz przygotowali wstep
birma czyli mianma
porty wyjscia na ocean indyjski bo ciesnina malaka k/singapuru moze byc dla nich za cisna w przypadku wojny
(stad prawdopodobnie wyniknie wojna chin z australia)
a juz widac akcje na morzu czarnym (to przygotowanie przedpola w kierunku niziny naddunajskiej jako ewentualnie drugiego frontu poludniowego) i w kierunku ukrainy
po ukrainie bedzie przesmyk suwalski
a potem na berlin
az do lizbony
szkopy obecnie maja ledwie 300 czolgow (i choc wojna nie bedzie dziala sie na polach bitew ino rakietowo-dronowa we wrazliwe punkty typu porty przeplywow, punktu zasilania itp - popatrzcie na azerbejdzan - to mowi jak europa jest przygotowana na cokolwiek)
poza tym europe mocno oslabilo wpuszczenie tych z poldunia
dzieki angeli (przypomne ze angela to byly wysoki funkcjonariusz stasi, wiadomo komu stasi podlegalo)

no wiec jak sie zacznie to w rosji tez spokojnie bnie bedzie
beda czuli na plecach oddech kitajcow mimo wszystko
i jeden kierunek konfliktu skonczy sie drugim
ale nie jest to dobre rozwiazanie
ani smieszne choc smialimsy sie za komuny
z "ja idu szagaju pa maskwie"
osobiscie wole gadac z ruskimi bo jezyk znam
nawet jak bym nie znal to podobny i idzie zrozumiec
z kitajcami ciezko bedzie sie dogadac
przy czym pandemia wypuszczona w wuhan to tez rodzaj wojny
biologiczno-psychologicznej
bardziej psychologicznej, zasianie paniki na swiecie udalo sie znakomicie
(who jest sponsorowane glownie przez kitajcow)
u nich jakos dziwnie juz opanowali
skonczyla sie pandemia w chinach
nie ma
a reszta swiata w panice czeka na kolejne fale

wracajac do rosji
na syberii juz obecnie jest wiecej kitajcow niz rosjan (sic!)
inwazja sie zaczela juz jakis czas temu
podobnie kiedys zajeli tybet
inwazja imigrancka
potem ujgur
zupelnie jak sniade w europie
teraz kitajce to samo robia z rosja
zaczynajac od syberii

wiec tam na wschodzie tez nie zaznasz spokoju
jak mowie
uroki globalizacji
trza przeczekac i sprobowac przetrwac

---
"z ostatniej chwili"
nie przenos sie
nie zdazysz
https://www.krakow.pl/aktualnosci/24876 ... cznej.html
za 6 lat
umrzemy
wszyscy umrzemy
aaaaaaaa!!!!!...

jpdrl
hehehe
mazeno
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 235
Rejestracja: wt 13 maja, 2014 21:39

Udało się komuś wyjechać na stałe?

Post autor: mazeno »

nie da sie juz wyedytowac poprzedniego posta
wiec dopisze nowy
bo zapomnialem o kolejnym coraz istotniejszym graczu
indie

jest jedna istotna roznica miedzy indiami a chinami
w temacie ekspansji geopolitycznej
jezyk

globalnie indie to taki biznesmen
ale wstydzi sie hindi jako jezyka pariasow, wiec uzywa angielskiego - stad latwosc w dogadaniu sie z zachodem
indie postrzegane sa jako kraj-luzak, biedny ale i cholernie bogaty
gloduje ale stac go nawet na bron atomowa
wizerunkowo to taki roznokolorowy i ciekawy koles
i jakos tam nawet przystaje do tzw standardow tzw demokratycznego zachodu (2x "tzw" z premedytacja)

chiny zas sa mocno ksenofobiczne, potrzebuja tlumacza
nie mowia po angielsku (w sensie nie jest to ich obowiazkowy jezyk biznesu, jak w indiach, tam jest nawet jezykiem niemal codziennym w niektorych sferach)
przy czym chiny postrzegane sa jako kraj zamordyzmu
pod butem kompartii
wizerunkowo nie przystaje do zachodu
a zachod mysli, ze ciagle moze wykorzystywac male chinskie raczki do wlasnej potrzeby
otoz nie
chinczycy powiedzieli dosc
i zaczynaja dyktowac wlasne warunki

co do indii sam jestem ciekaw
jak sie ustosunkuja do obecnej sytuacji
nie mam na nie specjalnej koncepcji
moze beda grac mocno na siebie niespecjalnie wchodzac w alianse

tam sie moze przenies
cieplo fajnie roznorodnie
indie to kraj z najbardziej rozwinieta turystyka
w sensie hindusi to narod turystow
ciagle gdzies jezdza po swoim kraju i zwiedzaja
idziesz to tadzu - stu japoncow, stu bialasow, zylion hindusow
wszedzie indziej tak samo
ale z drugiej strony bez grubych lapowek ciezko tam osiasc
i prowadzic jakikolwiek biznesik
nawet maly
no i ten cholerny monsun
nie da sie oddychac
dlatego wole suche kraje jak uzbek kazach
jak masz 55C na pustyni to idzie przezyc
jak masz 35C w 99% wilgoci - dusisz sie, a wlasciwie topisz od srodka

no nie ma lekko
w rosji znowu komary latem
taka karelia
piekna ale komary

uuuu
wlasnie sie dowiedzialem ze w ktorejs ruskiej tv
miala swoj tokszol jakas/jakis/jakies dragqueen juz w latach 90-ych
wiera serduszko czy cos
no wiec
ze tak
tego
ech

no nie bedziesz mial tam lepiej
expolak

Udało się komuś wyjechać na stałe?

Post autor: expolak »

Szlag mnie ku trafił, gdy poczytałem o tych zegarach klimatycznych. Zachęcamy mieszkańców do prac na rzecz ochrony środowiska... ku
A co ja mogę?

Błazenada... i szczerze?
Dobrze że zostało 7 lat, temp. wzrośnie o 1.5C to koszt pomidorów w sklepach przy takiej suszy będzie na poziomie 20 euro/kg.
Najwyższa już pora aby skończyć ten cyrk i tyle.

Gdyby oni wszyscy przejmowali się tak tym ociepleniem to od minimum 10lat na świecie zakaz byłby produkcji samochodów z silnikami mocniejszymi i większymi aniżeli 1.4 16V 90KM. Tymczasem po świecie pomyka pierdylion wozów z motorami pow. kilku litrów, sama wielka pseudo Jameryka tak tym się interesuje że ... tam co piąty ma minimo 4.0 pod maską.

W Polsce zadatek od przyrody już raz był i jak do tej pory nie zrobili nic aby zabezpieczyć się na przyszłość. Susza już była, wypalone pola, zero zbiorów, truskawki po 30zł/kg, sucha Wisła i tak dalej. Zachód od razu ceny owoców i warzyw podniósł, pamiętacie?
I co zryty kraj z tym zrobił?
Nic!
Nic jak ze wszystkim innym dlatego trzeba stąd wyjechać.
Wyjechać byle gdzie a sama Rosja to tylko jeden z wielu możliwości.

A łapówki płaci się wszędzie lecz w JUNII największe i są zalegalizowane, np. zapłata za segregację smieci w koszcie wody gdy... woda w Polsce najdroższa w Ojropie i gdy... płacisz, płcisz, płacisz a zakłady recyclingu i segregacji jak nie istniały tak nie istnieją.
Za ścieki też płacisz i od czasu do czasu kąpiesz się w nich w Bałtyku.

Glównym powodem mojej chęci wyjazdu gdziekolwiek są przede wszystkim chore i ustawowo nieunormalizowane ceny!
Jeszcze chwila i za wyrwanie zęba będzie 1000zł. Jeszcze chwila i wizyta u ginekologa nie skończy się przygodą tańszą aniżeli 300zł.
Jeszcze chwila i połowa ludzi wyląduje w kartonach wylatując z mieszkań, albowiem za takie skromne M2 na warszawskim Targówku płaci się już około 750zł czynszu. Gdy doliczysz do tego media to w 1000zł nie zamkniesz się. I z czego to potem utrzymać gdy pójdę do piachu a żona sama zostanie?
Beton w Polsce stał się materiałem ze złota!
Zobacz co bankowcy od..bali! Musisz wpłacić 20% wartości M aby dostać kredyt na M!
I jak młody człowiek w Polsce ma zdobyć kredyt na mieszkanie?
A nawet i gdyby zdobył to kalkulator nie kłamie:

Wartość mieszkania 450000zł (jakieś M3 gdzieś w dobrej dzielnicy)
Roczne odsetki 4.5% czyli po 25latach kredytu jest +112,5% prawda?
450000zł + 112.5% = 450000zł + 506250zł = 956.250zł
Do tego skromny czynsz w okolicach 500zł przez 25lat = 150.000zł
Suma = 1 106 250zł podzielić na 25lat = 44250zł rocznie podzielić na 12 miesięcy = 3687,50zł miesięcznie do grobowej dechy tylko po to aby móc gdzie mieszkać. Jak to zrobić gdy średnia pensyjka w Warszawie waha się w przedziale 2500-3000zł netto na łapę???

Wiesz co będzie działo sie gdy poprzednie pokolenie odejdzie i dzieci nie będą uż dziedziczyć mieszkań i domów po rodzicach?
Wtedy będzie dopiero dym...
mazeno
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 235
Rejestracja: wt 13 maja, 2014 21:39

Udało się komuś wyjechać na stałe?

Post autor: mazeno »

rosja jest drozsza niz polska jak idzie o koszty zycia
tylko paliwo tansze
(dygresyjnie: bo z ropy zyja i na ropie opiera sie ich dochod, ktory marnuja - na odwyrtke vide arabusy co na ropie zrobili sie krezusami)
ale jak idziesz do piatierioczki to wydasz 20-30% wiecej niz u nas

moskwa piter inne metropolie owszem
w centrum to jak u nas warsiawka czy krakowek
hajlajf
szklane biurowce
chronione osiedla
i korposzczury na dozywotnich kredytach
zapelniajace wieczorami po robocie dyskoteki gdzie krysza diluje im amfe
gowno nie zycie
jak w kazdym miescie na swiecie to samo

idz na prowincje
albo chocby na przedmiescia
do gorszych dzielnic
bieda
blokowiska gdzie jak nie swoj to po mordzie
w kazdej klatce naszczane i szyby powybijane
strzykawki walajace sie po katach
na wsi drewniane walace sie chalupy z 19 wieku
u nas chociaz chlopy lepiej sie ustawily i doja unie z dotacji (do czasu)

z tym ze u nich wiecej samogonu idzie w gardlo
a polowa kraju chleje chemikalia bo tansze niz wodka, na ktora ich nie stac z zebraczej wyplaty czy emerytury
wiec co to za zycie
z pozycji przyjezdnego z zewnatrz moze fajnie to wyglada
mnie tez kiedys jakas lokalna mafijka pomogla
ale bylem przejazdem, gosciem, nawet swego rodzaju sensacja
zyc bym wsrod nich nie chcial

w sumie tak se mysle
ze gdyby nie popieprzone geopolitycznie miejsce na mapie
i ciagle zagrozenie jak nie z jednej to z drugiej strony
to mamy stosunkowo niezle warunki bytowe
dlaczego
bo u nas zawsze byla mozliwosc i - co wazniejsze chec - powiedzenia wladzy
veto
a nawet
wypierdalac
po zachodniej stronie palili czarownice hurtowo, wymyslali obozy koncentracyjne i arbeit macht frei
po wschodniej rabstwo, kazamaty lubianki i gulagi
tam za osiem gwiazdek bys w tiurmie juz siedzial
a u nas policja musi chronic kordonem chate naczelnika
wyobrazasz sobie taka akcje pod domem wolodi?

a banki z lichwiarskimi kredytami sa wszedzie takie same
wiec chyba nie ma co wybrzydzac
zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 899
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: PL

Udało się komuś wyjechać na stałe?

Post autor: zeneczek »

z tym hipotecznym oprocentowaniem to "pojechałeś".W każdej racie jest część kapitału i odsetki więc kwoty w złociszach do oddania są zgoła inne.To skomplikowany kalkulator którym bankowcy z mózgu wodę Kowalskiemu robią ale faktem jest że zliczając do rat hipotecznych czynsz,media,i pewnie niedługo podatek katastralny to jesteśmy niewolnikami systemu.
A koszty życia w Rosji rzeczywiście nie są tanie,tańsze paliwo,może stomatolog-jeszcze póki co nie mogą być wyznacznikiem ogólnego bytu.Faktem jest "chiński najazd",agresja połączona z posiadaniem ukrytej broni palnej,olbrzymie rozwarstwienie społeczne związane z posiadaniem lub nie,a to wpływa na bezpośrednie zachowania ludzi(czytaj poniżanie biedniejszej warstwy) przez posiadaczy,uzurpowanie sobie wyższego statusu przez policjanta,pogranicznika,urzędnika i innych podobnego pokroju od których coś tam zależy.Takich przykładów można powielać bez końca.
Może rozsądniejszym wyjściem była by próba?,taka np roczna,dwuletnia.Nie zamykając oczywiście za sobą drzwi.Zawsze można potem spróbować jeszcze gdzie indziej,np Gruzja.
Nasz system jest daleki,nawet bardzo od ideału.Ale gdzie go znajdziesz?
expolak

Udało się komuś wyjechać na stałe?

Post autor: expolak »

No hipoteza to była, hipoteza, wszak nie ująłem wałów związanych na przewalutowaniach, kursach walut i innych wzrostów choćby stóp procentowych. Tak czy siak - mini ratka do grobowej dechy a nie jak np. w UK - 6,7 lat pracy = mini chatka do remontu gdzieś pod Liverpoolkiem czy Manczestkiem. Live is live...

Nie zgodzę się też z kosztem życia w Rosji, byłem wiele razy i mi się mocno wydaje że jest taniej. Porównuję z Warszawą, nie znam cen z Polski. Cukier bez problemu nabyłem za 1.20zł, mąkę po 0.80zł. Olej znalazłem za 2.60zł. Jajka 10szt. były po 2.80zł. Kilogram schabu w jakimś mięsnym na rogu około 7zł. Wątróbkę znalazłem po 2zł. Mleko 3.5% 1L za 1.60zł. Fajki były po 3.80zł. Ceny z listopada 2020 z okolic Tweru nad Moskwą. W samej Moskwie też nie było za drogo uwzględniając sklepy oddalone od centrum.
Są oczywiście miejsca gdzie jest kosmos cenowy ale moim zdaniem jest ich mało, zwłaszcza w rejonach oddalonych od dużych miast. No ludzie, kupcie w Polsce całego świniaka 220kg za 150zł...
Na Rosję to ponoć drogo ale Polak zawsze umiał kombinować.

Co do samego wyjazdu to tak, najpierw próba ale trzeba w końcu na coś się zdecydować.
Ta cała corona-imprez musi najpierw skończyć się.
Właśnie doczytałem że do Japonii można jechać na 6 m-czną wizę, do Kanady też, nawet paszportów nie wymagają od Polaków a o wizę starsza się już tam na granicy. O Gruzji na razie czytam, torchę boję się obok istniejącej Turcji. Czemu?
Polacy słyną w ojropie już jako rasiści i niemultikulti a tamci już to wiedzą. Tam nie ma tak jak MSZ pisze że granice jest cieżko przekroczyć! O nie, nie, MSZ ładuje kit za kitem wszak wyjechać z Polski do choćby np. Kaliningradu = pokazać bagażnik i paszport i to się dzieje w Unii! 90% kontroli na granicy tak wygląda więc wywozić można wszystko i tak samo jest w krajach 3 świata - liczy się w łapku pod karteczku na tamorznej kilka baksów i jedź z kim chcesz i gdzie chcesz.

Zobaczymy co corona-impreza nowego przyniesie, mam nadzieje że za rok czy dwa to się skończy i będzie można jeździć bz przeszkód, wtedy wyjazdy nie zostaną zmarnowane np. kwarantanną i podobnymi.
Czytam ostatnio bardzo dużo, Polska robi się piekłem cenowym. Stajemy się najdroższym krajem w EU i jeszcze ta mentalność, popatrzecie na pajaców w OLX i podobnych. Ceny używanego sprzętu bliskie cenom nowego, to jakaś chora paranoja. Stare samochody 12-14-15 letnie w cenach 15-20-25 tys.zł Mieszkania i domy to już w cenie platyny chyba. Media najdroższe w EU, ciągle tylko podwyżki i podwyżki. Jeszcze 5 lat i zwykłego robola nie będzie stać na wodę i wysóz śmieci. Już pierwsze rachuneczki znajomym się posypały, śmiech na sali 500zł za śmieci ku...frva.
zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 899
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: PL

Udało się komuś wyjechać na stałe?

Post autor: zeneczek »

czyżbym przez rok,kiedy to matki Rosji nie odwiedzałem tak strasznie ceny obniżyli???,w szoku jestem.A może inne rejony odwiedzam że taka różnica.
Właśnie finalizuję papiery i mam nadzieję na weryfikację twoich przykładowych cen.
Co do OLX to odniosłem wrażenie zgoła odwrotne,to w PL można coś taniej jako używka kupić,czasami po targach jest zupełnie przyjemna cena.Jak patrzyłem na ceny w OLX ukraińskim to nie wierzyłem,raczej bym napisał że to portal do wystawiania lub prezentowania towarów aktualnych lub muzealnych a nie służący do sprzedaży.Małym wyjątkiem jest rejon zachodniej UA,tu są bardziej uświadomieni i zorientowani w cenach po naszej stronie i ceny na nowe towary z drugiej ręki mają poziom umiarkowany.
Jeżeli tak bardzo jesteś zainteresowany pisz koło m-ca czerwca lub później,mam nadzieję być TAM i podam miejscowe realia na bieżąco,choć znowu one będą regionalne,wskażą tylko orientację cenową przybliżoną do innych miejsc w Rosji.Może z wyłączeniem największych miast bo tam ceny najwyższe.
Zakładam powyższe również pod kątem miejscowych zarobków,wypłata w Rosji rzędu 25-35000 rubli wcale nie jest incydentem.
Można oczywiście być złotówkowym czy dolarowym rentierem,choć dzisiaj jest ciężko,i nieco inaczej patrzeć na siłę rubla,jednak żyć tam,zarabiać i wyżyć z tego to dwa inne światy.
expolak

Udało się komuś wyjechać na stałe?

Post autor: expolak »

Ja sugerowałem się Avito.ru, gdy przeglądałem oferty pracy, np. po zapytaniu: водитель категории с в Москве na tę chwilę wysypuje skromne 3656 ofert pracy. Wchodzę w pierwsze lepsze: https://www.avito.ru/moskva/vakansii/vo ... 2136141745
i czytam:

Kod: Zaznacz cały

В транспортную компанию требуется водитель категории С на автомобили Mercedes Actros!
Мы более 10 лет занимаемся перевозкой спецтехники!
Собственный автопарк, спецодежда, мойка автомобиля.
Условия работы:
    График 5/2 с 09:00 до 18:00
    Оформление по ТК РФ
    Работа пт Москве и области
Обязанности:
    Перевозка спецтехники
    Содержание автомобиля в чистоте
Требования:
    Стаж от 3-х лет
    Трудолюбие
    Чистота
    Знание автомобиля
    Гражданство РФ
Pensyjka proponowana 55000 rubli czyli jakieś 2766zł czyli ... skromnie to ujmując jedynie JEDYNE 300zł mniej aniżeli proponują na kurierce lokalnej w mazowieckim, bo tu u mnie to za 3000zł na łapku zapitala każdy furman na małym C/C1.
Takich ofert jest wsio i jeszcze trochę, średnia 3000PLN/m-c a na betoniarkach to nawet i 4500PLN, serio, popatrz na oferty.
Na dodatek gdy nasza rodzima telewizorownia pokazuje Ruskich to zawsze zahaczy o jakiegoś KAMAZA na RABOTU, a tu patrz, Actroskiem wygodnie z klimką też można hulać na wschodzie.

Następnie idę sobie tu: Тверь (okolice Moskwy) (przy okazji: ilośc ogłoszeń RABOTA w tym rejonie na te chwilę 17107)
a następnie wędruję do wyszukiwarki i ładuję: дом на продажу
Wyskakuje 996 ogłoszeń z okolic Twieru...
no i przeglądam kilka pierwszych:

https://www.avito.ru/tver/doma_dachi_ko ... 2101067368
w cenie około 228000zł

https://www.avito.ru/tver/doma_dachi_ko ... 2048933160
za 183000zł

Oczywiście, to wszystko uzależnione od możliwości (mam uprawnienia ciesielskie/sep i wiele lat w budowlance) więc dla mnie wyremontować lub rozbudować to pikuś, np. coś takiego:
https://www.avito.ru/tver/doma_dachi_ko ... 2087716094
co w zakupie wychodzi około 135000zł.

I teraz:
Jak mają się wypłaty kierowcy ciężarówki w stosunku do koszt zakupu domu? Kierowcy który śmiga sobie w gazie za 0.635zł/kg codziennie do robotki 50km do Moskwy i zarabia 3000zł?

W Warszawie zarabiasz 3000zł na tym samym stanowisku a za dom w ok. Wawy zapłacisz ponad 1.000.000zł (mowa o domu z działką z wpisem notarialnym umożliwiającym prowadzenie działalności i rozbudowę, nadbudówkę itp.).

Identycznie jest z mieszkaniami np. we wspomnianej rosyjskiej miejscowości. Nabyć M2 w zwykłym klasycznym blokowisku z lat 80-90tych w dzielnicy jako/tako nieprzypominającej bruklinu to koszt od 35 do 50 tys.zł.

Inne miasta dalej na północ od Moskwy aż pod świętego Pitera są jeszcze tańsze.

I to mnie właśnie najbardziej wku... w tej zafajdanej JuniiOjropejskiej, zrobili sobie czysty biznesik na chatach i mają gdzieś za co to kupisz i kiedy spłacisz o ile w tym zyciu Ci się to uda. Za cenę jakiegoś M3 gdzieś na Ochocie czy Ursynowie to w Moskwie wyrywa się aż 4 takie same mieszkania.
Wchodzę w Avito, szukam roboty na kucharza w Moskwie, znajduję masę ofert z pensyjką 2500-3000zł, wchodzę w OLX, wyszukuję warszawkę, szukam roboty na kucharczyka i znajduję masę ofert z pensyjką 16-18zł/h czyli 8h dzień x 22 dni robocze x 16zł na rękę (bo te 25-30zł ogłoszeniowe to brutto) = 2816zł m-c, kpina jakaś bo mini ratka za chałupę 3300-3700zł.

A teraz gdy właściciel słynnego KOTA wprowadził ustawkę że KAMIENIC nie można już wykupować... zaczną owe kamienice sprzedawać ale już nie za 1.000.000>2.000.000zł lecz za 1.000.000>2.000.000 ale EURO!
Mafia p...lona, zobacz co zrobili pod koniec lat 90-tych!
Powykuowali hurtem mieszkania spółdzielczo/miejskie za grosze, kupowali M2/M3 po 8-10tys.zł, nie minęło lat 15 i te same mieszkania odsprzedają dziś za kwoty 300-400-500 tys.zł.
P..dolić ten kraj, innej opcji nie ma.

Dostał taki cwaniaczek możliwość wykupu mieszkań przyznanych komunalnie w latach 80-90 dla babć, cioć, tatusiów, mamusiów... W latach 90-tych to za nędzne grosze wykupił a teraz możesz sobie wynająć od takiego takie M2 na Ursynowie za 2500zł ... albo kupić za 500.000zł.
To nie jest ludzkość, to nie jest rynek, to nie biznes czy gospodarka... to po prostu jeden wielki WAŁ albowiem gdy polecisz w drugą mańkę czyli do takiej Wielkiej Brytanii przykładowo - okazuje się identyczny myk! Brytyjczyk klasyczny - standardowy robol za kierownicą - zarabia standardowe 1800GBP na łapku (masa ofert tam jest, sprawdzone, nie z palca ssane). Przeglądasz oferty domów i mieszkań i bez najmniejszego problemu za 130-140tys.GBP kupujesz chatę w choćby takim Menchesterze (okolice)
140000GBP / na pensyjkę = 77 miesięcy pracy = jakieś 6.5 roku odkładania lecz jeśli brytyjczyk ma robotu nie za 1800 lecz za 3800 to chatę nabywa po 3 latach - gotówką!
A Polska?
Chata w Falenicy/Legionowie/Otwocku - chata z tym samym standardem i wielkością działki co w UK = skromne 900.000zł / 3000zł = 300 wypłat czyli 300 miesięcy / 12 = 25lat!

Nie no, wypad z kraju gdziekolwiek, wpistuu, na Kamczatkę pod namiot...
mazeno
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 235
Rejestracja: wt 13 maja, 2014 21:39

Udało się komuś wyjechać na stałe?

Post autor: mazeno »

nie no
probowalem grzecznie i inteligentnie
bo ruski trol tez zaczal grzecznie i inteligentnie

ale jak chamsko wyjezdza z podzialem bialorusi i ukrainy
viewtopic.php?f=13&t=14001&p=108460#p108460
to sie nie da grzecznie
wiec
idze idze ruski trolu

wiemy wiemy
polska jest be
putinowo jest cacy
no to paszol na wastok
a nie marudz
expolak

Udało się komuś wyjechać na stałe?

Post autor: expolak »

Patrząc na forum ... wszyscy którzy tu pisali zamilkli. Powód? Twoje spamowanie, hejtowanie, agresja i inne.
Ciekaw jestem czy admin zrobi z Tobą porządek, wszak Ty wysłannik jakiś MerkelowoTuskowy widzę..., prawie platformowy...
Już Ci powiedziałem MAZENO, bójnij się na mypolacy.de ...
Tam zrozumieją Twoją awersję do swoich, czyli Słowian...
Szulik
Administrator
Posty: 1895
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Udało się komuś wyjechać na stałe?

Post autor: Szulik »

Panowie, wiosna idzie, można się wyżyć na świeżym powietrzu. Zamykam
Zablokowany