semestr w Moskwie

Forum to jest przeznaczone do dyskusji na tematy związane z podróżami i szeroko rozumianą turystyką w Rosji. Tutaj zadajemy pytania o noclegi, transport itp.
riksza
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 42
Rejestracja: pt 19 maja, 2006 15:00

semestr w Moskwie

Post autor: riksza »

Cześć. Widzę, że forumowicze często jeżdżą na kursy letnie do Puszkina. A czy może ktoś był tam na semestr przez uniwersytet na którym studiuje filologię bądź coś innego?Chodzi mi o możliwość wyjazdu na naukę do Instytutu Puszkina przez uzyskanie odpowiedniej średniej, a potem podobno otrzymuje się co miesiac stypendium wypłacane przez Wydział Wymiany Międzynarodowej BIURA UZNAWALNOŚCI WYKSZTAŁCENIA I WYMIANY MIĘDZYNARODOWEJ?
Jeśli ktoś takim sposobem spędził w Moskwie semestr bądź dwa dajcie znać jak to jest ze stypendiami, terminami wpłaty, ich wysokością.
Awatar użytkownika
Jelena
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 184
Rejestracja: ndz 05 mar, 2006 18:54
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jelena »

Byłam w Moskwie w semestrze letnim 2007/08. Otrzymywaliśmy stypendium w wysokości 192 euro, odbierane w polskiej ambasadzie na początku miesiąca w ustalonych godzinach.
riksza
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 42
Rejestracja: pt 19 maja, 2006 15:00

Post autor: riksza »

Trochę mnie zaskoczyłaś, bo słyszałam o nieco wyższej kwocie. A jeśli to miałoby być tyle to raczej trzeba się mocno zaopatrzyć w środki własne :?
Mogłabyś mi napisać ile dokładałaś do tego stypendium swoich środków?
I nie można było dostawać na konto?
Awatar użytkownika
kjt
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 117
Rejestracja: pn 09 lip, 2007 20:49
Lokalizacja: Kraków!!

Post autor: kjt »

Ja Ci z kolei mogę powiedzieć tak - przez miesiąc w Instytucie Puszkina (rok temu) wydałem na ruchy ok. 1500 zł na umiarkowanym systemie finansowym (bez oszczędności, bez rozrzutności). Możesz liczyć spokojnie mniej, bo w tą kwotę weszły zarówno rozmaite zakupy na start (karta sim, jakiś przewodnik, tego typu drobiazgi które jednak kosztują), jak również spore zakupy na koniec - hurtowe ilości książek, filmów, gier komputerowych, fajek i gorzały :). Wydaje mi się, że ogarnąć miesiąc dysponując kwotą ok. 1000 zł jest wykonalne - wszystko zależy od tego, jak dużo się bawimy, bo przykładowo w stołowce Puszkina wyżywisz się nawet za połowę tej kwoty.
Awatar użytkownika
Jelena
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 184
Rejestracja: ndz 05 mar, 2006 18:54
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jelena »

Do tego miałam 300 zł stypendium naukowego, rodzice sfinansowali bilet powrotny, przywiozłam też ze sobą do Moskwy 275 euro. Wystarczyło mi na wszystko, wydałam ponad 900 zł na książki, 700 zł na teatr, 1000 zł na jedzenie.
Nie słyszałam o możliwości otrzymywania stypendium na konto.
ragana
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 15
Rejestracja: ndz 19 kwie, 2009 20:08

Post autor: ragana »

kjt pytanie do Ciebie bo widze zes doswiadczony:)
piszesz o karcie sim, czy mozna ja tam kupic normalnie jak u nas, bo slyszalam juz rozne wersje? wolalabym miec rosyjska karte, bo roaming przez miesiac mnie zezre
(przepraszam za off topic!)
riksza
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 42
Rejestracja: pt 19 maja, 2006 15:00

Post autor: riksza »

Kwoty które podajecie wydają się być bardzo racjonalne. A moje zdziwienie stąd, bo wiadomo, jak się nie było, a ma się pokątne informacje to ludzie potrafią nieźle nastraszyć, że Moskwa to miasto dla miliarderów. W każdym razie dzięki za informację.
Wybieram się tam w semestrze zimowym. Oby się udało, chociaż w moim instytucie są jakieś opóźnienia co do załatwiania wiz.

Jeszcze jedno pytanie:Jelena jak było ze zdaniem sesji tam?
huar
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 4
Rejestracja: pn 24 mar, 2008 09:18

Post autor: huar »

ragana pisze:piszesz o karcie sim, czy mozna ja tam kupic normalnie jak u nas, bo slyszalam juz rozne wersje?
idziesz do punkciku z telefonami prosisz karte sim i jedyna inna rzecz to taka ze chca od ciebie paszport(jakis dowod) i registracje zazwyczaj
Awatar użytkownika
Jelena
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 184
Rejestracja: ndz 05 mar, 2006 18:54
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jelena »

Jeszcze jedno pytanie:Jelena jak było ze zdaniem sesji tam?
Dużo łatwiej niż w Polsce :) Są oczywiście bardziej i mniej wymagający wykładowcy, np. prof. Mamontow w ogóle nie wymaga chodzenia na zajęcia i wszystkim stawia piątki, a np. u pani od sintaksis trzeba się trochę napracować. Różnie też jest z PNJR, ja polecam panią Kuzienkową.
Zoya Nikitin
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 283
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 14:12

Post autor: Zoya Nikitin »

ragana pisze:kjt pytanie do Ciebie bo widze zes doswiadczony:)
piszesz o karcie sim, czy mozna ja tam kupic normalnie jak u nas, bo slyszalam juz rozne wersje? wolalabym miec rosyjska karte, bo roaming przez miesiac mnie zezre
(przepraszam za off topic!)
rosyjska karta to doskonala opcja - najlepszy do dzwonienia do polski jest megafon jedinyj (pierwsza min na stacjonarny 3rub, na komorki 7rub)
ODPOWIEDZ