Strona 1 z 1

Najwolniejsze pocię…gi przez Syberię™

: wt 03 lip, 2012 11:37
autor: maciejsz
Cześć!

Czy ktoś orientuje się, co to za pociągi z Władywostoku do Moskwy, oznaczone w SitKolu numerami: 945EI, 917EI i 903EI? Jadą one z Władywostoku do Moskwy od 197 godz. do ponad 235 godz., a więc najwolniejszy z nich jedzie prawie 10 dni.

Interesuje mnie standard tych pociągów i cena.
Ciekawi mnie również, dlaczego nie ma odpowiedników tych pociągów, jadących w przeciwnym kierunku (Moskwa - Władywostok).

: wt 03 lip, 2012 19:12
autor: pietia
To są pociągi pocztowe lub pocztowo-bagażowe, w zasadzie figurujące tylko w służbowych rozkładach jazdy

: pn 16 lip, 2012 04:23
autor: czarekza
Wolnym pociagiem jest 360 Irkuck - Ulan Ude - Nauszki z doczepnym wagonem do Ulan Ude (Mongolii)
Plusem jego jest to, ze z Irkucku do Ulan Ude wyjezdza wieczorem, rano przyjezdzamy do Ulan Ude i mozemy caly dzien zwiedzac. Podobnie wyglada powrot.

: pn 16 lip, 2012 13:45
autor: pepson
Zawsze mozesz przebijac sie elektryczkami :)

: wt 17 lip, 2012 20:26
autor: pietia
czarekza pisze:Wolnym pociagiem jest 360 Irkuck - Ulan Ude - Nauszki z doczepnym wagonem do Ulan Ude (Mongolii)
Do Ułan Bator :wink: Ten pociąg to dobry sposób na tanie dotarcie do Mongolii. Kupuje się bilet do Nauszek na płackartę, a na miejscu za jakieś 160 robli (w zeszłym roku) - do Suche Bator, już po mongolskiej stronie, tam zaś z kolei do UB. W sumie wychodzi jakieś 3-4 razy taniej niż w tym bezpośrednim wagonie (a czasowo tyle samo)

: śr 18 lip, 2012 21:12
autor: kunek
pepson pisze:Zawsze mozesz przebijac sie elektryczkami :)
właśnie chyba już nie - są jakieś elektryczowe "dziury" gdzieś czytałem.. ale sam pomysł smakowity:)

: czw 19 lip, 2012 22:12
autor: skklub
Witam,

maciejsz, pojeździć pociągiem możesz i w Polsce, zobaczyć Syberię nie koniecznie musisz jechać ektriczkami. Kupując bilet na samolot z wyprzedzeniem zapłacisz niewiele więcej a zaoszczędzony czas możesz przeznaczyć na jej zwiedzanie. Ja kupiłem bilet do Irkutska i spowrotem do Moskwy niewiele ponad 4.000 RUR.

Pozdrawiam

: pn 23 lip, 2012 14:30
autor: pepson
kunek pisze:
pepson pisze:Zawsze mozesz przebijac sie elektryczkami :)
właśnie chyba już nie - są jakieś elektryczowe "dziury" gdzieś czytałem.. ale sam pomysł smakowity:)
Tu akurat waskotorowki,
http://pereyezd.ru/news.php

ale jest gdzies w necie mapa i siec elektryczek

tu cos jest ale to nie to co kiedys widzialem
http://www.pereyezd.ru/readarticle.php?article_id=133

to tez jest dobre
http://www.unla.webservis.ru/sprav/maprw/ws1/ws1.html

: pn 23 lip, 2012 21:19
autor: pietia
skklub pisze:Witam,

maciejsz, pojeździć pociągiem możesz i w Polsce, zobaczyć Syberię nie koniecznie musisz jechać ektriczkami. Kupując bilet na samolot z wyprzedzeniem zapłacisz niewiele więcej a zaoszczędzony czas możesz przeznaczyć na jej zwiedzanie. Ja kupiłem bilet do Irkutska i spowrotem do Moskwy niewiele ponad 4.000 RUR.

Pozdrawiam
Ale jeśli ma się trochę czasu, to podróż pociągiem przez Syberię (choć niekoniecznie elektryczką) ma swój urok, absolutnie nieporównywalny z podróżą pociągiem po Polsce, a tym bardziej z podróza samolotem

: wt 24 lip, 2012 10:55
autor: fik
kunek pisze: właśnie chyba już nie - są jakieś elektryczowe "dziury" gdzieś czytałem..
Potwierdzam, na transsibie nie ma elektryczek na trzech odcinkach - Mariińsk-Bogotoł, Reszoty-Jurty i Wjazemskaja-Rużino. Kiedyś liczyłem czas potrzebny na podróż Moskwa-Władywostok za pomocą elektryczek i wyszło, że pokonując - z konieczności - trzy powyższe odcinki dalekobieżnymi można wyrobić się "już" w 27 dni. Zainteresowanym służę planem podróży, liczony w styczniu 2011 bodaj, więc pewnie się pozmieniało.

: wt 24 lip, 2012 14:40
autor: pepson
fik pisze:
kunek pisze: właśnie chyba już nie - są jakieś elektryczowe "dziury" gdzieś czytałem..
Potwierdzam, na transsibie nie ma elektryczek na trzech odcinkach - Mariińsk-Bogotoł, Reszoty-Jurty i Wjazemskaja-Rużino. Kiedyś liczyłem czas potrzebny na podróż Moskwa-Władywostok za pomocą elektryczek i wyszło, że pokonując - z konieczności - trzy powyższe odcinki dalekobieżnymi można wyrobić się "już" w 27 dni. Zainteresowanym służę planem podróży, liczony w styczniu 2011 bodaj, więc pewnie się pozmieniało.
@fik kawal dobrej roboty no i oczywiscie dobry plan tez o tym kiedys myslem aby pojechac do Wladka elektriczka ale to chyba wyprawa na kilka lat :)

spotkalem kiedys ludzi na Solowkach oni jechali z pitra 3 dni na solowki - tez wlasnie elektriczka

: wt 24 lip, 2012 21:21
autor: pietia
z przytoczonego rozkładu wynika, że w wielu punktach na tej trasie, w oczekiwaniu na kolejną elektryczkę, trzeba spędzić noc. Jeśli nie chce się nocować na dworcu, to trzeba zainwestować w hotel lub co najmniej komnaty otdycha, a to sprawia, że oszczędność przy takiej formie podróży, w porównaniu z pociągami dalekobieżnymi, może być niewielka

: wt 24 lip, 2012 21:27
autor: kunek
pietia ale przeciez nie chodzi o oszcżednośc ale o pewnego rodzaju fan... kiedyś jak bedę obrzydliwie bogaty (albo przynajmniej na tyle, żeby nie musieć pracować) pojadę sobie elektryczkami po wszystkich możliwych trasach dawnego CCCP...

: czw 26 lip, 2012 11:51
autor: pepson
kunek pisze:pietia ale przeciez nie chodzi o oszcżednośc ale o pewnego rodzaju fan... kiedyś jak bedę obrzydliwie bogaty (albo przynajmniej na tyle, żeby nie musieć pracować) pojadę sobie elektryczkami po wszystkich możliwych trasach dawnego CCCP...

To mi sie podoba - lubie to :)