Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Forum o podróżach po Ukrainie. Podobnie jak powyższe forum o Rosji przeznaczone jest ono do rozmów na tematy związane z turystyką.
meter30
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 62
Rejestracja: śr 15 lut, 2017 08:59

Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Post autor: meter30 »

Nasze życie tak się ułożyło, że od 3 lat nie byliśmy na wakacjach, a Zakarpacie już od dawna za nami chodziło. W tym roku kiedy wreszcie moglibyśmy gdzieś wyruszyć to wyszedł wirus-świrus. Zakładając, że do sierpnia/września otworzą granicę z Ukrainą nasuwa mi się pytanie- czy wyjazd z 2 letnim dzieckiem na Zakarpacie w okolice Jaremcze, Kołomyja, Czerniowce, Worochta ma jakiś sens? Czytałem przewodnik Bezdroży i opisują tam piękne krajobrazy, góry, rzeki, cerkwie, drewniane chaty. Relacje jakie przeczytałem tu na forum opisują biesiadowanie i marszruty górskie co mi jak najbardziej odpowiada, ale czy brzdąc będzie z tego zadowolony?
pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3090
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Post autor: pietia »

W kwestii formalnej - Jaremcze, Kołomyja czy Worochta to Podkarpacie (obwód iwanofrankowski). Zakarpacie to to co, jak sama nazwa wskazuje, leży po drugiej stronie głównego grzbietu Karpat, czyli Mukaczewo, Użhorod, Winohradowo, Sołotwyno.
A odwiedzić na pewno warto jedno i drugie, Czerniowce (to już Bukowina) oczywiście też. Dziecku też powinno się spodobać, wielu Ukrainców jeździ tam z małymi dziećmi
Gab001
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 388
Rejestracja: sob 15 lut, 2014 23:21
Lokalizacja: Oświęcim

Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Post autor: Gab001 »

pietia pisze:
sob 20 cze, 2020 19:26
W kwestii formalnej
Jaremcze i Worochta to raczej Karpaty (kwestia tylko, która ich część: Gorgany, Czarnogóra, Karpaty Pokucko-Bukowińskie? - Buba, pomóż! ;) )
Kołomyja to faktycznie Podkarpacie (zwane przez Ukraińców Przykarpaciem), historycznie zaś ujmując Pokucie ;)

A co do meritum... 2-letnie dziecko jakiś szczególnych potrzeb, prócz bliskości rodziców, słońca, soczku, raczej nie ma ;)
Kołomyja to 60-tysięczne miasto, chyba nie dla takiego dziecka. Worochta i Jaremcze to przyroda; góry, wodospady, potoki (Prut) gdzie można poplażować.
To tak, jakbyś wybrał się do Szczyrku czy Ustronia latem. W Worochcie bez wątpienia spokojniej niż w Jaremczy.
meter30
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 62
Rejestracja: śr 15 lut, 2017 08:59

Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Post autor: meter30 »

Dzięki za podpowiedzi. Faktycznie pomieszało krainy geograficzne chociaż wg mapki z przewodnika Jaremcze i Worochta są na granicy Zakarpacia i Huculszczyzny, ale mniejsza o to.
Bardziej chodziło mi o to, czy oprócz wędrówek górskich będzie tam co robić. Jeszcze nie wiadomo czy dojdzie to do skutku ze względu na sytuację epidemiologiczną, ale patrząc obecnie na polskie ceny to nie mam do wydania 10tys za kilka dni nad zimnym Bałtykiem i szukam racjonalnej alternatywy:-)
Gab001
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 388
Rejestracja: sob 15 lut, 2014 23:21
Lokalizacja: Oświęcim

Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Post autor: Gab001 »

meter30 pisze:
sob 20 cze, 2020 22:59
10tys za kilka dni
Chłopie, 10 tys. za kilka dni??? Zapomnij o Bałtyku! 3 tysiące to wszystko, co wydasz w Karpatach (licząc nawet koszty dojazdu).
Acha... I jeszcze pewnie nadarzy się okazja, by pokazać dziecku jak wygląda koń, krowa, koza i żywa ryba w rzece... A to wkrótce będzie ewenementem :(
Awatar użytkownika
KrzysztofLtm
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 259
Rejestracja: ndz 25 mar, 2018 07:07
Lokalizacja: Okolice Zamoscia

Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Post autor: KrzysztofLtm »

meter30 pisze:
sob 20 cze, 2020 22:59
Dzięki za podpowiedzi. Faktycznie pomieszało krainy geograficzne chociaż wg mapki z przewodnika Jaremcze i Worochta są na granicy Zakarpacia i Huculszczyzny, ale mniejsza o to.
Bardziej chodziło mi o to, czy oprócz wędrówek górskich będzie tam co robić. Jeszcze nie wiadomo czy dojdzie to do skutku ze względu na sytuację epidemiologiczną, ale patrząc obecnie na polskie ceny to nie mam do wydania 10tys za kilka dni nad zimnym Bałtykiem i szukam racjonalnej alternatywy:-)
W Jaremczy nie byłem ale oglądajac np.Maklowicza w podrozy to wiem ze akurat tam jest swietnie rozwinieta baza turystyczna i atrakcji takze dla dziecka nie powinno brakowac.A w okolicach Uzgorodu i Mukaczewa jest kilka kompleksow z basenami termalnymi,nie wiem czy takie baseny sa odpowiednie dla malego dziecka ale na pewno są tam tez male baseny dla dzieci.A jak Czerniowce to i Kamieniec Podolski i Chocim.Twierdza w Chocimiu fajna ale sam Chocim to "dziura",Kamieniec jest juz bardziej "przyjazny"turystom,calkiem miłe miasteczko gdzie mozna jakos czas spedzic.
Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2340
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Post autor: buba »

meter30 pisze:
sob 20 cze, 2020 19:18
Nasze życie tak się ułożyło, że od 3 lat nie byliśmy na wakacjach, a Zakarpacie już od dawna za nami chodziło. W tym roku kiedy wreszcie moglibyśmy gdzieś wyruszyć to wyszedł wirus-świrus. Zakładając, że do sierpnia/września otworzą granicę z Ukrainą nasuwa mi się pytanie- czy wyjazd z 2 letnim dzieckiem na Zakarpacie w okolice Jaremcze, Kołomyja, Czerniowce, Worochta ma jakiś sens? Czytałem przewodnik Bezdroży i opisują tam piękne krajobrazy, góry, rzeki, cerkwie, drewniane chaty. Relacje jakie przeczytałem tu na forum opisują biesiadowanie i marszruty górskie co mi jak najbardziej odpowiada, ale czy brzdąc będzie z tego zadowolony?
Zawaliliscie sprawe! Na Ukraine to trzeba przede wszystkim jezdzic z dzieckiem do lat 2! Wtedy wszystkie granice przejezdzasz bez kolejki! Wiesz jaki czad??? :D I jak sie wszyscy wkurzaja w kolejce! A ty se jedziesz, lewym pasem, razem z dyplomatami! ;)


A odnosnie atrakcji dla dziecka. Ja bym omijała kurorty typu Jaremcze czy Worochta i wbijala w jakies najbardziej zapadle wsie. Zeby bylo duzo krow na łace, po drodze chodzily swinie i taplały sie w blocie, mozna bylo pogonic kury albo pouciekac przed gesią. Moze furą na sianie da rade sie przejechac? A moze spac w stodole? A poza tym strumyczek, kamyczki, kwiatki na łące - co wiecej dwulatkowi do szczescia trzeba? Układaj pod siebie trasy - tylko 4 razy wolniej. Jak trasa po gorach ma 2 h - to licz 8 ;) I wszyscy beda szczesliwi!
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/
meter30
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 62
Rejestracja: śr 15 lut, 2017 08:59

Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Post autor: meter30 »

Z tym przekraczaniem granicy z dzieckiem poniżej 2 lat to nie wiedziałem, ale nasz 2 lata będzie miał dopiero 28 września więc pewnie zdążymy. Czy to dotyczy przejazdu w obydwie strony?

Co do sposobu spędzenia czasu to właśnie interesują nas bardziej wiejskie klimaty :)
mazeno
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 212
Rejestracja: wt 13 maja, 2014 21:39

Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Post autor: mazeno »

buba, ale twoj kabak juz nie robi w ten desen, tera inne rodziciele beda sie cieszyc jak ty sie bedziesz wkurzac ;P

nota bene to bardzo dobra praktyka, ale ma jedna wade - powinno sie puszczac na wszystkich granicach bez kolejki bachorstwo do 5, a nie 2, lat. no bo wsadz tu 4 letnie dziecko do kolejki na 8 godzin w upale czy na mrozie.
Awatar użytkownika
KrzysztofLtm
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 259
Rejestracja: ndz 25 mar, 2018 07:07
Lokalizacja: Okolice Zamoscia

Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Post autor: KrzysztofLtm »

meter30 pisze:
śr 22 lip, 2020 09:30
Z tym przekraczaniem granicy z dzieckiem poniżej 2 lat to nie wiedziałem, ale nasz 2 lata będzie miał dopiero 28 września więc pewnie zdążymy. Czy to dotyczy przejazdu w obydwie strony?

Co do sposobu spędzenia czasu to właśnie interesują nas bardziej wiejskie klimaty :)
Kiedys,w dawnych czasach/około 8 lat wstecz/ to własnie ukrainskie słuzby respektowały wjazd bez kolejki z małym dzieckiem,po polskiej stronie bywaly problemy i pamietam ze polskie celniczki potrafiły byc niemiłe.
marcin-
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 231
Rejestracja: wt 05 lip, 2016 07:24

Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Post autor: marcin- »

KrzysztofLtm pisze:
śr 22 lip, 2020 10:38
meter30 pisze:
śr 22 lip, 2020 09:30
Z tym przekraczaniem granicy z dzieckiem poniżej 2 lat to nie wiedziałem, ale nasz 2 lata będzie miał dopiero 28 września więc pewnie zdążymy. Czy to dotyczy przejazdu w obydwie strony?

Co do sposobu spędzenia czasu to właśnie interesują nas bardziej wiejskie klimaty :)
Kiedys,w dawnych czasach/około 8 lat wstecz/ to własnie ukrainskie słuzby respektowały wjazd bez kolejki z małym dzieckiem,po polskiej stronie bywaly problemy i pamietam ze polskie celniczki potrafiły byc niemiłe.
Tak było, teraz córka ma 9 lat, ale pamiętam te polskie france... :D
Awatar użytkownika
KrzysztofLtm
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 259
Rejestracja: ndz 25 mar, 2018 07:07
Lokalizacja: Okolice Zamoscia

Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Post autor: KrzysztofLtm »

[/quote]Kiedys,w dawnych czasach/około 8 lat wstecz/ to własnie ukrainskie słuzby respektowały wjazd bez kolejki z małym dzieckiem,po polskiej stronie bywaly problemy i pamietam ze polskie celniczki potrafiły byc niemiłe.
[/quote]

Tak było, teraz córka ma 9 lat, ale pamiętam te polskie france... :D
[/quote]"Gdzie sie pchasz z dzieckiem,w domu siedż"-teksty w tym stylu slyszelismy od polskich celniczek.
Awatar użytkownika
KrzysztofLtm
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 259
Rejestracja: ndz 25 mar, 2018 07:07
Lokalizacja: Okolice Zamoscia

Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Post autor: KrzysztofLtm »

KrzysztofLtm pisze:
pt 24 lip, 2020 08:35
Kiedys,w dawnych czasach/około 8 lat wstecz/ to własnie ukrainskie słuzby respektowały wjazd bez kolejki z małym dzieckiem,po polskiej stronie bywaly problemy i pamietam ze polskie celniczki potrafiły byc niemiłe.
[/quote]

Tak było, teraz córka ma 9 lat, ale pamiętam te polskie france... :D
[/quote]"Gdzie sie pchasz z dzieckiem,w domu siedż"-teksty w tym stylu slyszelismy od polskich celniczek.
Gab001
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 388
Rejestracja: sob 15 lut, 2014 23:21
Lokalizacja: Oświęcim

Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Post autor: Gab001 »

Po raz pierwszy w życiu doświadczyłem obcowania z dwulatką. Takiego obcowania dzień-noc, dzień-noc itd... Cieżkie i piękne doświadczenie :D Trzeba mieć mocny organizm i mocną psychikę ;) Kilka dni spędzonych na lwowskim blokowisku utwierdzają mnie w przekonaniu, by uciekać z dala od miasta! Wieś, ewentualnie maleńkie miasteczko, przyroda, zwierzęta.
Czy tobie, @meter30 , udało się zrealizować plany na lato, czy zatrzymał cię ten kur...ski wirus?
meter30
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 62
Rejestracja: śr 15 lut, 2017 08:59

Zakarpacie z 2 letnim dzieckiem

Post autor: meter30 »

Jeśli o mnie chodzi to zatrzymał mnie wirus niestety. Niepewna sytuacja, zasady wjazdu zmieniające się z dnia na dzień, multum zleceń w firmie oraz budowa domu spowodowały, że zmieniliśmy plany co do miejsca i terminu wyjazdu. We wrześniu zadecydowaliśmy, że będzie to drugi tydzień listopada- na chwilę obecną wiadomo że i z tego nic nie wyjdzie przez co kolejny rok był bez wakacji. Ale jak tylko świat się opamięta to odwiedzimy Zakarpacie i Huculszczyznę
ODPOWIEDZ