Naprawdę tak trzepią na granicy czy to tylko pokazóweczka?

Forum o podróżach po Ukrainie. Podobnie jak powyższe forum o Rosji przeznaczone jest ono do rozmów na tematy związane z turystyką.
expolak

Naprawdę tak trzepią na granicy czy to tylko pokazóweczka?

Post autor: expolak »

W telewizorowni nadają nową serię programów "Polska Służba Celna", nie pamietam tytułu, chyba "Nic do zgłoszenia..."
Mam pytanko: naprawdę tak trzepią za faje i gorzałę czy to tylko pokazóweczka?
Serio jest teraz limitu 2 paczki fajek na łeb?

Ciekaw jestem co za deb... to wymyślił o ile to prawda. Czyli, furman TIRa jadący do roboty po EU z towarem nie może mieć ze sobą choćby 10 paczek fajek na własne potrzeby na te kilka dni? Serio?

Kiedyś, gdy jeździłem do Rosji to było 2 wagony na głowę, 2L wódy i 5L piwska oraz istniały tzw. dwa limity: limit pograniczników i limit przemytników :mrgreen:

Widzę, że trzepią równo ale ... to telewizja i czy na serio jest tak jak pokazują?
Od razu powiem że nie jestem przemytnikiem i nie mam zamiaru nim być (a także oświadczam że nie byłem 8) :lol:
Tak z ciekawości zapytałem bo kiedyś były inne limity, np. można było przywieźć na raz cały bak paliwa + kanister 20L oraz np. 10kg cukru, 10kg mąki, 10L oleju kuchennego i tak dalej i dalej a teraz widzę że wiele produktów zjeb**łuniaOjropejska zakazała...
mazeno
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 235
Rejestracja: wt 13 maja, 2014 21:39

Naprawdę tak trzepią na granicy czy to tylko pokazóweczka?

Post autor: mazeno »

jest limit
mozna ino bielomory
i stoliczna
expolak

Naprawdę tak trzepią na granicy czy to tylko pokazóweczka?

Post autor: expolak »

A Chopina, Remova, Baltikę już niet?
mazeno
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 235
Rejestracja: wt 13 maja, 2014 21:39

Naprawdę tak trzepią na granicy czy to tylko pokazóweczka?

Post autor: mazeno »

ciebie to najwyzej z putinka puszcza
Gab001
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 428
Rejestracja: sob 15 lut, 2014 23:21
Lokalizacja: Oświęcim

Naprawdę tak trzepią na granicy czy to tylko pokazóweczka?

Post autor: Gab001 »

expolak pisze: sob 24 kwie, 2021 16:52 Widzę, że trzepią równo ale ...
Nie ma reguły. Bywało, że kontrola pojazdu trwała pół minuty. Otwarcie drzwi, bagażnika, koniec. Zdarzało się też, że musiałem wyciągnąć torbę podróżną z bagażnika, otworzyć ją, wyjąć koło zapasowe, otworzyć schowki... Na szczęście nie przewożę rzeczy niedozwolonych, bądź czegoś ponad limit, mam więc zatem spokojną głowę; szkoda tylko, że to troszkę zabiera czas.
zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 899
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: PL

Naprawdę tak trzepią na granicy czy to tylko pokazóweczka?

Post autor: zeneczek »

niektórzy pewnie pamiętają,bo wszak to nie tak odległy czas,jak na Korczowej był zielony pas którym po odprawie paszportowej szło się do okienka i deklarowało ustnie stan akcyzowy w aucie,następnie bez "trzepania" w aucie był szlaban i wyjazd.Można się było liczyć z kontrolą mobilną jeszcze na terenie przejścia,ale z reguły bez problemu.
Ale komuś to przeszkadzało iiiiii,wiadomo co zrobili
lukaszb1986
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 174
Rejestracja: ndz 28 cze, 2015 16:52

Naprawdę tak trzepią na granicy czy to tylko pokazóweczka?

Post autor: lukaszb1986 »

Pamiętam doskonale te czasy. Na przejściu w Korczowej był taki sympatyczny starszy celnik z brodą. Pewnego razu po podejściu do okienka powiedział mi, że mają dzisiaj nakaz dokładniejszego sprawdzania, ale najpierw musi wyjść zapalić bo już nie może wytrzymać. Wyszedł z budki i mówi to poczęstuj papierosem bo mi brakło. Więc dałem mu oczywiście ukraińskiego Marlboro i na tym kontrola się skończyła :)
ODPOWIEDZ