Pierwszy raz na Ukrainie

Forum o podróżach po Ukrainie. Podobnie jak powyższe forum o Rosji przeznaczone jest ono do rozmów na tematy związane z turystyką.
focus1987krk
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 9
Rejestracja: ndz 27 gru, 2015 14:36

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: focus1987krk »

A Tak trochę pytanie z innej beczki - czy myślicie że 100$ jako prezent weselny wystarczy na Ukrainie? Dodam że młodzi nas będą nocować przez 4 noce po ślubie :)

tomeeek07
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 210
Rejestracja: wt 09 sie, 2011 18:58

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: tomeeek07 »

Ja mam jeszcze pytanie odnośnie wprowadzonej jakiś czas temu kwoty obowiązkowej przy wjeździe do UA, czyli te 400 euro na pierwsze pięć dni. Weryfikuje to ktoś na granicy? Jadę turystycznie za jakiś czas na kilka dni i na pewno nie zamierzam brać tyle pieniędzy ze sobą.

lukaszb1986
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 173
Rejestracja: ndz 28 cze, 2015 16:52

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: lukaszb1986 »

Spoko nikt tego nie weryfikuje. Bynajmniej mnie nigdy nie sprawdzali.

Simon
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 362
Rejestracja: pn 06 lip, 2015 19:50
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: Simon »

tomeeek07 pisze:Ja mam jeszcze pytanie odnośnie wprowadzonej jakiś czas temu kwoty obowiązkowej przy wjeździe do UA, czyli te 400 euro na pierwsze pięć dni. Weryfikuje to ktoś na granicy? Jadę turystycznie za jakiś czas na kilka dni i na pewno nie zamierzam brać tyle pieniędzy ze sobą.
mnie nigdy nie sprawdzali, byłem na UA 3 razy [pierwszy raz - 12.2014-01.2015] i to moim zdaniem martwy przepis, nie slyszalem, żeby komus to weryfikowali

Osiek
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 8
Rejestracja: wt 05 sty, 2016 20:37

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: Osiek »

focus1987krk pisze:A Tak trochę pytanie z innej beczki - czy myślicie że 100$ jako prezent weselny wystarczy na Ukrainie? Dodam że młodzi nas będą nocować przez 4 noce po ślubie :)
Jeśli jest to jakaś rodzina to mało, jak jesteście poza rejonem kuzyństwa to jest normalnie.

lukaszb1986
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 173
Rejestracja: ndz 28 cze, 2015 16:52

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: lukaszb1986 »

Simon pisze:
sprat - mnie osobiscie nie, ale mojego Tate i owszem [lata 2014-15]. Poza tym wczoraj, ok. 9 wieczorem - ludzie dawali diengi Ukraincom na UA/SK [Malyj Bereznyj/Ubla] i ich wpuszczali szybciej. My ani kopiejki nie dalismy i bylo stania na 2h ;) [inna sprawa, ze cigaretow nie mielismy i nas dluzej trzymali ;) ]

Inna sprawa, ze takie rzeczy to moga byc na prowincji w Karpatach [Kolochava, Volovets, Turka], a np. na szosie Khmelnytskyi - Ternopil to nie ma sie czego bac, tylko trzeba jechac w miare przepisowo.
Sorry gościu ale po raz któryś powołujesz na opowieści swojego taty. Czy ty byłeś świadkiem takich wydarzeń. Jeżdżę po Ukrainie od 7 lat i nigdy drogówka czy też inna władza nie proponowała żeby im wręczać łapówki. Mało realne wydaje mi się to aby na granicy strażnicy przyjmowali łapówki i wpuszczali szybciej. Może jeden ukrainiec drugiego wpuścić przed siebie, ale napewno pogranicznik na widoku nie będzie brał w łapę narażając się na konsekwencje. Chociaż w Krakowcu ukrócili proceder wpuszczania przed siebie wydająć karteczki na dwupasmówce z numerami , które póżniej są sprawdzane.

Simon
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 362
Rejestracja: pn 06 lip, 2015 19:50
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: Simon »

lukaszb1986 pisze:(...)
Sorry gościu ale po raz któryś powołujesz na opowieści swojego taty. Czy ty byłeś świadkiem takich wydarzeń. Jeżdżę po Ukrainie od 7 lat i nigdy drogówka czy też inna władza nie proponowała żeby im wręczać łapówki. Mało realne wydaje mi się to aby na granicy strażnicy przyjmowali łapówki i wpuszczali szybciej. Może jeden ukrainiec drugiego wpuścić przed siebie, ale napewno pogranicznik na widoku nie będzie brał w łapę narażając się na konsekwencje. Chociaż w Krakowcu ukrócili proceder wpuszczania przed siebie wydająć karteczki na dwupasmówce z numerami , które póżniej są sprawdzane.
mowie, ze sie po chamsku wpychali i pogranicznicy tylko jednego [tego kto sie wepchnal] wpuszczali. na 99% brali za to troche hajsu. (i tak, akurat to wpychanie sie widzialem na wlasne oczy w Malyj Bereznyj/Ubli, 2.01.2016]. Zreszta po jakich regionach jezdzisz? Karpaty to troche inna Ukraina

sprat
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 361
Rejestracja: czw 17 mar, 2011 14:41
Lokalizacja: Lublin

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: sprat »

Simon, obawiam się, że wpychanie się (po ukr. вклинятся) to taki trochę sport narodowy wśród Ukraińców na granicach ;)

Obrazek

ja takie wpychanie się widzę ciągle, na każdym przejściu. A pogranicznikowi raczej jest wszystko jedno, kogo wpuszcza na przejście. Pogranicznik przecież nie da mandatu kierowcy za to, że się wepchnął w kolejkę przed kogoś - co innego jakby była policja!

Generalnie chodzi o to, by nie straszyć chłopa tymi łapówkami, bo jeszcze da komuś parę $ i wpadnie po uszy.

Simon
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 362
Rejestracja: pn 06 lip, 2015 19:50
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: Simon »

sprat pisze:Simon, obawiam się, że wpychanie się (po ukr. вклинятся) to taki trochę sport narodowy wśród Ukraińców na granicach ;)

(...)

ja takie wpychanie się widzę ciągle, na każdym przejściu. A pogranicznikowi raczej jest wszystko jedno, kogo wpuszcza na przejście. Pogranicznik przecież nie da mandatu kierowcy za to, że się wepchnął w kolejkę przed kogoś - co innego jakby była policja!

Generalnie chodzi o to, by nie straszyć chłopa tymi łapówkami, bo jeszcze da komuś parę $ i wpadnie po uszy.
znaczy tak: ja mysle, ze trzeba miec 20-30$ na wszelki wypadek i wyczuc sytuacje. Po prostu trzeba byc zapobiegliwym

(a co do wpychania: w Medyce (PL -> UA, jak i UA -> PL) nie widzialem, Kroscienko (UA -> PL), Korczowa (PL -> UA), Budomierz (PL -> UA) tez niet, tylko w Ubli (UA -> SK).)

Poza tym to, ze jak sie wepchnal, i przez 1. szlaban przepuszczali tylko jego (a normalnie puszczaja po 3-4 auta), to jest troche dziwne bez dania kilku $... ale tez nie ma co dramatyzowac. Trzeba po prostu zabrac troche $ na wszelki wypadek, jakos tak mi sie wydaje. To moje zdanie i juz, nie chce sie klocic [chociaz oczywiscie moge nie miec racji]

jano0244
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 23
Rejestracja: pn 30 lip, 2007 20:09
Lokalizacja: Mrągowo

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: jano0244 »

Jeżdzę na UA od 10 lat i mogę potwierdzić, że gdy tylko przed przejściem jest większa kolejka, Ukraińcy w chamski sposób wpychają się pomiędzy inne auta. Fakt, że to już nie te czasy, kiedy przychodził ich "ekolog" z dwoma miejscowymi karkami i przepychali twoje auto, by kogoś wpuścić przed, ale i tak wkurza mnie takie chamskie wpychanie się. Gdy kolejka jest mała, wszyscy są grzeczni, gdy jest duża, w Ukraińcach budzi się jakiś dziwny instynkt.

Doczu
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 249
Rejestracja: wt 11 maja, 2010 19:43
Lokalizacja: Sosnowiec

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: Doczu »

lukaszb1986 pisze:Sorry gościu ale po raz któryś powołujesz na opowieści swojego taty. Czy ty byłeś świadkiem takich wydarzeń. Jeżdżę po Ukrainie od 7 lat i nigdy drogówka czy też inna władza nie proponowała żeby im wręczać łapówki.
Wprawdzie nie do mnie piszesz, ale poziom Twojego zacietrzewienia mnie ujął, więc zabiorę głos.
To że Ty masz takie doświadczenia czegoś dowodzi ? Nie sądzę.
Też jeżdżę na Ukrainę już lata i w sumie chyba tylko raz jak byliśmy samochodem, udało nam się przejechać bez wręczania łapówek. A tak czy to jadąc indywidualnie, czy jako grupa zorganizowana byłem świadkiem wręczania łapówek. Przewodnik z firmy organizującej nam wyjazd do Czarnobyla mówił, że jeszcze nie zdarzył mu się przejazd, by przynajmniej raz nie musieli dać w łapę milicji.
Podczas naszego wyjazdu, niedaleko granicy coś padło w autokarze. Zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej i kierowca zajął sie problemem. W międzyczasie podjechał radiowóz i milicjanci zaczęli ochoczo pomagać kierowcy. Po jakimś czasie udało sie problem rozwiązać, a milicjanci nie mieli oporów by zażyczyć sobie w obecności kilkunastu pasażerów, wynagrodzenia za "usługę" jak to nazwali.
Warto czasem wyjrzeć dalej niż poza czubek własnego nosa.

arko
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 816
Rejestracja: śr 07 lut, 2007 10:56
Lokalizacja: Wielkopolska

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: arko »

Doczu pisze:Zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej i kierowca zajął sie problemem. W międzyczasie podjechał radiowóz i milicjanci zaczęli ochoczo pomagać kierowcy. Po jakimś czasie udało sie problem rozwiązać, a milicjanci nie mieli oporów by zażyczyć sobie w obecności kilkunastu pasażerów, wynagrodzenia za "usługę" jak to nazwali.
Przecież to nie była żadna łapówka tylko Wasz dowód wdzięczności za okazaną pomoc... :)

tomeeek07
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 210
Rejestracja: wt 09 sie, 2011 18:58

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: tomeeek07 »

Czy wiecie gdzie zatrzymuje się PKS Przemyśl we Lwowie? Wracał będę z Kijowa nocnym pociągiem, we Lwowie jestem 06:26 i ten PKS według rozkładu na stronie przewoźnika odjeżdża z dworca autobusowego o godzinie 7:20. Zdążyłbym się ewentualnie przemieścić pomiędzy dworcami? Czy to jest ten dworzec obok kolejowego?
Wrzucam link do rozkładu:
http://www.pks-przemysl.pl/przemysl-lwow.html

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3057
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: pietia »

Przystanek "Lwów, dw. kol." to dworzec autobusowy AC-8, tuż obok dworca kolejowego. Natomiast "dworzec autobusowy" to Dworzec Stryjski, dość daleko od kolejowego, ale można tam z niego dojechać marszrutką nr 10. Jeśli nie będziesz na nią długo czekać (wczesnym ranikem mogą jeszcze kursować rzadko), to powinieneś zdążyć, bo podróż trwa 30-40 minut

tomeeek07
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 210
Rejestracja: wt 09 sie, 2011 18:58

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: tomeeek07 »

W tej sytuacji pewnie wrócę marszrutką, bądź późniejszym autobusem. Wie ktoś czy w tym autobusie PKS Przemyśl, jak bilet chciałbym kupić u kierowcy przed odjazdem to muszę płacić mu w UAH, czy mogę też PLN?
Marszrutki do Szeginie - Lwów i Lwów - Szeginie również mają jakiś numer?

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3057
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: pietia »

Marszrutka do Szehyni ma numer 297. Na tablicy jednak najczęściej widnieje po prostu trasa (Львів-Шегині)
A ten poranny autobusdo Przemyśla to raczej wóz ukraiński, w takich czasem udaje się zapłacić za przejazd (choć niekoniecznie za bilet :) ) bezpośrednio kierowcy

focus1987krk
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 9
Rejestracja: ndz 27 gru, 2015 14:36

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: focus1987krk »

Forumowicze,

Orinetujecie się gdzie najlepiej wymienić walutę na Ukrainie? Czy lepiej wymienić złotówki czy dolary? Ewentualnie czy macie jakiś namiar na stronkę z aktualnymi kursami na Ukrainie?

Simon
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 362
Rejestracja: pn 06 lip, 2015 19:50
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: Simon »

focus1987krk pisze:Forumowicze,

Orinetujecie się gdzie najlepiej wymienić walutę na Ukrainie? Czy lepiej wymienić złotówki czy dolary? Ewentualnie czy macie jakiś namiar na stronkę z aktualnymi kursami na Ukrainie?
Najlepiej wymieniac niedlugo po wjezdzie, w zachodnich obwodach [tam nie ma problemu ze zlotowkami]. Jak wjezdzasz od Rosji czy Moldawii, to zostaja Ci dolary albo euro. ja 30 XII wymienialem zlotowki w Ivano-Frankovo pod Lwowem, hrywna byla tam po 16 groszy, w Medyce [4 X] po polskiej stronie UAH kosztowala 17 groszy. (tak, wiem, to troche stare dane)

Generalnie patrz na kurs do zlotowki (aktualnie przelicznik bankowy 1 UAH = 0,165 PLN, 1 PLN = 6,04 UAH)

focus1987krk
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 9
Rejestracja: ndz 27 gru, 2015 14:36

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: focus1987krk »

A jak jest ze stacjami paliw, zwłaszcza chodzi mi o LPG. Czytałem że najlepiej tankować na dużych stacjach typu Shell, Lukoil, OKKO, WOG ale jak często są one na trasie z Korczowej do Kijowa (przez Lwów, Równe, Zytomierz)? Czy trzeba jakieś dodatkowe przejściówki czy tankowanie wygląda jak u nas? Czy jest na necie jakaś mapka z siecią stacji paliw na Ukrainie?

arko
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 816
Rejestracja: śr 07 lut, 2007 10:56
Lokalizacja: Wielkopolska

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: arko »

Masz rację lepiej tankować na dużych stacjach.
Trasą którą chcesz jechać - znalezienie stacji bez problemu.
Przykładowa mapka http://www.azs.uapetrol.com/roads.html
Przejściówki są zbyteczne.
Podjeżdżasz pod dystrybutor lpg - czekasz - przychodzi gościu i tankuje - płacisz w kasie.
choć zdarza się - proponują,że najpierw płacisz w kasie kwotę a póżniej masz zatankowane.

tomeeek07
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 210
Rejestracja: wt 09 sie, 2011 18:58

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: tomeeek07 »

pietia pisze: Polecałbym jeszcze zakup tortu kijowskiego, w sklepcach firmowych Roshena kosztują od 40-45 hrywien
Znalazłem coś takiego Obrazek w sklepie Novus w cenie 125 UAH/kg
Jest jakaś różnica między nim, a tymi Roshena? Tak w ogóle czy taki tort się nie zepsuje zanim dojadę do domu? Niby niedaleko, bo okolice Rzeszowa, ale chodzi mi o podróż z Kijowa do Lwowa i gdy wepcham ten tort pod legowisko w przedziale? :D

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3057
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: pietia »

Wygląda to na jakąś podróbkę roshenowskiego tortu kijowskiego (czy gorszą, czy lepszą - nie wiem), nawet te liście kasztana na opakowaniu są podobne.
Co do podróży, to kilka razy wiozłem tort do Polski, nieraz z przesiadkami, nigdy się nie zepsuł.

Kshyhu
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 584
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 23:12
Lokalizacja: Lublin

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: Kshyhu »

Myślę, że na pewno nie gorszy, po prostu nie płacisz za logo Roshena na pudełku. Zresztą, czy ktoś jadł na Ukrainie niedobre słodycze? 8)

Moja dziewczyna-Ukrainka mówiła, że tych tortów jest cała masa i wszystkie dobre, nie musi być absolutnie z Roshena.
"Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny".

Simon
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 362
Rejestracja: pn 06 lip, 2015 19:50
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: Simon »

Roshen czy nie Roshen, chyba nie jadlem na UA niedobrych slodkosci! Wydaje mi sie, ze wez to i juz, szansa na to, ze bedzie niedobre - znikoma ;)

tomeeek07
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 210
Rejestracja: wt 09 sie, 2011 18:58

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: tomeeek07 »

Jak już jesteśmy przy słodyczach, to jeszcze zapytam czy polecacie kupować czekoladę we Lwowskiej Fabryce Czekolady (Львівська Майстерня Шоколаду)? Czy lepiej kupić Svitocha, lub Roshena w normalnym sklepie? Jest jakieś ograniczenie dotyczące wwozu słodyczy do Polski?

Gab001
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 336
Rejestracja: sob 15 lut, 2014 23:21
Lokalizacja: Oświęcim

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: Gab001 »

tomeeek07 pisze:ak już jesteśmy przy słodyczach, to jeszcze zapytam czy polecacie kupować czekoladę we Lwowskiej Fabryce Czekolady (Львівська Майстерня Шоколаду)? Czy lepiej kupić Svitocha, lub Roshena w normalnym sklepie? Jest jakieś ograniczenie dotyczące wwozu słodyczy do Polski?
Zdecydowanie w "Fabryce". Gdy już się tam znajdziesz, dostaniesz oczopląsu. W sklepie podobnych wyrobów czekoladowych nie znajdziesz. Prócz tradycyjnych tabliczek cała masa figurek z czekolady czarnej, białej, gorzkiej, mlecznej... Zapragniesz np. lwowski Ratusz z czekolady? Proszę bardzo :lol: Oczywiście tanio nie jest...

tomeeek07
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 210
Rejestracja: wt 09 sie, 2011 18:58

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: tomeeek07 »

Gdzie we Lwowie można kupić jakąś kartę micro sim jakiegoś operatora? Zależy mi, aby mieć internet w telefonie przez tydzień. Którego operatora polecacie i jakie są koszty?

parchozol
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 6
Rejestracja: śr 17 lut, 2016 19:35

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: parchozol »

http://prepaid-data-sim-card.wikia.com/wiki/Ukraine - tu masz zestawienie. Na pewno kyivstar jest aktualny - nie wiem jak reszta

lukaszb1986
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 173
Rejestracja: ndz 28 cze, 2015 16:52

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: lukaszb1986 »

Najlepszy zasięg ma kyivstar, najkorzystniejszą ofertę lifecell. Internet działa w technologii 3G, lifecell oferuje ponoć 3G+. W lifecell 1GB internetu na 30 dni 40 hrywny.

tomeeek07
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 210
Rejestracja: wt 09 sie, 2011 18:58

Pierwszy raz na Ukrainie

Post autor: tomeeek07 »

Jeszcze takie pytanko, czy na dworcu głównym we Lwowie i Kijowie są skrytki bagażowe? Jeśli tak czy łatwo je zlokalizować, oraz jak wypadają cenowo?

ODPOWIEDZ