Autem do Odessy

Forum o podróżach po Ukrainie. Podobnie jak powyższe forum o Rosji przeznaczone jest ono do rozmów na tematy związane z turystyką.
rafciuu
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: ndz 23 lip, 2017 18:53

Autem do Odessy

Post autor: rafciuu » ndz 23 lip, 2017 21:22

Witajcie forumowicze,
Przypadkowo rzuciłem hasło, że w tym roku może Odessa no i słowo się rzekło, trzeba jechać.
Plan trasy jest taki
Lwów-Iwano Frankowsk-Kołomyja-Czerniowice
przejście graniczne Mamałyga
Soroka-Kiszyniów-Tyraspol-Odessa

Czy ktoś z Was był już na takiej trasie? Da się tam dojechać własnym autem nie gubiąc kół?
Czy drogę powrotną organizować tą samą drogą czy może jechać na Umań?
Czy takie przejazdy przez Naddniestrze nie będą problematyczne?

Będę wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki!

Awatar użytkownika
Alberto
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 214
Rejestracja: wt 12 lis, 2013 13:51
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Autem do Odessy

Post autor: Alberto » pn 24 lip, 2017 23:34

Soroka - Kiszyniów część trasy w 2014 była w gruntownym remoncie. Jak się udało, czy się udało i co z tego zostało - tego nie wiem. Może być dobrze.

Kiszyniów - Tiraspol jakość drogi: przyzwoita.

Doczytaj sobie gdzieś jak to jest z wyjazdem Naddniestrze - Ukraina. Z tego co wiem, to możesz nie dostać tam pieczątki wyjazdowej z Mołdawii. Nie chcę Cię wprowadzać w błąd ale uczulam, bo gdzieś tam coś tam kiedyś tam słyszałem... więc sprawdź to zanim obudzisz się z ręką w nocniku.

Może warto wjechać i wyjachać z Naddniestrza tą samą droga, a Mołdawię opuścić na oficjalnym przejściu MD - UA

Awatar użytkownika
kreskanadn
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 71
Rejestracja: czw 13 kwie, 2017 14:27
Lokalizacja: Warszawa

Autem do Odessy

Post autor: kreskanadn » wt 25 lip, 2017 10:56

Droga Umań - Odessa jest ok. Gorzej jest dalej Umań - Winnica - Chmielnicki - Tarnopol. Znajomi jechali w tamtym tygodniu mówili, że tragedia i będą wracać Umań - Biała Cerkiew i dalej na Kowel.

zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 781
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: Katowice

Autem do Odessy

Post autor: zeneczek » wt 25 lip, 2017 12:16

Twoi znajomi nie mają doświadczenia z drogami w UA i niepotrzebnie straszysz.Rozsądna prędkość na tej trasie pozwoli bez problemu przejechać ten odcinek,co prawda będzie trzęsło,będą miejscami na poboczu muldy-i tego trzeba się strzec,ale w stosunku do zimy i wiosny droga "prawie" jak nowa.A za Umaniem w kierunku na Kijów trasa nie taka znowu różowa jak ją niektórzy malują.

grzech503
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 1
Rejestracja: pn 24 lip, 2017 11:41

Autem do Odessy

Post autor: grzech503 » wt 25 lip, 2017 13:41

stan dróg sprawdzisz na http://navizor.com/#map/7/48.8575/28.1689 , polecam
wybieram się we wrześniu ale droga przez Kijów

Awatar użytkownika
kreskanadn
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 71
Rejestracja: czw 13 kwie, 2017 14:27
Lokalizacja: Warszawa

Autem do Odessy

Post autor: kreskanadn » wt 25 lip, 2017 17:58

zeneczek pisze:Twoi znajomi nie mają doświadczenia z drogami w UA i niepotrzebnie straszysz.Rozsądna prędkość na tej trasie pozwoli bez problemu przejechać ten odcinek,co prawda będzie trzęsło,będą miejscami na poboczu muldy-i tego trzeba się strzec,ale w stosunku do zimy i wiosny droga "prawie" jak nowa.A za Umaniem w kierunku na Kijów trasa nie taka znowu różowa jak ją niektórzy malują.
Tu bym mogła polemizować, bo jeśli ktoś ma trzy firmy na Ukrainie i spędza tam większość czasu raczej ma spore doświadczenie z tymi drogami. Jechałam tą 'drogą' w ubiegłym roku, TRAGEDIA, DRAMAT i KATASTROFA. Dziury, wyrwy, muldy, a momentami brak drogi.

zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 781
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: Katowice

Autem do Odessy

Post autor: zeneczek » wt 25 lip, 2017 18:53

ja nie mam trzech firm w UA a w 2016 zaliczyłem tę drogę kilka razy,a w tym tylko trochę mniej.Ostatni raz klika dni temu.Nie mam transportera,nawet opancerzonego a jednak przebrnąłem.Kierujmy się obiektywizmem a nie przechwałkami typu <ja jestem stąd to wiem lepiej>.

rafciuu
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: ndz 23 lip, 2017 18:53

Autem do Odessy

Post autor: rafciuu » śr 26 lip, 2017 22:23

Alberto pisze:Soroka - Kiszyniów część trasy w 2014 była w gruntownym remoncie. Jak się udało, czy się udało i co z tego zostało - tego nie wiem. Może być dobrze.

Kiszyniów - Tiraspol jakość drogi: przyzwoita.

Doczytaj sobie gdzieś jak to jest z wyjazdem Naddniestrze - Ukraina. Z tego co wiem, to możesz nie dostać tam pieczątki wyjazdowej z Mołdawii. Nie chcę Cię wprowadzać w błąd ale uczulam, bo gdzieś tam coś tam kiedyś tam słyszałem... więc sprawdź to zanim obudzisz się z ręką w nocniku.

Może warto wjechać i wyjachać z Naddniestrza tą samą droga, a Mołdawię opuścić na oficjalnym przejściu MD - UA
Dziękuję za odpowiedź.
Trasa Soroka - Kiszyniów to najfajniesza trasa autostrada jaką w życiu jechałem. Szeroko, pagórkowo i szybko, polecam wszystkim:)
Apropos Naddniestrza, też słyszałem o tej pieczątce. Zdecydowałem, że wracałbym tą samą drogą, czyli chciałbym zTyraspola do Odessy i wracać przez Tyraspol. Szukam kogoś kto już tego dokonał ale nikt nic nie wie. Zastanawiam się też jakie mogą być tego konsekwencje

fernand474
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 1
Rejestracja: wt 22 sie, 2017 16:08

Autem do Odessy

Post autor: fernand474 » wt 22 sie, 2017 16:22

Witam
A co myślicie o trasie Rzeszów-Kijów-Odessa? Chcę jechać samochodem ale interesują mnie tylko dobre drogi, bez większych kolein nie mówiąc już o dziurach. Byłem już w Kijowie trasą E40 czyli Lwów-Równe-Żytomierz i wiem że droga jest dobra tylko nie wiem czy trasa na południe czyli E95 też tak wygląda czy może jednak wybrać coś innego ?

16v
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 32
Rejestracja: ndz 27 kwie, 2014 14:43

Autem do Odessy

Post autor: 16v » śr 23 sie, 2017 10:44

Jeśli chcecie jechać samochodem do Odessy to tylko trasa Kowel - Sarny -Kijów - Odessa lub Lwów - Równe - Zytomierz - Kijów - Odessa. Niech wam nie przyjdzie jechać na skróty z Żytomierza na Winnicę i Humań. Droga fatalna, boczne jeszcze gorsze.

zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 781
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: Katowice

Autem do Odessy

Post autor: zeneczek » śr 23 sie, 2017 19:27

nawet nie napiszę "drodzy forumowicze",napiszę "ludziska".Jeździcie swoim furami po niemieckich drogach które wam się znudziły i wybierając się na Ukrainę wypasionymi wozidłami oczekujecie czego?darmowych dziewczyn?,podziwiania rejestracji z PL czy D?,wzroku na kupkę hrv które otrzymaliście za E czy $.
Zrozumcie,nikt niczego dla was tam nie robi i specjalnie was nie oczekuje.Ukraina to surowy klimat(czytaj nie doinwestowany),ładnymi dziewczynami z gustem ale nie mdlejącymi na widok Niemca czy Polaka,różnym-innym klimatem,i niestety kiepskimi drogami.Powtarzam to na każdym kroku-oczekujesz niskich cen i taniego wypoczynku to zmień kierunek.Nie można mieć wszystkiego.
A wracając do tematu,drogi główne(nie czytaj typu autostrady) są z dziurskami przede wszystkim od jesieni przez zimę do wiosny.Co roku starają się połatać,z krótkotrwałym efektem wystarczającym zaledwie na okres letni-bo tanio drogi a wy piszecie że jest "fatalnie".Teraz właśnie jest dobrze.Jak tę przykładową drogę z Winnicy do Umania przejedziecie zimą to będzie właściwe określenie "fatalna".

Kshyhu
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 572
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 23:12
Lokalizacja: Lublin

Autem do Odessy

Post autor: Kshyhu » czw 24 sie, 2017 08:51

Zeneczek, szczerze powiedziawszy nie rozumiem Twojego wzburzenia i przeczytałem Twój post z niemałym zdziwieniem i szeroko otwartymi ustami :shock: :shock: :shock:
Nie wiem, gdzie wyczytałeś (czy to ogólnie na forum, czy w tym konkretnie wątku), że ktoś oczekuje, żeby gołe laski kleiły mu się do maski tylko dlatego, że jeździ w miarę nowym autem produkcji zachodniej, albo żeby ktoś ścielił czerwony dywan przed kołami takich pojazdów. Spokojnie.
Nie widzę też nic zdrożnego w tym, że ktoś, kto jedzie na Ukrainę, szuka jak najlepszej trasy. Niezależnie od tego, czy wybiera się tam najnowszą beemką, czy starym żygulem.
"Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny".

ODPOWIEDZ