Weekend Kijów - Charków

Forum o podróżach po Ukrainie. Podobnie jak powyższe forum o Rosji przeznaczone jest ono do rozmów na tematy związane z turystyką.
Bogdan_
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 18
Rejestracja: ndz 18 mar, 2018 20:59

Weekend Kijów - Charków

Post autor: Bogdan_ » wt 21 sie, 2018 12:55

Witam
Wylatuję z Katowic (sobota rano) do Kijowa, pociągiem sypialnym po 22:00 jadę do Charkowa (jestem po 6 rano) i wieczorem powrót do Katowic, całość z kartą wizzair club (tylko transport) kosztowała ok 165 zł - może komuś ten pomysł się przyda i też "wyhaczy" tańszy przelot .
Mam pytanie odnośnie Charkowa - co tam można zwiedzić, zobaczyć co polecacie ? Mam wrażenie że nie ma tam zbyt dużo "atrakcji". Chcę oglądnąć Cmentarz Ofiar Totalitaryzmu w Charkowie ... i tyle pomysłów na dziś będę jeszcze szukał ale może Wy coś podpowiecie .... jakaś tania, regionalna, miejscowa knajpa, targ, zabytki, kawiarnia ...

ByK
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 39
Rejestracja: czw 24 lis, 2016 12:30

Weekend Kijów - Charków

Post autor: ByK » śr 22 sie, 2018 08:19

Cmentarz jest praktycznie poza miastem i trzeba kierowcy autobusu powiedzieć że się tam chce wysiąść, bo to przystanek na żądanie. Nie pamiętam numeru autobusu ale Charków jest na ich odpowiedniku "jakdojade", można sprawdzić. W przeciwieństwie do innych takich miejsc, rozstrzeliwania odbywały się w centrum miasta. Budynek byłego NKWD nadal istnieje i jest na nim tablica pamiątkowa. Ja głównie oglądałem cerkwie. Znalazłem też kościół chyba na ulicy Gogola, ale nie jest to jakiś zabytek. Muzeum w centrum mnie nie zachwyciło, ale to subiektywna ocena. Na rogu tego placu przy muzeum jest znana sieciówka ( chyba nazywa się Pyzata Chata, mogę się mylić) gdzie wybierasz na tacę co chcesz. W przeciwieństwie do Kijowa, w metrze są bilety a nie żetony zatem nie można sobie zostawić biletu na następny dzień. Czasami zdarzało się że automaty z biletami nie działały ale zawsze było kilka sztuk i któryś działał. " W dół" od muzeum jest targ ( idąc przy czołgach, można podjechać metrem) a przy nim w pobliżu knajpki ormiańska i gruzińska, może jeszcze jakaś. Nic nadzwyczajnego ale trochę inne jedzenie.W tej okolicy jest "dworzec" autobusów miejskich. Jeszcze w kierunku wspomnianego cmentarza jest po drodze duży park , ale to głównie atrakcja dla rodzin z dziećmi. Powodzenia.

ODPOWIEDZ