Iwano Frankowsk - turystyka

Forum o podróżach po Ukrainie. Podobnie jak powyższe forum o Rosji przeznaczone jest ono do rozmów na tematy związane z turystyką.
Kubas
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: ndz 06 wrz, 2020 12:04
Lokalizacja: Sanok

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Kubas »

Witam serdecznie.

Od dłuższego czasu szukam w internecie informacji na temat turystyki i życia w Iwano Frankowsku i ogólnie zachodniej Ukrainie. Wszystko dlatego, że chcę wybrać się tam na urlop, gdyż nigdy jeszcze nie byłem na Ukrainie, a mieszkam niecałe 100 km od granicy.

Wiem o tym, że głównym kierunkiem turystycznym jest Lwów, jednak pomimo tego, że na Ukrainie jest tanio, to Lwów jako bardzo turystyczna miejscowość, zrobił się już drogi.

Chciałbym wynająć sobie mieszkanie na krótki okres czasu. Powiedzmy 2 lub 3 tygodnie, a wiem, że w Iwano Frankowsku jest około 3 razy taniej, jeśli o wynajem chodzi. Zależy mi na tym, aby nie stracić dużo pieniędzy podczas tego urlopu, gdyż wiele ich nie mam. Dlatego też szukam alternatywy dla Lwowa.

Czy Iwano Frankowsk jest również chętnie odwiedzany przez turystów? Czy dogadam się tam po polsku tak łatwo, jak we Lwowie? Czy jest tam w sklepach taniej, niż w Lwowie? Czy może ktoś doradzi mi inne miasto na zachodniej Ukrainie na urlop?

Pozdrawiam.
Gab001
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 389
Rejestracja: sob 15 lut, 2014 23:21
Lokalizacja: Oświęcim

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Gab001 »

Kubas pisze:
ndz 06 wrz, 2020 12:19
w Iwano Frankowsku jest około 3 razy taniej
Z pewnością jest taniej, ale nie aż trzykrotnie! Wiele zależy od lokalizacji i standardu. Taniej wynajmiesz mieszkanie na przykład w Zaliznycznej dzielnicy Lwowa niż w centrum Frankiwska. Jeśli interesują cię ceny we Frankiwsku, rzuć okiem: https://www.olx.ua/nedvizhimost/kvartir ... rice%3Aasc

Ceny w sklepach podobne, z kolei droższa gastronomia lwowska, ale tamtejsze lokale nastawione na zagranicznych turystów mogą dyktować wysokie lub bardzo wysokie ceny.
Lwów, szczególnie centrum, a także parki, ogrody, wszelkie inne atrakcje zlokalizowane choćby i nieco na uboczu (Cmentarz Łyczakowski, Gaj Szewczenkowski itp.) przyciągają turystów z wielu krajów Europy, rzecz jasna głównie z Polski ;) Frankiwsk nastawia się na turystów krajowych.

We Lwowie niemal wszędzie lepiej lub gorzej zdołasz porozumieć się po polsku, we Frankiwsku będziesz miał już z tym spory kłopot, chyba że natrafisz na przedstawiciela bardzo nielicznej polskiej mniejszości lub gastarbeitera, kto spędził dłuższy czas w Polsce ;)

Z innych miast godnych polecenia: zapewne Tarnopol, Drohobycz, Kołomyja, może Łuck (tego miasta akurat kompletnie nie znam)...
zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 846
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: PL

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: zeneczek »

na taniochę w sklepach nie licz.Nawet w głębokich ukraińskich wioskach,małych miasteczkach znajdziesz sieć typu ATБ gdzie ceny są zbliżone do tych z dużych,w tym turystycznych miast.Wszechobecne sklepiki w hurcie mają podobną cenę zakupu,różnica wynika ze swojej marży ale nie sięgającej kilkaset procent. Nocleg i owszem,dla przykładu we Lwowie w samodzielnym mieszkanku dla 2-3 osób to koszt 500-600 hrv za przyzwoity-dobry standard,w Ivano Frankivsku to samo w dobrym-bardzo dobrym standarcie za 350-400hrv(to stan z początku 2020r) na własnym przykładzie.Ale już Tarnopol ma nieco wyższe ceny za podobny nocleg.
Jak poprzednik napisał I-F z klimatem dla krajowych(UA) turystów,w centrum można liczyć na fajne knajpki,ceny nieco niższe jak we Lwowie choć też bez szału. Dla mnie na 2-3 tygodnie to zdecydowanie za długo.Nawet traktując jako bazę wypadową to znowu trochę daleko na wyjazdy i powroty.Zdecydowanie spokojniej jak we Lwowie,korki malutkie lub wcale.Jadąc tam trzeba zabrać hrv lub $,na PLN zdecydowanie nieopłacalny kurs w kantorach.Dla pociech znajdziesz salony do gier,place zabaw zlokalizowane w pawilonach czy lodowiska lub tory do jazdy na rolkach(wypożyczalnie na miejscu).Podstawy języka zalecane.
Samochodem zdecydowanie polecam drogę przez Rohatyn,jest po remoncie i o dobrej nawierzchni.Kierunek na Stryj obłożony dużym natężeniem ruchu,od Stryja droga nie najlepsza.
Kubas
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: ndz 06 wrz, 2020 12:04
Lokalizacja: Sanok

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Kubas »

Gab001... Link prowadzący do ogłoszeń OLX dotyczy zwykłego wynajmu mieszkań. Ja oczywiście szukam czegoś na dwa lub trzy tygodnie. Dlatego bardziej już wynajem krótkoterminowy, z dzienną stawką, a nie czynszem miesięcznym.

A czy gastronomia Lwowska, jest dużo droższa niż ta w IF? A jeśli o język chodzi, to mam rozumieć, że po Polsku dogadam się bezproblemowo tylko we Lwowie??? Czy jest jakiekolwiek zachodnie miasto ukraińskie, w którym tak łatwo dogadam się po Polsku, jak we Lwowie?

Na ogół, to wolałbym chyba ten IF na urlop, bo jak piszecie jest spokojniej i nie ma tylu turystów. Tańsze też mieszkanka. I tak nie jestem nastawiony na zwiedzanie. Bardziej zależy mi na tym, aby po prostu pomieszkać na Ukrainie i zobaczyć, jak to jest. Ale jak nie dogadam się tam po Polsku,to odpada. Ukraińskiego nie znam ani trochę...
zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 846
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: PL

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: zeneczek »

https://www.olx.ua/nedvizhimost/posutoc ... Ato%5D=500

wkleiłem ci link do ukraińskiego olx na IF z limitem wynajmu do 500hrv/doba,wystarczy kliknąć i odświeżać przy szukaniu.
Co do języka to i we Lwowie bywa nie tak łatwo z polskim,pewnie skromne podstawy ukraińskiego lub rosyjskiego ułatwią odpoczynek.
Gastronomia we Lwowie też nie jest droga jak się nie korzysta z barów-restauracji dla turystów,za 100-150hrv można obiad zjeść we Lwowie jak i za podobną kwotę w IF.Równie dobrze idziesz do samoobsługi w Silpo czy Auchan i na wagę kupisz wszystko,od mięsa po ziemniaki i kaszę,ale i surówki.
Gab001
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 389
Rejestracja: sob 15 lut, 2014 23:21
Lokalizacja: Oświęcim

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Gab001 »

Kubas pisze:
ndz 06 wrz, 2020 19:47
Gab001... Link prowadzący do ogłoszeń OLX dotyczy zwykłego wynajmu mieszkań. Ja oczywiście szukam czegoś na dwa lub trzy tygodnie. Dlatego bardziej już wynajem krótkoterminowy, z dzienną stawką, a nie czynszem miesięcznym.
I właśnie w takich przypadkach przydaje się znajomość języka tubylców :lol: Tu https://www.olx.ua/obyavlenie/potizhnev ... 572d63cc65 np. masz mieszkanie, które można wynajmować na tygodniówki.

Oczywiście mając urządzone mieszkanie, ze wszelkim sprzętem do dyspozycji, możesz przyrządzać sobie posiłki sam; wówczas wyjdzie to znacznie taniej, niż w restauracjach i barach. I praktyczniej. Ja na przykład musiałem się nauczyć zabierać się ze sobą niewielki czajnik elektryczny. Nawet nie tyle z uwagi na ceny na mieście; nie lubię czekać na pierwszą kawę do 9=tej, gdy otwierają lokale. :D
mazurek
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: wt 19 mar, 2019 22:54

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: mazurek »

Ivano-Frankivsk, miasto czyste, ładne i bezpieczne. Hotel Nadya wysoki poziom za niską cenę, parking strzeżony. Restauracje czyste, jedzenie smaczne. Nikt nie pali na ulicach, ludzie w obejściu mili i grzeczni. Z pewnością warto przyjechać, wszak to misto mati mojej.
Kubas
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: ndz 06 wrz, 2020 12:04
Lokalizacja: Sanok

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Kubas »

W zasadzie jeśli chodzi o wynajem mieszkania, to znalazłem już nawet kilka ciekawych ofert. Np przy wynajmie dwutygodniowym - 25 zł za dzień. A ponad dwa tygodnie - do negocjacji. I to w centrum, blisko dworca. Te ogłoszenia na OLX są jakoś tak droższa opcją...

Może rzeczywiście dobrze mówicie o tej gastronomii. Zapewne jest wiele drogich lokali, nastawionych na turystów. Ale znajdą się też takie "dla tubylców" - tańsze, w których płaci się za jedzenie, a nie za wystrój wnętrza, czy "renomę". A w ostateczności, zawsze można ugotować samemu :)

A co do języka, to jak najbardziej dobrze jest znać przynajmniej podstawy. Jednak naprawdę nie chce mi się uczyć podstaw, tylko dlatego, aby spędzić na Ukrainie dwa lub trzy tygodnie... Dlatego zależy mi na komunikacji w języku Polskim... I wiem, że być może ktoś powie mi zaraz, że te języki są bardzo podobne i jeśli chodzi o język mówiony, to można się jakoś zrozumieć. Z ciekawości jednak, puściłem sobie wczoraj na you tube film po ukraińsku i jak rozumiałem 5% z danego dialogu, to był max :) Kompletnie nie wiem, o czym gadali...
Gab001
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 389
Rejestracja: sob 15 lut, 2014 23:21
Lokalizacja: Oświęcim

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Gab001 »

mazurek pisze:
pn 07 wrz, 2020 14:20
misto mati
poprawnie - матері ;)
mazurek pisze:
pn 07 wrz, 2020 14:20
bezpieczne
Tu bym dyskutował z tobą... Dosyć często w ukraińskich Wiadomościach natykałem się na informacje o strzelaninach we Frankiwsku, a to pod dyskoteką, a to na ulicy... Oczywiście nie zamierzam Kubasa straszyć, spędziłem tam ledwie jeden dzień i jedną noc, włóczyłem się nocą ulicami centrum, odsiedziałem nieco czasu w modnym "Gartenbergu" i nie widziałem żadnej przemocy.
Kubas pisze:
pn 07 wrz, 2020 18:08
Z ciekawości jednak, puściłem sobie wczoraj na you tube film po ukraińsku

Może trzeba było zacząć od czegoś prostszego, na przykład "Ogniomistrza Kalenia", albo "Zerwanego mostu" ;) Nawiasem mówiąc, w tym filmie całkiem zręcznie posługiwał się ukraińskim Tadeusz Łomnicki. Ciekawe, czy wyuczył się roli na pamięć, nie znając języka, czy też pamiętał to i owo z dzieciństwa. Bądź co bądź urodził się niedaleko od ówczesnego Stanisławowa, czyli w Podhajcach...
A jeśli ciągnąć wątek aktorski, w Stanisławowe urodziła się Anna Seniuk.
Kubas
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: ndz 06 wrz, 2020 12:04
Lokalizacja: Sanok

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Kubas »

To w Ukraińskich miastach, nawet tych nie najwiekszych jak IF, dzieją się takie rzeczy, jak strzelaniny pod dyskotekami lub na ulicach??? A czy dość często?

Nie chcę ciągnąc wątku aktorskiego :) Dziś puściłem już sobie coś po ukraińsku, ale troszkę wolniej mówione. Jakaś kobieta opowiadała o wrażeniach z Polski i rozumiałem już jakieś 30%. Nie jest źle, jednak i tak chciałbym opierać się na języku polskim, podczas mojego urlopu na Ukrainie. Tak więc zapytam: Czy Tylko we Lwowie dogadam się po polsku bez większych problemów? Czy tylko Lwów mógłby być celem mojej podróży, jeśli zależy mi na komunikacji po polsku? W innych miastach też bym się z niektórymi dogadał, ale czy będzie to to samo?
Awatar użytkownika
KrzysztofLtm
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 259
Rejestracja: ndz 25 mar, 2018 07:07
Lokalizacja: Okolice Zamoscia

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: KrzysztofLtm »

Kubas pisze:
pn 07 wrz, 2020 20:40
Czy Tylko we Lwowie dogadam się po polsku bez większych problemów? Czy tylko Lwów mógłby być celem mojej podróży, jeśli zależy mi na komunikacji po polsku? W innych miastach też bym się z niektórymi dogadał, ale czy będzie to to samo?
We Lwowie bez problemu.A może Sambor,senne miasteczko blisko granicy.Jest kosciół z mszą po polsku,działa tam chyba aktywnie polonia,spotkalismy mile starsze osoby mowiace po polsku,poza tym chyba "każdy" tam albo jezdzil do pracy do Polski albo handelek...
Kubas
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: ndz 06 wrz, 2020 12:04
Lokalizacja: Sanok

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Kubas »

Ten Sambor to też ciekawa opcja. Bardzo blisko polskiej granicy, więc z pewnością wielu zna tam Polski w jakimś stopniu. I na dodatek nie jest to też malutkie miasteczko, bo ma około 35 tys mieszkańców. Dzięki za podpowiedź...
Awatar użytkownika
KrzysztofLtm
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 259
Rejestracja: ndz 25 mar, 2018 07:07
Lokalizacja: Okolice Zamoscia

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: KrzysztofLtm »

Kubas pisze:
wt 08 wrz, 2020 10:22
Ten Sambor to też ciekawa opcja. Bardzo blisko polskiej granicy, więc z pewnością wielu zna tam Polski w jakimś stopniu. I na dodatek nie jest to też malutkie miasteczko, bo ma około 35 tys mieszkańców. Dzięki za podpowiedź...
Z Sambora co chwila marszrutki do Lwowa.W druga strone mozna skoczyc do Użoku.Do Truskawca tez niedaleko.Drohobycz.Kolegiata w Chyrowie,ruiny zamku Herbutów,a z Sanoka tez niedaleko.
Kubas
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: ndz 06 wrz, 2020 12:04
Lokalizacja: Sanok

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Kubas »

Najważniejsze, abym tylko mógł dogadać się po Polsku :) Ale to przy granicy, więc jakoś to będzie. Zastanowię się nad tym Samborem i innymi mniejszymi miastami przy granicy. Z tego co widzę, to wynajęcie mieszkania na krótki czas, również nie jest w takich miejscach drogie.
mazurek
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: wt 19 mar, 2019 22:54

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: mazurek »

Półtora roku temu byłem w Drohobyczu, a tam katastrofa jakaś sanitarna. Całe miasto zasypane worami śmieci, podobno przywożonymi nawet ze Lwowa, bo tam mieszkańcy zablokowali dojazd do wysypiska. Może teraz się zmieniło. W Truskawcu hotel Green , bardzo przyzwoity i w dobrych cenach
Kubas
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: ndz 06 wrz, 2020 12:04
Lokalizacja: Sanok

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Kubas »

Czy z tą Ukraina jest aż tak bardzo źle??? Wcześniej dowiaduje się o dość częstych strzelaninach przed dyskotekami i na ulicach, a teraz katastrofy sanitarne... Jak można zasypać całe miasto śmieciami i dowozić je nawet z innego miasta? Co na tej Ukrainie się jeszcze dzieje, o czym powinienem wiedzieć, zanim tam pojadę?
Gab001
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 389
Rejestracja: sob 15 lut, 2014 23:21
Lokalizacja: Oświęcim

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Gab001 »

Kubas pisze:
wt 08 wrz, 2020 22:24
o czym powinienem wiedzieć, zanim tam pojadę?
O przerwach w dostawach wody i kłopotach z ogrzewaniem (to zdarza się nawet w przyzwoitych hotelach) zwłaszcza, że jak domyślam się, wybierasz się jesienią ;) O kolejkach na granicy, o dziurawych drogach, o policji wymuszającej łapówki (to coraz rzadsze zjawisko na szczęście). Przejrzyj po prostu inne wątki na forum i będziesz wiedzieć niemal wszystko :D
Awatar użytkownika
KrzysztofLtm
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 259
Rejestracja: ndz 25 mar, 2018 07:07
Lokalizacja: Okolice Zamoscia

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: KrzysztofLtm »

Gab001 pisze:
śr 09 wrz, 2020 06:06
Kubas pisze:
wt 08 wrz, 2020 22:24
o czym powinienem wiedzieć, zanim tam pojadę?
O przerwach w dostawach wody i kłopotach z ogrzewaniem (to zdarza się nawet w przyzwoitych hotelach) zwłaszcza, że jak domyślam się, wybierasz się jesienią ;) O kolejkach na granicy, o dziurawych drogach, o policji wymuszającej łapówki (to coraz rzadsze zjawisko na szczęście). Przejrzyj po prostu inne wątki na forum i będziesz wiedzieć niemal wszystko :D
Oj,nie jest tak zle.Duzo dróg zrobiono,np wspomniany Sambor-droga do Lwowa i na poludnie z Sambora jest super.Kolejki juz tez nie takie straszne,a policja,mialem kilka spotkan z policją,zwykle zyczyli milej drogi,ostatni raz chcieli łapowke z 8 lat temu,nie dalem,chcieli mnie wiezc do lekarza na test narkotykowy ale dali mi spokój.Zreszta rozmawiając z Ukraincami jezdzącymi do Polski to mam wrazenie ze polska policja czesciej ich nęka niz ukrainska Polaków.Taki dłuzszy pobyt na UA to niezły pomysl,tez mi czasami przychodzi to do głowy.A na problemy jezykowe Sambor to dobry wybór.
mazurek
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: wt 19 mar, 2019 22:54

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: mazurek »

Gdy jechałem pierwszy raz, wszystkie takie opinie wziąłem pod uwagę. Wziąłem dwa koła zapasowe, linę, podnośnik hydrauliczny, tabletki na żołądek, dolary na łapówki. Blachy przykręciłem specjalnymi śrubkami, bo kradną. Miałem nawet kondony, bo podobno w apteczce trzeba mieć. Żona powiedziała, że jestem idiotą i miała rację
Awatar użytkownika
fijalkowski
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1350
Rejestracja: śr 08 sie, 2007 17:16
Lokalizacja: Sale, Cheshire (United Kingdom)

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: fijalkowski »

musze sobie to wydrukować i lóżkiem powiesić, bardzo poprawia humor) forum odżywa )))))))

——

Przeczytalem watek caly bardzo skrupulatnie i powiem co ja bym zrobil nie miejscu autora. Ja bym pojechal do Truskawca, fajne miasto jest wszystko co potrzeba na 3 tygodnie do Sambora, to mala przedada fajnie miasto alez ile mozna. Po tygodniu moze sie zaczac nudzic, oczywiscie wszystko zalezy od czlowieka.
W Truskawcu bardzo dobra baza noclegowa pokoj na kwatarze prywatnej mozna juz za UAH150. Jest duzo knajpek i drogich i tanich dla emerytow co przyjechali z drugiego konca Ukrainy naftusi popic. Swietna baza wypadowa, bardzo dobry transport. Przez tygodnie nie bedzie nudno.
Ja przez taki czas bym pojechal do:
-Lwowa
-Drohobycza
-Boryslawia i Schodnica
- IF (dosc dluga wycieczka ale wiem z doswiadcznia ze da sie opykac za jeden dzien)
-Stryj i Morszyn
-Stary Sambor i Turka
-Sambor i okolice (Chyrow, Dobromil, Nizanowice zob. przewodnik Ukraina Zachodnia wyd. Bezdroża
-Sianki/Uzok-kolej Zakarpacka, jest mozliwosc przedluzenia tej wycieczki do Uzhorodu i powrot nocnym pocigiem do Truskawca przez Sambor lub Lwow
Zrobilem tak pare lat temu wyjazd z Truskawca ok 6 do Sambora, tam ok 8 jest elektryczka na Sianki tam herbatka czekalo sie ok 1 1/2h na kolejna elektryczka do Uzhoroda, w Uzhorodzie na ok 16, do nocy na miescie i nocny pociag sypialny ok 23 do Lwowa/Sambora
-Urycz skaly Dowbusza
-i wiele innych tylko trzeba poszukac/pomyslec glebiej

Oczywiscie sam Truskawiec w sobie.
W Truskawcu nie powinno byc problemow z polskim, ze wzgledu na duzo liczbe kuracjuszy z PL.

Jak wymysle cos wiecej, to napisze :)

IF tez jest nie zla baza wypadowa (Jaremcze, Wirochta, Halicz, Krylos, Rohatyn, Kolomyja, Czerniowce, Maniawa, Nadworna, Rachow. Tylko slabo tam z polskim i mysle ze wogole Truskawiec lepszy na pierwszy wyjazd.

A kolega skad? Ja z Rzeszowa??


Sent from my iPhone using Tapatalk
Kubas
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: ndz 06 wrz, 2020 12:04
Lokalizacja: Sanok

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Kubas »

Mam nadzieję, że sytuacja na Ukrainie się już poprawiła i nie wpadnę w sam środek jakiejś ulicznej strzelaniny, ani nie sprawdzę, jak to jest mieć zimną wodę w domu, podczas chłodnego jesiennego wieczoru ;)

fijalkowski... Ja jestem z powiatu Sanockiego, tak więc na Ukrainę nie mam daleko.

Jeśli chodzi o Iwano Frankowsk, to ta opcja już w zasadzie odpadła, gdyż są tam zbyt duże problemy z komunikacją w języku polskim. Pouczę się trochę ukraińskiego, ale to i tak będzie mało, tak więc muszę opierać się na polskim. Mógłby być też angielski, ale z tym byłby pewnie jeszcze większy problem ;)

Na chwilę obecną najlepszą opcją wydaje się Truskawiec, skoro już Sambor odradzacie. Chociażby ze względu na ten język. Raczej nie będę miał zamiaru aż tyle podróżować, ale podczas tych dwóch lub trzech tygodni, jakieś dwa wypady zrobię. I to może dłuższe niż jednodniowe...
mazurek
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: wt 19 mar, 2019 22:54

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: mazurek »

Wcale nie musisz znać ukraińskiego. Pokażesz pieniążek i zaraz się dowiesz, że mieli babcię Polkę.
Kubas
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: ndz 06 wrz, 2020 12:04
Lokalizacja: Sanok

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Kubas »

Kręcąc się niedaleko granicy Polski, to rzeczywiście wielu miałoby babcię Polkę. Ale na ile ta babcia polskiego nauczyła, to już inna kwestia... Mam nadzieję, że dużo i "jak zobaczą pieniążek", to im się szybko te babcine lekcje przypomną ;)
zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 846
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: PL

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: zeneczek »

kolego Kubas,twoim największym problemem jest brak zdecydowania,boisz się chorób,strzelaniny,zimnej wody,policji,braku znajomości języka i innych.
Najprostsza rada,dziewczyna z UA która ci pokaże swój kraj i oczywiście mówiąca po polsku.

Mam też inne lekarstwo,byłeś niezdecydowany?Ukraina zdecydowała za ciebie,póki co turystów nie wpuszczają.Kiedy otworzą granice?,czas pokaże.
Gab001
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 389
Rejestracja: sob 15 lut, 2014 23:21
Lokalizacja: Oświęcim

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Gab001 »

Ukraina z naszego punktu widzenia jest nieco specyficznym krajem, jeszcze bardziej zawieszonym pomiędzy Wschodem a Zachodem, niż Polska ;) Postraszyliśmy nieco Kubasa, ale jeśli się zdecyduje, przypuszczam że zazna miłego rozczarowania. Lepsze to, niż głębokie rozczarowanie, bo jeśli sięgnąć do innych wątków forum, i takiego tu nie brakowało. Jeśli coś się nie spodoba, przełknąć jak gorzką pigułkę i szybko zapomnieć. I szukać pozytywów.
Natomiast jak na pierwszy wyjazd uważam, że 2 tygodnie to za dużo. Zwłaszcza na siedzenie na d...pie. Wystarczy w zupełności tydzień i spotkasz się (lub nie) z wszystkim tym, o czym wyżej była mowa.
Oczywiście najpierw musisz spotkać pogranicznika, który wskaże, że możesz wjechać na Ukrainę, bo póki co na przedterminowa (tj. przed 1 października) otwarcie granicy się nie zanosi. ;)
Kubas pisze:
śr 09 wrz, 2020 21:16
"jak zobaczą pieniążek", to im się szybko te babcine lekcje przypomną
Pewnie tak i bywa, ale okazywanie miejscowym wyższości z racji przynależności do innego nieco świata, czy lepszego statusu finansowego, jest wobec nich nie fair... Nie tędy chyba droga :D
Awatar użytkownika
KrzysztofLtm
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 259
Rejestracja: ndz 25 mar, 2018 07:07
Lokalizacja: Okolice Zamoscia

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: KrzysztofLtm »

Ukraina wciąga...ktoś w naszej dalszej rodzinie ożenil sie na UA.Jako ze prace wykonuje przez internet to wiecej czasu spedza u tesciów na UA niz w domu,zona w tym czasie w Polsce,w Lublinie.
Kubas
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: ndz 06 wrz, 2020 12:04
Lokalizacja: Sanok

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Kubas »

zeneczek... Nie jestem niezdecydowany, gdyż bez względu na wszystko, to i tak tam pojadę. Ale zawsze lepiej jest dowiedzieć się co nieco o tym, czego mogę się tam spodziewać... A co do granicy to wiem, że na chwilę obecną nie pojadę, bo jest zamknięta. W zasadzie zamknęli ją niedługo przed tym, jak zdecydowałem się pojechać na Ukrainę.

Ogólnie to nie ma się czego bać. Tym bardziej w przypadku, gdy ktoś wybiera się np. do Lwowa. Podejrzewam, że wielu czuje się tam jak u siebie. Gorzej na wschodzie Ukrainy. Podejrzewam, że mi się spodoba :)
pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3090
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: pietia »

Co Ty masz z tymi strzelaninami? Może w latach 90. w niektórych miejscach było to częste zjawisko, ale teraz w ukraińskich miastach, czy to w zachodniej Ukrainie, czy wschodniej nie czuję się mniej bezpiecznie niż w miastach polskich czy niemieckich. Już większym utrapieniem bywają watahy bezpańskich psów.
Co do ciepłej wody, to faktycznie bywają z tym problemy, ale wiele hotelików i pensjonatów rozwiązało je, instalując bojlery, więc ciepła woda dla gości bywa tam 24h/7dni
Kubas
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 14
Rejestracja: ndz 06 wrz, 2020 12:04
Lokalizacja: Sanok

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Kubas »

Ja nie mam nic z tymi strzelaninami 🙂 Nawet bym nie pomyślał o tym, że mógłbym na Ukrainie coś takiego zobaczyć... Ale ktoś wcześniej pisał mi właśnie o tym, że często dochodzi do takich incydentów przed dyskotekami, itp. Sam się zdziwiłem, gdy to czytałem.
Gab001
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 389
Rejestracja: sob 15 lut, 2014 23:21
Lokalizacja: Oświęcim

Iwano Frankowsk - turystyka

Post autor: Gab001 »

Kubas pisze:
pt 11 wrz, 2020 22:14
Ale ktoś wcześniej pisał mi właśnie o tym, że często dochodzi do takich incydentów przed dyskotekami, itp. Sam się zdziwiłem, gdy to czytałem.
Jestem ;)
Ja uważam, że zdarzeń natury kryminalnej na Ukrainie wciąż jest dużo (porównywalnie do Polski lat 90-tych). Ale w "Wiadomościach" o 19:30 o tym nie mówią (chyba, że grubsza sprawa typu uprowadzenie autobusu w Łucku, "western na jednym z osiedli wsch. Ukrainy, gdzie kilkudziesięciu facetów - niektórzy uzbrojeni w broń palną, reprezentujący zwaśnione grupy "biznesowe", goniło się pomiędzy blokami ;)), a i na forum się rzadko o tym pisze (bo chyba warto pisać o przyjemniejszych rzeczach)
Na Przykarpaciu tego też nie mało, ale trzeba bardziej się problemem zainteresować. By nie być gołosłownym, kilka linków:
https://dzerkalo.media/news/na-frankivs ... aninu-foto
https://dzerkalo.media/news/na-frankivs ... anatu-foto
https://dzerkalo.media/news/vnochi-netv ... aninu-foto
https://dzerkalo.media/news/na-frankivs ... foto-video
https://dzerkalo.media/news/v-ivano-fra ... ebachennya
To na szybko wyszukane. Jeśli ktoś chce znaleźć info o dilowaniu narkotykami, wymuszaniu okupów, podpalaniu samochodów, wyłudzeniach czy też banalnym zarżnięciu teścia przez swego zięcia ;) może sam poszukać: https://dzerkalo.media/news/crime.
Co nie znaczy, że zetknięcie się z tamtejszą bandyterką podczas tygodniowego pobytu to pewnik. :) Raczej przykre i mało prawdopodobne zdarzenie losowe. Niemniej ktoś, kto o 2-ej w nocy kręci się pod modnymi klubami nocnymi, może oberwać po uchu; lepiej nie prowokować losu ;)
ODPOWIEDZ