Krym i cała przereklamowana UKRAINA!!!

Forum o podróżach po Ukrainie. Podobnie jak powyższe forum o Rosji przeznaczone jest ono do rozmów na tematy związane z turystyką.
davidsta
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: czw 17 sie, 2006 21:10
Lokalizacja: olkusz

Krym i cał‚a przereklamowana UKRAINA!!!

Post autor: davidsta »

Nie warto tam jechać .KRYM-Krajobraz Chorwacji tylko zamiast pięknych domków na malowniczych zboczach blokowce w stylu wczesnej komuny .Jedyny plus to tani alkohol i ceny w knajpach porównywalne do naszych. Ogólny syf !!!jedzenie paskudne, oszukują na każdym kroku jak tylko zorientują się ,że obcokrajowiec. ceny żadna rewelacja(za obiad składający się sałatki o szumnej nazwie grecka(ogórek ze skórą pomidor i dwie kostki sera feta)+ kotlet a'la schabowy(podeszwa)+ frytki(rozciapciane ziemniaki gotowane w oleju)wszystko w stylu baru dworcowego lub kiepskiej jakości knajpy przy trasie) trzeba zapłacić około 15 zł. Plaży nie ma .Jest tylko jak nie ma fal bo inaczej leży się w wodzie. Na ulicach brud, porozbijane butelki i nikt nie sprząta. Ceny za noclegi to kompletna choroba!!! 10 usd za kurnik ( w dosłownym tego słowa znaczeniu) dość blisko plaży 8usd dalej od plaży. Pensjonaty odpowiadające naszym standardowym warunkom to wydatek w sezonie od 20usd za osobę za sam nocleg .Granica to istny koszmar dzięki naszym przemytnikom w połączeniu z ukraińskimi celnikami którzy ludzi mają za śmieci!!! Byłem na Ukrainie 2 razy w tym roku i za każdym razem na granicy trzeba stać około 4 godzin minimum. Drogi koszmar(lepiej tam nie jechać porządnym samochodem bo po zawieszeniu)nasze drogi to autostrady!!! Do aquaparku w Auszcie trzeba stać w kolejce a bilet kosztuje 90 pln. Jedyna atrakcja to delfinarium w którym można popływać z delfinami. Wszyscy ,którzy opowiadają o Ukrainie, że to fajna wycieczka upadli na głowę. Widziałem już kilka cywilizowanych miejsc na świecie więc nikt nie jest w stanie wmówić mi ,że przebywanie wśród dzikusów a do tego mało egzotycznych, ponadto złodziei ,którzy nie wiedzą co to normalna toaleta z muszlą klozetową jest czymś zapierającym dech w piersiach. Przypominam ,że za to wszystko trzeba zapłacić i to nie mało. Na wszelkie pytania odpowiem telefonicznie(+48 606 815 084) lub poprzez e-mail(des-olkusz@o2.pl)
dolnoślązak
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 33
Rejestracja: śr 21 cze, 2006 12:08
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Krym i cał‚a przereklamowana UKRAINA!!!

Post autor: dolnoślązak »

davidsta pisze:Nie warto tam jechać
Wyjazdy na Krym to nie zsyłka. To nie jest przymusowe. Jedzie, kto chce.
Byłem w Sudaku w sierpniu br. Jedzenie mi smakowało. Nie próbowałem wędlin, bo czytałem to forum i wziąłem sobie do serca rady innych ;). Ani razu nie zostałem oszukany, choćby o kopiejkę. Smaczny obiad przy samej plaży dla 3 osób (z piwem, sałatką i napojami) kosztował ok. 19 zł. Plaże są: kamieniste, żwirowe i betonowe, do wyboru. W pobliskim Nowym Świecie (dojazd 2 hrywny) plaże piaszczyste. Śmieci sporo widziałem, to fakt, ale ulice w mieście są sprzątane.
Za pokój 3-osobowy zapłaciłem 20 USD za dobę, czyli poniżej 7 USD od osoby (chociaż nie przy samej plaży).
davidsta pisze:Granica to istny koszmar
Tu się zgodzę, w powrotnej drodze stałem pół godziny w ulewnym deszczu (wielu powie: TYLKO pół godziny!). Nie rozumiem, dlaczego ukraińscy pogranicznicy i celnicy siedzą sobie w budynku i wpuszczają po kilka osób, a tłum mrówek i turystów musi stać na zewnątrz - w deszczu lub spiekocie. Czy nie można tam postawić jakiejś wiaty? Polska odprawa odbywa się w budynku, trwała raptem 5 minut.
Do aquaparku w Sudaku nie poszliśmy, bo też było drogo. Za to Ścieżka Golicyna w Nowym Świecie była super! Podobnie jak kąpiel po powrocie ze ścieżki w czystej, chłodnawej wodzie w zatoce.
davidsta pisze:Wszyscy ,którzy opowiadają o Ukrainie, że to fajna wycieczka upadli na głowę. (...) przebywanie wśród dzikusów a do tego mało egzotycznych, ponadto złodziei
Nie uogólniaj, bo sam pewnie nie chciałbyś być oceniany jako "Polak - typowy cwaniak, leń i złodziej". Tam ludzie w marszrutkach przekazują z rąk do rąk pieniądze, żeby zapłacić kierowcy za przejazd. Nie mogłem uwierzyć własnym oczom, kiedy młody człowiek PO WYJŚCIU z busa tylnym wyjściem na przystanku, podszedł do przednich drzwi i przekazał pieniądze, bo w trakcie jazdy nie zdążył zapłacić! W dodatku w marszrutkach (miejskich) nie ma biletów, więc nie grożą żadne sankcje. Czy wyobrażasz sobie taką sytuację w Polsce? Bo ja nie. Na straganach nagminnie wydawano towar, mimo niedopłaty "końcówki (donosiliśmy ją "przy okazji"). Odniosłem wrażenie, że to bardzo uczciwi ludzie i podobnie traktują innych. Byłem też przyjemnie zaskoczony przyjaznym traktowaniem nas po "rozpoznaniu", że jesteśmy z Polski. Młoda Tatarka na bazarze (ładna dziewczyna ;) ) pochwaliła się, że poznaje polską mowę, bo ma znajomych w Polsce.
Może pojechałeś z negatywnym nastawieniem albo oczekiwałeś raju za friko - nie wiem. Może ja miałem szczęście, a Ty trafiłeś wyjątkowo źle, ale wydaje mi się, że byliśmy w różnych krajach ;)
dolnoślązak
Misza_L
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 6
Rejestracja: czw 29 cze, 2006 22:15

Re: Krym i cał‚a przereklamowana UKRAINA!!!

Post autor: Misza_L »

davidsta pisze:obiad składający się sałatki o szumnej nazwie grecka(ogórek ze skórą pomidor i dwie kostki sera feta
Ściemniasz chłopie - czemu pominąłeś paprykę i czarne oliwki? :D
davidsta pisze:Ceny za noclegi to kompletna choroba!!! 10 usd za kurnik ( w dosłownym tego słowa znaczeniu) dość blisko plaży 8usd dalej od plaży. Pensjonaty odpowiadające naszym standardowym warunkom to wydatek w sezonie od 20usd za osobę za sam nocleg
A co chciałeś za 10$? apartamenty i lokaja? Luks w Sudaku to wydatek od 30$ z tego co się zorientowałem, a że dałeś się sfrajerowac za dychę na kiepskie warunki to już inna sprawa. Też mieliśmy na dwie osoby w Sudaku malutki pokoik z dostępną kuchnią, kibelek i prysznic w osobnych budkach, kawałek od centrum ale to kosztowało 3$ :) (tydzień temu)
davidsta pisze:Widziałem już kilka cywilizowanych miejsc na świecie więc nikt nie jest w stanie wmówić mi ,że przebywanie wśród dzikusów a do tego mało egzotycznych, ponadto złodziei
Niezłe słownictwo jak na kogoś kto się ma za takiego światowca... Tylko nie krzycz później jak ktoś cię nazwie pijakiemi i złodziejem tylko dlatego że jesteś Polakiem w tych jak się pewnie domyślam "cywilizowanych miejscach"
davidsta pisze:Byłem na Ukrainie 2 razy w tym roku
Skoro tak ci się nie podoba to po co drugi raz jechałeś? Masochizm może i drogą do doskonałości, ale po co...

Z granicą jestem w stanie się z tobą zgodzić-to jedyna kwestia. cała reszta za Dolnoślązakiem - odnoszę takie same wrażenie iż byliśmy w dwóch różnych miejscach
Wiktor
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 35
Rejestracja: sob 15 lip, 2006 19:03

Post autor: Wiktor »

Ja myślę , że większość ludzi , która na Ukrainie była, potwierdzi ,że to jest piękny kraj. Od bieszczadów począwszy , a skończywszy na Krymie.
Prawdą jest , że infrastruktura jest do bani, że można pogubic wszystkie śrubki w samochodzie , że ciężko znależć toaletę na miarę 21 wieku, że można trafic do knajpy , w której nie dość że nie da się nic zjeść , to zapłaci się jak w "Mariocie".Prawda jest również ,że cześć plaży na Krymie i nie tylko, odbiega od naszych wyobrażeń czy też marzeń.Ale jest to kraj do którego się wraca bo są tam wspaniali ludzie , piękne krajobrazy i są miejsca, nawet nad morzem ,gdzie nie zagląda pies z kulawą nogą, gdzie od rana do późnego wieczora nie gra muzyka z megafonu na cały regulator, gdzie po plaży nie są porozrzucane pety i gdzie ciszy nie zakłóca przejeżdżająca szybka kolej lub ruch na autostradzie. Srednio zarabiajacych Polaków jeszcze stać na to by spędzić tam dwa tygodnie. Luksusy są na lazurowym wybrzeżu, ale z całą pewnością odpocząc tam się nie da.
No cóż , może i na krymie z telewizją satelitarną jest problem, może nie ma sauny, może babuszka stara wcisnąć się nam kit za duże pieniądze,
ale przecież my ludzie z kraju takich cwaniaków , ludzi bezwzględnych, skorumpowanych, nieuprzejmych powinniśmy sobie w takich sytuacjach doskonale radzić.Na całym świecie wiadomo, że jeżeli za granićą może spotkać Polaka krzywda, to jej sprawcą w 80% bedzie drugi Polak.
Wjeżdzając na Ukrainę byłem zszokowany uprzejmością ludzi, ich często bezinteresownym zaangażowaniem w pomoc. Kolejki na granicy? No cóż , po obu jej stronach mieszkają bardzo biedni i bezrobotni ludzie. Nie weszajmy psów na mrókach,oni też maja dzieci, a dzieci te wołaja "jeść".
Jest taka jedna strona w internecie na ktorej ogłasza się Polak z Olkusza oferując domek blisko plaży nad morzem czarnym między Odessą a Mikołajewem. To jest najbliższy przykład jaki stosunek ma Polak do Polaka. Adresu strony nie podam ale wystarczy w Google wpisac Morze Czarne i tam ta strone szybciutko sie znajdzie.
W każdym bądź razie nie polecam.
Pozdrawiam . 24 sierpnia około pólnocy będę stał cierpliwie na granicy polsko -ukraińskiej.
kopil
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 45
Rejestracja: wt 16 sie, 2005 21:33

Post autor: kopil »

Gdy w ubieglym roku wracalem z Krymu, po przeszlo 2-tygodniowym pobycie, mowilem sobie: piekny kraj, swietni ludzie, ale wystarczy, wiecej juz tam nie pojade. Minelo jednak kilka miesiecy i jestem pewien, ze jeszcze tam wroce. To miejsce jest - jak dla mnie - zupelnie niezwykle. Dla porownania: zjezdzilem wzdluz i wszerz cala Hiszpanie, jestem w tym kraju zakochany, a i tak pociaga mnie Krym. Choc wcale nie jest tanszy. A Kijow? Gdybym mial do wyboru Sewille, Salamanke i Kijow, musialbym sie chwile zastanowic... i wcale nie jest powieziane, ze wygralaby Hiszpania.
ildefix
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 4
Rejestracja: pt 04 sie, 2006 17:34

Post autor: ildefix »

Ja staram się zrozumieć założyciela wątku. 2 lata pod rząd byłem w Bułgarii. Przyzwyczaiłem się do niskich cen i świetnych warunków. Jako, że Ukraina to raczej biedny kraj spodziewałem się jeszcze lepszych cen. Faktem jest, że można się zdziwić. Po pierwsze warunkami, a po drugie cenami. Jedynie wódka zachwyca ceną... 8) Jedzenie - no cóż zależy na co się trafi. Pierogi doskonałe, kartoszka ohydna, jeśli ktoś się nastawia na życie w luksusie za małe pieniądze to zdecydowanie zły adres. To nie te czasy że za 100USD było się królem...
Jednakże wspominam miło te wczasy, chyba się jeszcze wybiorę...
123
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 10
Rejestracja: śr 19 lip, 2006 15:36

Post autor: 123 »

Jest taka jedna strona w internecie na ktorej ogłasza się Polak z Olkusza oferując domek blisko plaży nad morzem czarnym między Odessą a Mikołajewem. To jest najbliższy przykład jaki stosunek ma Polak do Polaka. Adresu strony nie podam ale wystarczy w Google wpisac Morze Czarne i tam ta strone szybciutko sie znajdzie.
W każdym bądź razie nie polecam.
A dlaczego nie polecasz? Jakiś przekręt?
Wiktor
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 35
Rejestracja: sob 15 lip, 2006 19:03

Post autor: Wiktor »

Cały dowcip polega na tym ze ów domek stoi przy zalewach: dnieprowskim(dnieprowskij liman)oraz bugskij liman i jeszcze bierezanskij liman. Woda w "morzu " jest koszmarnie brudna, w piasku na dnie "morza" są robaczki które okoliczna ludność wylawia siatkani i karmi nimi przydomowe hodowle roznych świnek i krówek. Plaża jest taka szeroka ze przy większej fali nie morzna sie nigdzie położyć ponieważ od lądu oddzielona jest kilkunastometrowym klifem. Warunki mieszkalne sa bardzo dobre ale co z tego jak to morze czarne to nie morze tylko zlewnia trzech bardzo brudnych rzek. Za to wszystko trzeba zapłacic 30 zl od lebka czyli jak na ukraine to wcale nie tanio. Pozostały tam opuszczone osrodki wczasowe i nic dziwnego bo w takim gnoju kapac i wypoczywac niesposob. O tym wlasciciel domku juz nie wspomina. Liczy na jednorazowych klientów. W koncu ktos mu buźkę obije.Miejscowość gdzie to sie znajduje nosi nazwe Oczakiw. Radze omijac duzym kolem.
Wiktor
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 35
Rejestracja: sob 15 lip, 2006 19:03

Post autor: Wiktor »

Ja wiem ze "można" sie pisze przez "ż" tylko jakopś tak z morzem mi sie skojarzyło przez pośpiech. Może kogos uratuje od nieszczescia jakim jest niewatpliwie "wczasowanie w Oczakiwie zwsłaszcza po otwarciu zapory na Dnieprze.Pozdrawiam
kopil
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 45
Rejestracja: wt 16 sie, 2005 21:33

Post autor: kopil »

Dodam jeszcze dwa slowa, po lekturze watku. Krym - wyrwany z kontekstu - moze sie podobac lub nie, rzecz gustu. Natomiast widziany w kontekscie historycznym, kulturowym czy etnograficznym jest niezwykle interesujacy. I bardzo sie dziwie, jezeli ktos ma inne zdanie.
hrabia Monte Christ-off
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 1
Rejestracja: pt 18 sie, 2006 23:46

Post autor: hrabia Monte Christ-off »

tja.w calej rozciaglosci zgadzam sie z przedmowcami.co prawda Misza moze i mial dar do trafiania w megatanie kwatery,ale wszedzie norma byly ceny do 5$od lebka.po prostu chlopie wybrales sobie na wakacje kurorcik o nazwie Aluszta i nie za specjalnie sie tam zorientowales czy nie trafisz cos taniej.moze trzeba bylo do Mielna jechac?oszczedzilbys na biletach na dojazd i troche czasu z tym zwiazanego,a kwatery bys mial w podobnych kosztach. no chyba ze tan aquapark cie tam tak zachecal,a w Mielnie takowego nie bylo?...pozdrawiam Misze z Renata.czekam na obiecane zdjecia...
davidsta
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: czw 17 sie, 2006 21:10
Lokalizacja: olkusz

Re: Krym i cał‚a przereklamowana UKRAINA!!!

Post autor: davidsta »

Misza_L pisze:
davidsta pisze:obiad składający się sałatki o szumnej nazwie grecka(ogórek ze skórą pomidor i dwie kostki sera feta
Ściemniasz chłopie - czemu pominąłeś paprykę i czarne oliwki? :D

nic nie pominąłem!!!
sneaker26
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 6
Rejestracja: pn 10 lip, 2006 14:50
Lokalizacja: Oława

Post autor: sneaker26 »

Ja byłem na Krymie i jestem Very zadowolony!
davista ! koleś ty chyba śpisz na sterylizowanym łóżku?
Tylko ciotom przeszkadza syf na ulicy i niewygody na granicy!
A co do jedzenia jest super! A ty koles powinieneś sie nauczyć gotować a nie zaperdzielać po knajpach i narzekać na obsługę!
Byłem w Hiszpanii i tam jest o wiele brudniej!
Syf kiła i mogiła! Ale w tym brudzie ludzie żyją i mają sie zdrowo!
Pozdrawiam WOJTEK
Awatar użytkownika
lusac
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1265
Rejestracja: śr 08 cze, 2005 20:08

Post autor: lusac »

daruj sobie sneaker26 te epitety, prosze.
davidsta
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: czw 17 sie, 2006 21:10
Lokalizacja: olkusz

Post autor: davidsta »

sneaker26 pisze:Ja byłem na Krymie i jestem Very zadowolony!
davista ! koleś ty chyba śpisz na sterylizowanym łóżku?
Tylko ciotom przeszkadza syf na ulicy i niewygody na granicy!
A co do jedzenia jest super! A ty koles powinieneś sie nauczyć gotować a nie zaperdzielać po knajpach i narzekać na obsługę!
Byłem w Hiszpanii i tam jest o wiele brudniej!
Syf kiła i mogiła! Ale w tym brudzie ludzie żyją i mają sie zdrowo!
Daj mi swój adres to zobaczymy kto jest ciotą !!! Właśnie dlatego ,że umię gotować to mam troche inne wymagania niż przeciętny kowalski który cieszy się ,że ma cokolwiek do zjedzenia a nie zwraca uwagi co je .byle było dużo jak w sieci restauracji "SFINX"
Wiktor
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 35
Rejestracja: sob 15 lip, 2006 19:03

Post autor: Wiktor »

No właśnie to cali my - Polacy. Jak się tak samo zachowujemy za granicą jak na tym forum ,to już się nie dziwię skąd się biorą nasze tam problemy.
Agnieszek
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 13
Rejestracja: śr 05 lip, 2006 21:25
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Krym i cał‚a przereklamowana UKRAINA!!!

Post autor: Agnieszek »

Najlepiej jest w domu. Ugotować sobie można, co się chce, nikt nie oszuka w cenie za lokal.

A turyści bywają różni - i ciekawi świata, i oczekujący hołdów świata dla siebie. Wiem, z kim wolę podróżować :)

BTW: gdybyś napissł: moim zdaniem nie warto jechać na Krym, zrozumiałabym to. Ale ze zdaniem: nie warto tam jechać, nie zgodzę się w żadnym wypadku.
Czy byłeś w Bakczysaraju, Jałcie, Alupce, Sewastopolu?
Awatar użytkownika
lusac
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1265
Rejestracja: śr 08 cze, 2005 20:08

Post autor: lusac »

davidsta, jak sobie obaj nie dacie spokoju, zaczne was wycinac. uprzedzam.
agamona
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 5
Rejestracja: pt 14 lip, 2006 11:23

Re: Krym i cał‚a przereklamowana UKRAINA!!!

Post autor: agamona »

davidsta pisze:
Misza_L pisze:
davidsta pisze:obiad składający się sałatki o szumnej nazwie grecka(ogórek ze skórą pomidor i dwie kostki sera feta
Ściemniasz chłopie - czemu pominąłeś paprykę i czarne oliwki? :D

nic nie pominąłem!!!
hihi z tą sałatką grecką to prawda, grecka jedynie z nazwy, kumpela zamówiła i była lekko zdezorientowana. Na jeden raz, to może byc nawet śmieszne, ale jesli ktoś ma nieodpartą ochotę na sałatkę grecką? Pozostaje zrobić samemu, bo warzywa sa akurat tanie i smaczne.

A Krym? Mnie sie tam bardzo podobało, kwestia gustu i oczekiwań.
jurmos
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 3
Rejestracja: sob 19 sie, 2006 15:42

Post autor: jurmos »

Wszystko jest ok! Ale jakie laski,prawdziwe krymczanki,długonogie to jest poprostu szok.Jechałem z Krymu z łzami na oczach :-(
jaromirka
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 8
Rejestracja: ndz 20 sie, 2006 11:18
Lokalizacja: Warszawa

j.w.

Post autor: jaromirka »

No tak... moje pierwsze wrażenia były podobne... wylądowaliśmy w Ałuszcie i się załamaliśmy:/ Mnóstwo turystów, ceny u babuszek za nocleg, za osobę od 8 do 10 $, ogólnie brudno i nic ciekawego:/. Brudno i dosyć syfnie było niestety naogół wszędzie, zwłaszcza w większych miastach, no i niestety a propo oszukiwania przy wydawaniu reszty itp takie sytuacje zdarzały się tu dosyć często. Jak się udało znaleść w końcu plażę piaszczystą, to się brzydziliśmy na nią wejść, bo ludzie nie mają zwyczaju zebrania po sobie śmieci:/ no i nie zauważyłam ludzi zatrudnionych do sprzątania plaży... Ogólnie ludzie pracujący w usługach zazwyczaj mało życzliwi, często nawet chamscy... No ale coż sam Krym jest przepiękny! morze, góry, wielokulturowość... wracam tam za rok:D
kopil
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 45
Rejestracja: wt 16 sie, 2005 21:33

Post autor: kopil »

Jak się udało znaleść w końcu plażę piaszczystą, to się brzydziliśmy na nią wejść, bo ludzie nie mają zwyczaju zebrania po sobie śmieci:/ no i nie zauważyłam ludzi zatrudnionych do sprzątania plaży...
Tu widzisz szklanke (niech bedzie Massandry ;-) ) w polowie pusta. Jesli jednak popatrzec z drugiej strony, to:

1) W Eupatorii sa piekne piaszczyste plaze, a te przysanatoryjne rowniez czyste (sprzatane codziennie). Korzystalem z tych plaz wczesnie rano, by wyplywac sie na rozpoczecie dnia, i wtedy wchodzilem tam bez problemu. W godzinach "plazowych' - slyszalem - wchodzi sie "za hrywienke".

2) W Teodozji jest beton, ale odchodzac 1-2 km na wschod trafiamy na przepiekne plaze (juz na wysokosci dzielnicy/stacji Ajwazowskaja). A jeszcze dalej na wschod sa slynne "zlote plaze", ponoc jeszcze piekniejsze. Jest tam czysto, przynajmniej we wrzesniu. No i "piasek", ktory nie jest piaskiem lecz mieszanina drobniutkich kamykow i kawaleczkow muszli. Jest to miekkie jak drobny piach, a przyklejone do ciala mieni sie w sloncu niczym zlocisty brokat.
Gollum
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 378
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 00:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Krym i cał‚a przereklamowana UKRAINA!!!

Post autor: Gollum »

davidsta pisze:Nie warto tam jechać
Nie chcesz - nie jedź, Twój problem, nie nasz.
Awatar użytkownika
ponur
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 63
Rejestracja: czw 01 gru, 2005 14:35

Re: Krym i cał‚a przereklamowana UKRAINA!!!

Post autor: ponur »

davidsta pisze:Nie warto tam jechać .KRYM-Krajobraz Chorwacji tylko zamiast pięknych domków na malowniczych zboczach blokowce w stylu wczesnej komuny .
Tak, na Florydzie jest czyściej i architektura jakaś porządniejsza....
Ogólny syf !!!jedzenie paskudne, oszukują na każdym kroku jak tylko zorientują się ,że obcokrajowiec.
Może warto było spróbować jedzenia w innych restauracjach. Naciąganie turystów na wyższe rachunki to nic nadzwyczajnego trzeba sobie wcześniej przeliczyć...
Plaży nie ma .Jest tylko jak nie ma fal bo inaczej leży się w wodzie. Na ulicach brud, porozbijane butelki i nikt nie sprząta.
Na Krymie jest wiele plaż więc nie uogólniaj. Bród...przynajmniej nie musisz się rozglądać za najbliższym koszem....
Ceny za noclegi to kompletna choroba!!! 10 usd za kurnik
Nie potrafisz szukać i targować się - to już Twój problem, przepłaciłeś conajmniej 100%.
Wszyscy ,którzy opowiadają o Ukrainie, że to fajna wycieczka upadli na głowę.
W dziecinstwie upadłem boleśnie na głowę, może dlatego wakacje na Ukrainie to dla mnie najlepszy sposób spędzenia urlopu.
Widziałem już kilka cywilizowanych miejsc na świecie więc nikt nie jest w stanie wmówić mi ,że przebywanie wśród dzikusów a do tego mało egzotycznych, ponadto złodziei ,którzy nie wiedzą co to normalna toaleta z muszlą klozetową jest czymś zapierającym dech w piersiach.
Czy ktoś Tobie sugerował, że Ukraina to cywilizowany kraj???
Ukraincy to dzikusy ale nie zlodzieje a tradycyjne pokomunistyczne kibelki pomału odchodzą w niepamięć.
Może warto było wcześniej poczytać trochę o Ukrainie lub popytać na tym forum?
W przyszły roku zarezerwuj sobie wczasy np. na Lazurowym Wybrzeżu może się nie rozczarujesz.... :D
Ukraina to wciąż kraj, który zaskakuje wieloma niespotykanymi sytuacjami, obiektami czy zwyczajami, dzięki temu jest inna czyli ciekawa i oby na dlugo taką pozostała.
.................................................................
Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 »

davidsta
wczoraj wróciłem z 12-sto dniowego urlopu na Krymie...czytam to wszystko i nie wiem co powiedzieć...
po prostu szkoda czasu by odpowiadać...ale złej baletnicy...вот и все...
pozdrowienia dla całej reszty odmieńców :wink:
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...
Wiktor
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 35
Rejestracja: sob 15 lip, 2006 19:03

Post autor: Wiktor »

Tak sie zastanawiam , po co my ten Krym tak zaciekle bronimy, ten Krym z jego wadami i zaletami. Przecież im mniej tam będzie pseudoturystów tym lepiej. W dolinie Pięciu Stawów jest sracz bez muszli, więc Tatry też omijamy. Uważajcie tylko ,by w tym całym wielkim ,cywilizowanym świecie, w tych kurortach śródziemnomorskich spuszczać po sobie wodę, by nie pozostawał po nas smród, a czynność ta czasami jest skąplikowana. I by się właśnie nie skompromitować ,to jeżdżę do "dzikusów". :lol:
skrzatki
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 5
Rejestracja: śr 21 cze, 2006 15:54

Post autor: skrzatki »

Witam.
My myslimy ze to zalezy od tego kto na co sie nastawi.My bylismy na Krymie a dolkadnie w Koktebelu i wiedzielismy na co sie decydujemy.Faktem jest ze mielismy spatranskie warunki,ale w koncu dojscie do wody kuchni i wc bylo wiec spoko.5$ od osoby chyba ok.Nie jestesmy ze szkla i nawet zle sie czujemy w cieplarnianych warunkach.Co z tego ze do morza 40 minut jak szlo sie z przyjemnoscia i czasem sami wydluzalismy dojscie?
plaze czyste kamieniste ale nawet bez karimaty da rade lezec.Brudow nie widzielismya za to co jakis czas powystawiane kartony sluzace za kubelki na smieci.Pogoda swietna,jedzenie ok i wcale nie takie drogie-szczegolnie z budek ktore staly jedna przy drugiej.Ludzie mili i uczciwi .Bylismy w 2 polowie lipca z maloletnim dzieckiem i nie mielismy jakis problemow problemow ani w pociagach ani na miejscu.Troche tez pozwiedzalismy okoliczne tereny oraz Jalte Odesse oraz Lwow.Nam sie podobalo.
Misza_L
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 6
Rejestracja: czw 29 cze, 2006 22:15

Post autor: Misza_L »

Normalnie autorze coraz bardziej mi ciebie zal. Miałeś chyba jakiegoś niesamowitego pecha. Od wielu lat jestem wege i z tej racji mozliwość wyboru czegoś do jedzenia była bardzo ograniczona-stąd w menu często taka sałatka była-jakos trafiałem na te oliwki
Jeszcze jeżeli chodzi o te "cywilizowane" miejsca - moja rodzinka właśnie wróciła z jednego z takowych - butelka wody tam kosztowała 3,5 euro - tu miałeś tak samo tyle że w hrywnach. Myślę że z tymi cenami nie jest jeszcze tak źle
hrabia Monte Christ-off pisze:tja.w calej rozciaglosci zgadzam sie z przedmowcami.co prawda Misza moze i mial dar do trafiania w megatanie kwatery,ale wszedzie norma byly ceny do 5$od lebka.po prostu chlopie wybrales sobie na wakacje kurorcik o nazwie Aluszta i nie za specjalnie sie tam zorientowales czy nie trafisz cos taniej.moze trzeba bylo do Mielna jechac?oszczedzilbys na biletach na dojazd i troche czasu z tym zwiazanego,a kwatery bys mial w podobnych kosztach. no chyba ze tan aquapark cie tam tak zachecal,a w Mielnie takowego nie bylo?...
Fakt, do noclegów miałem szczęście. Najdroższy jaki nam się trafił to - o ironio - w Bakczysaraju i tylko ze zmęczenia przyjęliśmy co było w cenie 4$/os W Sudaku mieszkaliśmy o przecznicę dalej od Hrabiego :) (tam się zresztą poznaliśmy :)) mieliśmy pokoik za 6$, ale trzeba było babci powiedzieć że jesteśmy małżeństwem :) - w tym rejonie normalnie stoją tak 5-6$/osoba
hrabia Monte Christ-off pisze:pozdrawiam Misze z Renata.czekam na obiecane zdjecia...
Dzięki :) Pozdrowienia dla Ciebie i Sylwii. A takze dla naszej towarzyszki wieczornych posiedzeń sudakowych, zresztą koleżanki z forum - Magimej i Oskara :)
magimej
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 37
Rejestracja: śr 07 cze, 2006 09:18
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: magimej »

No jak moi "kamaraci" się wypowiedzieli na temat pobytu, to może ja też coś dorzucę!
W podróży na Krym towarzyszył mi prawie 12 letni syn. Jechaliśmy pociągami, marszrutkami- kto jechał wie jak się podróżuje. Ja jestem mile zaskoczona pdrożą pociągiem po stronie Ukraińskiej. Czytałam takie rzeczy, że byłam nastawiona bojowo a najwięcej umęczyłam się dojeżdzając z Katowic do Przemyśla.
Na miejscu od razu kierowaliśmy się w stronę morza. Miałam w głowie ułożony plan. Nie zapłacę więcej za kwatery na nas dwóch jak 10$! Zbliżał się zmierzch, więc "goniło" nas trochę. Dużo by opisywać, ale pierwsze jakie nam się trafiły były za 15$, ale w otoczeniu bloków- uciekliśmy (dosłownie) stamtąd. Stanęło na tym, że mieszkaliśmy w domku z ogrodem, dostępem do kuchni i łazienki, u przemiłej starszej pani, nie bardzo daleko od morza za ...5$ za nas dwóch. To nic, że za drzwi służyła nam zasłonka. Takiego klimatu nie przeżyłam nigdzie i jak będę planowć wyjazd w przyszłym roku nie będzie to "zwyczajny" zachód, ale niezwykły wschód
:P :P
Nie pozostając dłużna pozdrawiam Sudackich podróżników :wink:
magimej
bvnor
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 413
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 06:45

Post autor: bvnor »

Spoko, jeszcze najwyżej pare lat i Krym powróci do Rosji. Popłyna petrodolary i bardzo szybko sie wszystko ucywilizuje. Szkoda tylko że Rosjanie nie chca Banderlandii bo Bandersztadt by wyremontowali, woda by sie pojawiła i znikneły bojówki OUN - UNSO.
ODPOWIEDZ