wymiana, wodka, specjaly kuchni

Forum o podróżach po Ukrainie. Podobnie jak powyższe forum o Rosji przeznaczone jest ono do rozmów na tematy związane z turystyką.
arek
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 2
Rejestracja: wt 13 wrz, 2005 17:10

wymiana, wodka, specjaly kuchni

Post autor: arek »

wybieram się do Lwowa mam pytanie:ile obecnie wchodzi hrywien na dolara i co jest warta jedna hrywna( porównania z cenami w Polsce)

Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 »

1 hrywna = około 5$ (skup od 4.95 do 5.05)
co jest warta jedna hrywna( porównania z cenami w Polsce)
nie rozumiem pytania...
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...

Gość

Post autor: Gość »

mlody78
1 hrywna = około 5$ (skup od 4.95 do 5.05) - chyba Ci się coś pokręciło.
Spróbuję sprecyzować:
Chodzi mi o to ile np kosztuje we Lwowie kilogram czegoś, a ile kosztuje to samo w Polsce

Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 »

emocje piłkarskie mnie poniosły :lol:
oczywiście, że odwrotnie 1$ = 5 hrywien

1 kg cukru - ok. 5 hr., na rynku można kupować na wagę.
0,5 l piwa (butelka) - od 2,2 hr
pieczywo: tzw. "baton" - ni to chleb ni to angielka - 1,1 hr., chleby różnego rodzaju od 1,8 hr. jeśli dobrze pamiętam
wódka 0,5 l - od 6,5 hr.
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...

Awatar użytkownika
ewa
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 541
Rejestracja: pt 11 mar, 2005 01:45
Lokalizacja: słupsk

Post autor: ewa »

hi, hi.. :D ale mnie powaliłeś mlody78 tym przelicznikiem, aż mnie zatkało... :shock: nieżle...
pozdrawiam!!!

Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 »

a co! niech się rozwijają :mrgreen:
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...

blazey
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 95
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005 21:16
Lokalizacja: Łódź

Post autor: blazey »

nie zapominajmy o czieburaku za 1 hr :)

Gość

Post autor: Gość »

dzięki :twisted:

Awatar użytkownika
lusac
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1265
Rejestracja: śr 08 cze, 2005 20:08

Post autor: lusac »

blazey pisze:nie zapominajmy o czieburaku za 1 hr :)
chyba czeburieku...? ;-)

pozdr
ls

blazey
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 95
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005 21:16
Lokalizacja: Łódź

Post autor: blazey »

lusac pisze:chyba czeburieku
Wschodnioslowiańska pisownia od zawsze stanowiła dla mnie barierę nie do przeskoczenia :)
pzdr

zawulon
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 56
Rejestracja: pt 23 gru, 2005 12:19
Lokalizacja: Mrok

Post autor: zawulon »

Wow wódka za dolara. Oby to nie był lakier do paznokci :D Nie żebym prosił podanie marki i reklamę, ale ilę tam kosztuje taki S.. off?
Moja Św. Trójca:
Fiodor Dostojewski, Sergei Bodrov jr, Nikita Michalkov

Awatar użytkownika
ewa
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 541
Rejestracja: pt 11 mar, 2005 01:45
Lokalizacja: słupsk

Post autor: ewa »

co to jest ten czeburiek...mniam....takie dobre?
pozdrawiam

Szulik
Administrator
Posty: 1886
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Szulik »

Wow wódka za dolara. Oby to nie był lakier do paznokci Nie żebym prosił podanie marki i reklamę, ale ilę tam kosztuje taki S.. off?
Smirnoff i inne zachodnie wódki są na ukrainie drogie, chyba nawet droższe niż u nas. Za takie pieniądze to już lepiej kupić jakąś wysokiej klasy ukraińską wódeczkę, np. Taras.

A za dolara wódkę to już cięzko spotkać na UA, rok temu widziałem w tej cenie wódkę z pomarańczową etykietą i napisem "Tak!" ale to była raczej forma promocji wyborczej. Ale za 1,5-2$ kupisz już dobrą wódkę. ja polecam Miahkov (szczególnie bursztynową, trudno dostepną), Piervak (zwłaszcza mętny, domasznij), 5 Kapel (żurawina). Kiedyś dobra była też Artemida porzeczkowa ale ostatnio czuć wyłącznie chemię...

Szulik
Administrator
Posty: 1886
Rejestracja: czw 03 mar, 2005 23:53
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Szulik »

co to jest ten czeburiek...mniam....takie dobre?
jak kto lubi. ciasto z nadzieniem serowym/miesnym smozone na oleju. kupisz to w kazdym czarnomorskim kurorcie i nie tylko.

zobacz turaj: http://www.chbrk.netfirms.com/cgi-bin/recept.cgi?;1

Awatar użytkownika
lusac
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1265
Rejestracja: śr 08 cze, 2005 20:08

Post autor: lusac »

wow! i na chaczapuri przepis tam jest :) chyba zmienie jakies tradycje swiateczne z tej okazji... ;) wesolych wam tez :)

Awatar użytkownika
ponur
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 63
Rejestracja: czw 01 gru, 2005 14:35

Post autor: ponur »

"...jak kto lubi. ciasto z nadzieniem serowym/miesnym smozone na oleju. kupisz to w kazdym czarnomorskim kurorcie i nie tylko."

najciekewsze jadłem z kaszanką (krowianką?)! paznokcie lizać! :mrgreen:

Mander
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 401
Rejestracja: sob 31 gru, 2005 19:13
Lokalizacja: Przemyśl

Czebureki

Post autor: Mander »

dla ścisłości "czebureki" w formie pojedynczej, występują rzadko (tak na moje doświadczenie i ucho).
Czyli są to bardziej [czebureky].
Jeżeli byłby jeden, to raczej [czeburek], tzn on a nie ona.
Czyli zjeść [czebureka] a nie [czebureku].

Przy okazji zauważam, że nie da się u tu pisać cyrylicą (próbowałem). Co można z tym zrobić Panie Administratorze. To źle chyba na takiej stronie?
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
lusac
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1265
Rejestracja: śr 08 cze, 2005 20:08

Post autor: lusac »

no jasne, ze on, czeburek :) czy tam czeburiek, jak kto woli ;)
a pisac cyrylica sie jakos da, przeciez sa tacy, co pisza i jakos to widac ;)
ale uprzedzam, ze samemu mi sie jakos nie chcialo probowac :D

blazey
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 95
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005 21:16
Lokalizacja: Łódź

Post autor: blazey »

apropos wódek... ostatnio piłem Niemiroffską z papryką, poptrafi przepalić gardło :)

Awatar użytkownika
lusac
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1265
Rejestracja: śr 08 cze, 2005 20:08

Post autor: lusac »

ale bez mioda? bo, niestety, wszedzie ostatnio widywalem te slodka, a sama piercowa jednak jest lepsza...

blazey
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 95
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005 21:16
Lokalizacja: Łódź

Post autor: blazey »

sie nie przygladalem niestety, z miodem bylaby moze troche gesciejsza a nie wygladala na taka

Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 »

блин...бойс...
эта тема не о водке... :wink:
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...

blazey
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 95
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005 21:16
Lokalizacja: Łódź

Post autor: blazey »

zamykam paszcze :) moze dzieci to czytaja :) a z drugiej strony w Rosji prohibicja

Goshula
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 33
Rejestracja: pt 30 gru, 2005 01:15
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Goshula »

jest na to pewien sposób, choć niezbyt polecany niecierpliwym :) nemiroff z miodem i papryczką świeżeńki po zakupie smakuje raczej miodem... ale poleżawszy troszkę (kilka tygodni, miesięcy) smakuje.. hmm.. raczej papryczką :lol: po ostatniej imprezce (schowaliśmy po wakacyjnych wojażach flaszkę na lepszą okazję...) gardła przepalone

Mander
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 401
Rejestracja: sob 31 gru, 2005 19:13
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: Mander »

lusac
pisac cyrylica sie jakos da, przeciez sa tacy, co pisza i jakos to widac
W rzeczy samej - tylko przy podglądzie wyświetlają się w okienku do wpisywanie "zajączki", co mnie zmyliło. Ale po wysłaniu cyrylica jak ta lala!

Ось як видно тут - можна без жодних проблем написати що завгодно!

Щиросердечне дякую Люсаку за підтримку!

Mander
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 401
Rejestracja: sob 31 gru, 2005 19:13
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: Mander »

Goshula
nemiroff z miodem i papryczką świeżeńki po zakupie smakuje raczej miodem... ale poleżawszy troszkę (kilka tygodni, miesięcy) smakuje.. hmm.. raczej papryczką
Jako praktyk i znający się przyznaję, że z założenia ПЕРЦІКВА nie nadaje się do sportowego picia, ale kiedy brak innej alternatywy - może być.

Kiedyś z kolegą przez pomyłkę wypiliśmy po 0,75 tego specyfiku w jeden i to wcale niedługi wieczór, przy ograniczonym dostępie do zagryzki.

Na drugi dzień, ciężko bylo, ale załatwiliśmy piekny kontrakt i to przed południem.

PS.
Pomyłka polegała na tym iż sądziliśmy, że wypiliśmy tyle co zazwyczaj, tzn po 0,5. Swój błąd stwierdziliśmy dopiero po powrocie do domu po podpisaniu kontraktu. Pewnie gdybyśmy wiedzieli, ze to było po 0,75 czulibysmy się gorzej.

Awatar użytkownika
lusac
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1265
Rejestracja: śr 08 cze, 2005 20:08

Post autor: lusac »

wypiliśmy tyle co zazwyczaj, tzn po 0,5
tia, chlopaki, niezly macie spust... ech bracia slowianie... ;)
wypaad jeno pogratulowac zdrowia... i udanych interesow :D

a w kwestii 'cyrylicy': rosyjski alfabet to zdaje sie w zasadzie 'grazdzanka'. jak w takim razie fachowo nazywa sie ukrainski?

akpusia

Post autor: akpusia »

w jakim miescie w ukrainie mozna sie dobrze bawic (imprezy,dyskoteki)

Mander
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 401
Rejestracja: sob 31 gru, 2005 19:13
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: Mander »

lusac
wypaad jeno pogratulowac zdrowia
No tak w ogóle, to już tego zdrowia co było to nie ma, bo latka lecą, niestety. Ale, z pomocą Boską, jakoś tam człowiek sobie daje radę.

rosyjski alfabet to zdaje sie w zasadzie 'grazdzanka'. jak w takim razie fachowo nazywa sie ukrainski
Nie słyszałem nigdy jakichś nazw "specjalnych" dla alfabetu ukraińskiego. Posiada ciągłość (oczywiście z wieloma stopniowymi zmianami) od czasów Rusi Kijowskiej. Alfabet to po prostu alfabet (ukr.: абетка, ewentualnie алфавіт).

Widać Rosjanie, musieli wymyślić jakąś nazwę dla swojego zapożyczonego, skąd inąd, a potem zmodyfikowanego alfabetu i stąd "gdażdanka". Jak nigdy zachowali się w tym przypadku jaką-taką przyzwoitością (ale to było jeszcze za Cara, zdje się).

Odbiegliśmy jednak od tematu dyskusji.
Jeżeli chodzi o mnie to z potraw ukraińskich (nie postsowieckich, jak np. czebureky - co nie znaczy, że ich nie lubię) to najbardziej lubię Ukr Barszcz z pampuszkami. Ale ten prawdziwy, nie to co się w Polsce sprzedaje pod tą nazwą.

Mander
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 401
Rejestracja: sob 31 gru, 2005 19:13
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: Mander »

akpusia
w jakim miescie w ukrainie mozna sie dobrze bawic (imprezy,dyskoteki)
Jeżeli dobrze wyczuwam ton twojego pytania, to sądzę, że Kijów lub Odessa będą dla Ciebie najlepszym rozwiązaniem.
Nie spodziewaj się jednak, że wyjdzie to taniej niż w Polsce.

To tak moim skromnym zdaniem (z zasłyszanego) bo osobiście nie gustuję w tego typu imprezach (jak dyskoteka np.)

ODPOWIEDZ