Strona 5 z 5

O ukraińskich alkoholach.

: śr 20 wrz, 2017 23:13
autor: reo
będąc na Ukrainie trzeba skorzystać z niskich cen i kupić gruziński koniak. W wysmukłych butelkach, 3-, 5-, 7-, 10- letni . Polecam siedmioletni - 10siątka dla wybitnych smakoszy, nie widzę różnicy między 7 i 10, choć między 5 i 7 jest wyraźna. Koniaki rewelacyjne, łagodne, słoneczne z owocowa nutą - polecam. Nazwy nie pamiętam , Stary Koh..cośtam, ale jest na tyle popularny, że łatwo znaleźć. 7 letni kosztuje chyba 350-400 hrywien ....

O ukraińskich alkoholach.

: czw 21 wrz, 2017 07:19
autor: kniazix
Старый Кахети. W koniakach nie gustuję, ale przy okazji spróbuję ;)

O ukraińskich alkoholach.

: czw 21 wrz, 2017 13:23
autor: Kshyhu
Będąc na Ukrainie polecam ichniejsze koniaczki, bardzo smaczne. Gruzińskie kupię sobie w Gruzji, jak już tam kiedyś pojadę 8) :lol:

O ukraińskich alkoholach.

: czw 21 wrz, 2017 18:30
autor: kniazix
To od razu przez Armenię trasę planuj bo Ararat tez niczego sobie ;)

O ukraińskich alkoholach.

: czw 21 wrz, 2017 18:36
autor: Bebej
Przez Was zachciało mi się chlać :wink: Koniaki lubię wyjątkowo.

O ukraińskich alkoholach.

: czw 21 wrz, 2017 19:30
autor: Kshyhu
Przekonaliście mnie, odpalam Koblevo 5* :lol: :lol: :lol: :lol:

O ukraińskich alkoholach.

: sob 23 wrz, 2017 19:24
autor: B_28
,,gruziński koniak,, jeszcze nie smakował, do tej pory raczej gustowałem w armeńskich koniakach
niezależnie od tego czy byłem na Ukrainie w Rosji czy na Białorusi
reo narobiłeś mi SMAKA
,,Koniaki rewelacyjne, łagodne, słoneczne z owocowa nutą,, tak właśnie smakował mi ukrainski koniak Koktebel
zakupiony kiedyś na Krymie.
Ciekawe czy teraz Koktebel jest dostępny na Ukrainie???
a gruziński koniak posmakuje przy najbliższej okazji,
albo w Gruzji ,, degustacja gruziński kontra armenski,, - co myślisz o tym Bebej?

O ukraińskich alkoholach.

: ndz 24 wrz, 2017 09:48
autor: arko
B_28 pisze:Ciekawe czy teraz Koktebel jest dostępny na Ukrainie???
Tak,jest dostępny można kupić.

O ukraińskich alkoholach.

: pt 13 paź, 2017 11:16
autor: Majki11
Jaka jest dostępność alkoholi z europy na Ukrainie ? Okazjonalnie lubię się napic Hennessey,myślicie że bez problemu dostanę do w Odessie czy bezpieczniej zabrać ze sobą z Polski ? Dzięki z góry :wink:

O ukraińskich alkoholach.

: pt 13 paź, 2017 14:09
autor: arko
Tak bez problemu można kupić i napić się Hennessy oraz każdy alkohol z całego świata.

O ukraińskich alkoholach.

: sob 21 paź, 2017 00:36
autor: Alberto
Zachodnie alkohole na Ukrainie są niewyobrażalnie drogie. Proponuje nie wygłupiać się i nie zabierać drewna do lasu. Hennesseya napijesz się zimną przy kominku w domu. Będziesz na Ukrainie to stołuj się lokalnie. Próbuj, na wódkach się nie przejedziesz (no chyba, że zabije Cię kac) a co do reszty kwestia gustu. Nie mniej o whisky zapomnij (jest ale na co to komu?)

O ukraińskich alkoholach.

: sob 21 paź, 2017 09:20
autor: Kshyhu
Miałem napisać dokładnie to samo, ale w ostatniej chwili się powstrzymałem, bo już kiedyś coś napisałem nt. kupowania gruzińskich koniaków na Ukrainie i spadła na mnie po tym fala krytyki ;) Uważam, że jeśli lubisz smak koniaku (piszesz o Hennessy), to Ukraina będzie dla Ciebie rajem na ziemi. Kupisz tam naprawdę dobre koniaki, nie tylko takie po 120UAH, są też takie dla koneserów :-)

O ukraińskich alkoholach.

: ndz 22 paź, 2017 01:01
autor: Bebej
Ujmę to tak - będąc w danym kraju, chlej to co piją miejscowi. Oczywiście, możesz zaszaleć i kupić coś zagranicznego. Czym to grozi? A zobacz wpis
Pana Alberto. Ujmę to tak - chlałem różne trunki na Ukrainie, jednak najlepsze butelki to były te, które gazetą zwiniętą były zatkane. No i warto się zastanowić, czy dobre jest to co ciągniętę przez pół świata, czy to co dostępne od ręki ?

O ukraińskich alkoholach.

: śr 11 lip, 2018 19:41
autor: marcin-
Podpowie ktoś jak to jest z ukraińskimi winami?
Nie jestem winoszem stąd moje pytanie. Ja lubię słodkie, czerwone, rozmowne :) a mam zamówienie na wytrawne.
Ostatnio kupiłem Villa Krim Merlot i było ok.
W Polsce są wytrawne, półwytrawne, słodkie i półsłodkie, tutaj widzę suche, solodke, napiwsolodke, nie ma półwytrawnych?

Inne dziwadła już znalazłem, takie:
https://uk.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D0 ... 0%BD%D0%BE
i takie:
https://uk.wikipedia.org/wiki/%D0%92%D0 ... 0%BD%D1%96
Столові червоні сухі ординарні вина, як і білі ординарні...
bardziej skomplikować się nie dało ;)

O ukraińskich alkoholach.

: śr 11 lip, 2018 22:10
autor: kniazix
Cotnar i Chizay ma na pewno.

O ukraińskich alkoholach.

: czw 12 lip, 2018 07:14
autor: marcin-
OK, widzę na stronie: ROSE COTNAR (напівсухе)
Chodziło mi o nazewnictwo, bo przejrzałem kilkadziesiąt butelek w sklepie i nie widziałem takiego.
Dzięki

O ukraińskich alkoholach.

: czw 13 cze, 2019 20:03
autor: KrzysztofLtm
Witam.Krótkie pytanie.Jest na UA Gin? Jakos nigdy nie rozgladałem sie za ginem a przy najblizszej okazji chce kupic.

O ukraińskich alkoholach.

: czw 13 cze, 2019 20:11
autor: gorodok
KrzysztofLtm pisze:
czw 13 cze, 2019 20:03
Witam.Krótkie pytanie.Jest na UA Gin? Jakos nigdy nie rozgladałem sie za ginem a przy najblizszej okazji chce kupic.
Jest ale na przykład - GIN Lubuski :D A tak poważnie to tylko importowany niestety

O ukraińskich alkoholach.

: czw 13 cze, 2019 20:25
autor: KrzysztofLtm
gorodok pisze:
czw 13 cze, 2019 20:11
KrzysztofLtm pisze:
czw 13 cze, 2019 20:03
Witam.Krótkie pytanie.Jest na UA Gin? Jakos nigdy nie rozgladałem sie za ginem a przy najblizszej okazji chce kupic.
Jest ale na przykład - GIN Lubuski :D A tak poważnie to tylko importowany niestety
Dzieki za szybką odpowiedz.Polski Gin widzialem,polskie wodki tez,drozsze niz w polsce.Szkoda....

O ukraińskich alkoholach.

: czw 13 cze, 2019 22:40
autor: Gab001
KrzysztofLtm pisze:
czw 13 cze, 2019 20:03
Jest na UA Gin?
Był... Dawno, dawno temu, gdy Iwano-Frankiwsk zwano jeszcze Stanisławowem, w mieście tym istniała wytwórnia wódek i likerów, produkująca między innymi jałowcówkę ;) W czasach słusznie minionych, chyba nawet w obiektach dawnej wytwórni, funkcjonował państwowy Iwanofrankiwskyj Likero-horyłczanyj Zawod. Tenże począwszy od roku bodaj 2005 produkował "Knjahynynśkyj dżyn" (od nazwy rejonu miejskiego, gdzie położony była gorzelnia - Knjahynyn - mniej więcej w okolicy, gdzie spotykają się drogi H09 i H18). Według mej wiedzy, mniej więcej 2 lata temu, fabryka niestety splajtowała, a miejscowi smakosze muszą sięgać po https://rozetka.com.ua/dgin/c4649166/sort=cheap/ (mam nadzieję, że mnie admin nie zbanuje za wklejenie tego linku :D )

O ukraińskich alkoholach.

: wt 03 wrz, 2019 11:48
autor: KrzysztofLtm
Witam.temat moze nie o alkoholach ale podobny.Krótkie pytanie.Czy kwas chlebowy taki z beczki na ulicy ma alkohol? Pilem kilka razy kwas z butelki,w kawiarni i "szału nie ma".Pilem niedawno pierwszy raz z beczki,co prawda na Bialorusi, i był super,cały czas chodzi za mną ten smak.

O ukraińskich alkoholach.

: wt 03 wrz, 2019 12:08
autor: gorodok
KrzysztofLtm pisze:
wt 03 wrz, 2019 11:48
Witam.temat moze nie o alkoholach ale podobny.Krótkie pytanie.Czy kwas chlebowy taki z beczki na ulicy ma alkohol? Pilem kilka razy kwas z butelki,w kawiarni i "szału nie ma".Pilem niedawno pierwszy raz z beczki,co prawda na Bialorusi, i był super,cały czas chodzi za mną ten smak.
Prawdziwy kwas zawiera alkohol ale procent jest porównywalny do kefiru... :D

O ukraińskich alkoholach.

: wt 03 wrz, 2019 13:05
autor: KrzysztofLtm
gorodok pisze:
wt 03 wrz, 2019 12:08
KrzysztofLtm pisze:
wt 03 wrz, 2019 11:48
Witam.temat moze nie o alkoholach ale podobny.Krótkie pytanie.Czy kwas chlebowy taki z beczki na ulicy ma alkohol? Pilem kilka razy kwas z butelki,w kawiarni i "szału nie ma".Pilem niedawno pierwszy raz z beczki,co prawda na Bialorusi, i był super,cały czas chodzi za mną ten smak.
Prawdziwy kwas zawiera alkohol ale procent jest porównywalny do kefiru... :D
]Pytam dlatego ze po pierwsze raczej nie pije alkoholu,po drugie,np lemoniade żywczyk/polecam/pije litrami,dosłownie,gdybym wypil kilka litrow kwasu,moze jakies promile juz by sie pojawily we krwi. :lol:

O ukraińskich alkoholach.

: sob 12 paź, 2019 20:49
autor: Gab001
Nie jestem raczej skłonny do eksperymentów, ale stoi sobie toto w barku już wiele, wiele miesięcy i straszy;) Zwłaszcza to połączenie ostrej papryki i miodu, bo procenty już nie takie straszne :D Pora się go pozbyć ;) Mieliście z tym trunkiem jakieś doświadczenia? Jakie wrażenia? :D
20191005_235257_Easy-Resize.com (1).jpg
P.S. No tak, człowiek przywyka do obrazków, nie zwraca uwagi na słowo pisane ;) Perec to oczywiście pieprz, zatem to chyba pieprzówka z miodem :P

O ukraińskich alkoholach.

: ndz 13 paź, 2019 09:18
autor: gorodok
Gab001 pisze:
sob 12 paź, 2019 20:49
Perec to oczywiście pieprz, zatem to chyba pieprzówka z miodem :P
W tym przypadku perec to jest ta papryka ostra, ta która jest namalowan. Kiedyś dawno temu piłem takiego samego Nemirova - nic strasznego się nie stało :D

O ukraińskich alkoholach.

: ndz 13 paź, 2019 09:35
autor: Gab001
gorodok pisze:
ndz 13 paź, 2019 09:18
nic strasznego się nie stało
Potwierdzam. Choć smak dosyć specyficzny, raczej nie dla zwolenników słodkości :lol:

O ukraińskich alkoholach.

: pt 06 gru, 2019 11:08
autor: marcin-
Gab001 pisze:
ndz 13 paź, 2019 09:35
gorodok pisze:
ndz 13 paź, 2019 09:18
nic strasznego się nie stało
Potwierdzam. Choć smak dosyć specyficzny, raczej nie dla zwolenników słodkości :lol:
Oj tak, bardzo specyficzny, nie wiadomo czym popijać :D a na żywka to wrrrr ale jak kto lubi ;)

A w drugą stronę - jaki koniak polski zawieźć znajomemu?

Kupuje sobie taki, piłem z nim, smakował mi. Chyba **** z tego co widzę w necie.

Obrazek

O ukraińskich alkoholach.

: pt 06 gru, 2019 22:58
autor: kniazix
polski koniak? to chyba raczej własnej, domowej roboty musisz zrobić ;)
A zakarpacki całkiem w porządku trunek

O ukraińskich alkoholach.

: sob 07 gru, 2019 09:24
autor: Gab001
marcin- pisze:
pt 06 gru, 2019 11:08
A w drugą stronę - jaki koniak polski zawieźć znajomemu?

Kupuje sobie taki, piłem z nim, smakował mi. Chyba **** z tego co widzę w necie.
Troszkę się tego Zakarpackiego wypiło w ostatnich latach. Zupełnie niedawno przejrzałem barek w jego poszukiwaniu, okazało się jednak że nie zachowała się choćby najmniejsza buteleczka :( Na polskich winiakach nie znam się, jest ich na rynku niewiele i pewnie do najprzedniejszych trunków nie należą :lol: proponuję zatem byś koledze kupił np. jeżynówkę Baczewskiego, zupełnie przyzwoita jakość, choć z "prawdziwym" lwowskim Baczewskim chyba nie może się równać - ale któż dziś jest w stanie to ocenić...

O ukraińskich alkoholach.

: sob 07 gru, 2019 14:36
autor: marcin-
Dzięki za odpowiedzi panowie.
Ja Baczewską wódkę piłem raz, wszyscy och ach a dla mnie barbelucha jakich mało ;) wszystkie czyste na wdechu trzeba pić :lol:
Prawie wszystkie czyste wódki dla mnie smakują tak samo, pewnie jakiś inny jestem :P
Pozdr.