Strona 2 z 3

: pt 18 sty, 2013 17:42
autor: tomek
anie lepiej pociagiem jechac z przesiadka,taniej napewno wyjdzie:)

: pt 18 sty, 2013 17:51
autor: Zeus
tez o tym myszle
jak mam zaplacyc 220 zloty np na jednodniowy wypad, to wole za to pojechac przez Przemysl, i reszte dodac na hostel w Lwowie (jako ze to bedzie grupa studentow ;) )

Up the IRA! :)

: pt 18 sty, 2013 19:27
autor: krymka
Przez całą południową Polskę przejeżdża nocny pośpieszny autobus PKS Jelenia Góra. Jedzie z Jeleniej Góry przez Wrocław (odjazd 21.30), Opole (odjazd 22.50), dalej Katowice, Kraków aż do Przemyśla. W Przemyślu jest o godz. 7 rano. Kursuje codziennie. Można sprawdzić na stronie internetowej PKS Jelenia Góra. Z Opola do Przemyśla w październiku bilet w rzeczywistości kosztował 63 zł, czyli taniej niż w cenniku. Beztłocznie, wygodnie, ciepło. Drożej o 20 zł niż pociągiem.
Podróż powrotna - jak dla mnie - najbardziej dopasowana pociągiem Przemyśl - Szczecin godz. 17.30. Cena 43 zł do Opola.

: pt 18 sty, 2013 22:48
autor: tomek
:)))))TAL
no tak mi sie tez wlasnie wydaje.ze lepiej pociagiem do przemysla i tam busem albo 9 i pieszo i bus z granicy jedzie do glownego dworca kol.a czasami to tak wychodzi ze autobus jedzie o wiele dluzej niz taka kombinowana podroz.

: sob 19 sty, 2013 06:18
autor: pietia
krymka pisze:Z Opola do Przemyśla w październiku bilet w rzeczywistości kosztował 63 zł, czyli taniej niż w cenniku. Beztłocznie, wygodnie, ciepło. Drożej o 20 zł niż pociągiem.
Podróż powrotna - jak dla mnie - najbardziej dopasowana pociągiem Przemyśl - Szczecin godz. 17.30. Cena 43 zł do Opola.
Te ceny za pociąg to chyba ze zniżką studencką podajecie? Bo ponad 40 zł to już w zeszłym roku płaciłem za TLK z wArszawy do Terespola, a to przecież dużo bliżej niż z Przemyśla do Oopola.

: sob 19 sty, 2013 09:18
autor: gorodok
pietia pisze:
krymka pisze:Z Opola do Przemyśla w październiku bilet w rzeczywistości kosztował 63 zł, czyli taniej niż w cenniku. Beztłocznie, wygodnie, ciepło. Drożej o 20 zł niż pociągiem.
Podróż powrotna - jak dla mnie - najbardziej dopasowana pociągiem Przemyśl - Szczecin godz. 17.30. Cena 43 zł do Opola.
Te ceny za pociąg to chyba ze zniżką studencką podajecie? Bo ponad 40 zł to już w zeszłym roku płaciłem za TLK z wArszawy do Terespola, a to przecież dużo bliżej niż z Przemyśla do Oopola.
TLK Przemyśl - Opole cały bilet w tej chwili kosztuje 65 złotych. Na dodatek dochodzi brak pociągów bezpośrednich - trzeba się przesiadać w Krakowie....
Opcja z przesiadkami i pieszym przejściem jest raczej dobra dla osób młodych lub szukających przygody (mających zniżki studentów) :D Jeśli natomiast ktoś szuka bezpośredniego połączenia wtedy lepiej jechać autobusem...

: sob 19 sty, 2013 10:15
autor: OLI
Na trasie Wrocław-Przemyśl i na wszystkich stacjach pośrednich obowiązuje oferta specjalna PKP IC"Bilet Rewelacyjny", który jest nieco tańszy niż w normalnym cenniku.
Opole Gł-Przemyśl Gł 427 km cena 49zł, choć na stronie w rozkładzie podaje 65 zł to w kasie dostaniemy bilet za 49.
Najlepiej celować jeszcze w pociągi bez obowiązkowej rezerwacji miejsc-wówczas nie trzeba będzie płącić dodatkowo 3 zł za miejscówkę( w każdym pociągu-w tym wypadku przesiadka w Krakowie, więc jeśli niefortunnie trafisz możesz dopłacić 6zł w sumie.

: sob 19 sty, 2013 11:08
autor: gorodok
OLI pisze:Na trasie Wrocław-Przemyśl i na wszystkich stacjach pośrednich obowiązuje oferta specjalna PKP IC"Bilet Rewelacyjny", który jest nieco tańszy niż w normalnym cenniku.
Opole Gł-Przemyśl Gł 427 km cena 49zł, choć na stronie w rozkładzie podaje 65 zł to w kasie dostaniemy bilet za 49.
Najlepiej celować jeszcze w pociągi bez obowiązkowej rezerwacji miejsc-wówczas nie trzeba będzie płącić dodatkowo 3 zł za miejscówkę( w każdym pociągu-w tym wypadku przesiadka w Krakowie, więc jeśli niefortunnie trafisz możesz dopłacić 6zł w sumie.
Fajnie - tyle tylko że jak się sprawdzi połączenia TLK z przesiadką w Krakowie to okazuje się są trzy z jedną przesiadką przy czym na wszystkich trzech z Wrocławia do Krakowa jest obowiązkowa rezerwacja. Pomijam już fakt że podróż potrwa około 11-12 godzin...

: sob 19 sty, 2013 13:18
autor: tomek
no ale siedz w autobusie w zaduchu tyle godzin.a w pociagu jednak pochodzisz jak Ci sdie zachce.a jak dobvrze opracujesz przesiadek to bedziesz we lwowie szybciej niz autobusem.no z krakowa napewno lepiej pociagiem niz autobusem ale z wroclawia moze najlepiej tym pekaesem do przemysla co jest.amoglby polski bus pokusic sie i otworzyc chociaz ze dwa polaczenia w dzien na trasie wroclaw-przemysl)

: sob 19 sty, 2013 20:39
autor: OLI
gorodok pisze: Fajnie - tyle tylko że jak się sprawdzi połączenia TLK z przesiadką w Krakowie to okazuje się są trzy z jedną przesiadką przy czym na wszystkich trzech z Wrocławia do Krakowa jest obowiązkowa rezerwacja. Pomijam już fakt że podróż potrwa około 11-12 godzin...
Niekoniecznie-znalazłem jedno połączenie bez rezerwacji.

Opole Gł.-Kraków Gł. 8:33-13:00 TLK "Dolnoślązak"
Kraków Gł-Przemyśl Gł. 14:00-18:52 TLK "Pogórze"

Inna sprawa, że przyjazd o ten godz do Przemyśla, bedzie cięzko zdazyc na ostatnia elektryczke z Szehyni do Lwowa, zostaje marszrutka ponad dwukrotnie drozsza.

: ndz 20 sty, 2013 09:33
autor: gorodok
OLI pisze:
gorodok pisze: Fajnie - tyle tylko że jak się sprawdzi połączenia TLK z przesiadką w Krakowie to okazuje się są trzy z jedną przesiadką przy czym na wszystkich trzech z Wrocławia do Krakowa jest obowiązkowa rezerwacja. Pomijam już fakt że podróż potrwa około 11-12 godzin...
Niekoniecznie-znalazłem jedno połączenie bez rezerwacji.

Opole Gł.-Kraków Gł. 8:33-13:00 TLK "Dolnoślązak"
Kraków Gł-Przemyśl Gł. 14:00-18:52 TLK "Pogórze"

Inna sprawa, że przyjazd o ten godz do Przemyśla, bedzie cięzko zdazyc na ostatnia elektryczke z Szehyni do Lwowa, zostaje marszrutka ponad dwukrotnie drozsza.
Prawie 12 i pół godziny na dojazd z Opola (!) do Przemyśla? :? Czyli 13 i pół z Wrocławia... Masakra! Kiedyś pośpieszny dojeżdżał z Wrocławia do Przemyśla w 9 godzin i wydawało mi się że trwa to baaaardzo długo... :roll:

: ndz 20 sty, 2013 11:19
autor: tomek
dlatego trzeba jecha pekaesem tym jel.gor.-przemysl a potem busem z szehyn do lwowa.jakos sie zdrzemnac w autobusie.a znowu te 4zl jak sie zaoszczedzi to juz nie takie wielkie pieniadze.

: ndz 20 sty, 2013 12:13
autor: gorodok
tomek pisze:dlatego trzeba jecha pekaesem tym jel.gor.-przemysl a potem busem z szehyn do lwowa.jakos sie zdrzemnac w autobusie.a znowu te 4zl jak sie zaoszczedzi to juz nie takie wielkie pieniadze.
Albo dorzucić paredziesiąt złotych i lecieć samolotem - o ile go zupełnie nie zlikwidują...

: ndz 20 sty, 2013 13:49
autor: pietia
Gdybym miał jechać w nocy, to raczej wybrałbym ten PKS z Jeleniej (pytnie tylko, jaka jest w nim frekwencja i czy na przystankach pośrednich można zawsze liczyć na miejsce) i dalej sposobem kombinowanym (pieszo-marszurtukowym) do Lwowa. Wychodzi sporo taniej niż ten bzpośredni autobus Wrocław-Lwów (i co ważne, dojedzie się do centrum a nie na zadupie pod nazwą Dworzec Stryjski), a jednak chyba bezpieczniej niż nocnym pociągiem (chyba że jedzie się większą grupą i można zająć cały przedział)

: ndz 20 sty, 2013 16:42
autor: tomek
chodzi o ten pekaes J.Gora-Przemysl co jedzie przez wroclaw.opole,krakow,w nim sa raczej miejsca

: pn 21 sty, 2013 13:45
autor: djds
Co do PKSu. Jechałem nim dwa razy z Opola do Gliwic. Za każdym razem był zapchany po brzegi. Dla ścisłości - do Opola przyjechał z miejscami siedzacymi, ale pozajmowali je ludzie wsiadający własnie w tym mieście. Zaraz przed Gliwicami kierowca włączył mikrofon i zapytał, czy ktoś będzie wysiadał. Jest to dla mnie prosty przekaz - gdyby chętnych nie było, autobus pomknąłby prosto do Katowic z pominięciem Gliwic. Dlatego uważam, że temat jest śliski.

Co do TLK. Myślę, że z tymi przesiadkami nie ma aż takiej tragedii. Dodatkowo (oprócz opcji" bilet rewelacyjny") cenę mozna zbić jeszcze wczesniejszą rezerwacją. Kiedy kupimy bilet na 30-7 dni przed podróżą, dostaniemy upust w wysokości 10% ceny biletu. A miejscówka kosztuje chyba 5 zł (przynajmniej dwa razy tyle płaciłem), więc też nie łupią.

Jeszcze jedno. Trase Jelenia Góra - Przemyśl (i powrót) obsługują naprzemiennie dwa PKSy - Jelenia Góra i Przemyśl.

: pn 21 sty, 2013 14:49
autor: gorodok
djds pisze: Co do TLK. Myślę, że z tymi przesiadkami nie ma aż takiej tragedii. Dodatkowo (oprócz opcji" bilet rewelacyjny") cenę mozna zbić jeszcze wczesniejszą rezerwacją. Kiedy kupimy bilet na 30-7 dni przed podróżą, dostaniemy upust w wysokości 10% ceny biletu. A miejscówka kosztuje chyba 5 zł (przynajmniej dwa razy tyle płaciłem), więc też nie łupią.
Jestem tylko za pociągiem - no ale jeśli ten pociąg ma jechać 10-11 godzin z Przemyśla do Wrocławia to chcę w takim układzie jechać w nocy kuszetką - najlepiej tanią :lol: - albo jeśli jest to miejsce siedzące wtedy nie powinno trwać to dłużej niż 9 godzin!

Przykład: TLK Lublin- Wrocław podróż trwa 8 godzin - czyli jednak da się!

: pn 21 sty, 2013 18:17
autor: djds
Po pierwsze pociąg relacji Lublin-Wrocław jedzie chyba jakiś kawałek przez CMK. Po drugie jego trasa nie przebiega przez tereny szczególnie usiane kopalniami (tak jak to jest w przypadku pociągu do Przemyśla, a dokładnie było). Skład puszczony przez Bytom odcinek 30 km pokonuje w godzinę (przez Zabrze jest to niecałe 30 minut). Zresztą nasze koleje były są i będą niesłychaną zagadką, o tym chyba nie trzeba nikomu mówić.

Np. bilet na InterRegio Wrocław-Gliwice (170 km) kosztował mnie 41 zł. Bilet na TLK Gliwice-Przemyśl (350 km) 48 zł. Ktoś to zrozumie?

: wt 22 sty, 2013 21:01
autor: Parparim
W zeszłym tygodniu jechałem następującą metodą. Lubuskie-Wrocław-Kraków tylko regionalnymi za 23 PLN. Jechałem prawie cały dzień. Od rana do wieczora, konkretnie do dziewiętnastej. W Krakowie miałem zamiar przenocować, ale w związku z tym, że Kraków specjalnie gościnny nie jest dla turystów z plecakiem i do północy nie znalazłem noclegu takiego do 50 PLN, więc ruszyłem dalej łamaną trasą. O 1.23 pociągiem TLK w stronę Warszawy, prawie całkowicie pustym, można było spać położywszy się na siedzeniach aż do Skarżyska Kamiennej. Do Skarżyska Kamiennej pociąg przyjechał o 3.50. O 4.10 przez SK przejeżdża TLK z Warszawy do Przemyśla, prawie całkowicie pusty, można było spać na siedzeniach. Do Przemyśla dojechałem przed 10.00 za 55PLN z miejscówkami. Dalej jak kto woli, autobusem do Lwowa lub busem do granicy. Ja, oczywiście nie odpuszczam sobie przytulanek z przemytnikami, więc wybrałem metodę bus-pieszo-marszrutka.

Acha i jeszcze jedna ciekawostka. Marszrutka z Szegini do Lwowa kosztuje nie mniej jak 23 UAH. Osobiście pojechałem najpierw do Mościsk (bo chodzę tam do fryzjera) za 4 UAH, a potem z Mościsk do Lwowa za 18 Uah. Oszczędziłem przy tym jedną hrywnę. :mrgreen:

: śr 23 sty, 2013 10:01
autor: djds
A ile w sumie zapłaciłeś za tą kolejową przejażdżkę?

: śr 23 sty, 2013 17:56
autor: Parparim
Lubuskie - Przemyśl:

- 600 kilometrów - prawie 20 godzin jazdy - 78 PLN .

Dzień później Lwów - Hust:

- 250 kilometrów - 10 godzin jazdy nocą (płackiem, pościel itp.) - niecałe 18 PLN (44UAH) .

: śr 15 sty, 2014 12:25
autor: djds
Temat nie ruszany kupę czasu, a zaszły w nim istotne zmiany. Mianowicie:

- W końcu, po przeszło 1,5-rocznej przerwie, uruchomiono bezpośrednie połączenie kolejowe do Przemyśla. Mało tego, tych połączeń jest aż 3! I tak:

TLK Kossak: Szczecin Główny (7:42) - Wrocław Główny (13:57) - Katowice (16:50) - Przemyśl Główny (0:01)*.
TLK 83204: Wrocław Główny (5:00) - Katowice (7:59) - Przemyśl Główny (16:43).
TLK Ślązak: Zielona Góra (4:18) - Wrocław Główny (7:29) - Katowice (10:20) - Przemyśl Główny (17:30).

* z tego co mi wiadomo, pociąg ten stoi w Przemyślu ponad dwie godziny, po czym rusza do Lwowa (przyjazd do Lwowa około godziny 6 rano)

- Dodatkowo na rynek weszli jeszcze prywaciarze:

Eurores - dwa kursy dziennie. Odjazdy z Gliwic o 8:15 i 20:20, z Katowic o 9:15 i 21:20. W Przemyślu są odpowiednio o 15:20 i 3:20. Nie wiem tylko skąd zaczynają swój bieg. Prawdopodobnie z Opola.

Albatros - trzy kursy dziennie. Uwaga! Dwa pierwsze autobusy omijają Opole i Gliwice.
Wrocław Główny (6:20, 13:15, 15:45) - Gliwice (18:25) - Katowice (8:40, 15:35, 18:55) - Przemyśl (14:30, 21:25, 0:45).

Tradycyjnie zostaje jeszcze PKS Przemyśl / PKS Jelenia Góra. Odjazdy z Gliwic o 23:55. Jest to moim zdaniem najlepsze połączenie, bo autobus może pozbierać ludzi całego południa (startuje z Jeleniej Góry przez Wrocław, Opole, Gliwice, Katowice, Kraków), a na miejscu jest koło 7 rano.

To chyba wszystkie opcje na chwilę obecną. Było ciężko w latach 2013-13, ale jak widać, wszystko pozmieniało się na plus. Szczęśliwej podróży :)

: śr 15 sty, 2014 14:50
autor: gorodok
djds pisze: TLK 83204: Wrocław Główny (5:00) - Katowice (7:59) - Przemyśl Główny (16:43).
TLK Ślązak: Zielona Góra (4:18) - Wrocław Główny (7:29) - Katowice (10:20) - Przemyśl Główny (17:30).
Nie mogę pojąć sensu istnienia dwóch połączeń które docierają do celu o niemalże identycznej porze dnia.... :|

: śr 15 sty, 2014 18:02
autor: djds
Faktycznie, jest to trochę dziwne. Już lepszy byłby pociąg, który w Przemyślu byłby między 4 a 5 rano.

: śr 15 sty, 2014 18:07
autor: Shinzon
djds pisze:TLK Kossak: Szczecin Główny (7:42) - Wrocław Główny (13:57) - Katowice (16:50) - Przemyśl Główny (0:01)*.

* z tego co mi wiadomo, pociąg ten stoi w Przemyślu ponad dwie godziny, po czym rusza do Lwowa (przyjazd do Lwowa około godziny 6 rano)
a tu ceny biletów na przejazd Przemyśl - Lwów, prosto od PKP IC

Stacja Przyjazd Odjazd

Przemyśl Główny 2:47 D
Lviv 6:03

Cena biletu 2 klasy - 10,7 euro
Dopłata za miejsce w sypialnym 3 miejscowym - 12 euro

/1 EUR/ = /4,26 PLN/

: śr 15 sty, 2014 21:12
autor: pietia
djds pisze:* z tego co mi wiadomo, pociąg ten stoi w Przemyślu ponad dwie godziny, po czym rusza do Lwowa (przyjazd do Lwowa około godziny 6 rano)
Dokładniej to do Lwowa "ruszają" tylko wagony sypialne, reszta składu czeka na sypilalne ze Lwowa, i z nimi rusza "w Polskę"

: wt 21 sty, 2014 04:35
autor: Doczu
gorodok pisze:
djds pisze: TLK 83204: Wrocław Główny (5:00) - Katowice (7:59) - Przemyśl Główny (16:43).
TLK Ślązak: Zielona Góra (4:18) - Wrocław Główny (7:29) - Katowice (10:20) - Przemyśl Główny (17:30).
Nie mogę pojąć sensu istnienia dwóch połączeń które docierają do celu o niemalże identycznej porze dnia.... :|
Nonsensem rzeczywiście by było gdyby oba startowały z tego samego punktu. A tu sens jednak jakiś jest.
Zresztą ustalanie połączeń kolejowych niestety nie należy do najprostszych. Trzeba uwzględnić bardzo dużo zmiennych jak czas pracy drużyn konduktorskich, mechaników, drużyn rewizyjnych. Do tego dochodzi ruch taboru towarowego, który trzeba odpowiednio dograć do pasażerskiego, jakieś sensowne godziny odjazdów w większych węzłach, skomunikowanie z "przesiadkami" na inne popularne połączenia. A nie wymieniłem z pewnością nawet połowy. Dlatego też nie doszukiwałbym się nonsenu akurat w przypadku kolei, bo im także zależy na intensyfikacji zysków, a te wiadomo, generują pasażerowie.
Wystarczy tylko zerknąć ciut dalej niż czubek własnego nosa.
To nie ruch kołowy, gdzie w zasadzie ograniczeni jesteśmy jedynie mocami przerobowymi danego dworca.
Natomiast dla tych, którym zależy na dojeździe w dogodnych godzinach do Przemyśla, polecam jednak Kraków jako stację przesiadkową. Dużo łatwiej się stamtąd dostać do Przemyśla niż z Wrocławia czy Katowic. Do Krakowa z dajmy na to Katowic jeżdżą busy co 15 minut od 6-22
Czasy pociągów relacji bezpośrednich minęły bezpowrotnie, bo na dłuższą metę to się nie opłaca. Sad but true :(

: pt 24 sty, 2014 16:56
autor: djds
Dzisiaj w kasie PKP Intercity pani podała kwotę 100 zł / os. (bilet + miejscówka) za przejazd nocnym pociągiem z Przemyśla do Lwowa. Komuś sie w głowie pop.... :/

Dlatego, jako że pociąg mam ze Lwowa o 7:40, wybrałem opcję Sindbad Katowice - Lwów. Wyjazd 20:35, przyjazd 5:50. Cena 110 zł. Trasa autobusu: Wrocław-Opole-Katowice-Lwów.

W sumie jest sporo sindbadowych połączeń do Lwowa (5) i innych miast Ukrainy. Odjazdy w zależności od dnia tygodnia. Więcej info znajdziecie na stronce Sindbada.

: pt 24 sty, 2014 19:30
autor: Doczu
djds pisze:Dzisiaj w kasie PKP Intercity pani podała kwotę 100 zł / os. (bilet + miejscówka) za przejazd nocnym pociągiem z Przemyśla do Lwowa. Komuś sie w głowie pop.... :/
Ale czemu jesteś zdziwiony ?
Opłata transgraniczna w PKP zawsze była absurdalnie wysoka. Nikt kto liczy się z groszem nie jeździ bezpośrednio.

: pt 24 sty, 2014 19:55
autor: djds
Jasne, że mnie to nie dziwi. Ale pamiętacie ile kosztował pociąg do Chyrowa?