Stan dróg na Ukrainie - dyskusja

Forum o podróżach po Ukrainie. Podobnie jak powyższe forum o Rosji przeznaczone jest ono do rozmów na tematy związane z turystyką.
Awatar użytkownika
pwlzeb
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 814
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008 18:12
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pwlzeb » sob 06 lip, 2013 17:37

A jadącym do Rumunii odradzam drogę przez Bolekhiv, Dolyne, Kalush, Zabolotiv, Snyatyn... Tylko przez Tarnopol! Tam nie ma drogi na odcinku 30 km, a nie 100!

Kshyhu
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 579
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 23:12
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kshyhu » sob 06 lip, 2013 18:10

Заболотів to akurat jedno z "najsłynniejszych" miejsc na Ukrainie, jeśli chodzi o stan drogi. Symbol taki ;)
"Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny".

zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 786
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: Katowice

Post autor: zeneczek » ndz 07 lip, 2013 17:24

tak się zastanawiam czym co po niektórzy jezdzą po ukraińskich drogach.Jak czytam niektórych posty że właśnie ta droga a nie inna jest lepsza to albo wierzyć albo sprawdzić na własnej skórze,i potem żałować.
Tak właśnie jest w przypadku drogi do Tarnopola przez Brody,za stacją OKKO w prawo.
Te 77km to katastrofa więc nie mylcie innych nie mając o niej pojęcia.Przejechałem ten odcinek w nocy i deszczu pod koniec czerwca,oczywiście tego roku.Jak czytam że się da w godzinę czy półtorej to śmiech mnie ogarnia.Zaraz po skręcie w Brodach witają kierowcę dziury i znak 50km/h z wybojami przez 7km,potem następny 7km,potem jeszcze jeden.I tak połowa drogi.A druga połowa tylko trochę lepsza.
O wjeździe do Tarnopola nie wspominając,jak nie zaliczysz kilkunastu ogromnych dziur po drodze to nie ma szansy na normalne pokonanie miasta.

bialyzibi
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 31
Rejestracja: ndz 09 maja, 2010 16:17
Lokalizacja: Wielkopolska

stan dróg na Ukrainie

Post autor: bialyzibi » pn 08 lip, 2013 06:18

Za tydzień wyjeżdżam i chciałbym zakończyć tą dyskusję wyciągnięciem właściwych wniosków czyli "Polak mądry przed szkodą"
Nie ma sensu pchać się z Lwowa do Tarnopola najkrótszą ...to "samobójstwo"
Nie warto też jechać z Lwowa do Brody i dalej do Tarnopola.
Trzeba odżałować te 100 km więcej i jechać z Lwowa przez Dubno do Tarnopola .
Jeżdżę sporo po Ukrainie ale chylę czoła przed tymi co nie dawno jechali .
Zeneczek pisze bardzo rozsądnie i liczę na jego wsparcie moralne że dobrze myślę.
Krym też Ukraina. Proszę jeszcze o opinię czy busem dojadę w pobliże jeziora Czokrak , jak blisko? Jest mnóstwo opinii ale bardzo sprzecznych co wprowadza tylko mętlik w głowie ,
Pozdrawiam serdecznie.

Kshyhu
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 579
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 23:12
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kshyhu » pn 08 lip, 2013 08:05

zeneczek pisze:tak się zastanawiam czym co po niektórzy jezdzą po ukraińskich drogach.Jak czytam niektórych posty że właśnie ta droga a nie inna jest lepsza to albo wierzyć albo sprawdzić na własnej skórze,i potem żałować.
Tak właśnie jest w przypadku drogi do Tarnopola przez Brody,za stacją OKKO w prawo.
Te 77km to katastrofa więc nie mylcie innych nie mając o niej pojęcia.Przejechałem ten odcinek w nocy i deszczu pod koniec czerwca,oczywiście tego roku.Jak czytam że się da w godzinę czy półtorej to śmiech mnie ogarnia.Zaraz po skręcie w Brodach witają kierowcę dziury i znak 50km/h z wybojami przez 7km,potem następny 7km,potem jeszcze jeden.I tak połowa drogi.A druga połowa tylko trochę lepsza.
O wjeździe do Tarnopola nie wspominając,jak nie zaliczysz kilkunastu ogromnych dziur po drodze to nie ma szansy na normalne pokonanie miasta.
Jazda w dzień, a w nocy to chyba jednak różnica. Nikt nie mówił, że tam jest autostrada, ale nie ma tragedii, jeśli jedzie się uważnie, wybiera dobre ścieżki i ma nieco wyższy samochód ;) Tak konkretnie kiepskie jest pierwsze 30km (licząc od Lwowa) - mniej więcej do momentu wyjechania z obwodu lwowskiego i wjechania do tarnopolskiego. Przejechanie tej trasy w dzień i gdy jamy nie są wypełnione wodą (deszcz) w półtorej godziny jest jak najbardziej realne.

Zenek, wolałbyś jechać główną trasą ze Lwowa do Tarnopola?
"Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny".

zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 786
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: Katowice

Post autor: zeneczek » pn 08 lip, 2013 12:20

słyszałem takie powiedzonko w UA:miejscowy kierowca na trzeźwo jedzie po kiepskiej drodze dwie godziny,po pijaku ten sam odcinek pokonuje w godzinę.Zaliczyłeś ten odcinek drogi w takim stanie?
To właśnie na podstawie Twojej opinii z maja wybrałem się drogą przez Brody.Deszcz???,owszem,zwiększył tylko ilość zaliczonych dziur.Tak się akurat składa że mam trochę podwyższone auto i probowałem z mniejszą obawą jechać.Niestety ograniczenie 50km/h to bzdura,są odcinki na całej szerokości jezdni które można przejechać 15-20km/h.
To jest normalna prędkość przejazdowa??????
Nie jestem nowicjuszem na drogach UA ale to co tam spotkałem nawet wrogowi bym nie polecił.Tym bardziej że z opinii na tym portalu korzystają osoby sporadycznie jeźdzące w okresie wakacyjnym.Owszem,o alternatywę trudno bo drogę Tarnopol-Lwów w zeszłym roku kilka razy zaliczyłem i na pewno jest zła.Natomiast rekomendowanie niewiele lepszej to ogromna pomyłka.
Nie będę tego tematu ciągnąć bo nie o to chodzi,nie moim celem była uszczypliwość w Twoim kierunku,jednak mógłbyś być bardziej ostrożny w rekomendacjach dróg na Ukrainie bo jakie one są to wszyscy odczuwamy na zawieszeniu własnych pojazdów,powodzenia

Kshyhu
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 579
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 23:12
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kshyhu » pn 08 lip, 2013 12:39

Oj, bo atmosfera zrobiła się nieprzyjemna, a absolutnie nie miałem takiego zamiaru.

Zenku!

Drogę tę polecono mi również na forum (jak poszukasz, to znajdziesz :)), polecali ją również kierowcy ukraińscy (mam na myśli ukraińskie fora, komentarze do artykułów nt. drogi Lwów-Tarnopol itp.). Odcinek z Brodów przejeżdżam w półtorej godziny, oczywiście przy dobrej widoczności.

Tak, jak i Ty, jechałem trasą Lwów-Tarnopol w zeszłym roku, jednak to, co stało się z nią po tegorocznej zimie, to istny armageddon. Znajomi Ukraińcy mówili mi, że na większości odcinków drugi bieg to max, na co możesz sobie pozwolić... Trasę przez Brody przejechałem tego roku już kilkukrotnie, ewentualnie mam w planach wypróbować M06 (trasa kijowska, ta, co na Brody) i zjechać trochę wcześniej na Złoczów (Золочів) - dalej już trasą ze Lwowa.

Jeżeli jadąc przez Brody przeklinałeś mnie w myślach, to serdecznie przepraszam. Doradziłem Ci trasę, którą sam systematycznie jeżdżę i która w moim uznaniu była godna polecenia w porównaniu do trasy "głównej". Powodzenia w wojażach! :)
"Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny".

Apollo55
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 7
Rejestracja: pt 02 gru, 2011 14:45

Post autor: Apollo55 » pn 08 lip, 2013 18:19

Witam! czy mógłby mi ktoś udzielić informacji jak najlepiej i w miarę bezpiecznie dla auta dojechać z Lwowa do przejścia granicznego Solotvyno-Sighetu Marmatiei. W tą sobotę chcę pokonać tą trasę i jak czytam forum to coraz to bardziej odchodzi mi chęć na jazdę, z góry dziękuję

Awatar użytkownika
pwlzeb
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 814
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008 18:12
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pwlzeb » wt 09 lip, 2013 15:58

Kshyhu pisze:zjechać trochę wcześniej na Złoczów (Золочів)
Ja mam wrażenie, że miejscowości na literę "Z" mają fatalne drogi. I Zabolotiv i Zlochiv... Jadę do Tarnopola w piątek, spróbuję chłodno popatrzeć na stan nawierzchni, mam nadzieję, że coś odremontowali. Będę jechał przez Złoczów i myślę, że pomimo katastrofalnych warunków, przy odrobinie doświadczenia da się tę drogę przejechać (pamiętacie jeszcze nie tak dawno jak jechało się od granicy do Lwowa?). Nie nadkładałbym 100 km. Z Tarnopola do Lwowa jechałem ok. 3 godzin, a na około będzie podobnie, albo i dłużej.

Kshyhu
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 579
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 23:12
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kshyhu » wt 09 lip, 2013 16:38

Rozumiem, że będziesz jechał "główną" trasą Lwów-Tarnopol? Kiedy mógłbyś dać znać? Ja jadę w przyszłą środę z wieczora (17 lipca) i będę wdzięczny za wszystkie informacje, bo już sam mam mętlik w głowie...
"Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny".

bialyzibi
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 31
Rejestracja: ndz 09 maja, 2010 16:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Stan dróg na Ukrainie - dyskusja

Post autor: bialyzibi » wt 09 lip, 2013 17:42

To ja też się na takie info "piszę" bo wyruszam w czwartek 18.07 a drogą Lwów -Tarnopol pojadę 19.07. Z góry serdecznie dziękuję za obiektywne i prawdziwe informacje.
Serdecznie pozdrawiam życząc "szerokiej drogi" z "symbolicznymi" dziurami w nawierzchni.

Awatar użytkownika
pwlzeb
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 814
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008 18:12
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pwlzeb » śr 10 lip, 2013 07:39

Kshyhu pisze:Rozumiem, że będziesz jechał "główną" trasą Lwów-Tarnopol? Kiedy mógłbyś dać znać? Ja jadę w przyszłą środę z wieczora (17 lipca) i będę wdzięczny za wszystkie informacje, bo już sam mam mętlik w głowie...

http://goo.gl/maps/LMm14

Planuję wyjechać z Pl w czwartek późnym wieczorem, na granicy będę nad ranem, w Tarnopolu około południa.

bialyzibi
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 31
Rejestracja: ndz 09 maja, 2010 16:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Stan dróg na Ukrainie - dyskusja

Post autor: bialyzibi » śr 10 lip, 2013 07:53

Plany mamy prawie takie same, ale ja muszę w czwartek rano wyjechać bo jadę z Wielkopolski . Nocuję "pod granicą" blisko Korczowej .Rankiem "wyskakuję" na to przejście a Ty pewnie przez Medykę ? Też chcę być w południe w Tarnopolu bo mamy zwiedzanie miasta i inny "program rozrywkowy" Pozdrawiam

Kshyhu
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 579
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 23:12
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kshyhu » śr 10 lip, 2013 08:48

Czyli jedziesz główna trasą, łączącą te miasta. Ja tego roku systematycznie ją omijałem, ale może przyszedł moment, że choć trochę połatali/sfrezowali nawierzchnię i nie warto? Raz jeszcze, będę wdzięczny za podpowiedź :)

Białyzibi: nigdy nie jechałem przez Korczową, więc nie wiem, jakie tam są drogi, ale zarezerwuj sobie ładnych kilka godzin na dojazd do Tarnopola. Z Hrebennego jadę około 4h. Pamiętaj też, że o 7.00 jest na granicy zmiana po naszej stronie i przez co prawda niedługi czas, ale odprawa się zatrzymuje. Tarnopol - piękne miasto, nie pożałujesz :) Powodzenia, Panowie!
"Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny".

Awatar użytkownika
gorodok
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1306
Rejestracja: czw 18 cze, 2009 12:20
Lokalizacja: Lwów
Kontakt:

Post autor: gorodok » śr 10 lip, 2013 09:07

Kshyhu pisze:nigdy nie jechałem przez Korczową, więc nie wiem, jakie tam są drogi
Droga od Korczowej do Lwowa była robiona dla euro i jest w dość przyzwoitym stanie. Natomiast sam Lwów radzę ominąć obwodnicą od południowej strony.
LwÓw.pL.Ua
sTreFa.LwÓw.pL.Ua

bialyzibi
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 31
Rejestracja: ndz 09 maja, 2010 16:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Stan dróg na Ukrainie - dyskusja

Post autor: bialyzibi » śr 10 lip, 2013 09:37

Wszystkim serdecznie dziękuję.
Liczę na to że droga z Korczowej do Lwowa robiona dla euro jest w dość przyzwoitym stanie.
Ja jeszcze się zastanawiam bo Przyjaciółka Tania z Tarnopola też pisze o tej drodze Lwów -Tarnopol "lwowski kawałek jest cały w powycinanych kwadratach, tylko nie zdążyli ich poremontować"
Dzięki Kshyhu, pamiętam o zmianie na granicy . A Tarnopol znam dobrze, fantastyczni ludzie, Przyjaciółka poprzednim razem nocowała nas w swoim małym mieszkaniu w bloku, ugotowała domowe ukraińskie potrawy i oprowadziła po mieście . Jest mój filmik z Tarnopola na yuotube
Jak czas pozwoli to może popatrzymy tym razem na Tarnopol z pięknego jeziora w centrum miasta. Do zobaczenia w Tarnopolu na piwku , jest mnóstwo lokali nad brzegiem jeziora. Polecam Piwo Mikulin które można kupić tylko w obwodzie Tarnopolskim.

Kshyhu
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 579
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 23:12
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kshyhu » śr 10 lip, 2013 09:56

Znam tamte tereny bardzo dobrze, stamtąd jest moja Wybranka :) Jeśli nie miałeś jeszcze okazji, to warto przepłynąć się po jeziorze - rejs w zeszłym roku kosztował 10UAH/osoba, więc grosze.

Żeby nie było offtopa: jeśli jest tak, jak pisze Gorodok, to chyba rzeczywiście ominę Lwów, wbiję sobie na M06 i za Buskiem odbiję na Złoczów, to już "końcówka" obwodu lwowskiego, więc dalej powinno być lepiej.
"Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny".

gorny7
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 23
Rejestracja: ndz 06 lip, 2008 16:11
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: gorny7 » pt 12 lip, 2013 09:38

aktualne dane z drogi na Kijów z 12 lipca

przejście graniczne Dorohusk godz 8,30 kolejka ok 100m po odebraniu karteczki od pogranicznika po podjechaniu pod terminal bagaże oglada celnik z pogranicznikiem , z karteczka i paszportamii dowodem rejestracyjnym podchodzimy do okienka najpierw do pobicia paszportów podbija karteczke i paszport , później do celnika podbija karteczke, pakujemy sie do samochodu i wyjeżdzamy z granicy przy wyjeździe karteczke zabiera pogranicznik. stałem razem ok 40min
trasa Kovel - Sarny -Korosten -Kijów
początkowy odcinek czeropasmówka , pózniej droga przechodzi w dwupasmówkę z szerokimi asfaltowymi poboczami równa od pwnego miejsca widać że jest polożona na płytach jak kiedyś z Wroclawia ale ale jest ok równiutko, droga właściwie biegnie jak autostrada omiiajac prawie całkowicie miasta tak że jedzie się długie odcinki lasami ruch mały . stacji paliw po drodze sporo ale nie w każdej jest LPG
ok 40km od Kijowa droge jeszcze poszerzaja i kladą nowy dywanik jest tam 1-2 wahadła ale idzie wszystko na bieżąca.
W samym Kijowie na obwodnicy ruch bardzo duży i trzeba się pilnować bo nie ma zaznaczonych pasów i raz jada 3 samochody obok siebie raz 5, asfalt na 3+, i stoja Dai
Dzisiaj jeszcze pojeździłem po Kijowie i stwierdzam że drogi asfalt 3-3+ i obowiazuja szybkie manewry , poza Kijowem w małych miejscowoścach 3- ,często brak chodników

po drodze z Dorohusk chyba dwa posterunki Dai ale raczej pilnuja ogólnie porządku na skrzyżowaniu innych po drodze nie spotkałem w samym Kijowie na wjeżdzie pilnuja ruchu przy tirach na poboczu,
Ja sie tu czuje dobrze jak bym się przeniósł do Polski w lata 70-80, jak i motoryzacji i ogólnym życiu czyli otwartość ,zabawa,towarzystwo

ceny paliw za litr
LPG przy polskiej granicy od 4,80 do 5,20H w głebi ok 5,00-5,20H
PB 95 ok 10,80- 12,30H zależy od stacji
Diesel ok 9.80 H


Hrywne wymieniałem w Chełmie po 0,415 za zł

jak pojade dalej na Krym to napisze cos więcej

może sie komuś przyda

Awatar użytkownika
pwlzeb
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 814
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008 18:12
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pwlzeb » ndz 14 lip, 2013 20:05

Dziś jechałem w deszczu i ulewie, z obwodnicy Lwowa do obwodnicy Tarnopola. 3 godziny jazdy. Zaraz za obwodnicą Lwowa jedziemy przez ok. 30 km 20-40 km/h, potem trochę szybciej 60-80, w końcu przychodzi Zolochiv, masakra, 20-30 km/h przez bardzo długi fragment drogi, następnie fragmenty - albo w miarę dobrej drogi, miejscami bardzo dobrej (i 90 pojedziemy), a za kilka km odcinek 5 km kolein, tak wielkich, że do maksimum obciążonym Sceniciem urwałem środkowy wieszak tłumika. Koleiny są przeogromne, a jadąc w deszczu nigdy nie wiadomo gdzie się wjeżdża.

Moje podsumowanie.

Nie jeździłeś wcześniej "po Ukrainie" - unikaj tej drogi jak ognia.
Masz niewielkie doświadczenie, jedź śmiało, gdy nie ma deszczu.
Masz duże doświadczenie, nie masz samochodu z niskim podwoziem - szerokiej drogi, ale ostrożnie.

Kshyhu
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 579
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 23:12
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kshyhu » ndz 14 lip, 2013 20:36

Super, dziękuję :) Utwierdzam się w przekonaniu, że jadąc trasą kijowską (M06) i odbijając później na Złoczów wybiorę najlepszy wariant. Czy mam rację - będę wiedział w środę po południu ;)
"Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny".

zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 786
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: Katowice

Post autor: zeneczek » ndz 21 lip, 2013 11:08

ja po powrocie również utwierdziłem się w przekonaniu że nikt tak dobrze jak sam sobie nie doradzisz.Niektóre opinie na temat drogi Lwów-Tarnopol są delikatnie pisząc przesadzone.Myślę że małe doświadczenie i masa filmików na @ zrobiła w głowach spustoszenie.Naprawdę odnoszę wrażenie że nie widzieliście jeszcze złych dróg na Ukrainie.
Wracając do wspomnianej drogi:niedobrze jest tylko na dwóch odcinkach , strata czasowa i kosztowa na paliwie jest niewspółmiernie mała do kosztów objazdu alternatywnymi.Nie żebym tę drogę rekomendował,powtarzam-da się przejechać jadąc powoli,najlepiej w dzień i bez deszczu.Dodatkowo doradzę zachować maks ostrożności doładowanym na maksa autem,z niektorymi muldami można walczyć tylko je omijając.Natomiast jak ktoś jest szczęśliwym posiadaczem podwyższonego zawieszenia w aucie to nawet załadowane da radę,mijając oczywiście najgorsze dziurska.Masa obcokrajowców z całej europy i miejscowi jadą i dają radę.Więc przy zachowaniu powyższych i własnego rozsądku nie stracicie czasu i dod. kasy za paliwo,pozdr i życzę powodzenia

apollo12
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 199
Rejestracja: ndz 05 lut, 2012 21:46
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Post autor: apollo12 » ndz 21 lip, 2013 12:57

zeneczek pisze:.Niektóre opinie na temat drogi Lwów-Tarnopol są delikatnie pisząc przesadzone.Myślę że małe doświadczenie i masa filmików na @ zrobiła w głowach spustoszenie.Naprawdę odnoszę wrażenie że nie widzieliście jeszcze złych dróg na Ukrainie.
a cóż to ma do rzeczy, że gdzie indziej jeszcze gorzej-droga Lwów-Tarnopol nie jest drogą w rozumieniu zwykłego użytkownika samochodu. jeśli trzeba jechać a to prawym a to lewym pasem a to poboczem, jeśli nie da się wyminąć jakiegoś marudera bo nie wiadomo co będzie za 50m to jest jedna wielka męczarnia tak dla kierowcy jak i auta.
pewnie że da się przejechać bo sam jechałem dwa tygodnie temu ale sama możliwość przejechania to za mało nawet na warunki ukraińskie.
powtarzam: kto jedzie na Krym lub Odesse to niech korzysta z drogi na Kijów!!!!
zaklinanie rzeczywistości nie pomoże.

zeneczek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 786
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 22:12
Lokalizacja: Katowice

Post autor: zeneczek » ndz 21 lip, 2013 15:38

ano ma.są tacy co narzekają zawsze,wszędzie i gdziekolwiek są.a droga w Kijowie,o ruchu nie wspominając, i po wyjeździe z niego na Uman pozostawia też bardzo wiele do życzenia.O nadłożeniu czasu i sporej dolewce paliwa nie wspominając.
Jechałem w kwietniu przez Kijów,teraz wracałem tarnopolską, i stwierdzam że nie warto tą pierwszą specjalnie nadrabiać.Przy spełnieniu kilku warunków spokojnie da się przejechać tą drugą a to jest najważniejsze.

gorny7
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 23
Rejestracja: ndz 06 lip, 2008 16:11
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: gorny7 » pn 29 lip, 2013 21:50

moje spostrzeżenia aktualne z drogi Kijów -Aluszta(Krym)
trasa 865km ok 12godzin szybkiej jazdy 90-110km/h
Z Kijowa sam wyjazd spore korki jeden pas czteropasmowki jest zalewany dywanikiem pózniej juz troche lepiej trasa z Kijowa praktycznie do Umania co prawda bez dziur ale trzesie niemożliwie (piwa nie otwieralem dwa dni) poprzeczne popękania i łaty od zalewanych dziur. dopiero przed Umaniem droga robi sie bardzo dobra i jest ladna do odbicia z trasy odeskiej M05 na trase M13 na Nową Odesse i Mikołaiv.

M05 to niby trasa exprsowa ale jak jechałem 2 tygodnie temu to szedł np protest przeciwko ogólnie Policii ktora zrobila pere złych rzeczy dziewczynie w swojej miejscowości i chcieli policjantow zlinczować.tak że na drodze sa różne niespodzianki

Po odbiciu z odesskiej droga jest jednopasmowa ale poszerzona i przez ok 150-200km jest naprawde dobra pózniej znowu trzesawka, kilka dobrych odcinków 4 pasmówki w okolicach Kersonu tak że widać że jak chcą coś zrobić to jest ok.
na samym Krymie dopiero lepsza droga robi się przed Simferopolem i jest dobra do Aluszty i dalej na Jałtę.
W drodze powrotnej kontrole w nocy na "granicy "ormiańskiej ale po odpowiedzi ze nic nie wieziemy to puszczali dalej
DAI pilnuja raczej tylko na rogatkach miast


w samej Aluszcie spore górki takze samochód szczególnie jak się jedzie w upał może się zagrzać.
jadąc w nocy trzeba sie przyzwyczaić bo większość jedzie na halogenach
ceny paliw na Krymie ciut drozsze gaz 5,5hr
warto jadać zatrzymać się ok 35 km od Kersonyu w kierunku Krymu na targu owoców i kupić sobie np arbuzy najtaniej po 1hr /kg, na mniejszych targach których tam sporo ceny moga być nawet 2hr/kg arbuzów
stacji paliw po drodze sporo ale wiadomo ze w nocy nie wszystkie czynne

apollo12
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 199
Rejestracja: ndz 05 lut, 2012 21:46
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Post autor: apollo12 » wt 30 lip, 2013 05:14

gorny7 pisze: stacji paliw po drodze sporo ale wiadomo ze w nocy nie wszystkie czynne
nie żebym się czepiał bo notka wartościowa informacyjnie ale dla ścisłości : co to znaczy że wiadomo?
komu i co wiadomo na temat zamykania zaprawek na noc?

gorny7
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 23
Rejestracja: ndz 06 lip, 2008 16:11
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: gorny7 » wt 30 lip, 2013 07:44

Może rzeczywiście były otwarte ale jadąc na LPg wole zatankować troche przed skończeniem się w baku gazu a na paru stacjach go nie bylo , z drogi w nocy niektóre stacje wydawaly mi sie zamkniete mało swiatla i zero samochodów - dlatego wydawły mi sie zamknięte ale pewnie sie mylilem

Kshyhu
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 579
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 23:12
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kshyhu » wt 06 sie, 2013 19:58

Jechał ktoś na dniach ze Lwowa do Tarnopola? Zaczęli wreszcie ten remont?
"Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny".

Awatar użytkownika
pwlzeb
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 814
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008 18:12
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pwlzeb » wt 06 sie, 2013 22:22

Było lepiej, z części zdrapali asfalt. Niemniej musisz liczyć 3 godziny jazdy. Jechałem 31.07. Bez deszczu! a to ma znaczenie, bo poprzednio jechałem w ulewie i kląłem okropnie.

Kshyhu
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 579
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 23:12
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kshyhu » wt 06 sie, 2013 22:40

Dzięki, zaryzykuję, raz się żyje :)
"Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny".

Awatar użytkownika
pwlzeb
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 814
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008 18:12
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pwlzeb » śr 07 sie, 2013 09:38

Kshyhu, ale droga jest mimo wszystko fatalna, więc mnie nie przeklinaj w drodze :)

ODPOWIEDZ