Strona 1 z 1

Stan dróg na Ukrainie - wspólne podsumowanie - tylko oceny!

: ndz 02 gru, 2012 19:51
autor: pwlzeb
http://www.mapfab.com/map/BKU/stan-dr%C ... a-Ukrainie

W końcu znalazłem sposób edycji maps google w bardziej cywilizowany sposób. Zakładam więc osobny wątek, gdzie tylko oceniamy drogi. W poprzednim wątku możemy komentować i pomagać sobie przy planowaniu tras.

Tak więc tutaj tylko oceniamy drogi, adminów proszę o kasowanie wpisów zawierających inne treści.

zasady bez zmian:

* - bardzo duze ubytki w asfalcie, niebezpieczne dziury, droga zagraża bezpieczeństwu
** - duże ubytki w asfalcie, słabe oznakowanie, do remontu
*** - typowa Ukraińska droga, ubytki w asfalcie, ale spokojnie można jechać. Droga nie zagraża naszemu bezpieczeństwu, ale 90km/h (poza miastem) strach jechać
**** - bardzo dobra droga, prawie jak w Polsce
***** - droga bardzo dobra, min. 2 pasy w jedną stronę, jedziemy bez obaw

: ndz 02 gru, 2012 19:55
autor: gorodok
Lwów - Hrebenne ****
Obwodnica Lwowa ****
Lwów - Równe ****

Poza tym czarny kolor źle mi się kojarzy - raczej z zagrożeniem - ja bym taką drogą nie pojechał... :lol: Może lepiej chociażby niebieski?

: ndz 02 gru, 2012 21:16
autor: apollo12
Równe -Żytomierz , zdecydowanie zielony a nawet z czarnym.
Żytomierz -Kijów czarny
Kijów- Uman zielony z czarnym.
Uman-Odessa czarny
Odessa-Mykolaiv zdecydowany zielony


aha i jeszcze droga P06 ( odbicie z M05) na Hoławanisk,Pierwomajsk,Mikolaiv zdecydowanie zielony kolor - to dla tych co na Krym chcą krócej.

: wt 18 gru, 2012 13:43
autor: chmielu
Lwów - Użgorod - ****
Ivano Frankivsk - TK Bukovel - ****

: śr 19 gru, 2012 16:06
autor: tomek
Lwow-Łuck
Lwów-granica wołyńskiej oblasti-*
granica obl-Łuck*** czasami ****(chociaz na calej trasue mozna jechac po 140,150 wyjazd z horochowa tylko troche dziurawy)
Horochow-Włodzimierz Wolynski **,niekiedy ***
Zosin-Łuck-***/****
Łuck-Równe-****
obwodnica Włodzimierza-**
Krakowiec-Lwow-****(nie bezpowodu sami ukraincy mowia ze to najlepsza droga na ukrainie:)
Uzhorod-Czop-****
Dniepropietrowsk-Pawlohrad-***/****

: pt 04 sty, 2013 10:36
autor: Kshyhu
Witajcie,

może nie jest to stricte ocena, ale ma bezpośredni związek z tematem wątku.

Chciałbym ostrzec wszystkich, którzy jadą na Ukrainę i sugerują się tym, czy droga jest równa, bez wybojów, dziur, wyrw i kolein. Nie jest to tak do końca, czego doświadczyłem 30 grudnia, jadąc po drodze Hrebenne ---> Lwów, oznaczanej wszędzie jako odnowiona i w naprawdę dobrym stanie.

Chciałbym wszystkich ostrzec przed jeszcze jednym "drobiazgiem" - mianowicie drogi na Ukrainie robione są z innych materiałów, zapewne nieco niższej jakości, co skutkuje tym, że ich właściwości jezdne są również inne, co ma znaczenie przede wszystkim, gdy jedziecie w nocy/z samego rana/wieczorem i wszystkiego dobrze nie widać. W moim przypadku przy temperaturze, pokazywanej na termometrze w samochodzie +2'C okazało się, że miejscami droga była oblodzona i pokryta niesamowitą gołoledzią. Przy stosunkowo niewielkiej prędkości (60km/h) i dobrej jakości, nowych oponach zimowych skończyło się na wyrzuceniu na przeciwległy pas ruchu, przecięciu go, ścięciu znaku drogowego i staranowaniu betonowego ogrodzenia. Dobrze, że nie jechał nikt z przeciwka i że przystanek autobusowy, na którym czekali ludzie był 15 metrów dalej... Oczywistym jest również to, że podróży kontynuować nie mogłem i Sylwestra nie spędziłem z moją drugą połówką...

Tak więc to, że droga jest równa, jak stół, to jeszcze nie wszystko, na jej bezpieczeństwo składa się jeszcze mnóstwo innych czynników. Lodowisko do jazdy figurowej też jest równe... miejcie to na uwadze, mam nadzieję, że udało mi się kogoś ostrzec przed nierozwagą, jaką ja popisałem się kilka dni temu.

Pozdrawiam!

: pt 04 sty, 2013 12:03
autor: tomek
to nie jest wina drogi.jak jest +2 top przy drodze moze byc zimniej,co juz by nie mowic o ukrainie ale to akuraty nie wina drogi a po drugie opony zimowe nie chronia przed lodem tylko niby przed sniegiem,po lodzie nie ma roznic na jakich oponach jedziesz bo i tak cie slizgnie:) jak jedziesz za szybko:)

@Kshyhu

: pt 04 sty, 2013 14:33
autor: apollo12
Kshyhu pisze:Witajcie,

może nie jest to stricte ocena, ale ma bezpośredni związek z tematem wątku.

Chciałbym ostrzec wszystkich, którzy jadą na Ukrainę i sugerują się tym, czy droga jest równa, bez wybojów, dziur, wyrw i kolein. Nie jest to tak do końca, czego doświadczyłem 30 grudnia, jadąc po drodze Hrebenne ---> Lwów, oznaczanej wszędzie jako odnowiona i w naprawdę dobrym stanie.

Chciałbym wszystkich ostrzec przed jeszcze jednym "drobiazgiem" - mianowicie drogi na Ukrainie robione są z innych materiałów, zapewne nieco niższej jakości, co skutkuje tym, że ich właściwości jezdne są również inne, co ma znaczenie przede wszystkim, gdy jedziecie w nocy/z samego rana/wieczorem i wszystkiego dobrze nie widać. W moim przypadku przy temperaturze, pokazywanej na termometrze w samochodzie +2'C okazało się, że miejscami droga była oblodzona i pokryta niesamowitą gołoledzią. Przy stosunkowo niewielkiej prędkości (60km/h) i dobrej jakości, nowych oponach zimowych skończyło się na wyrzuceniu na przeciwległy pas ruchu, przecięciu go, ścięciu znaku drogowego i staranowaniu betonowego ogrodzenia. Dobrze, że nie jechał nikt z przeciwka i że przystanek autobusowy, na którym czekali ludzie był 15 metrów dalej... Oczywistym jest również to, że podróży kontynuować nie mogłem i Sylwestra nie spędziłem z moją drugą połówką...

Tak więc to, że droga jest równa, jak stół, to jeszcze nie wszystko, na jej bezpieczeństwo składa się jeszcze mnóstwo innych czynników. Lodowisko do jazdy figurowej też jest równe... miejcie to na uwadze, mam nadzieję, że udało mi się kogoś ostrzec przed nierozwagą, jaką ja popisałem się kilka dni temu.

Pozdrawiam!
doradzam usunięcie swojego wpisu bo tylko końcowe ostrzeżenie jest trafne;
reszta nie bardzo świadczy o Tobie-niestety.
i nie ma się co tłumaczyć że to na Ukrainie.

: pt 04 sty, 2013 15:11
autor: Kshyhu
To nie w tym rzecz, nie wyłapaliście sensu mojej wypowiedzi - chodziło o to, że jest różnica w materiale, z jakiego wykonywana jest droga - po polskiej stronie zrobiłem 150km i nie było śladu lodu, drogi były całe suche, a po stronie ukraińskiej gołoledź (szron?) trzymał się drogi jak diabli. Front pogodowy nie kończy się na budkach ukraińskich pograniczników :) Jechałem z prędkością niższą, niż dozwolona, a że przeszarżowałem wiem sam, zresztą sam nazwałem to "nierozwagą", więc nie komentuj, że coś źle o mnie świadczy.

: pt 04 sty, 2013 17:01
autor: apollo12
Kshyhu pisze:To nie w tym rzecz, nie wyłapaliście sensu mojej wypowiedzi - chodziło o to, że jest różnica w materiale, z jakiego wykonywana jest droga - po polskiej stronie zrobiłem 150km i nie było śladu lodu, drogi były całe suche, a po stronie ukraińskiej gołoledź (szron?) trzymał się drogi jak diabli. Front pogodowy nie kończy się na budkach ukraińskich pograniczników :) Jechałem z prędkością niższą, niż dozwolona, a że przeszarżowałem wiem sam, zresztą sam nazwałem to "nierozwagą", więc nie komentuj, że coś źle o mnie świadczy.
jak to nie komentuj?
wystarczyło dostosować prędkość do panujących warunków a nie zasłaniać się dopuszczalną prędkością.
gołoledź jest spotykana na wszystkich drogach, i generalnie niezależnie z czego są zrobione.
troszeczkę pokory by się przydało.
tak czy inaczej (bez urazy) Twój przypadek nie podchodzi pod stan dróg o czym jest ten temat.
pozdrawiam

: pt 04 sty, 2013 17:20
autor: Kshyhu
Dobrze, w takim razie proszę moderatora o usunięcie całej tej dyskusji, od samego początku. Nie zamierzam się tu z nikim kłócić, nie taki był mój zamiar...

Mimo wszystko pozdrawiam.

: pt 04 sty, 2013 21:24
autor: buba
Bylaby wyboista droga, jechaloby sie 20 km/h omijajac dziury i gololedz by byla niestraszna.. A tak rowno jak stol to zaraz ochota przychodzi jechac szybciej i potem sa klopoty..

: sob 05 sty, 2013 08:30
autor: fijalkowski
buba pisze:Bylaby wyboista droga, jechaloby sie 20 km/h omijajac dziury i gololedz by byla niestraszna.. A tak rowno jak stol to zaraz ochota przychodzi jechac szybciej i potem sa klopoty..

ja byłem przecowny remotowi, ale władze musiały wyremntować to dużo Polaków się skarżyło :(

Stan dróg na Ukrainie - wspólne podsumowanie - tylko oceny!

: pn 13 cze, 2016 11:24
autor: micaj
Droga z:

1. Krościenko – Chyrów: ***+ (plus)
2. Chyrów – Sambor: *- (totalna rzeź, spotkani Ukraińcy kazali nam zawracać: „ku..wa, zejebie..ie się, o przepraszam, tu dziewćinka” ;, strach i zgrzytanie zębami – 2 km i powrót w 20 minut ;)
3. Chyrów – Stary Sambor: ****+ albo 5*, może droga nie jest 2 pasmowa, ale pierwsza klasa, świeżo wylany asfalt, jeszcze pasów nie ma, nie ma też na szczęście źle zrobionych studzienek (plana na nowych drogach niepodnoszenia ringów)
4. Stary Sambor – Sambor: ****
5. Sambor – Drohobycz: **** (w samum Samborze frezów dużo przy wyjeździe na Drohobycz, ulice przygotowane pod świeży asfalt)
6. Drohobycz – Truskawiec: ***+ (plus), z tym że trzeba jechać za znakami, a nie nawigacją;)


Ogólnie nie było najgorzej. ;)

Stan dróg na Ukrainie - wspólne podsumowanie - tylko oceny!

: wt 14 cze, 2016 09:45
autor: pwlzeb
Oceniamy na navizor.com :)

Za kilka tygodni, może miesięcy będzie automatyczne ocenianie drogi z poziomu aplikacji mobilnej. Jesli ktoś ma android'a lub OS, może korzystać!

Stan dróg na Ukrainie - wspólne podsumowanie - tylko oceny!

: wt 14 cze, 2016 10:02
autor: micaj
pwlzeb pisze:Oceniamy na navizor.com :)

Za kilka tygodni, może miesięcy będzie automatyczne ocenianie drogi z poziomu aplikacji mobilnej. Jesli ktoś ma android'a lub OS, może korzystać!
Jestem więc w niedoczasie :)