Finlandia i Norwegia Audi cabrio 5130 km

Tematy podróżnicze, które nie pasują do powyższych kategorii
Awatar użytkownika
MorgothV8
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1111
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 08:13
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Finlandia i Norwegia Audi cabrio 5130 km

Post autor: MorgothV8 » sob 10 sty, 2015 08:33

A co tam pochwalę się....
Za kołem podbiegunowym, 5130 km w 7 dni:
https://plus.google.com/photos/10609602 ... 8075938145
Najdalej byliśmy w Nesseby / Nyborg w Norwegii.
Finlandia zaliczona cała.
Na północ drogą E67.... Helsinki - Lahti - Oulu -Rovaniemi - Ivalo - Utsjoki.
Na południe: Utsjoki - Ivalo - Kuusamo - Helsinki - wschód Finlandii.
Po Finlandii ze 2800 km.
Po lodzie 1200.
Spalanie średnie (liczone na wielu tankowaniach): 8,493 l/100 km.
Nie byłem w Murmańsku ani w Rosji, bo za późno dowiedziałem się o urlopie i wizy bym już nie wyrobił, a tak w sobotę po świętach na tydzień z bratem - najprostsza opcja.
Darek - mój brat cioteczny siedział obok - nikt z tyłu.
Ogrzewanie było baaardzo OK, na pół starczało, na maksa kilka razy dałem by odparować szybę.... nie dało się wytrzymać tak gorąco.
Najzimniej było -22.
Auto jak najbardziej OK.
Jeden podjazd nas zabił prawie, 6x próbowaliśmy i zawsze w dół (po lodzie), opony całosezonowe i bez quattro.
W końcu 5 wiader żwiru/gresu uratowało nas po godzinie walki.
Reszta OK.
Dachu nie podnosiliśmy.
Strach, że jak coś zamarzło to nie zamkniemy - a 2500 km do domu.
Oczywiście tylko english - ale nigdy problemu nie było.
Nie wiem na którym widać podniesioną "tylną część" - ale może to bagażnik?
Whatever - auto dawało radę dzielnie, machali nam nie raz po trasie - chyba raczej pozytywnie
Nie liczyłem dokładnie ale chyba koło 6000 PLN.
Noclegów w hotelu było 3 - reszta w aucie.
Koszt średni: 100 Euro/noc.
Jedna śnieżyca i po Was. Nie prawda. Na stronie yr.no było "extreme weather warning" a my wtedy bylismy na 69 st. 50 min.
Śnieżyca była.
Tam pługi chodzą jak pada, naprawdę - i to powyżej Ivalo - pomięcy Inari a Utsjoki.
Lód jakiś jakby frezowany, lepki - chyba od specjalnej soli.
Ograniczenia do 100 km/h były.
Ja chyba z raz jechałem max 80 tam.... i mnie wyprzedzali, i skręcali przy około 100-110 km/h na tym lodzie :o :o - normalnie mnie ciary przechodziły - ja chyba tchórz jestem na taki lód.
A z pod jednego hotelu 6 razy próbowałem na letnich podjechać i .... nic.
Wróciłem, pokazali wiaderko i skrzynie z gresikiem. Podsypało się ślady i wyjechało :)
Co do spania: nie było na zapalonym silniku, jak było najzimniej to bylismy koło Oulu w hostelu.
A jak byliśmy w Norwegi około 70 stopnia to było koło 0 i spaliśmy bez silnika odpalonego, rozłożone fotele i koce.
Były Polarnik na Polskiej Stacji Polarnej "Hornsund"
Teraz programista na swoim
Fuji GSW, Pentax 67, Nikon F4, FM2, D3, D3200 FS + cała szklarnia

pasqudek
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 7
Rejestracja: ndz 20 wrz, 2015 18:49

Finlandia i Norwegia Audi cabrio 5130 km

Post autor: pasqudek » pn 21 wrz, 2015 19:36

Przy -22 i dach otwarty?

ODPOWIEDZ