Oczekiwanie na granicach - samochodem...

Forum o sprawach związanych z podróżowaniem po Białorusi
Awatar użytkownika
ARTURINGA
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2592
Rejestracja: wt 31 sty, 2006 21:17

Oczekiwanie na granicach - samochodem...

Post autor: ARTURINGA »

Polecam KUŹNICE... nie czeka sie dlugo!
Brzesc - TERESPOL... oczekiwanie po stronie jednej i drugiej około 4g!

osobóweczki warto zarzucić drogi na Kuznicę... autostrada prościutka z Grodnaaa
BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1854
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR »

jak am autostrada ? czy cos wybudowali za ostaenie 3 mies ??
jedyna autostrada do miedzynarodowa 30 (M1)

a jesli chodzi o szybkie przeskoczenie granicy BY/PL to przerabialem rozne wiarianty i z centralnej polski i poludniowej to tylko przez Slawatycze / Domaczeva (ruch osobowy)

Bialorusi nie maja jeszce slowjego terminala i pracuja z Polakami obok, po polskiej stronie, wszystko szybko i sprawnie.

uwaga ! brak mozliwosci wwozenia w BY towarow d obowiazkowoego deklarowania.
guber
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 243
Rejestracja: wt 25 sie, 2009 11:46
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: guber »

Witam
Wybieram się w lipcu na Białoruś samochodem a że bardzo dawno nie byłem tam autkiem to chciałem się zapytać jak wygląda obecna sytuacja na przejściach granicznych ?? Będę się starał przejechać gdzieś na południu czyli Sławatycze chyba są najbardziej odpowiednie ?? Czy możecie mi polecić jakieś przejście gdzie jest szansa, że nie będę długo stał ? Jadę do Mińska i potem jeszcze kawałek na wschód. I moje drugie pytanie czy muszę wracać tym samym przejściem ? chyba nie ? Bo chciałbym potem jeszcze zaglądnąć do Wilna.
BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1854
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR »

guber, Słąwatycze to trafny wybór jeśli jedzieś z południa.

wracasz jak chcesz.

Na wjeździe zielona karta i ubezp. medyczne każą ci wykupić.

W Sławatyczach mogą nie mieć więc zakup sobie wcześniej.
guber
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 243
Rejestracja: wt 25 sie, 2009 11:46
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: guber »

Ok dzięki. Co do ubezpieczenia to przecież muszę go mieć już przy staraniu się o wizę więc wiadomo, że na granicy będę go miał. A jak tam wygląda czas przekraczania granicy ? Jak długo się stoi mniej więcej ? O której porze najlepiej wjechać ?? I czy po drugiej stronie są jakieś kantory itp żeby się zaopatrzyć w rubelki po przyzwoitym kursie ?
BARTixR
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1854
Rejestracja: pt 23 cze, 2006 01:34
Lokalizacja: Chełm/Moskwa
Kontakt:

Post autor: BARTixR »

ubezpiecznenie ja zawsze wykupuje jak już mnie pograniczniki przycisną, czasami wogóle nie zapytaja.
mam wize tranzytową roczną.

kantor po by stronie, zaraz za punktem kontroli drogowej (cywilny post) po lewej stronei zobaczysz ubezpieczalnie, bank.
Albo w Breste w centrum czy też w Mińsku.

Po trasie M1 na stacjach cpn przyjmują euro, dolary, rosyjski, bialoruskie.
Zazwyczaj tankuję się do pełna na Lukoilu zaraz po wyjechaniu z Brześcia. Sklepik też tam jest, coś do gryzienia i picia kupic.


Koleja jak trafisz, ale nigdy nie jest duża w Słąwatyczach.
Kilka razy między 2-4 w nocy byłęm zupełnie jeden na terminalu.

W dzień to przed południem czy tez rana najlepiej, po południu zaczynaja białorusy wracać.

Ale to zależy od tego kiedy masz być u celu.


W terenie zabudowanym lubią strzelać z radaru i za brześciem mają rozstawiany na nózkach, autko stoi 0,5km dalej.

Często też za znazdem z olimpijki na mińsk stojąw lesie, na rozwidleniu , ograniczenie tam jest.
A tak jeśli masz znak 120 to naciskach na ile bezpieczeństwo pozwala.

NA CB Ci chłopaki podpowiedą.


Powodzenia.
powodzenia !
nnagaj
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 11
Rejestracja: wt 22 paź, 2013 09:10
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Oczekiwanie na granicach - samochodem...

Post autor: nnagaj »

>> A tak jeśli masz znak 120 to naciskach na ile bezpieczeństwo pozwala.

Chciałbym też tak, ale ja jade do 130 max, po tym jak 2krotnie zostałem zatrzymany w 2011. Panowie maja juz radary w radiowozach i nagrywaja nie tylko jadąc z samochodem z tyłu, ale i z PRZODU z przeciwnego kierunku. A radiowozów na trasie Brześć-Orsza to po kilka mijam w obu kierunkach.
Misza450
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 2
Rejestracja: ndz 16 mar, 2014 10:17

Re: Oczekiwanie na granicach - samochodem...

Post autor: Misza450 »

warto pojechac pasem dla UE..nie trzeba stać w kolejce w strone by...oczywiscie osobówki....w drodze powrotnej stoisz tylko do terminalu by....potem możesz ominać kolejke pasem dla ue.....nigdy nie miałem problemu. Samochód mam na by numerach i pl paszport
nnagaj
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 11
Rejestracja: wt 22 paź, 2013 09:10
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Oczekiwanie na granicach - samochodem...

Post autor: nnagaj »

[przepraszam, post nie w tym watku]
Awatar użytkownika
radziun
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 60
Rejestracja: pn 07 cze, 2010 13:57
Lokalizacja: Wejherowo

Oczekiwanie na granicach - samochodem...

Post autor: radziun »

Odświeżam temat.

Z tego co wyczytałem, to kolejki teraz są zdecydowanie najmniejsze na przejściu w Sławatyczach - pytanie czy to prawda i czy jadąc z Polski północnej w kierunku na Moskwę warto rezygnować z przejść w Kuźnicy, Bobrownikach i Połowcach? Zakładam przekraczanie granicy w dzień - około godz. 9:00 rano.
kunek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 511
Rejestracja: sob 26 sty, 2008 13:34

Oczekiwanie na granicach - samochodem...

Post autor: kunek »

Potwierdzam, Sławatycze - najmniejsze kolejki i dość szybka obsługa
Vitalik
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 202
Rejestracja: wt 17 sty, 2012 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Oczekiwanie na granicach - samochodem...

Post autor: Vitalik »

Najmniejsze, ale wątpie by się opłacało jechać z północnej Polski na Moskwę przez Sławatycze. Ja jeżdżę przez przejście Raigradas-Privalka.
nnagaj
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 11
Rejestracja: wt 22 paź, 2013 09:10
Lokalizacja: Żyrardów

Oczekiwanie na granicach - samochodem...

Post autor: nnagaj »

Aktualizacja - w te wakacje 2x jechałem z Wawy tam i nazad przez Domaczewo jako alternatywa do Brzescia i tak srednio wyszlo. Owszem - w nocy i nad ranem dosc szybko (pojednycze samochody) ale z powrotem po poludniu i wieczorem to po 4h (niestety pory powrotu nie moge zmienic). Kolejka spowrotem praktycznie stala . Przejscie sie rozrasta i goni Brzesc takze w dlugosci oczekiwania. To juz nie jest to co 2-3 lata temu gdzie byla 1 nitka na przejsciu po stronie BY. Teraz maja po 4-6 pasow. Jesli porownam Domaczewo 4h + 1h na objazd do Brzescia gdzie czas wynosi 5-6h to nastepnym razem bede znow atakowal na Brzesc. Czas porownywalny, a bez nadkladania drogi.
Awatar użytkownika
radziun
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 60
Rejestracja: pn 07 cze, 2010 13:57
Lokalizacja: Wejherowo

Oczekiwanie na granicach - samochodem...

Post autor: radziun »

Vitalik pisze:Ja jeżdżę przez przejście Raigradas-Privalka.
Chodzi Ci o przejście z Łotwy od strony Dyneburga (Daugavpils)?

Kawał drogi na niebiałoruskim paliwie - może, gdyby kolejki tam były faktycznie małe, to byłoby to opłacalne. Wg strony http://www.sanatorii.biz/?Privalka_-_Ra ... er_customs średni czas oczekiwania to 3-4 godzin. Czy to prawda?
Vitalik
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 202
Rejestracja: wt 17 sty, 2012 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Oczekiwanie na granicach - samochodem...

Post autor: Vitalik »

radziun pisze:
Vitalik pisze:Ja jeżdżę przez przejście Raigradas-Privalka.
Chodzi Ci o przejście z Łotwy od strony Dyneburga (Daugavpils)?

Kawał drogi na niebiałoruskim paliwie - może, gdyby kolejki tam były faktycznie małe, to byłoby to opłacalne. Wg strony http://www.sanatorii.biz/?Privalka_-_Ra ... er_customs średni czas oczekiwania to 3-4 godzin. Czy to prawda?
Nie, Privalka jest około 25 km na północ od Grodna, więc na niebiałoruskim paliwie ja jadę tyle samo. Kolejek większych niż 10 samochodów osobowych ja tam nigdy nie spotkałem, jeżdżę tamtędy często.

W tym roku też jechałem przez Kuźnicę, wracałem przez Brześć i nie było żadnych kolejek. Myślę, że tu dużo zależy od pory dnia, dnia tygodnia.
ODPOWIEDZ