Gruzja 10-29.08.14 - planowanie podróży

Wszystko co związane z podróżami po Kaukazie
Awatar użytkownika
Yakin
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 315
Rejestracja: pn 02 kwie, 2012 22:37

Gruzja 10-29.08.14 - planowanie podróży

Post autor: Yakin » czw 26 cze, 2014 11:34

Witam.
W dniach 10-29.08.14 wybieramy się do Gruzji (gdyby udało się zahaczyc Armenię, na chociaż 3 dni byłoby super). Choć trochę wyjazdów na wschód mam za sobą, to jednak w Gruzji nigdy nie byliśmy i chciałbym się dowiedzieć, czy taki mocno wstępny plan jest realny (głównie chodzi mi tu o kwestie transportowe, bo pamiętam jak przy pierwszym wyjeździe na Krym musiałem przez to mocno weryfikować plany :)). A generalnie jesteśmy typem zwiedzaczy i chcielibyśmy zobaczyć jak najwięcej :). Generalnie wolelibyśmy też nie jechać od miasta do miasta i codziennie szukać noclegów. Wolelibyśmy mieć bazę na kilka dni i stamtąd zwiedzać okolicę (jeżdżenie marszrutkami nas nie przeraża).

10.08 przylot wieczorem do Kutaisi
11-13.08 Kutaisi i okolice (Bagrami, Gelati, Sataplia, jaskinia Prometeusza). Chciałbym też zobaczyć Uszguli, ale nie wiem czy jest opcja dojechania tam i z powrotem marszrutką w jeden dzień lub dwa z Kutaisi.
14-15.08 przejazd Kutaisi-Batumi, a następnie samo Batumi i Gonio
16-18.08 przejazd do Achalciche (no właśnie, droga niby jest, ale czy jest jakieś bezpośrednie połączenie?), a następnie Wardzia, Wanis Kwabebi, Chertwisi, rezerwat Bordźomi-Charagauli (jeśli jest tam jakaś jednodniowa trasa, nie wiem też, czy akurat z Achalciche jest tam się najlepiej dostać)
19.08.08 przejazd do Gori i Upliscyche (Gori tylko jako punkt przesiadkowy, bo chyba są jakieś marszrutki Achalciche - Gori?), z Upliscyche przejazd do Tbilisi
20-22.08 Tbilisi i Mchceta
23-25.08 Armenia (planowałbym jazdę tym nocnym pociągiem w obie strony do Erywania, może ktoś jest w stanie podpowiedzieć co w ciągu tych trzech dni zobaczyć)
26-28.08 Tbilisi, a raczej okolice, czyli Dawid Garedżi i Gruzińska Droga Wojenna. I tu pytanie, czy obecnie można zrobić trasę do Kazbegu, wejść do Cminda Sameba i wrócić do Tbilisi tego samego dnia marszrutkami, czy jest to nierealne? Chciałbym też zrobić postój przy Ananuri, ale to chyba tylko jest możliwe na zasadzie wyjścia z jednej marszrutki i łapania następnej, ewentualnie taxi, ale tego raczej wolałbym uniknąć (chyba, że może ktoś forum planuje podobny wyjazd w tym terminie i można by jakoś rozbić koszty :))
29.08 powrót do Kutaisi i wylot. Ponieważ wylot jest jednak dopiero o 21, to może warto zostawić sobie samo Kutaisi (Bagrati i może też Gelati na ten właśnie dzień, a zaoszczędzony z tej pierwszej trzydniówki przeznaczyć na coś innego).
Napisałem ten post również na kaukaskim forum, ale mam wrażenie, że tutaj więcej osób zagląda ;).
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i uwagi :).

krymka
Nadworny Radca
Nadworny Radca
Posty: 162
Rejestracja: sob 23 maja, 2009 10:39
Lokalizacja: Opole

Re: Gruzja 10-29.08.14 - planowanie podróży

Post autor: krymka » wt 01 lip, 2014 19:12

Nie byłam tam, ale wszystko wskazuje na to, że będę jeszcze w lipcu, wiec na ile to możliwe starałam się ogarnąćć temat. Nie jestem ekspertem, ale według mnie Kutaisi - Ushguli w jeden dzień bez własnego środka transportu - raczej trudne o ile niemożliwe. Z Kutaiisi do Zugdidi, stąd 5-6 godzin do Mestii i dopiero dalej do Ushguli. Można to biegiem załatwić i wrócić późną nocą. Ale czy nie szkoda tak pięknyych okoliczności przyrody, żeby to potraktować tak gwałtownie? My wylatujemy 22 lipca, powrót 2 sierpnia. W planie Swanetia, więc bądź to jeszcze w trakcie pobytu, bądź po powrocie wtrącimy tu jakieś bliższe wiadomości

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2269
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Re: Gruzja 10-29.08.14 - planowanie podróży

Post autor: buba » wt 01 lip, 2014 22:01

Yakin pisze:jeżdżenie marszrutkami nas nie przeraża).
I chyba ono jest widac glownym celem wyjazdu jako ze wybraliscie sobie totalnie skrajne fragmenty Gruzji (Kazbegi, Swanetia, Wardzia, Batumi, Dawid Garedzy) ;)
Yakin pisze:Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i uwagi :).
Ja to bym ograniczyla plan o polowe zeby miec czas pozwiedzac na spokojnie, poczucie odrobiny klimatu, spontanicznosci i ciekawych rzeczy ktore niesie los.
Plan jest wykonalny, ale z wywieszonym jęzorem i zacisnietymi zębami.
Yakin pisze:I tu pytanie, czy obecnie można zrobić trasę do Kazbegu, wejść do Cminda Sameba i wrócić do Tbilisi tego samego dnia marszrutkami, czy jest to nierealne?
Cztery godziny marszrutka w jedna strone, cztery w druga, na gorke i spowrotem biegusiem ze dwie, trzy godziny (mozna wynajac z Kazbegi auto do cerkwi- bedzie szybciej)
Yakin pisze:Chciałbym też zrobić postój przy Ananuri, ale to chyba tylko jest możliwe na zasadzie wyjścia z jednej marszrutki i łapania następnej
Mysmy tak wlasnie chcieli zrobic ale problemem jest ze kolejna marszrutka jadaca z Kazbegi moze byc juz tak nabita ludzmi ze sie nie zatrzyma...
Yakin pisze:bo chyba są jakieś marszrutki Achalciche - Gori?)
Są. Chyba prawie kazda marszrutka z Achalcyche do Tbilisi jedzie przez Gori
Yakin pisze: 20-22.08 Tbilisi i Mchceta
Do Mchcety mozna skoczyc na pare godzin. Myslisz ze nie lepiej te 2.5 dnia przeznaczyc sobie na spokojniejsze pozwiedzanie okolic Kazbegi czy Swanetii?
Yakin pisze:23-25.08 Armenia (planowałbym jazdę tym nocnym pociągiem w obie strony do Erywania, może ktoś jest w stanie podpowiedzieć co w ciągu tych trzech dni zobaczyć)
Mysmy 3 dni w Erewaniu spedzili tak:

W jeden dzien z Erewania mozna pojechac np. do Garni i Gegard
https://picasaweb.google.com/1078222790 ... nia_Gegard
https://picasaweb.google.com/1078222790 ... enia_Garni

w drugi np. do Khor Virap
https://picasaweb.google.com/1078222790 ... _KhorVirap

w trzeci Eczmiadzyn
https://picasaweb.google.com/1078222790 ... Eczmiadzyn
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Yakin
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 315
Rejestracja: pn 02 kwie, 2012 22:37

Re: Gruzja 10-29.08.14 - planowanie podróży

Post autor: Yakin » sob 05 lip, 2014 09:45

buba pisze:I chyba ono jest widac glownym celem wyjazdu jako ze wybraliscie sobie totalnie skrajne fragmenty Gruzji (Kazbegi, Swanetia, Wardzia, Batumi, Dawid Garedzy) ;)
No oczywiście, że marszrutki nie są głównym celem :). Plan był mocno wstępny, tak żeby zobaczyć jak najwięcej, bo szanse na to, że kiedyś jeszcze raz pojedziemy do Gruzji są z różnych względów marne. Wiedziałem, że ze względu na logistykę, trzeba będzie go zweryfikować podobnie jak to było z pierwszym wyjazdem na Krym :). Dlatego już wiem, że z planu definitywnie wypada Batumi, które bardziej chcieliśmy odwiedzić z sentymentu do "Alibabek" niż z jakiegokolwiek innego sensownego powodu :). A jeśli komuś coś to pomoże, to parę rzeczy, których sam się dowiedziałem podaję poniżej :).
krymka pisze:Nie jestem ekspertem, ale według mnie Kutaisi - Ushguli w jeden dzień bez własnego środka transportu - raczej trudne o ile niemożliwe. Z Kutaiisi do Zugdidi, stąd 5-6 godzin do Mestii i dopiero dalej do Ushguli.
Faktycznie taka trasa publicznym transportem czasem jest do zrobienia jeśli się wyjedzie rano z Kutaisi, ale czasem nie, zależy na jakich kierowców marszrutek się trafi :). Dużo lepszą opcją jest wyjazd rano do Mestii (marszrutka jedzie ok. 4 godzin), a następnego dnia wypad do Uszguli. Marszrutka w obie strony z 3-4 godzinnym postojem 25 lari (wiadomość z czerwca).
buba pisze:Mysmy tak wlasnie chcieli zrobic ale problemem jest ze kolejna marszrutka jadaca z Kazbegi moze byc juz tak nabita ludzmi ze sie nie zatrzyma...
Z informacji które udało mi się zebrać, wynika, że postój przy Ananuri lepiej zrobić jadąc z Tbilisi do Kazbegi. Są marszrutki, które tak jeżdżą. Kosztują jednak nie 10, tylko 15 lari :). Przy 4 osobach i jednodniowym wypadzie lepszą opcją wydaje się taksówka.
buba pisze:Do Mchcety mozna skoczyc na pare godzin. Myslisz ze nie lepiej te 2.5 dnia przeznaczyc sobie na spokojniejsze pozwiedzanie okolic Kazbegi czy Swanetii?
Ja to Tbilisi i Mchcete wpisałem czysto orientacyjnie jako czas przeznaczony na zwiedzanie tych dwóch miast. Jeden dzień na Tbilisi wydaje mi się trochę mało. Ale jeśli na miejscu się okaże, że 2,5 dnia, to za dużo, to oczywiście korekty są możliwe ;).

I tak już od siebie jeszcze dwie informacje. Od niedawna (bo od kwietnia) jest możliwy dojazd do Dawid Garedża bezpośrednio z Tbilisi w cenie 20 lari w obie strony. Wcześniej z tego co czytałem wiele osób rezygnowało z wycieczki tam ze względu na trudny dojazd i jego wysokie koszty. Namiary poniżej:

https://www.facebook.com/gareji.line

I jeszcze jedno miejsce, chyba rzadko odwiedzane, bo znalazłem o nim tylko kilka wzmianek, a wyglądające na warte odwiedzenia (w sumie niedaleko od Kutaisi), to Kanion Martvili. Jak tylko zobaczyłem te zdjęcia http://podrozesmakuja.blogspot.com/2013 ... tvili.html od razu skojarzył mi się z Wielkim Kanionem na Krymie, który jest po prostu świetny :).

ODPOWIEDZ