Armenia- Azerbejdzan- enklawy

Wszystko co związane z podróżami po Kaukazie
Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2281
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Armenia- Azerbejdzan- enklawy

Post autor: buba » śr 30 sty, 2013 22:25

Przeczytalam gdzies ze sa w Armenii azerskie enklawy i w Azerbejdzanie ormianskie (w liczbie mnogiej) Wiadomo- Karabach i Nachiczewan. Ale ze sa tez inne ,blisko granic, takie malutkie. Faktycznie znalazlam na mapie w poblizu granicy dwie lub trzy takie jakby "łezki" czy kóleczka, jakby wlasnie enklawy, czesto obejmujace kawalek drogi albo jedna, dwie wsie. Np. obejmuje wioske Yuxari Askipara na wschod od Alaverdi, obejmujace kawalek drogi i torow kolejowych na polnoc od Idzewanu a na poludnie od jeziorka Agstafa, - te dwie na terenie Armenii a w Azerbejrzanie na polnoc od jeziora Sewan obejmujace wioske Bashkend. Ki diabel? w zyciu czegos takiego na mapach nie widzialam!!! Orientuje sie moze ktos co to jest i na jakies zasadzie to dziala takie terytorium? bo jakos nie umiem sobie wyobrazic ? Bynajmniej nie chce tam jechac, ale strasznie zafrapowal mnie ten fakt, ot tak zeby wiedziec. A kompletnie nie wiem skad bym mogla taka informacje zasiegnac
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

Danielgd
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 71
Rejestracja: sob 11 wrz, 2010 15:19
Lokalizacja: Gdańsk/Kraków

Post autor: Danielgd » czw 31 sty, 2013 00:41

z tego co sie orientuje, to po konflikcie z lat 90 do teraz nie zostal dokladnie ustalony przebieg granicy, i co jakis czas dochodzi do wymiany ognia itd, a spory kawalek azerbejdzanu znajduje sie pod "okupacja" ormianska, wiec pewnie sa ta jakies enklawy w ktore uznaja zwierzchnictwo Baku ? tak bym to widzial

Vitalik
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 202
Rejestracja: wt 17 sty, 2012 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Vitalik » czw 31 sty, 2013 01:07

Na pograniczu Kirgizji, Tadżykistanu, Uzbekistanu też jest mnóstwo takich enklaw/eksklaw.

Vitalik
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 202
Rejestracja: wt 17 sty, 2012 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Vitalik » czw 31 sty, 2013 01:12

Na Białorusi też jest ekslawa rosyjska. Można obejrzeć na google maps, chyba na 52.456200, 31.554638.

Jak to działa dokładnie, to zależy od stosunków między państwami. Tak naprawdę niewiele się to różni od Kaliningradskiego obwódu, który też jest eksklawą, tylko że większą.

Vitalik
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 202
Rejestracja: wt 17 sty, 2012 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Vitalik » czw 31 sty, 2013 01:13

Tu jest mało informacji, ale zawsze jakiś punkt startu

wiki

Dracid
Rzeczywisty Radca Stanu
Rzeczywisty Radca Stanu
Posty: 497
Rejestracja: pn 23 lip, 2012 13:06
Lokalizacja: Polska

Post autor: Dracid » czw 31 sty, 2013 07:21

Ze swojej strony polecam stronę:

http://enclaves.webs.com/centralasia.htm

Kwiatkowski11
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 768
Rejestracja: sob 05 lip, 2008 11:30
Lokalizacja: Wrocław

Re: Armenia- Azerbejdzan- enklawy

Post autor: Kwiatkowski11 » czw 31 sty, 2013 11:32

buba pisze:Przeczytalam gdzies ze sa w Armenii azerskie enklawy i w Azerbejdzanie ormianskie (w liczbie mnogiej)
Oprocz w/w 2 eksklawy w Azerbejdzanie sa rosyjskie! To sie porobilo! :wink:
Если сникнет парус,Мы ударим веслами...

fik
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 99
Rejestracja: sob 07 sty, 2012 16:15

Post autor: fik » czw 31 sty, 2013 15:25

buba pisze:ytalam gdzies ze sa w Armenii azerskie enklawy i w Azerbejdzanie ormianskie (w liczbie mnogiej)
Tylko w postaci kresek na mapie.
Kwiatkowski11 pisze: Oprocz w/w 2 eksklawy w Azerbejdzanie sa rosyjskie!
Były, do 2004 - Urianuba i Chrachuba, zresztą to bardziej było terytorium azerbejdżańskie pod zarządem rosyjskim na mocy umów międzynarodowych (jak Bajkonur) niż eksklawa senso stricto.

Oczywiście jest wspomniane Sankowo-Miedwieże, rosyjska eksklawa na terytorium Białorusi w okolicy Homla, bezproblemowo dostępna, bo to strefa wysiedlenia po katastrofie czarnobylskiej. Jakoś do wczesnych lat 00 była jeszcze litewska eksklawa w Białorusi, Pogiry (Pagiriai), ale w ramach przygotowań do zamknięcia granic w ramach wejścia Litwy do UE oba państwa wymieniły się terytoriami i już nie ma. Z ciekawych rzeczy, poza wszystkimi Szachimardanami w kotlinie Fergańskiej (gdzie występują eksklawy Uzbekistanu na terytorium Kirgistanu zamieszkane przez Tadżyków, Stalin miał fantazję), jest jeszcze kanał Saimiański, terytorium rosyjskie pod zarządem Finlandii, łączy zatokę Fińską z systemem śródlądowych dróg wodnych w Finlandii. Poza tym jeszcze Dubki, rosyjska wieś, do której od strony macierzy można tylko dopłynąć, bo leży na cyplu półwyspu przeciętego granicą estońską.
i suffer the dreams of a world gone mad

Ale w końcu wyruszyliśmy z Telkibánya, ponieważ nic tak nie szkodzi utopii jak nadzieja na jej trwałość.

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2281
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba » czw 31 sty, 2013 21:38

Czyli co- te enklawy/esklawy ormiansko- azerskie to tylko taka zaszlosc historyczna z czasow sajuza? wiec znacza to na mapach bo na mapach rysuja granice taka jak przebiegala miedzy republikami a teraz granica wyglada zupelnie inaczej i jest "plynna"?
bo ze stronek tych nizej wynika ze i tak w czasie wojny wygnali stamta Ormian i zasiedlili tam Azerów ( i na odwrot..) I teraz tak jakby realnie tych enklaw nie bylo bo sa kontrolowane przez kraj na ktorym leza?
http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%90%D1% ... 0%B5%D0%BD
http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%91%D0% ... 0%BB%D1%8B
http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%92%D0% ... 1%80%D0%B0

Ciekawe czy w zwiazku z tym teraz jakies wojsko tam siedzi i pilnuje czy mozna tamtedy swobodnie przejechac i sie nawet nie zorientowac ze sie odwiedzilo "enklawe"?
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

mklimek
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 36
Rejestracja: pt 28 maja, 2010 22:10
Lokalizacja: Łódź

Post autor: mklimek » czw 31 sty, 2013 22:58

Jeśli chodzi o eksklawy Azerbejdzanu w Armenii to jadac z Erewania gł. drogą na Goris przejeżdza się przez jedno takie miejsce (nie pamietam nazwy - w okolicy Nachiczewania) - w kazdym rzaie miejsce to nieróżni się od okolicy, nie ma zadnych posterunkow ani postow granicznych.

Awatar użytkownika
Zeus
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 220
Rejestracja: ndz 25 wrz, 2011 20:45

Post autor: Zeus » pt 01 lut, 2013 11:13

mklimek pisze:Jeśli chodzi o eksklawy Azerbejdzanu w Armenii to jadac z Erewania gł. drogą na Goris przejeżdza się przez jedno takie miejsce (nie pamietam nazwy - w okolicy Nachiczewania) - w kazdym rzaie miejsce to nieróżni się od okolicy, nie ma zadnych posterunkow ani postow granicznych.
mowisz o Tigranashen?

fik
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 99
Rejestracja: sob 07 sty, 2012 16:15

Post autor: fik » pt 01 lut, 2013 15:52

buba pisze: I teraz tak jakby realnie tych enklaw nie bylo bo sa kontrolowane przez kraj na ktorym leza?
Tak.
buba pisze:mozna tamtedy swobodnie przejechac i sie nawet nie zorientowac ze sie odwiedzilo "enklawe"?
Tak.
i suffer the dreams of a world gone mad

Ale w końcu wyruszyliśmy z Telkibánya, ponieważ nic tak nie szkodzi utopii jak nadzieja na jej trwałość.

mklimek
Okręgowy Sekretarz
Okręgowy Sekretarz
Posty: 36
Rejestracja: pt 28 maja, 2010 22:10
Lokalizacja: Łódź

Post autor: mklimek » ndz 03 lut, 2013 21:23

Zeus pisze:
mklimek pisze:Jeśli chodzi o eksklawy Azerbejdzanu w Armenii to jadac z Erewania gł. drogą na Goris przejeżdza się przez jedno takie miejsce (nie pamietam nazwy - w okolicy Nachiczewania) - w kazdym rzaie miejsce to nieróżni się od okolicy, nie ma zadnych posterunkow ani postow granicznych.
mowisz o Tigranashen?
Tak wlasnie o Tigranashen myslalem

JarekKor
Sekretarz Senacki
Sekretarz Senacki
Posty: 18
Rejestracja: ndz 03 lut, 2013 22:00

Post autor: JarekKor » ndz 03 lut, 2013 22:07

Vitalik pisze:Na Białorusi też jest ekslawa rosyjska. Można obejrzeć na google maps, chyba na 52.456200, 31.554638.

Jak to działa dokładnie, to zależy od stosunków między państwami. Tak naprawdę niewiele się to różni od Kaliningradskiego obwódu, który też jest eksklawą, tylko że większą.
A propos tej ekslawy i jej widoku w Google Earth. Zaraz obok niej jest dziwny obiekt - coś w rodzaju osiedla w lesie, ale otoczonego jakby drogą albo płotem. Pozycja 52N 27' 25.69 31E 33' 06.66.
Czy ktoś wie, co to takiego?
Pozdrawiam
Jarek

fik
Tytularny Radca
Tytularny Radca
Posty: 99
Rejestracja: sob 07 sty, 2012 16:15

Post autor: fik » pn 04 lut, 2013 00:08

Wojskowe, przeznaczenie nieznane.
i suffer the dreams of a world gone mad

Ale w końcu wyruszyliśmy z Telkibánya, ponieważ nic tak nie szkodzi utopii jak nadzieja na jej trwałość.

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » pn 04 lut, 2013 05:57

To tak zwany военный городок, czyli osiedle (miasteczko) wojskowe. Pełno takich było w ZSRR, a i poza jego granicami (np. u nas Borne Sulinowo czy Świętoszów), wiele z nich było supertajnych. Dziś nadal istnieją, ale nie wszystkie są już tak zakamuflowane

Awatar użytkownika
Zeus
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 220
Rejestracja: ndz 25 wrz, 2011 20:45

Post autor: Zeus » wt 05 lut, 2013 01:08

nawet kolo berlina bylo cos takie ;)

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » wt 05 lut, 2013 08:06

W b. NRD takich odospobnionych, utajnionych garnizonów było nawet całkiem sporo. A u nas to i spora część Legnicy była wyłączona spod jurysdykcji władz lokalnych, i podporządkowana bezpośrednio dowództwu Północnej Grupy Wojsk. Więc też taka nieformalna enklawa
Z kolei na Sybierii i rosysjkimDalekim Wschodzie ponoć do dziś istnieją północokoreańskie obozy pracy, gdzie pełną władzę sprawują służby KRLD (choć oczywiście za zgodą i wiedzą władz rosyjskich)

Vitalik
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 202
Rejestracja: wt 17 sty, 2012 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Vitalik » śr 06 lut, 2013 16:09

pietia pisze:W b. NRD takich odospobnionych, utajnionych garnizonów było nawet całkiem sporo. A u nas to i spora część Legnicy była wyłączona spod jurysdykcji władz lokalnych, i podporządkowana bezpośrednio dowództwu Północnej Grupy Wojsk. Więc też taka nieformalna enklawa
Z kolei na Sybierii i rosysjkimDalekim Wschodzie ponoć do dziś istnieją północokoreańskie obozy pracy, gdzie pełną władzę sprawują służby KRLD (choć oczywiście za zgodą i wiedzą władz rosyjskich)
Jakieś współrzędne tych koreańskich obozów masz?

pietia
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 3026
Rejestracja: sob 27 cze, 2009 10:02
Lokalizacja: PL/UA/BY

Post autor: pietia » śr 06 lut, 2013 18:06

Niestety nie, słyszałem o nich tylko z jakichś artykułów prasowych, więc nawet nie wiem na 100%, czy to rzeczywiście prawda. Ponoć ci Koreańczycy mieli pracować pry wyrębie tajgi, dla Rosjan byłoby to korzystne, gdyz taka siła robocza jest praktycznie darmowa, a jednocześnie pod ścisłą kontrolą

Awatar użytkownika
hOMER
Kolegialny Registrator
Kolegialny Registrator
Posty: 8
Rejestracja: wt 15 maja, 2012 09:04

Post autor: hOMER » śr 30 paź, 2013 17:41

W armenii obok tych enklaw spokojnie można jezdzić. Przynajmniej tymi głównymi drogami. Z drogi widzialem w tym rejonie kilka posterunków i faktycznie jak wyżej wspomniano - jakieś jakby 'osady' wojskowe.
Było też trochę żelbetu wyrastającego między trawami albo jakies schrony.
Raczej traktowałbym to jako pozostałości po dawnej działalności.
Granica oficjalna (już poza tymi enklawami) z azerami jest niezmienna chyba od czasu jej powstania.
Zmianie uległ jedynie obszar karabachu co dobrze widac w przewodniku bezdroży na ostatniej mapce (w zależności od wydania granica wyglada inaczej)
Dziś agdam kontrolowany jest przez NGK. Tak samo jak obszar pomiędzy dawnym obwodem GK a Armenią.

ODPOWIEDZ