Nasza skodusia i 12 wspólnych lat (2008-2020)

Forum wyłącznie dla zamieszczania relacji z podróży
Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2344
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Nasza skodusia i 12 wspólnych lat (2008-2020)

Post autor: buba »

Relacja dotyczy zarówno krajów poradzieckich (Ukraina, Litwa, Łotwa, Mołdawia, Gruzja) jak i innych (Polska, Bałkany), więc mam nadzieje, ze nada sie na to forum ;)


Skodusia (rocznik 1999) została pozyskana przez nas w roku 2008. Toperz odkupił ją od swojej siostry, gdzie wiodła spokojne i monotonne życie drugiego samochodu w rodzinie. Jeździła do pracy, na zakupy i chyba rzadko opuszczała rogatki Wrocławia. Na liczniku miała chyba poniżej 50 tysięcy... Przez 9 lat swojego żywota stała sobie w ciepłym garażu, na eleganckim osiedlu o równych alejkach i pewnie myślała, że już ją nic ciekawego nigdy nie czeka ;) Jak to można się pomylić! ;) Pewnie wtedy w najśmielszych snach nie przypuszczała, że za kolejne 8 lat będzie spoglądać w nieprzebrane mgły kaukaskiej przełęczy Goderdzi, zdobywając po zderzaki w błocie ponad 2 tys metrów, prawie każdy kawałek karoserii będzie innego koloru, a pod brzuszkiem wkręcone sprężyny z dostawczaka ...

No ale po kolei :)

Bardzo długa relacji do zobaczenia TUTAJ : https://jabolowaballada.blogspot.com/20 ... -2008.html

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/
trewq123
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 20
Rejestracja: wt 04 cze, 2013 19:01

Nasza skodusia i 12 wspólnych lat (2008-2020)

Post autor: trewq123 »

Super relacja! Duży szacunek za odwagę wjazdu w niektóre drogi (mi zdarzyło się pękać przed brukiwką na Ukrainie - a tu widziałem większe wyzwania, które braliście na klatę :) ). Fajnie wyglądają zdjęcia Waszej Skody w towarzystwie tych terenowych aut :P
meter30
Kolegialny Sekretarz
Kolegialny Sekretarz
Posty: 66
Rejestracja: śr 15 lut, 2017 08:59

Nasza skodusia i 12 wspólnych lat (2008-2020)

Post autor: meter30 »

DSCN6952.jpeg
DSCN6952.jpeg (50.67 KiB) Przejrzano 583 razy
My naszą skodusią dojechaliśmy do Ushguli. Co więcej, auto jest z nami do dziś i mimo przebiegu 350tys km dalej dzielnie nas wozi. I chętnie powtórzył bym taki wyjazd
Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2344
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Nasza skodusia i 12 wspólnych lat (2008-2020)

Post autor: buba »

meter30 pisze: sob 17 kwie, 2021 21:01 My naszą skodusią dojechaliśmy do Ushguli.
No a akurat do Uszguli, zesmy sie nie odwazyli i bylo to jedno z niewielu miejsc na tej skodusiowej wycieczce do Gruzji gdzie skorzystalismy z pomocy miejscowych. Acz potem widząc droge - mysle ze by sie udalo. Wydawalo nam sie z opowiadan, ze ta droga bedzie duzo gorsza. Tzn. do Uszguli, bo dalej to juz na bank nie bylo szans ;)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/
Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2344
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Nasza skodusia i 12 wspólnych lat (2008-2020)

Post autor: buba »

trewq123 pisze: pt 16 kwie, 2021 09:17 Super relacja!
Dzieki! Ciesze sie ze sie podobalo! :)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/
ODPOWIEDZ