Slajdowiska, prelekcję, pokazy - b.ZSRR

Forum wyłącznie dla zamieszczania relacji z podróży
Giętki
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 116
Rejestracja: pt 12 cze, 2009 22:41
Lokalizacja: Skwierzyna

Slajdowiska, prelekcję™, pokazy - b.ZSRR

Post autor: Giętki »

Wstawiajmy tutaj info odnośnie prelekcji, slajdowisk, wykładów na temat podróży po krajach byłego Związku Sowieckiego bo dzieje się ostatnio dużo :wink:

STARTUJEMY

KLUB KEJA ŁÓDŹ

Obrazek


FESTIWAL PODRÓŻNICZY ŚLADAMI MARZEŃ W POZNANIU

Obrazek

Mamy kilka prelekcji po interesujących nas państwach w trakcie Festiwalu:

1. Bajkał Ice Trip (Rosja)

2. Czekanie w Turkestanie, czyli wstęp do postsowieckiej części świata (Kirgistan, Uzbekistan, Tadżykistan) - warto zobaczyć :wink: W trakcie Festiwalu III Żywioły odebrana bardzo pozytywnie :wink:

3. My, bikeself & Kamczatka: no place too far (Rosja)

4. Zielona sukienka sentymentalno-pijacka podróż na wschód (Rosja) - prelekcja, która w tym roku podbiła Festiwal III Żywioły na Zamku w Bolkowie oraz Kormorany w Olsztynie - jest na prawdę bardzo fajna, widziałem już dwa razy na żywo :wink:

Prośba do moderatorów - aby w jakimś fajnym miejscu ulokować ten temat :wink:

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2332
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba »

Giętki pisze: 1. Bajkał Ice Trip (Rosja)
Giętki pisze: 3. My, bikeself & Kamczatka: no place too far (Rosja)
Czyli co? Prelegentami sa Polacy ktorzy lubia wschod i Rosje a tytuly odwalaja po angielsku? :shock: To jak jakis zgrzyt po szkle..

Prezentacja 2 i 4 ma poki co u mnie ogromnego plusa- za normalny tytul!!!
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

Giętki
Kolegialny Asesor
Kolegialny Asesor
Posty: 116
Rejestracja: pt 12 cze, 2009 22:41
Lokalizacja: Skwierzyna

Post autor: Giętki »

buba pisze: Czyli co? Prelegentami sa Polacy ktorzy lubia wschod i Rosje a tytuly odwalaja po angielsku? :shock: To jak jakis zgrzyt po szkle..
Wiesz Buba, że miałem podobne odczucia :wink: , ale to temat raczej informacyjny. Nie oceniajmy tutaj tych ludzi - być może prelekcję będą świetne :!:

kunek
Tajny Radca
Tajny Radca
Posty: 511
Rejestracja: sob 26 sty, 2008 13:34

Post autor: kunek »

podobnie byłem zniesmaczony oglądając "Nieznośną lekkość bytu"... akcja dzieje sie w Czechach a mówią po angielsku....

Awatar użytkownika
buba
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2332
Rejestracja: wt 03 lip, 2007 18:41
Lokalizacja: Oława

Post autor: buba »

Wiesz- ja nie oceniam jakosci merytorycznej tych relacji bo byc moze jest ciekawa i wartosciowa. Ale wkurza mnie nieziemsko modne obecnie napawanie sie angielszczyzna, zwlaszcza w miejscach gdzie sie to kupy nie trzyma. Co to my wlasnego jezyka nie mamy? Bo bedzie bardzie nowoczesnie i swiatowo jak wtracimy kilka angielskawych slow? Gdyby to byly relacje z USA, Australii- rozumiem, ale z Kamczatki? To jak juz tytul moglby byc po rusku albo innym czukocku.. Relacje moze sa swietne ale daje mi to pewien obraz o ich prelegentach i ich podejsciu do zycia, ktore jest skrajnie inne od mojego..

Na prelekcje niestety nie dojade - za daleko :(
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest wynikiem tego ,że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

http://jabolowaballada.blogspot.com/

jackier
Sekretarz Gubernialny
Sekretarz Gubernialny
Posty: 27
Rejestracja: ndz 24 lut, 2013 00:40

Post autor: jackier »

buba pisze:Ale wkurza mnie nieziemsko modne obecnie napawanie sie angielszczyzna, zwlaszcza w miejscach gdzie sie to kupy nie trzyma.
(
Heh, ja też się z tym zgadzam w stu procentach. Może to jest trend "młodego pokolenia" ludzi "20+", którzy dużo lepiej znają angielski niż rosyjski (z którego znają często kilka słów)?

Awatar użytkownika
dubaj
Radca Kolegialny
Radca Kolegialny
Posty: 227
Rejestracja: pt 06 mar, 2009 23:46

Post autor: dubaj »

Oj ludziska czepiata się :wink:

Też nie jestem miłośnikiem zastępowania autochtonowych słów angielskimi, ale chociażby Bajkał Ice Trip lepiej brzmi niż np Bajkał maroznaja pragułka :wink:

Zamiast docenić fajne tematy przytyki do tutułów - a feee....
Sam orgnizowałem parę turystycznych widzewskich wyjazdów i czasem bawiłem się tytułami "ogłoszeń wyjazdowych", tak by przykuwały wzrok... bo mimo wszystko każdemu autorowi zależy choć trochę na frekwencji i zainteresowaniu.

Jeśli anglotytuł się nie sprawdzi to na pewno widownia na pokazie, delikatniej niż na forum, zasugeruje to autorowi :P
RTS Widzew Łódź!

ODPOWIEDZ