Strona 1 z 1

Do Sewastopola da się bez wizy...

: śr 17 wrz, 2014 17:44
autor: Szulik
Odwiedzenie Sewastopola na 72h będzie możliwe bez wiz - jednak nie będzie pewnie miało to większego znaczenia dla turystów i mieszkańców...

Re: Do Sewastopola da się bez wizy...

: śr 17 wrz, 2014 19:59
autor: pietia
Gdyby chociaż rozszerzyli to na cały Krym. W 3 dni spokojnie możnaby wyskoczyć do Bahczysaraju, Czufut Kale, Jałty..

Re: Do Sewastopola da się bez wizy...

: czw 18 wrz, 2014 07:45
autor: Szulik
Wydaje mi się, że możesz opuścić Sewastopol w ciągu tych 3 dni. Musisz jednak opuścić granice Rosji ponownie przez port Sewastopol.
O ile do Pitera wycieczki statkami bezwizowymi organizowane są np. z Tallina, to do Sewastopola będzie z tym kiepsko. Z Ukrainy i Gruzji na pewno nie będzie takowych, z Rosji tym bardziej bo po co? Zostaje Rumunia, która zbyt wielu więzów z Krymem nie ma i ew. Bułgaria lub Turcja.
Korzystać więc będą wielotygodniowe rejsy, które zawijają do wielu portów morza Śródziemnego i ew. Czarnego.

Re: Do Sewastopola da się bez wizy...

: czw 18 wrz, 2014 08:36
autor: pietia
Rumunia i Bułgaria też raczej nie bardzo, bo to jednak UE. Prędzej Turcja, ewentualnie statki zarejestrowane gdzieś np. na Bahamach
Dodatkowym problemem może być to, że mając w paszporcie rosyjską pieczątkę z Sewastopola, można się później narazić na kłopoty przy wjeździe na Ukrainę. To coś jak odwiedzenie Abchazji od strony Rosji, albo Karabachu od strony Armenii

Re: Do Sewastopola da się bez wizy...

: ndz 28 wrz, 2014 21:00
autor: buba
pietia pisze:Karabachu od strony Armenii
Karabach to chyba ciezko odwiedzic od innej strony jak ormianska.. (choc da sie to zrobic od strony Armenii bez sladu ,bez pieczatek i wizy ;)

Re: Do Sewastopola da się bez wizy...

: wt 07 paź, 2014 17:12
autor: adelajda80
Czy w ogóle bezpiecznie jest tam podróżować? Nie ma problemów co do turystów z Polski przez obecną sytuację?

Re: Do Sewastopola da się bez wizy...

: wt 07 paź, 2014 20:57
autor: pietia
W przeciwieństwie do Donbasu, na Krymie nie toczą się (i nie toczyły) żadne działania zbrojne, więc raczej nie jest mniej bezpiecznie niż w innych częsciach Ukrainy czy Rosji. Oczywiście bywają problemy z dojazdem; na granicy lądowej długie kolejki,a przeprawa przez Cieśninę Kerczeńską to wąskie gardło