Strona 1 z 1

Samochodem na krym

: wt 23 maja, 2006 10:21
autor: inostraniec1
Wpadłem na pomysł żeby jechać samochodem do Odessy lub na krym moje pytanie brzmi następująco ile jest kilosów z granicy do odessy i bezpośrednio na krym np Symferopol. I jaką najlepiej trase wybrać. Jaki jest stan dróg na tej trasie i w jakim czasie jest ta trasa do pokonania. Ile kosztuje benzyna za litr. Czy na trasie są przydrożne hoteliki jak tak to w jakich miejscach zeby rozplanować noclegi lub co zwiedzić. Czy będą problemy z milicjantami i ile należy dać w łape. Ile kosztuje zielona karta i jakie należy spełnić wymagania aby wjechac samochodem na Ukraine Jeśli ktoś ma takie doświadczenia w tym temacie proszę o info!

: wt 23 maja, 2006 10:28
autor: lusac
na wiekszosc (jesli nie wszystkie) z twoich pytan odpowie ci google i funkcja przeszukiwania tego forum :] powodzenia

: wt 23 maja, 2006 11:05
autor: Gollum
Jest ok. 1,2 tys. km.
Ja też się wybierałem samochodem, wcześniej mailowo korespondując z paroma osobami, które tym sposobem podróżowały. Ale jeździły parę lat temu, gdy paliwo było sporo tańsze. Teraz cena powoli się wyrównuje i to już nie taki interes jak kilka lat temu.
Odwiodła mnie mieszkanka Eupatorii, która też jechała do Polski samochodem. Jej zdaniem jesli chce się urwać resory i zniszczyć amortyzatory, to proszę bardzo.
Najgorsza droga zdaniem wielu jest w okolicach Humania. Ponoć bardziej przypomina poligon bombowców niz drogę.

: wt 23 maja, 2006 22:53
autor: inostraniec1
a ile benzyna za litr kosztuje?

: śr 24 maja, 2006 07:22
autor: mlody78
inostraniec1 pisze:a ile benzyna za litr kosztuje?
http://ufs.com.ua/ports/fuelscities.php

: śr 24 maja, 2006 08:26
autor: Gollum
Dochodzi już do 3 zł. Wciąż taniej niż u nas, ale i u nich rośnie w zastraszajacym tempie

: ndz 04 cze, 2006 10:58
autor: waldemar nocoń
wpadłem na to forum przypadkiem ale myśle sobie napisze pare słow o tych drogach bo mam posiadłosc na ukrainie www.morzeczarne.pl i tyle juz powierzchownych infornacjii czytam, otóz jechałem już kikadziesiat razy nad morze czarne i żadnego zawieszenia nie urwałem a z Umania ( awłasciwie z Kijowa) do Odessy prowadzi piekna dwupasmówka.
drogi głowne są w miare dobre i pobocza są szerokie tak że jedzie sie spoko, w miastach gorzej ale na to trzeba czasu i kasy. i to ponoć w poscie ! co to za informacja??? brrrr

: ndz 04 cze, 2006 21:13
autor: Gollum
waldemar nocoń pisze:z Umania ( awłasciwie z Kijowa) do Odessy prowadzi piekna dwupasmówka.
Z cudownymi poprzecznymi garbkami co kilka metrów :wink: Po parudziesięciu kilometrach takiej jazdy mozna dostać świra