Po ile na Krymie??

Wszystko co związane z podróżami po Krymie
TAJ

Po ile na Krymie??

Post autor: TAJ »

Witam!
Przeglądam różne strony o krymie i sie troszkę zakręciłem. Ceny kwater nieraz podawane sa od osoby, a nieraz za cały pokój/domek/mieszkanie... Nie wiem jakiej ceny moge sie spodziewać. Chcę się wybrać w połowie lipca do Sudaku lub Eupatori, wynająć coś blisko morza, z łazienką żeby było czysto ale bez zbędnych luksusów. Czy cena 4-5$ na dobę za osobę to realna cena na takie wymagania? Ile muszę ogólnie liczyc na 2 tygodnie pobytu? Nie chodzi mi o wyliczanki tylko rząd wielkości czy to będzie 1000-1200 czy 1500-1700. Wiadomo, że poimprezuje, pozwiedzam, dojazd pociągowy kombinowany. Jeszcze jedno pytanko- wczoraj czytałem że bilety kolejowe mają podrożeć od 1 czerwca- czy jest to normalna praktyka czy akurat teraz się trafiła podwyżka?? Dziękuje za wszelką pomoc i pozdrawiam!

Awatar użytkownika
lusac
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1265
Rejestracja: śr 08 cze, 2005 20:08

Post autor: lusac »

o ile wiem, teraz sie trafila ta podwyzka. i ma sie trafiac dalej (choc pewnie juz nie przed wakacjami), bo docelowo ukrainskie ceny biletow kolejowych maja "dogonic" rosyjskie. kupuj wiec lepiej przed 1 czerwca...

Gollum
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 378
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 00:58
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Gollum »

Ja właśnie jestem po wyliczeniach. Wyszło mi, że za dwa bite tygodnie na Krymie, w Eupatorii, z wycieczkami do innych ciekawych miejsc, ale bez szaleństw typu knajpy, dyskoteki, z transportem kolejowym i własnym przygotowywaniem posiłków, moja czteroosobowa rodzina nie powinna zapłacić więcej niż 3 tys. zł.

TAJ

Post autor: TAJ »

Dziękuję za odpowiedzi. Jak ktoś jeszcze chce się podzielić swoimi wiadomościami to bardzo chetnie poczytam, jeżeli ktoś dysponuje namiarami na kwatere to również mile widziane. Mam obawy, że w połowie lipca będzie ciężko o miejsce. Przy okazji dołączam jedno pytanko- czy ktos spotkał się na Krymie z knajpka gdzie można fajki wodne palić i ile to kosztuje jakby co? Słyszałem, że Tatarzy lubia takie atakcje:) Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 »

na Ukrainie palenie "kaljana" ("sziszy") to chyba legalna sprawa...w knajpach w Kijowie można się z tym spotkać...więc wątpię by ryzykowali w stolicy..
cena zależy od płynu przez jaki palisz...
najtańsza jest woda...potem cena rośnie w zależności od trunku... :wink:
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...

Gollum
Radca Stanu
Radca Stanu
Posty: 378
Rejestracja: pn 22 maja, 2006 00:58
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Gollum »

TAJ pisze:w połowie lipca będzie ciężko o miejsce.
To zależy czego szukasz. jesli miejsca, aby tylko się przespać, to problemu ponoć nie będzie żadnego. Już na dworcu w Symferopolu stoją tłumy właścicieli i naganiaczy. Jeśli jedziesz sam czy z kumplami, taka metoda jest zdaniem wielu najlepsza; wcześniej niczego nie musisz szukać. Gorzej z rodziną, tu musi być pewność.
Gdy wrócę to na pewno podzielę sie wiadomościami.

Awatar użytkownika
lusac
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1265
Rejestracja: śr 08 cze, 2005 20:08

Post autor: lusac »

a dlaczegoz by palenie tytoniu w nargili (hue hue) mialo byc zabronione...? ;)
niech sie sasiedzi dziwnie patrza, ale chyba dzis odpale sobie na podworku, a co... :D

Awatar użytkownika
mlody78
Kanclerz
Kanclerz
Posty: 2402
Rejestracja: czw 28 kwie, 2005 10:46
Lokalizacja: Uć :)
Kontakt:

Post autor: mlody78 »

nie wiem jak u nas, ale chyba już zalegalizowali tę używkę...
ale 2-3 lata temu po prostu nie były w Polsce uregulowane sprawy związane ze sprzedażą tytoniu do nargili...jak zwykle pewnie nad akcyzą się zastanawiali... :lol:
teraz i faje i tytoń są dostepne legalnie...
będę wdzięczny za korzystanie na forum z funkcji Szukaj ...przed zadaniem pytania...

Awatar użytkownika
lusac
Rzeczywisty Tajny Radca
Rzeczywisty Tajny Radca
Posty: 1265
Rejestracja: śr 08 cze, 2005 20:08

Post autor: lusac »

wsio rawno, ja tam tyton przywiozlem sobie razem z faja :) i wonia teraz az milo. i az korci ;) oczywiscie, przywiozlem tylko dozwolona ilosc... ;)

ODPOWIEDZ